misia007
07.06.11, 10:47
Pisaliśmy już o starości i jak ją odbieramy.Wiadomo jedni lepiej inni gorzej , ja nawet moim zdaniem nieżle sobie z nią radzę,no ale z uciekającym czasem ... nie do końca.Męczy mnie świadomość,że już nie ze wszystkim zdążę a to zmusza mnie do wyborów,selekcji ,ograniczeń.
Wolę obracać się wśród ludzi,klimatów ,miejsc znanych i lubianych bo żeby kogoś ,coś, dobrze poznać potrzeba czasu a kto wie ile mi go zostało.Czyli się nie rozwijam a cofam, myślę o dniu dzisiejszym a nie o jutrze.