Dodaj do ulubionych

Wszyscy chodzą do dyskontów. Nawet... dziki

21.10.12, 16:20
Sympatycznie mu z oczek patrzy :-) Mam nadzieję, że myśliwi (skąd takie polskie określenie? Przecież większość to moczymordy i głąby...) się do niego nie dobiorą. W pobliżu Strzeszyna też są - i się bardzo z tego powodu cieszę, podobnie jak z widoku saren czy wiewiórek
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Wszyscy chodzą do dyskontów. Nawet... dziki IP: *.173.14.5.tesatnet.pl 21.10.12, 21:48
      Jest w pobliżu las to są i zwierzątka. I bardzo dobrze. Dziczki są spokojne, nie są agresywne i tolerują w swoim pobliżu ludzi. Tylko ludzie czasem przesadzają. I jeszcze jedno - ładnie przechodzą przez ulicę. Widziałem, jak stały na poboczu i wystawiały tylko rejek do przodu, sygnalizując w ten sposób, że chcą przejść na drugą stronę. Na jezdnię weszły dopiero wtedy, kiedy samochody z obu kierunków się zatrzymały.
      Nauczmy się żyć w symbiozie z dzikimi zwierzętami zamiast do nich strzelać !
    • Gość: mon Re: Wszyscy chodzą do dyskontów. Nawet... dziki IP: *.icpnet.pl 21.10.12, 22:01
      oja! to ten "spacerowicz" mi właśnie wczoraj pod koła wylazł na Drodze Dębińskiej! 3.30 rano, mgła jak jasna cholera, widoczność na 10 metrów, nagle patrzę - coś niewyraźnie majaczy na drodze.... myślałam, że to pies w pierwszej chwili, a to był wielki dzik - szedł sobie spacerkiem, na luziku... ledwo wyhamowałam, nawet przy 30/h, bo w tej mgle naprawdę niewiele było widać. a dzik przeszedł powolutku, niewzruszony - nie spieszył się zbytnio do tego Lidla :D
      • Gość: maniek Re: Wszyscy chodzą do dyskontów. Nawet... dziki IP: *.play-internet.pl 22.10.12, 10:10
        Lidla otwierają dopiero o 8-mej więc pytam się Ciebie mądralo, po co ten Twój dzik miał się spieszyć skoro była 3.30???????
        • Gość: mon Re: Wszyscy chodzą do dyskontów. Nawet... dziki IP: *.icpnet.pl 22.10.12, 12:37
          no jak po co, kurna. żeby znaleźć najbardziej zajebiste miejsce do zaparkowania, przed drzwiami wejściowymi. tak, jak to robią najbardziej wyrobieni bywalcy. bo o 8. rano będzie już zajęte i trzeba iść całe 30 m. z parkingu do wejścia. albo i więcej. mądralo!
    • delphine85 Wszyscy chodzą do dyskontów. Nawet... dziki 22.10.12, 08:24
      cztery takie przyjemniaczki biegły sobie ostatnio koło ścieżki rowerowej nad wartą, zaraz koło mostu na hetmańskiej (od strony ronda starołęka). Poczuliśmy się jak w lesie :D (i odetchnęliśmy, gdy okazało się, że biegną same dorosłe osobniki).
    • bimota Wszyscy chodzą do dyskontów. Nawet... dziki 22.10.12, 12:03
      Dziki kraj, to kto ma chodzic...

      No i przeciez o to wam chodzi, by lasy przenosic na drogi, a lasy asfaltowac...
    • lukask73 Sympatyczne stworki 22.10.12, 12:31
      Sympatia sympatią, ale nawet jeśli blisko centrum miasta jest las, to uważam, że nie powinno tam być zwierząt, które w jakikolwiek sposób zagrażają ludziom albo sobie samym. Ja miałem okazję przepuszczać tę dziczą rodzinkę na Piastowskiej, gdy za mamusią ciągnęła spora kolejka maluchów.

      Ten las w obrębie Dolna Wilda - A2 - Warta - Hetmańska - Piastowska powinien być ogrodzony, albo zwierzęta powinny być wywiezione do innego lasu, gdzie da się zrobić spacer w linii prostej dłuższy niż kilometr.
    • merrigold30 Wszyscy chodzą do dyskontów. Nawet... dziki 22.10.12, 17:45
      Pascal kontra Okrasa - dziczyzna z grilla :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka