siostry2013
16.06.14, 12:09
Chciałbym przeprosić wszystkich podróżujących wczoraj do Poznania ok. 19.30 i zjeżających do miasta z A2 w Luboniu. Zablokowałem na chwilę drogę i doprowadziłem od uformowania się korka. Musiałem się zatrzymać na środku drogi, ponieważ dziecko zaczęło mi się czymś krztusić i pawiować. Naprawdę nie miałem czasu na szukanie eleganckiego miejsca do zatrzymania się. Inna sprawa - jak ktoś naglę się zatrzymuje na awaryjnych to najpewniej dlatego, że musi, a nie dla tego, że chce sobie domki z wieżyczkami pooglądać. Trąbienie sprawy nie polepszy.
'__
siostry2013.blogspot.com/