zdrojowa030
04.11.12, 21:56
Czy ktoś wie kiedy w końcu będzie można normalnie chodzić?? Rozumiem wszelkie potrzeby remontów, napraw itd. (ma być wygodniej nam wszystkim), ale czy nie można wprowadzić tu trochę logiki? Jak można zamknąć 6 zejść po obu stronach wiaduktu i pozwolić poruszać się wyłącznie po trasie dla wózków/rowerów? Czy nie można tego było zrobić etapami??
Jak długo jeszcze będzie trzeba nadrabiać drogi by dotrzeć na/z przystanek? Początkowo była mowa o utrudnieniach do końca października, ale jak widać potrwa to znacznie dłużej. Obiecali też, że remont będzie mało uciążliwy dla pasażerów, ale to jakaś kpina! Z każdym tygodniem jest dłuższa droga do pokonania.
Co o tym myślicie?