Dodaj do ulubionych

O bardzo niemądrym profesorze z UAM

16.04.15, 21:52
"Czy profesor może być Bardzo Niemądrym Człowiekiem (BNC)?" Tak zaczyna się felieton o profesorze z UAeMu, przy czym autor zaznaczył, że w pierwotnej wersji tekstu pod określeniem BNC kryło się krótkie, bardziej dosadne słowo. Przy czym stawia tezę, że prawdopodobieństwo znalezienia BNC profesora, a w dodatku księdza jest podwójne.
wojciechsadurski.natemat.pl/139679,kazirodztwo-z-probowki
Obserwuj wątek
    • Gość: AAA Re: O bardzo niemądrym profesorze z UAM IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.15, 01:51
      W metodzie in vitro nie tylko kazirodztwo jest prawdopodobne, ale także:

      spłodzenie dziecka bez wiedzy rodzica/rodziców,
      spłodzenie dziecka bez zgody rodzica/rodziców,
      spłodzenie dziecka w celu szantażu rodzica/rodziców,
      spłodzenie dziecka omyłkowe – jednego rodzica – nie z drugim rodzicem lecz z nieznaną przypadkową osobą – takie zdarzenia już miały miejsce w Polsce,
      spłodzenie dziecka dla zabawy,
      spłodzenie dziecka dla organów,
      spłodzenie dziecka na złość, np. z zemsty,
      spłodzenie dziecka dla zysku,
      spłodzenie dziecka dla eksperymentu,
      …....
      itd. itp.

      proponujcie dalej – to tylko kwestia wyobraźni...

      Tak więc ks. prof. Bortkiewicz to Bardzo Mądra Osoba, a krytykujący go gość niepotrzebnie się zbłaźnił, a stylem krytyki pokazał swoją małość.

      Dawaj tu więcej takich Georg – razem się pośmiejemy...
      • piter_wlkp Re: O bardzo niemądrym profesorze z UAM 17.04.15, 09:27
        Do listy powyższych dodać należy możliwy przypadek urodzenia dziecka na długo po śmierci rodzica (dawcy komórek rozrodczych). Proszę wyobrazić sobie jakie zamieszanie może to spowodować w np. postępowaniach spadkowych.
        Tak czy owak lista patologi jest długa, a najbardziej niedopuszczalna w tym wszystkim jest zabawa w Pana Boga polegająca na selekcji zarodków, zabawa na tyle niedoskonała że jej skutkiem bywa przyjście na świat dzieci mocno upośledzonych
        • kazek100 Re: O bardzo niemądrym profesorze z UAM 18.04.15, 09:36
          Masz absolutną rację. Dodajmy, że bywa nawet gorzej. Osobiście znam przypadek rodziny, w której ojciec zabił się (wypadek samochodowy) w trakcie ciąży żony. Też było zamieszanie, a jakby nie było ciąży, to by zamieszania nie było.

          Kościół powinien natychmiast zakazać nie tylko in vitro, ale również wszelkich stosunków seksualnych, a wielodzietne rodziny, tak przecież pożądane przez hierarchów, powinny wszystkie powstawać dzięki niepokalanemu poczęciu.

          Tylko tak zatrzymamy zbrodniczą politykę europejskich lewaków, którzy powodują, że nasz kraj właśnie przestał istnieć, wraz ze służbą zdrowia, lotniskami i utrzymywanym przez ten kraj episkopatem włącznie.
      • l.george.l Re: O bardzo niemądrym profesorze z UAM 17.04.15, 10:31
        Oczywiście masz rację, ale jest to wszystko możliwe dzięki Bortkiewiczopodobnym, którzy robią co mogą, by zabiegi in vitro nie były prawnie uregulowane. Zakazać się ich nie uda. Można uprawiać hipokryzję jak w przypadku aborcji, niby dozwolona jedynie w określonych przypadkach, a stosowana powszechnie od zawsze we wszystkich kulturach i religiach. Kiedyś piło się ziółka, dziś się łyka tabletkę i po sprawie. Jakiekolwiek zakazy w tej kwestii są po prostu śmieszne. In vitro co prawda nie jest tak banalnie proste, ale po co utrudniać życie parom, które chcą mieć dziecko?
        • Gość: AAA Re: O bardzo niemądrym profesorze z UAM IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.15, 11:03
          Ks. Bortkiewicz nie robi nic takiego by metoda in vitro nie była uregulowana. W ogóle w tej kwestii się nie wypowiada, bo jego zadaniem nie jest tworzenie prawa. To w kwestii formalnej.

