tsuranni 20.12.12, 20:43 trzeba było zadzwonić na 112, na telefon zaufania albo do wróżki Klotyldy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
goodwater Sprzedali mi żywe karpie, miały być zabite. List 20.12.12, 20:51 ludzie to mają problemy... Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Sprzedali mi żywe karpie, miały być zabite. List 20.12.12, 21:13 Współczuję temu panu, że ma taką fajtułapę za żonę, która nie umie ryb obrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg Sommer Re: Sprzedali mi żywe karpie, miały być zabite. L IP: *.pools.arcor-ip.net 20.12.12, 21:23 Pilnuj sie Dzordz aby Twoja nie POmylila cie z karpiem..!! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: Sprzedali mi żywe karpie, miały być zabite. L 22.12.12, 20:26 To ja tez jestem fajtlapa, bo nie umiem ani nie chce umiec ryb obrobic, Nie rusze tego i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kuka9 Sprzedali mi żywe karpie, miały być zabite. List 20.12.12, 21:31 litości... z tego portalu robi sie księga skarg i zażaleń... Może zrobić osobną zakładkę? Odpowiedz Link Zgłoś
maciej2m Sprzedali mi żywe karpie, miały być zabite. List 20.12.12, 22:47 Komentarze, które piszecie są okropne. Przecież tutaj chodzi o męczenie zwierząt. O ile wiem postępowanie obsługi w Tesco jest niezgodne z prawem, bo nie wolno sprzedawać żywych ryb. A na wpół uśmierconych to już nawet szkoda komentować. I dobrze, że się o tym pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tsu a żywe marchewki to wolno? IP: *.icpnet.pl 20.12.12, 22:53 protestuję i żądam równouprawnienia dla warzyw! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Batat Re: a żywe marchewki to wolno? IP: *.pools.arcor-ip.net 20.12.12, 23:05 Pyry oczywiscie wykluczasz z rownouprawnienia..!! Odpowiedz Link Zgłoś
von_seydlitz Zaywe ryby łowić wolno? 21.12.12, 09:20 Głupota Lemingów i Elojów (jak ktoś jeszcze pamięta Wellsa)... Ja tam Morlok jestem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soha Re: a żywe marchewki to wolno? IP: *.devs.futuro.pl 21.12.12, 14:14 Gdybyś uważał na lekcjach biologii zamiast myślec o gołych babach, to byś wiedział, że marchewki w przeciwieństwie do ryb nie mają centralnego układu nerwowego. Czyli, mówiąc językiem prostym, nie czują bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: a żywe marchewki to wolno? 21.12.12, 15:30 I co z tego, że nie odczuwają bólu? Ale tak samo żyją, rosną, rozmnażają się, odżywiają, wydalają produkty swojego metabolizmu. Zdolność do odczuwania bólu to taka sama prymitywna funkcja fizjologiczna, jak zdolność do rozmnażania się. Nieistotna moralnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: a żywe marchewki to wolno? 21.12.12, 16:14 A CO JEST "ISTOTNE MORALNIE" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yaa Re: Sprzedali mi żywe karpie, miały być zabite. L IP: *.icpnet.pl 20.12.12, 23:25 Należało niezwłocznie powiadomić policję. Zdarzenie niezgodne z prawem. W każdej sytuacji, kiedy maltretowane są zwierzęta należy zgłosić łamanie prawa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: pretensje do siebie... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.12.12, 19:29 gdyby ludzie mieli rozum i litość dla zwierząt nie kupowaliby żywych ryb . Można kupić tusze i filety a ci "tradycyjni" wciąż żywe a później lament, że krew, że nie dobite, że oszukują bo za słabo przywalają...Nie byłoby zapotrzebowania - nie byłoby problemu znęcania się nad zwierzętami. Nie potrzeba by było ustaw, komisji, patroli...To my kreujemy rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
xagona Sprzedali mi żywe karpie, miały być zabite. List 20.12.12, 23:25 Jak babsko uczestniczy w tym masakrycznym procederze by zjeść zestresowaną, wymęczoną rybę w imię tradycji to jej problem. SMACZNEGO obłudna babo! Swoją drogą pan z Tesco niechcący przysługę karpiom oddał. Wielu takich przerażonych zdychającym karpiem zniechęci się i w przyszłym roku kupi filet. Im mniej kretynów kupujących "zdrowe i świeże" ryby tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
profjebiewdenko miękki ptaszek... 20.12.12, 23:41 Jak miękkiego trzeba mieć ptaszka albo jaką być lebiegą by nie poradzić sobie z rybą i przeżywać stresy związane z jej zabiciem? Śmierć głodowa powinna być logicznym nastepstwem głupiej ekologi, tylko taka naturalna selekcja poprawi średnią inteligencję ludzkości. Kuriozum: zabijanie karpi to barbarzyństwo ale filetowanie to postępek szlachetny. To co - mają zdechłe ze starości ryby filetować czy wcinać na żywca? Ekologiczne oszołomy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Memphis90 Re: miękki ptaszek... IP: *.gpsk.am.poznan.pl 21.12.12, 12:57 Barbarzyństwem jest duszenie karpi w zbyt małym basenie i taszczenie żywych ryb w reklamówkach do domu. Kłania się czytanie ze zrozumieniem i zdolność myślenia... Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: miękki ptaszek... 21.12.12, 15:38 Karpie nie duszą się nawet w niewielkim basenie. W ogóle ryby są dość odporne na okresowy brak tlenu. To nie człowiek, który umiera z niedotlenienia po 4 minutach. Ryba nawet w temperaturze pokojowej potrafi przeżyć godzinę czy dwie bez tlenu, a w temperaturze bliskiej zera, kiedy metabolizm jest znacznie zwolniony - dużo dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: miękki ptaszek... IP: *.free.aero2.net.pl 21.12.12, 15:43 CHYBA NIE CHODZILO TYLKO O BRAK TLENU... CZLOWIEK BEZ PICA POTRAFI PRZEZYC TYDZIEN, BEZ JEDZENIA MIESIAC.... WIEC NIC CI SIE NIE STANIE JAK 3 DNI NIE BEDZIESZ PIL I 2 TYGODNIE JADL... A PRZY OKAZJI POWIESISZ SIE W JAKIMS WORKU... DO DZIELA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Sprzedali mi żywe karpie, miały być zabite. L IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.12, 00:22 i Pani i ten Pan niby zabijający karpie złamaliście prawo ?? Nie wolno zabijać karpi w sklepach - kupujący żywe muszisz je samodzielnie zakatować w domu Odpowiedz Link Zgłoś
manhuntmad Sprzedali mi żywe karpie, miały być zabite. List 21.12.12, 02:47 A po co dzwoniła do Tesco? Wystarczyło zadzwonić do Pani Czarnoty. Ona na pewno wiedziałaby co zrobić. Np. zbudować akwaria komunalne dla biednych karpi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
peel7 Sprzedali mi żywe karpie, miały być zabite. List 21.12.12, 06:33 Ojejku, cóż za trauma musiała to być - tak gigantyczna, że aż trafiła na główne łamy poznańskiej giewu... Ja na miejscu bohaterki zawiadomiłbym o wszystkim agenta Tomka - niech on przeprowadzi dochodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia_siemionowna Masakra 21.12.12, 10:57 Dzicz i masakra. Dziś przyjeżdżają do nmie znajomi zza granicy i idą do marketów robić fotki tego barbarzyńskiego zwyczaju. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksander31-6 Re: Masakra 21.12.12, 20:21 Soniuczka !... paprasi Ty wastocznych znakomych o "PRAWDU" w takoj gazjecie pomierajut karpi niemiedlienno !!! Aleksandr Piotrowicz Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Sprzedali mi żywe karpie, miały być zabite. List 21.12.12, 11:46 KROWE TEZ KUPUJECIE ZYWA I NA ZAPLECZU PROSICIE O ZABICIE ? RYBY SIE KUPUJE MROZONE... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wigilijny syf katolicki ubój rytualny IP: 78.10.83.* 21.12.12, 18:28 jakie te swieta sa pelne milosierdzia... mlotkiem po łbie. PO KATOLICKU... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ty frajerze Po katolicku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.12, 18:44 to masz nawalone w mózgu ateście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znawca ryb Ale macie głupią czytelniczkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.12, 18:34 zamiast im obciąć łeb (karpiom) to czekała i patrzyła jak się męczą. Powinn skończyć w pierdlu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niekochana Re: Sprzedali mi żywe karpie, miały być zabite. L IP: *.icpnet.pl 23.12.12, 16:23 czy ty wiesz kretynko ze nie mozna w polsce zabijac karpi tylko je ogłuszac? po pierwsze a po drugie najpierw zapoznaj sie o rybach. Nawet jesli rybe pukniesz to i tak bedzie skakac. :/ miesnie jej pulsują :/ co za parodia Odpowiedz Link Zgłoś