          Natomiast co on robi - wskazuje na zagrożenia i daje moralny komentarz. W ten sposób realizuje swoje powołanie i rolę w społeczeństwie. Należą mu się podziękowania.

          Jeśli z metody in vitro zostaną usunięte niezliczone zagrożenia - moralnie ją dyskwalifikujące, to gwarantuję wam, że Kościół takiej metodzie natychmiast przyklaśnie. Bo Kościół zawsze akceptuje to co dobre i służy człowiekowi. Zresztą już jakieś 5, 6 lat temu Kościół wydał szeroki dokument w tej problematyce - wskazując na moralne wątpliwości, ale jednocześnie zachęcając naukę do dalszych badań.
          By jednak tak się stało potrzeba wielu, wielu lat ciężkiej pracy nauki, bo obecna metoda nie ma z nią nic wspólnego, to czysty biznes i hochsztaplerstwo - i jako taki powinien być prawnie natychmiast zakazany.
          Za jakiś czas metoda ta będzie określana jako barbarzyńska...
          • Gość: Dziadek von Sommer Glowy bym nie dal... IP: *.178.008.pools.vodafone-ip.de 17.04.15, 13:57
            Ze belzebub dzordz nie jest POczety barbarzynska metoda zwana in vitro...

            PS Wszystkie znaki na niebie i ziemi NATO wskazuja...

            POzdrawiam swiatlych braci - Pitera,AAA i Qwardiana... :):)
            • Gość: POZtrach Re: Glowy bym nie dal... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.04.15, 22:48
              Ten pusty baniak nazywasz głową?
              • Gość: Georg von Sommer Re: Glowy bym nie dal... IP: *.178.008.pools.vodafone-ip.de 17.04.15, 23:44
                To ty jeszcze zyjesz osle dardanelski..??

                PS Widocznie na salami sie nie nadajesz - POzostala tylko utylizacja w Farmutilu... Cza cza cza..
          • l.george.l Re: O bardzo niemądrym profesorze z UAM 17.04.15, 17:27
            Gość portalu: AAA napisał(a):
            [...]
            > Bo Kościół zawsze akceptuje to co dobre i służy człowiekowi. [...]

            Proszę, przestań, bo się udławię ze śmiechu.
            • bassooner Re: O bardzo niemądrym profesorze z UAM 18.04.15, 16:08
              przecież post wpływa dodatnio na trawienie, a wstrzemięźliwość seksualna dodaje pikanterii w związku ;-)
              • Gość: AAA Re: O bardzo niemądrym profesorze z UAM IP: 87.204.190.* 18.04.15, 16:47
                Bo jeśli coś jest naprawdę dobre dla człowieka to nawet skutki uboczne tego czegoś, efekt uboczny - jest też na wskroś dobry.
                Innymi słowy w prawdziwym dobru (a takie promuje Kościół) nie ma nawet cienia czegokolwiek negatywnego.
                W dobru, które promuje świat, najczęściej dobra jest tylko jego reklama.

                Georgowi trudno jest to pojąć, bo ma niedorozwiniętą stronę duchową, kosztem strony cielesnej - a one obie powinny być w harmonijnej równowadze. Stąd też jego śmiech zabrzmiał tu cokolwiek sztucznie...właśnie ta sztuczność sygnalizuje brak równowagi....
                • Gość: Georg von Sommer Re: O bardzo niemądrym profesorze z UAM IP: *.178.008.pools.vodafone-ip.de 18.04.15, 19:10
                  Dobry "towar" nie POtrzebuje zadnej reklamy...Dobro gloszone w KK tym bardziej.. Kto tego niponimajet ten jest zapyzialy kacap pierwszego tloczenia..
    • qwardian Opinia niezbyt rozgarniętego profesora Sadurskiego 17.04.15, 15:44

      Opinia niezbyt rozgarniętego profesora Sadurskiego

      I tylko jedno pytanie mam do tych wszystkich krytyków in vitro z pozycji katolickich (poza tym, że przecież nikt ich nie będzie zmuszał do korzystania z tej procedury).

      My katolicy pokrywamy koszty tych nieudanych procedur In Vitro.

      Mariusz Dzierżawski, członek zarządu Fundacji Pro-Prawo do Życia, jest przekonany, że za prowokacją wobec prof. Chazana stoi lobby in vitro. Przypomina, że – jak przyznała kobieta, której profesor odmówił aborcji – dziecko, które chciała zabić, zostało poczęte w wyniku przeprowadzonej po raz piąty procedury zapłodnienia pozaustrojowego.

      Na możliwość prowokacji wskazuje również dr Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. – Skoro na sąsiedniej ulicy jest profesor, który chętnie i w każdej sytuacji wykonuje aborcję, to zwrócenie się do prof. Chazana wkrótce po opublikowaniu jego deklaracji, że nie będzie przerywał ciąży, ma charakter nagonki będącej elementem wojny ideologicznej – mówi dr Hamankiewicz.

      Read more: www.pch24.pl/prof--chazan-ofiara-prowokacji-lobby-in-vitro,24187,i.html#ixzz3XZe2U7sg
      • kazek100 Re: Opinia niezbyt rozgarniętego profesora Sadurs 18.04.15, 09:39
        qwardian napisał:
        >
        > My katolicy pokrywamy koszty tych nieudanych procedur In Vitro.

        I bardzo słusznie, bo spora część z was akceptuje je, a nawet z nich korzysta (znam osobiście).

        Pamiętaj zresztą, że my, niekatolicy, musimy płacić 1,5 miliarda rocznie na wsze katechezy. Ty chyba akurat jesteś uczciwy i jak pamiętam z tego forum, wcale tego nie popierałeś, ale już inni twoi koledzy na tym forum jak najbardziej.
        • qwardian Re: Opinia niezbyt rozgarniętego profesora Sadurs 20.04.15, 09:05



          kazek100 napisał:

          > > My katolicy pokrywamy koszty tych nieudanych procedur In Vitro.
          > I bardzo słusznie, bo spora część z was akceptuje je, a nawet z nich korzysta.

          Polak jak Niemiec powinien mieć mocne geny, a tu kobieta co poroniła pięć razy. To nie na poziom szkoły do której uczęszczają matoły więc nie zawracaj sobie tym głowy Kaziku...
          • kazek100 Re: Opinia niezbyt rozgarniętego profesora Sadurs 20.04.15, 09:17
            Ale Chazan to zupełnie inny temat i zupełnie inny przykład hipokryzji. Dla mnie zresztą nawet jakby przeszła 10 prób, a jedenasta się udała, to byłoby ok.

            a znam pewną katoliczkę, w przypadku której dobrze poszło za pierwszym razem (to znaczy pierwsza ciąża się udała, bo procedura była to bodaj druga) I co? I dobrze. Na pohybel ideologicznym wariatom.
            • bassooner Re: Opinia niezbyt rozgarniętego profesora Sadurs 20.04.15, 17:15
              mocne geny? bo in vitro?
              to zrezygnujmy ze szczepień, leków, lekarzy i w ogóle szpitali... przetrwają najmocniejsi!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka