Gość: EL-042 IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 03.10.04, 22:38 A w Łodzi na czas remontów torów i robót drogowych uruchamia się autobusową komunikację zastępczą. Nie wiem, o co tyle zachodu w Posenie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tubi Re: MPK chce kupić dwukierunkowe tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 23:26 W zeszłym roku remontowana była ulica Grunwaldzka. Ponieważ wymieniano torowisko, nie można było uruchomić komunikacji tramwajowej, i na remontowanym odcinku kursowały zastępcze autobusy. Czas przejazdu odcinka, który normalnie pokonywało się w 10 min, wzrastał 2-3 krotnie (korki). Czy przemawia do Ciebie ten przykład? Ponieważ trasy w okolicach ronda Śródka są i bez zastępczych autobusów wystarczająco zakorkowane, jedynym sensownym rozwiązaniem są wahadłowe tramwaje (w Poznaniu, w przeciwieństwie do Łodzi, większość tramwajów porusza się po wydzielonych torowiskach, więc czas przejazdu bimby i autobusu różni się znacznie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAUBER Re: MPK chce kupić dwukierunkowe tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 00:31 Tylko niech te tramwaje będą odpowiednio dłuższe, tą trasą jeździ od cholery ludzi. Jak będą mieli puścić tramwaj od Śródki na plac Wielkopolski to będzie kursował z dużo mniejszą częstotliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
yashoo Re: MPK chce kupić dwukierunkowe tramwaje 04.10.04, 07:48 Gość portalu: EL-042 napisał(a): (...) A w Łodzi na czas remontów torów i robót drogowych uruchamia się autobusową komunikację zastępczą. W Poznaniu takze. Ale tam, gdzie jest możliwosc prowadzenia zastępczej komunikacji tramwajem dwukierunkowym - autobus nie ma sensu. gazeta: (...) przewoźnik ratował się przeróbką na dwukierunkowe dwóch tramwajów typu 105N. Wozy te nie sprawdziły się jednak najlepiej podczas remontu. Okazało się bowiem, że co prawda mogą jeździć w dwie strony, ale z pasażerami już tylko w jedną - podczas jazdy do tyłu wypełnione ludźmi "stopiątki" miałyby kłopoty z hamowaniem Panie redaktorze. Taka "kucha" to po prostu wstyd! Tramwaje typu 105, które zostały przerobione na "dwukierunkowe" (właściwie to "dwukabinowe"- bo dwukierunek powienien mieć drzwi po obu stronach) kursowały na odcinku od Ronda Starołęka do Rolnej i woziły pasażerów w obie strony. Natomiast pomiędzy Rondem Starołęka a Rondem Rataje kursowały zwyczajne 105 - tylko uzupełnione o dodatkową wycieraczkę i reflektor z tyłu. I faktycznie - cofały bez pasażerów - ale nie tylko z powodu hamowania itp, tylko przede wszystkim z takiego, że motorniczy cofając nie ma w takim tramwaju możliwości otwierania drzwi. A bez tego trudno wozić pasażerów ... Natomiast niewątpliwie w Poznaniu potrzeba "fabrycznych dwukierunków" - z dwoma kabinami i drzwiami po obu stronach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartex Re: MPK chce kupić dwukierunkowe tramwaje IP: *.icpnet.pl 05.10.04, 15:48 105 - tylko uzupełnione o dodatkową wycieraczkę i reflektor z tyłu. I > faktycznie - cofały bez pasażerów - ale nie tylko z powodu hamowania itp, > tylko przede wszystkim z takiego, że motorniczy cofając nie ma w takim tramwaju > > możliwości otwierania drzwi. A bez tego trudno wozić pasażerów ... Taka "kucha" to też po prostu wstyd!!! Motorowy ma możliwość otwarcia drzwi z drugiego wagonu, ale musi przejść od "czarnej skrzynki" znajdującej się na tyle wagonu do przodu wagonu. A łażenie w tą i z pwrotem to strata czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
yashoo Re: MPK chce kupić dwukierunkowe tramwaje 06.10.04, 07:27 Gość portalu: Bartex napisał(a): (...) Motorowy ma możliwość otwarcia drzwi z drugiego wagonu, ale musi przejść od "czarnej skrzynki" znajdującej się na tyle wagonu do przodu wagonu. No więc dobrze napisałem - że w czasie cofania "z czarnej skrzynki" nie ma możliwości otwierania drzwi. Opcja biegania tam i z powrotem wogóle nie przyszła mi do głowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: MPK chce kupić dwukierunkowe tramwaje IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.04, 09:53 Kupić można wszystko.Tylko,że ile zostało rond do remontu? Z reguły remontowane są całe linie i wyłączenia obejmują oba kierunki jednocześnie.Czyżby MPK zamierzało zmienić ten zwyczaj? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: MPK chce kupić dwukierunkowe tramwaje IP: *.pbpolsoft.com.pl 04.10.04, 10:00 Wyobraź sobie np remont Puławskiego, od razu można wykorzystać dwukierunkowce do obsługi tras na Piątkowską i Murawe. Takich miejsc w Poznaniu jest wiele, gdzie nigdy nie przeprowadzi się remontu całego odcięcia. Tabor dwukierunkowy jest bardzo przydatny zarówno w trakcie remontów jak i rozbudowy sieci (można oddawać nowy odcinek etapami i od razu go uruchamiać). MPK bardzo słusznie robi wracając do takiego taboru, szkoda że tak późno!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l´kolac dwukierunki IP: *.ivh.uni-hannover.de 04.10.04, 10:28 dzwi mnie jedno - dlaczego tak pozno mpk wpadlo na taki pomysl i dlaczego miasto nie korzysta z osiagniec innych miast np hanoweru - w koncu jestesmy miastami partnerskimi tramwaje sa 2 kierunkowe, maja drzwi po obu stronach tramwaj aby zmienic kierunek potrzebuje 20-30 m dodakowego toru a nie calej 200-300 metrowej zajezdni moze takie tramwaje sa drozsze ale bardzeij praktyczne druga sprawa czy ktos widzial jka wchodza do tramwaju starsze osoby? ale nich to jest wyczyn aktobatyczny nawet jka to wykonuja z nowo powstalych ramp przystankowych nie dosc ze kazdy tramwaj w pozaniau jest inny to przestrzen pomiedzy rampa a 1 stopniem jest dosc duzy ok jakims rozwiazaniem sa twamwaje niskopodlogowe - tylko jest i za malo i dlugo nie beda jezdzic po poznanskich linaich a moze by tak system trawmwajowy w pozaniau ujednoliscic? np pobudowac wygodne rampy do wsiadania i wysiadania, postawic na tramwaje jednego typu i byc konsekwentnym w swoich decyzjach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukaszbandi A sfinansujesz swój pomysł?? IP: *.icpnet.pl 04.10.04, 11:02 Propozycja dobra, ale nie ma na nia kasy, no i mamy troche pecha z niska podłogą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JaJo Re: MPK chce kupić dwukierunkowe tramwaje IP: *.ce.put.poznan.pl 04.10.04, 18:12 MPK rzeczywiście potrzebuje 6 do 8 dwukierunkowych tramwajów. Oddzielnie remontowane są bowiem linie, a oddzielnie skrzyżowania. Jeżeli chodzi o remont Pułaskiego na odcinku Libelta - Nowowiejskiego to trzeba wybudować lewoskręt z Wielkopolskiej i prawoskręt z Pułaskiego - odcinki są za długie na Wahadła. Mam wątpliwości czy potrzeba w Poznaniu drzwi po obu stronach - w przypadku wysokiej podłogi istotnie obniży to pojemność tramwaju. Choć może w przyszłości będzie potrzeba jakiejś końcówki na ciasnych XIX wiecznych uliczkach, ale wtedy proponuję tramwaj bez schodów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepełnosprawny Re: MPK chce kupić dwukierunkowe tramwaje IP: *.icpnet.pl 04.10.04, 18:21 HELMUTOM MÓWIMY STANOWCZE NIE - polecam wątek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=15678069 Odpowiedz Link Zgłoś
mantis77 NIE NIE i jeszcze raz NIE 04.10.04, 19:15 No rzesz k.... co za pojeby pracują w MPK co sobie lekką ręką chcą kupować na kilka remontow ulic jakieś specjalne tramwaje. Nie rozumiem polityki MPK wogóle. Jakie mamy plusy, rzadnych bo znów kupujemy stare buble i bedą chodzić po remontach na naszych liniach. Lepiej puścić kilka autobusów niskopodłogowych Jako komunikacja zastępcza a po remoncie wrócą na stare trasy. i niech nikt mi nie mówi, że to cholernie wydłuży czas jazdy. Wystarczy komunikacja autobusowa w dwa miejsca. Jedna ze śródki na dworzec garbary, a druga ze śródki na rondo rataje. Są to odcinki krótkie i z tych punktów odjeżdża dużo innych autobusów i tramwajów. A nie że kupimy znów jakieś buble i będą zalegać. Nawet kupno 2-4 nowych autobusów niskich za tą kasę ma sens a nie kupowanie helmutów. Był już taki wątek (link podał "niepełnosprawny" w jednym z watków). Jesli ktoś powie że wolno jeżdżą z powodu korków to nikt im nie karze się przez śródkę pchać. Sorry ale jakoś most rocha był zamknięty a kierowcy narzekali jeden może dwa dni a potem każdy sie przyzwyczaił. Jak ludzie są informowani, że śródka zamknięta to opracują sobie inny sposób dojazdu w konkretne miejsce. z śródki na rondo rataje można nawet się przejść z buta tak samo jak do Garbar. Ja sam jestem na wózku i jeździłem na polibudę gdzie studiowałem i nie raz lazłem ze środki na uczelnię i tak samo z ronda rataje i nie widzę żadnej różnicy. A po cholerę nam tramwaje dwukierunkowe jak wszędzie mamy pętle. Takie tramwaje napewno są mniej pojemne niż zwykłe więc po co?? dla kilku remontów?? Jeśli już koniecznie tramwaj to złączyć te dwi3 105N w dwa kierunki i sru tak jak na starołęce, tylko jak powiedziałem nie widzę sensu bo autobus na ten czas remontu też sobie poradzi. A tłoku nie będzie bo ludzie sobie sami ustalą nową trasę. ewentualnie wydłużyć trasy niektórych autobusów, żeby dowiozły pasażerów na inne węzły komuniakcyjne (np. 83 zamiast na śródkę dalej Jana Pawła drugiego do rataj.) Daję tu przykłady rozwiazań a Helmutom mówię jako osoba niepełnosprawna STANOWCZE NIE. Znów zablokuje taka decyzja unowocześnianie taboru. Można zrobić to bez strat zmieniając inne trasy ale jak zwykle nikt pewnie z logistyków w MPK nie pomyślał. Łatwiej kupić jakiś tramwaj i wydać kupę kasy niż zrobić badania ruchu pieszych i przeanalizować dokąd jadą pasażerowie ze śródki najczęściej i tak dostosować inne linie. Można np. taki 65 puscić dalej z Rataj na śródkę i już to załatwi pasażerów którzy chcą jeździć na tym odcinku. Helmutom NIE NIE i jeszcze raz NIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szimi Re: NIE NIE i jeszcze raz NIE IP: *.icpnet.pl 04.10.04, 21:35 zgadzam się z mantisem a jeśli chodzi o połączenie ronda rataje z rondem śródka istnieje jest to linia 84 co prawda niecoprzydługa bo prowadząca przez M1 ale fakt jej istnienia jest niepodważalny również jestem niepełnosprawny i również jestem zdania że w wypadku remontu ronda śródka wystarczyłyby autobusy... komuś w mpk odbiło bo jak do tej pory podczas wszystkich remontów (z wyjątkiem tegorocznego remontu ronda starołęka) na wszystkich wyłączonych odcinkach w komunikacji zastępczej jeździły autobusy i nikt jakoś na to nie narzekał poza tym odcinek między ratajami a śródką jest stosunkowo krótki - wolnym tempem można go przejść w ciągu pół godziny ja także sprowadzaniu starych Helmutów mówię stanowcze NIE!!!! poza tym w jednym z wcześniejszych wątków ktoś pisał o poznańskiej FPS i o tramwaju doczepnym czy czymś takim (dokładnie nie pamiętam ale jak będę miał czas to poszukam linka i go tu dokleję) czy zamiast wspierać politykę sprowadzania złomu nie lepiej dać pracę swoim tzn Poznaniakom i wspierać polską gospodarkę, polskich robotników???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szimi Re: NIE NIE i jeszcze raz NIE IP: *.icpnet.pl 04.10.04, 21:38 oto link do artykułu o produkcie FPS Poznań forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=16223548 daleko szukamy a blisko mamy :D Odpowiedz Link Zgłoś
yashoo Re: NIE NIE i jeszcze raz NIE 05.10.04, 07:51 Gość portalu: szimi napisał(a): (...) oto link do artykułu o produkcie FPS Poznań To nie był produkt FPS. Tego oczywiście na swojej stronie nie podają - ale wykonywali te wagony jako podwykonawstwo dla bodajże Bombardiera. Natomiast FPS w oparciu o posiadane plany Tatr oraz doświadczenia z ich montażem (te sztuki które montowała Tatra szwankowały, te które FPS - znacznie mniej) mógłby w końcu stworzyć jakiś prototyp tramwaju i zacząć go testować - bo po doświadczeniach z Czechami nikt w Poznaniu nie dopuści nieprzetestowanego w praktyce wagonu do przetargu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szrotek Cegielski a PESA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 14:19 napisał yashoo... "FPS w oparciu o posiadane plany Tatr oraz doświadczenia z ich montażem" oraz z wagonami doczepnymi choć "wykonywali te wagony jako podwykonawstwo dla bodajże Bombardiera... mógłby w końcu stworzyć jakiś prototyp tramwaju i zacząć go testować" - mógłby zacząć robić cokolwiek w kierunku pracy nad tramwajami... mają już na swoim koncie mniej lub bardziej udane modernizacje tramwajów naszego MPK jak 105N/2 czy wczesniejsza modernizacja 105N (niestety nie widziałem go dawno... miał uchylne szyby i wnetrze w kolorze kremowym)... czyli mają doświadczenie i potencjał... czy nie można trochę uruchomić wyobraźni... wiedzą do śrubki jak jest zbudowana Tatra, Konstal, doczepny Bombardier... za miedzą przecież jest ZNT... czy nie dało by sie zrobić w FPS tramwaju typowo dwukierunkowego na podstawie 105tki... ach no przecież chyba przy naprawie głownej da się zamontować drzwi po rugiej stronie wagonu... większe cuda już Cegielski wyczyniał z tym tramwajem patrz 105N/2... dlaczego nie zrobią choćby jak Pesa... przekazali miastu tramwaj po kapitalnym remoncie i jeżdzi po Bydgoszczy ams1.lo3.wroc.pl/tomek/duze/01/43133.jpg oto zdjęcie ze strony www.transport.wroc.biz/ Odpowiedz Link Zgłoś
yashoo TAK!! GT8 - dwukierunkowe! 05.10.04, 07:48 mantis77 napisał: (...)co za (...)pracują w MPK Wypraszam sobie. Ciebie nikt nie obraża, więc może wyluzuj nieco. (...) lekką ręką chcą kupować na kilka remontow ulic jakieś specjalne tramwaje. Nie na kilka remontów - tylko na zamknięcia i objazdy trwające ok 3 miesięcy na rok corocznie (a to 1/4 roku!). Zanim cała siec osiągnie stan w którym nie będize konieczności prowadzenia remontów co lato - to jeszcze ładnych kilka lat minie. Poza tym pragnę zauważyć, że tramwaje dwikierunioowe nie muszą "in definitio" jeździć w dwie strony - mogą tez zwyczajnie, jak Święta Katarzyna patronka tramwajarzy przykazała. Pewno nie zauważyłeś, że te składy 105, które zostały przerobione na "dwukabinki" (o różnicy między "dwukierunkiem" a "dwukabinkiem" isałem powyżej) kursują normalnie na liniach. Tak więc bez obaw - na pewno nikt nie kupuje tramwajów z zamiarem eksploatowania ich wyłącznie na trasach wahadłowych. Zapewniam. (...) Nie rozumiem polityki MPK wogóle. To po co zabierasz głos?? (...) Lepiej puścić kilka autobusów niskopodłogowych Jako komunikacja zastępcza a po remoncie wrócą na stare trasy. i niech nikt mi nie mówi, że to cholernie wydłuży czas jazdy. Jasne. Skróci się... Najlepiej to wogóle skasujmy torowiska - bo autobusy się spiszą lepiej. Żenada... Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że koszt paliwa, jakie zużyły Ikarusy na liniach Zatramwaj minionego lata spokojnie wystarczyłby na zakup kilku sztuk dwukierunkowych Helmutów z demobilu? (...) Jesli ktoś powie że wolno jeżdżą z powodu korków to nikt im nie karze się przez śródkę pchać. Oczywiście. Ci z Warszawskiego mogą przecież jechać do Centrum przez Antoninek, Majakowskiego i Most Rocha. A najlepiej pieszo. Masz drugi fakultet z inżynierii ruchu zapewne - bo twoje pomysły są wprost rewolucyjne. Organizacja ruchu w mieście czeka na Ciebie! (...) Znów zablokuje taka decyzja unowocześnianie taboru. A co jedno ma do drugiego?? Przecież to są zupełnie niezależne decyzje. Nikt nie cofnął decyzji o nowoczesnym taborze - jedynie pieniędzy brak. A ceny Niemców są nieporównywalne z cenami nowych. zapewniam cię że rocznie więcej kosztuje ciągłe naprawianie wiat przystankowych rozbijanych przez osiłków w dresach niż kilka sztuk GT8. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szimi Re: TAK!! GT8 - dwukierunkowe! IP: *.icpnet.pl 05.10.04, 11:39 człowieku usiądź na wózek inwalidzki i se spróbuj samemu pojeździć tramwajem po Poznaniu życzę ci powodzenia wtedy pogadamy Odpowiedz Link Zgłoś
yashoo Re: TAK!! GT8 - dwukierunkowe! 05.10.04, 12:17 Pragnę zauważyć, że w tym wątku dyskutujemy nt. tramwajów dwukierunkowych - w sensie czy jedno - czy dwu, a nie nt. dostępności tramwajów dla osob niepełnosprawnych ruchowo. Nie mam nic przeciwko temu - wręcz marzę żeby tak kiedyś było - żeby w Poznaniu były same niskopodłogowe autobusy i tramwaje (w tym ze cztery sztuki niskopodłogowych dwukierunków). I na prawdę idziemy w tym kierunku - co wyraźnie widać na tle innych przedsiębiorstw komunikacyjnych w kraju. Tylko niestety możliwości finansowe są takie jakie są - i na 100% udziału niskopodłogowców w taborze MPK jeszcze trochę poczekamy. A tymczasem - dwukierunkowe GT8 są jak najbardziej potrzebne - i żałuję że nie dało rady kupić ich już kilka late temu - bo temat ten nie jest żadną nowością. Odpowiedz Link Zgłoś
mantis77 GT8? A może tramwaj konny? 05.10.04, 14:13 1. Po pierwsze wkurza mnie to bo jako osoba niepełnosprawna widzę że mimo wszystko sprawa osób takich jak my jest spychana na margines i wraca jak bumerang przy każdym zakupie nowych (starych z demobilu) tramwajów. 2. Z tych powodów będę zajmował głos przy każdej nadażającej się okazji. 3. Jakoś przy poprzedniej dyskusji nie zabierałeś zbyt wiele głosu. 4. GT8 to przeżytek (skoro wycofują go z zachodu). Skoro plany MPK są też takie że do 2007-2008 mają zrobić cały tabor autobusowy niskopodłogowy to ja jestem za tym aby kupić zamiast GT8 kilka nowych autobusów które będą jeździły jako komunikacja zastępcza a po zakończeniu prac będą na normalnych liniach. (nie będzie ich trzeba przez jakiś czas rmontować jak GT8 i znów będą oszczędności) 5. Dostępność ma związek i wiem że nie widzisz tego bo nie siedziałeś na wózku. Jak mają do GT8 wsiąść niepełnosprawni, matki z dziećmi i osoby starsze? Załatwisz im samochody? Rozwiązaniem jest autobus? Jedzie wolniej ale dojedzie a zawsze można wyjść wcześniej na autobus który jedzie wolniej ale dojedzie niż na tramwaj którym się wogóle nie dojedzie (patrząc z perspektywy wcześniej wymienionych osób) 6. Zakupując stery tabor z demobilu MPK marnuje pieniadze na nowy np. autobusowy lub choćby remonty przystanków o których pisałem w innym temacie. 7. To że w Poznaniu jest dobrze z MPK Nie znaczy że nie mogłoby być lepiej. Trzeba myśleć a nie zauważać tylko część pasażerów. 8. W poznaniu mamy 10% niepełnosprawnych jeśli dołożymy do tego matki z dziećmi to wyjdzie pewnie kolejne 10% i jeszcze z 5% dla strauszków którzy za niepełnosprawnych się nie uważają ale mają problemy z wchodzeniem do wysokich tramwajów. I mamy 25% pasażerów. Czy taką liczbę (co 4 pasażer) można pomijać za każdym razem w planach? 9. Aha pytanie dlaczego nie przerabiamy autobusów na gaz jak czynią inne miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
yashoo A może mniej demagogi?? Plizzz. 05.10.04, 14:47 mantis77 napisał: (...) 1. Po pierwsze wkurza mnie to bo jako osoba niepełnosprawna widzę że mimo wszystko sprawa osób takich jak my jest spychana na margines i wraca jak bumerang przy każdym zakupie nowych (starych z demobilu) tramwajów. Na prawdę staram sie rozumiec Twoje argumenty - ale na nowe nas (Polaków, Poznaniaków etc.) nie stać. A starych-niskopodłogowych nie ma. Nie istnieją. (...) 2. Z tych powodów będę zajmował głos przy każdej nadażającej się okazji. Słusznie - moje stwierdzenie że się nie powinieneś wypowiadać wynikało ze zdenerwowania początkiem Twojego wpisu. (...) 3. Jakoś przy poprzedniej dyskusji nie zabierałeś zbyt wiele głosu. Cóż - primo - nie zawsze mam czas, secundo - powiedziałem co sądzę i nie miałem zamiaru boksować się mówiąc w kólko to samo. (...) 4. GT8 to przeżytek (skoro wycofują go z zachodu). Owszem. Doskonale sobie zdaję z tego sprawę. Ale jeszcze większym przeżytkiem są 102 - do dziś kursujące w wielkich ilościach np. we Wrocławiu czy w GOP-ie. Powtórzę moje argumenty - niskopodłogowe jak najbardziej - kupujmy ile sie da (finansowo oczywiście) aby docelowo dysponowac tylko takimi. Natomiast nie możemy dopuścić do tego żeby kupować dajmy na to rocznie po 4-6 sztuk niskopodłogowych i nic więcej - bo za 10 lat się okaże że mamy na stanie tylko 40-60 składów niskopodłogowych (obsłużą mniej więcej 3-6 linii komunikacyjnych). I co wtedy? (...) Skoro plany MPK są też takie że do 2007-2008 mają zrobić cały tabor autobusowy niskopodłogowy to ja jestem za tym aby kupić zamiast GT8 kilka nowych autobusów które będą jeździły jako komunikacja zastępcza a po zakończeniu prac będą na normalnych liniach. Pozwolisz że tego nie skomentuję - bo naprawdę nie mam już siły powtarzać że potoki pasażerskie... że zdolność przwozowa trakcji tramwajowej... (...) 5. Dostępność ma związek i wiem że nie widzisz tego bo nie siedziałeś na wózku. Jak mają do GT8 wsiąść niepełnosprawni, matki z dziećmi i osoby starsze? Załatwisz im samochody? Powtórzę raz jeszcze - życzę jak najlepiej osobom niepełnosprawnym ruchowo, tez bym chciał żeby mogły uczestniczyć bez problemów w codziennym życiu. Proszę Cię tylko o jedno - porównaj sytuację Twoją do sytuacji osoby na wózku dajmy na to z Katowic - gdzie niskopodłogowych tramwajów jest chyba 6, a autobusów niewiele więcej. Po prostu trochę obiektywizmu. I wierz mi - nie dają im tam gratisowych aut... (...) Rozwiązaniem jest autobus Jedzie wolniej ale dojedzie a zawsze można wyjść wcześniej na autobus który jedzie wolniej ale dojedzie niż na tramwaj którym się wogóle nie dojedzie (patrząc z perspektywy wcześniej wymienionych osób) A znane ci jest pojęcie "kongestia"? Bo jeżeli nie, to dalej się możemy przerzucac argumentami. Twoim zdaniem komunikacja powinna służyć JEDYNIE osobom niepełnosprawnym? (...) 6. Zakupując stery tabor z demobilu MPK marnuje pieniadze na nowy np. autobusowy lub choćby remonty przystanków o których pisałem w innym temacie. O kosztach GT8, modernizacji 105-ek i Combino - już pisałem więc nie będę się powtarzał. (...) 7. To że w Poznaniu jest dobrze z MPK Nie znaczy że nie mogłoby być lepiej. Trzeba myśleć a nie zauważać tylko część pasażerów. Ale też żeby oceniać trzeba być obiektywnym. Słyszałeś o wydanej przez MPK mapie sieci komunikacyjnej dla niewidomych? Nie znam innego przewoźnika który by takie coś wydał. Znany jest Ci temat systemu personalnych identyfikatorów pojazdów? Osoba niewidoma dzięki niemu mogłaby się dowiedzieć bez wypytywania jaki nr autobusu czy tramwaju podjeżdża - a także dać sygnał kierowcy/motorniczemu żeby zwrócił większą uwage przy jej wsiadaniu do pojazdu. Nowoczesne tablice informacyne (MPK stara sie aktualnie o fundusze UE na ich zakup) także charakteryzują sie tym że ułatwiają orientację osobom niedowidzącym. O polityce ukierunkowanej na osoby niepełnosprawne na prawdę myśli się dużo. Ale bariera w postaci ograniczonych środków na wiele rzeczy nie pozwala. Czy to tak trudno zrozumiec?? Pewno też byś chciał mieć dom z ogródkiem - ostosowany do twoich potrzeb, bez schodów, progów itp... i co? Kupisz go sobie jutro? Czy może po mału usprawnisz swoje mieszkanie zbierając i oszczędzając pieniądze na stopniowe modernizacje? (...) 8. W poznaniu mamy 10% niepełnosprawnych (...) I mamy 25% pasażerów. Czy taką liczbę (...) można pomijać za każdym razem w planach? Powiedz mi w jakich planach te osoby są pomijane?? Bo jeżeli doraźnbe zakupy kilku Helmutów to dla Ciebie pomijanie niepełnosprawnych "w planach" - to może w takim razie wydawanie pieniędzy na paliwo do Ikarusów to też zbędny wydatek? Podsumowując - z całym szacunkiem dla Twojej sytuacji - uważam że niestety bardzo jednostronnie oceniasz działania MPK. I przez to w moim przekonaniu - niesprawiedliwie. Moim zdaniem z każdym rokiem komunikacja w Poznaniu jest coraz bardziej dostępna dla osób niepełnosprawnych ruchowo. Nie jest idealnie. Pewno zresztą nigdy nie będzie. Ale nie powiesz chyba że sytuacja ta się pogarsza? Jeżeli tak twierdzisz, to cóż - nie przekonam Cię do swoich racji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepełnosprawny Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. IP: *.icpnet.pl 05.10.04, 14:55 demagogiem to ty jestes!! Polacy chyba maja jakis narodowy kompleks zawsze porownuja sie tylko z tymi co maja jeszcze gorzej - moze czas patrzec na tych co maja lepiej i rownac w ich kierunku DEMAGOGIA JEST mowienie ze mniej niz 10% nowoczesnego taboru to raj na ziemi!!!!!!! yashoo usiadz chociaz na jeden dzien na wozek inwalidzki... i zwiaz sobie nogi zebys nie mogl wstac wtedy moze przejrzysz na oczy i zrozumiesz nasze (ON) argumenty Odpowiedz Link Zgłoś
yashoo Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. 05.10.04, 15:05 Gość portalu: niepełnosprawny napisał(a): (...)czas patrzec na tych co maja lepiej i rownac w ich kierunku Oczyswiscie. Tylko to trochę potrwa. Potrafisz to zrozumieć?? (...) DEMAGOGIA JEST mowienie ze mniej niz 10% nowoczesnego taboru to raj na ziemi!!!!!!! Nie przypominam sobie żebym choć słowem wspomniał nt. raju. Stwierdziłem jedynie, że stopniowo z każdym rokiem sytuacja sie poprawia. To chyba jest róznica? (...) usiadz chociaz na jeden dzien na wozek inwalidzki... A ty choć na chwilę postaraj się zrozumieć ile dobrych chęci można zrealizować dysponując z roku na rok coraz mniejszą kwotą pieniędzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepełnosprawny Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. IP: *.icpnet.pl 05.10.04, 15:26 yashoo napisał: "A ty choć na chwilę postaraj się zrozumieć ile dobrych chęci można zrealizować > dysponując z roku na rok coraz mniejszą kwotą pieniędzy." rzecz w tym że w naszym mieście nawet tych dobrych chęci nie widać - to po pierwsze; po drugie wszystko tłumaczy się brakiem kasy i to jest demagogia bo kasa jest tylko trzeba po nią wyciągnąć rękę - np dotacje unijne - wątpię w to żeby unia nam dokładała do zakupu starych tramwajów a na nowe da pieniądze bez większych trudności; wreszcie po trzecie mamy pod nosem FPS - skoro byli podwykonawcą Bombardiera to chyba się znają na rzeczy (myśle że Bombardier nie brał by ich w ciemno gdyby nie byli dobrzy w tym co robią) i napewno by zrobili coś dla Poznania za mniejsze pieniądze niż niemieckie kombinowane KOMBINO a o porównywalnej lub nawet lepszej jakości... przecież złom który sprowadzimy z Niemiec szybciej pójdzie na żyletki niż droższe ale NOWE tramwaje... czyli z tego wniosek taki że nowy sprzęt zarobi na siebie w trakcie jego wykorzystywania w Poznaniu i że kupno nowego taboru jest bardziej opłacalne bo nowy tabor jest inwestycją na lata... niemieckie starocie bardziej niż na ulice nadają się do muzeum komunikacji a przed koniecznością kupna nowego taboru MPK nie ucieknie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. IP: *.iu-bremen.de 05.10.04, 16:57 Kochany, Unia nam nie "zalatwi" tramwajow, tylko trzeba do nich sie DOLOZYC, w wysokosci min. 50%. A nawet takiej kasy u nas nie ma!!! FPS natomiast nie wyprodukowal nic ciekawego - a doczepki niskopodlogowe - z racji slabosci silnikow 105tek - sa w Polsce bezsensowne. Pamietaj, ze helmuty sprzedaje sie za cene zlomu, a niskopodlogowiec - niezaleznie jakiej marki - kosztuje 10mln zl. Odpowiedz Link Zgłoś
ex3704 Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. 05.10.04, 17:00 Co wiecej, jedyne co teraz w Poznaniu jest w stanie pociagnac hipotetyczna doczepke (pomijajac temat zbyt krotkich przystankow) to wlasnie helmut GT6! Moze wiec niepelnosprawni zaczna je darzyc nieco wiekszym szacunkiem?? ;>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: froggy Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. IP: *.icpnet.pl 10.10.04, 10:37 Gość portalu: niepełnosprawny napisał(a): > rzecz w tym że w naszym mieście nawet tych dobrych chęci nie widać - to po > pierwsze; No tutaj, to chyba mocno przesadziles... Nie widzialem z zadnym polskim miescie systemu dla niewidomych w autobusach, czy nieraz nawet jakichkolwiek niskopodlogowych tramwajow... > po drugie wszystko tłumaczy się brakiem kasy i to jest demagogia bo > kasa jest tylko trzeba po nią wyciągnąć rękę - np dotacje unijne - wątpię w to > żeby unia nam dokładała do zakupu starych tramwajów a na nowe da pieniądze bez > większych trudności; Moze by dala. Ale to nie "jest" kasa, tylko trzeba ja wylozyc i po zakonczeniu inwestycji Unia CZESC odda. Ale trzeba miec i wylozyc i zaplacic ta druga czesc. > przecież złom który sprowadzimy z > Niemiec szybciej pójdzie na żyletki niż droższe ale NOWE tramwaje... Taak, to nawet bardzo logiczne, tylko... > czyli z > tego wniosek taki że nowy sprzęt zarobi na siebie w trakcie jego > wykorzystywania w Poznaniu i że kupno nowego taboru jest bardziej opłacalne > bo > nowy tabor jest inwestycją na lata... niemieckie starocie bardziej niż na > ulice > nadają się do muzeum komunikacji a przed koniecznością kupna nowego taboru > MPK nie ucieknie ...tylko trzeba pamietac, ze trzeba moc na to wylozyc. Tak to juz jest, ze ktos, kto jest bogaty na swoich pieniadzach zbija wieksze pieniadze, a ktos, kto nie ma na wylozenie, niestety, nie ma na to szans. Ale widac, niepelnosprawni tego nie rozumieja... :( Nie mam nic przeciwko nim, obawiam sie tylko, ze na tym forum odzywa sie nie ta czesc niepelnosprawnych, ktora powinna. Nie mam nic przeciwko temu, ze tylko dlatego, zeby ulatwic niepelnosprawnym zycie, zamiast kupic kilkadziesiat tej samej klasy tramwajow, ale wysokopodlogowych, kupiono kilkanascie wadliwych niskopodlogowych. Ale, niestety, inwalidzi nie moga skupiac sie na uzalaniu sie nad soba, ale zaczac zauwazac, nawet takie "drobne" rzeczy ktore sie robi, aby poprawic jakosc ich zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szimi Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. IP: *.icpnet.pl 10.10.04, 11:31 Chłopie my niepełnosprawni się nad sobą nie użalamy bo nie siedzimy z założonymi rękami i czekamy bezczynnie na pomoc państwa która nigdy nie przyjdzie tylko sami staramy się sobie dawać radę tak jak potrafimy; mamy takie same obowiązki jak wszyscy pełnosprawni obywatele płacimy tak samo jak inni podatki więc chcemy mieć takie same prawa - to chyba zrozumiałe a niestety sytuacja nie wygląda dobrze. Poza tym pełnosprawny zawsze da se rade bo może nawet iść kopać rowy i z tego będzie miał pieniądze... a wiele zawodów dla niepełnosprawnych się nie nadaje i przez to jesteśmy poszkodowani więc jakieś udogodnienia, ułatwienia pomoc chyba się nam należą poza tym kwestia niskich tramwajów nie dotyczy wyłącznie osób poruszających się na wózkach inwalidzkich bo trudności z wsiadaniem do starych helmutów mają także osoby starsze, osoby otyłe, rodzice z małymi dziećmi w wózkach - co prawda nie każdy ma małe dziecko... ale starszym będzie każdy z nas niepełnosprawnym też może stać się każdy szkoda że głosu w sprawie nie zabiera żadna organizacja osób starszych albo młode matki jednak dla mnie jest to zrozumiałe że seniorzy mają mniejszy dostęp do internetu mniejszą wiedzę i umiejętności w obsłudze komputerów a młode mamy więcej czasu niż na siedzenie w necie poświęcają na wychowywanie swoich pociech Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepełnosprawny Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. IP: *.icpnet.pl 10.10.04, 11:55 gość portalu froggy napisał: "No tutaj, to chyba mocno przesadziles... Nie widzialem z zadnym polskim miescie systemu dla niewidomych w autobusach, czy nieraz nawet jakichkolwiek niskopodlogowych tramwajow..." a przepraszam czy to źle że u nas jest taki system??? czy niewidomi są jedyną grupą niepełnosprawnych???? - ja mówiłem tylko o niepełnosprawnych RUCHOWO a nie o osobach z innymi rodzajami niepełnosprawności bo wśród niepełnosprawnych tylko niepełnosprawni ruchowo mają problemy wsiadaniem do wysokich tramwajów (zwłaszcza helmutów i holendrów) (choć w całej społeczności użytkowników MPK jeszcze możnaby wymienić seniorów i rodziców z wózkami dziecięcymi) "Ale to nie "jest" kasa, tylko trzeba ja wylozyc i po zakonczeniu > inwestycji Unia CZESC odda. Ale trzeba miec i wylozyc i zaplacic ta druga czesc" wszędzie najpierw trzeba wyłożyć kasę żeby potem ją wyciągnąć - to jest biznes poza tym łatwiej wyłożyć na coś o czym wiadome jest że się zwróci choć w części niż wyłożyć w coś o czym takiej pewności nie mamy "> Ale widac, niepelnosprawni tego nie rozumieja... :( > > Nie mam nic przeciwko nim, obawiam sie tylko, ze na tym forum odzywa sie nie ta > > czesc niepelnosprawnych, ktora powinna." odzywa się ta która ma możliwości zabrania głosu (nie każdy ma internet) i która ma odwagę coś powiedzieć - wg ciebie najlepiej jakby wszyscy siedzieli cicho nic nie mówili i wszystko byłoby cacy bo stara komunistyczna zasada mówi że jak się o problemie nie mówi, jak go nie widać to znaczy że problemu nie ma "Nie mam nic przeciwko temu, ze tylko > dlatego, zeby ulatwic niepelnosprawnym zycie, zamiast kupic kilkadziesiat tej > samej klasy tramwajow, ale wysokopodlogowych, kupiono kilkanascie wadliwych > niskopodlogowych. No wiesz... jeśli uważasz że kupno tramwajów wysokich zamiast niskich jest krokiem do przodu to znaczy że jesteś mądry odwrotnie - my niepełnosprawni nie mamy takich samych szans i możliwości jak wy pełnosprawni a wszyscy podobno mamy równe prawa a napewno mamy równe obowiązki poza tym nie siedzimy i nie płaczemy nad naszym losem - jak to nam jest ciężko - nic nie robiąc w kierunku żeby było nam lepiej tylko działamy na tyle na ile możemy pracujemy rozwijamy się kształcimy w miare naszych możliwości żeby zapewnić sobie godne życie... sorry jeśli mamy wysokie poczucie własnej wartości widzę że chyba to cię boli ale to twój problem jeśli masz poczucie niższości wobec nas... Ale, niestety, inwalidzi nie moga skupiac sie na uzalaniu sie > > nad soba, ale zaczac zauwazac, nawet takie "drobne" rzeczy ktore sie robi, aby > poprawic jakosc ich zycia. powtarzam nie użalamy się nad sobą tylko robimy co możemy żeby sobie poprawić nasz komfort życia. nagminne kupowanie wysokich tramwajów napewno nie jest poprawianiem jakości życia niepełnosprawnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: froggy Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. IP: *.icpnet.pl 10.10.04, 12:41 > a przepraszam czy to źle że u nas jest taki system??? czy niewidomi są jedyną > grupą niepełnosprawnych???? Nie, wrecz przeciwnie - bardzo dobrze. A co do innych grup niewidomych, to moze wlasnie zle, ze o nich nie piszesz? Twierdzisz, ze pelnosprawni sa egoistami i walczysz o tramwaje nieskopodlogowe... A o tym, ze byc moze niewidomi woleliby, zeby zamiast jednego niskopodlogowego tramwaju kupic takie systemy dla wszystkich autobusow? Niestety, nie jestescie ani jedyna grupa, ktora wymaga dodatkowej opieki, ani pod zadnym wzgledem bardziej istotna niz np. niewidomi. I to wszystko trzeba pogodzic, a budzet ani miasta, ani panstwa, ani MPK nie jest niestety z gumy. > wszędzie najpierw trzeba wyłożyć kasę żeby potem ją wyciągnąć - to jest > biznes poza tym łatwiej wyłożyć na coś o czym wiadome jest że się zwróci choć > w części niż wyłożyć w coś o czym takiej pewności nie mamy Latwiej, jak latwiej. Jak pieniedzy NIE MA, to nie mozna ich wylozyc, wszystko jedno, czy maja sie zwrocic, czy nie. I z pojeciem tego drobnego faktu masz chyba najwiekszy problem. Poza tym, dazysz do tego, zeby jak najwiekszy odsetek taboru byll niskopodlogowy. Mysle, ze zdajesz sobie sprawe z tego, ze sa potrzebne na to pieniadze, a co za tym idzie, chyba rozumiesz, ze byloby dobrze, zeby MPK zaoszczedzilo jak najwiecej pieniedzy, prawda? Wiec dlaczego nie mozesz zrozumiec, ze zakup i eksploatacja przez czas remontu kilku GT8 jest zwyczajnie tansza, niz puszczenie dodatkowych linii autobusowych "za tramwaj"? A do tego przy kazdym kolejnym remoncie beda one na siebie dalej zarabialy, wiec to tez jest inwestycja. > odzywa się ta która ma możliwości zabrania głosu (nie każdy ma internet) i > która ma odwagę coś powiedzieć - wg ciebie najlepiej jakby wszyscy siedzieli > cicho nic nie mówili i wszystko byłoby cacy bo stara komunistyczna zasada > mówi > że jak się o problemie nie mówi, jak go nie widać to znaczy że problemu nie ma Absolutnie, nie! Bardzo dobrze sie wypowiedziec, ale nalezy tez rozumiec pewne argumenty, a nie bez przerwy odpisywac to samo. Wole konstruktywna dyskusje, niz czytanie tego samego w kazdym poscie. Piszac o czesci niepelnosprawnych, ktora sie odzywa, mialem na mysli, ze byc moze inni niepelnosprawni, gdyby sie odzywali, potrafiliby konstruktywnie dyskutowac. > No wiesz... jeśli uważasz że kupno tramwajów wysokich zamiast niskich jest > krokiem do przodu to znaczy że jesteś mądry odwrotnie Dziekuje za ten wspanialy komplement. A zupelnie powaznie, to nie uwazam, ze kupno wysokich tramwajow to krok do przodu, choc musze przyznac, ze dla mnie jako dla osoby pelnosprawnej byloby to bez roznicy, gdybym nie myslal rowniez o innych. I na pewno wtedy uwazalbym za bardziej racjonalne kupienie kilkukrotnie wiekszej liczby tramwajow wysokich niz niskich za te same pieniadze. Ale mysle o innych, i dlatego uwazam ze MPK dokonalo dobrego wyboru w kwestii Combino, a fakt ze akurat wtedy wyszlo, ze sa wadliwe, to nie wina MPK. To samo napisalem w poprzednim poscie, ale chyba inaczej to zinterpretowales. > powtarzam nie użalamy się nad sobą tylko robimy co możemy żeby sobie poprawić > nasz komfort życia. nagminne kupowanie wysokich tramwajów napewno nie jest > poprawianiem jakości życia niepełnosprawnych Tak, ale jednoczesnie nie myslicie o wszystkich - jak juz dalem przyklad z niewidomymi. A co do nagminnego kupowania wysokich tramwajow w obliczu ostatniego przetargu za ponad 100mln Euro, kiedy to kupilismy kilkanascie niskopodlogowych Combino, to to stwierdzenie jest po prostu smieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
mantis77 No to konkrety Żabciu 10.10.04, 15:26 No to ja się wtrącę. Chcesz konstruktywnej rozmowy to bedziesz miał. 1. Grupa osób niepełnosprawnych ruchowo + matki z dziećmi + osoby starsze + osoby otyłe, które mają problemy z wsiadaniem do "wysokich tramwajów" jest o wiele wieksza liczebnie niż niewidomi. Nie chcę mówić że i oni nie mają praw ale jak widać nikt sie z nich nie wypowiada na forum (mimo że duża część z nich posiada przystosowane do czytania i pisania komputery.) Dlatego ten temat poruszamy zgodnie z hasłem "Nic o nas bez nas." 2. Piszesz że stale czytasz to samo. Gdyby nie wracał temat jak bumerang i co chwila nie byłoby pomysłów z wysokimi tramwajami czytałbyś co innego. 3. Najpierw trzeba wydać kasę a potem zwracają koszty. Tak jest wszedzie. A jak myślisz cewniki zewnętrzne które są mi nie odzowne do życia (bez nich sikałbym w gacie) mam za darmo? Nie też muszę wyłożyć 30% na nie (w uni europejskiej, czechach i słowacji mają za darmo) a dopiero JEŚLI MA PIENIĄDZE to MOPR mi je zwraca (zazwyczaj w drugiej połowie roku). I niestety czy mam tą kasę czy nie muszę ją wyłożyć żeby żyć. Rozwiązaniem na takie coś jest pożyczka. Poprostu należy zaciągnąć kredyt na tramwaje i tyle. Proste prawda. Niestety jak coś musi być to musi i nie ma co odsuwać w dal tego, że będzie i tak tzeba takich zakupów dokonać. Lepiej czekać aż będzie lepiej (bo przecież ma być) Czy zaciągnąć kredyt i z tramwajami już będzie lepiej a kredyt się spłaci bo przecież finansowo będzie lepiej w przyszłosci zgodnie z tym że ma być lepiej. 4. Nikt z niepełnosprawnych się nie rzucał żeby kupować najdroższe kombino. Powiem szczerze że więcej miejsca i pola manewru mam w tatrach niż kombino, acz kolwiek na pestce lepiej wyjeżdża się z kombino bo ma ciut niżej podłogę niż tatry (to jest bardzo ważne jeśli pomyślimy o osobach na wózkach akumulatorowych bo jest równo z chodnikiem). Jak dla mnie dobrym wyściem byłoby nawet kupienie konstalowskich 105N z CZĘŚCIOWO obniżoną podłogą. Na pewno są dużo tańsze od kombino. Ważne żeby do tramwaju możnabyło wsiąść w jakikolwiek sposób, choćby tylko do części tramwaju niż stać na przystanku bo nie można wsiąść wogóle. 5. Nie wmówisz mi, że wszystko zależy od kasy. Brak na rozkładach oznaczenia niskopodłogowych autobusów i tramwajów jest tylko brakiem dobrej woli MPK (Będę to powtarzał z uporem maniaka) Jeśli chcesz więcej wiedzieć poczytaj mój post p.t."do ŁUKASZABANDI i innych "siedzących" w MPK" z tego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szimi brawo Mantis77 IP: *.icpnet.pl 10.10.04, 16:56 jestem ciekaw co ci odpowie froggy :D pozdro dla wszystkich walczących o niskie tramwaje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator po 4 dniach... IP: *.icpnet.pl 14.10.04, 09:29 minęły 4 dni a froggy nic nie odpowiedział Odpowiedz Link Zgłoś
mantis77 Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. 05.10.04, 23:43 yashoo napisał: ) Na prawdę staram sie rozumiec Twoje argumenty - ale na nowe nas (Polaków, ) Poznaniaków etc.) nie stać. A starych-niskopodłogowych nie ma. Nie istnieją. OK nie ma niskopodłogowych ale są autobusy przegubowe i można kupić i nie mówcie że nie ma kasy bo za coś te helmuty muszą być kupione. Ok rozumiem że koszt jednego helmuta jaest dużo mniejszy od combino ale napewno szłoby kupić kilka nowyych autobusów za to. I dlaczego autobusy nie przerobić na gas byłyby w eksploatacji tańsze. Tak zrobiło wiele firm przewozowych w kraju. ) Słusznie - moje stwierdzenie że się nie powinieneś wypowiadać wynikało ze ) zdenerwowania początkiem Twojego wpisu. No i OK odzywam się bo stale jesteśmy pomijani. Czy przy budowie choćby pestki i robieniu zjazdów ktoś konsultował to z niepełnosprawnymi. Tak naprawdę to zjazdy na perony są wbrew zasadom budowalanym bo dla niepełnosprawnych pochylnia musi być szeroka metr z hakiem i po obu stronach mieć barierki by można się na nich "wciągnąć". Poza tym co kilka metrów powinny być odcinki proste "platformy" a nie cały czas pod górkę. Ostatni przy słowiańskiej przerobili na takie odcinki proste przy przebudowie stacji orlenu. Ale poręczy nie ma. Ja jestem młody na wózku to daję radę choć zimą jest ciężko. Ale niktt tego nie konsultował z nikim. Nie mówię o sobie ale jakaś komisja d/s osób niepełnosprawnych powinna to zatwierdzać. ) Cóż - primo - nie zawsze mam czas, secundo - powiedziałem co sądzę i nie miałem ) ) zamiaru boksować się mówiąc w kólko to samo. Ok ja też nie lubię stale gadqać tego saego ale temat powraca jak bumerang a dla mnie umysłu ścisłego przemawiają konkrety. Mamy tyle kasy co możemy za to zrobić sensownego. Albo mamy problem, jak go rozwiązać. ) ) Owszem. Doskonale sobie zdaję z tego sprawę. Ale jeszcze większym przeżytkiem ) są 102 - do dziś kursujące w wielkich ilościach np. we Wrocławiu czy w GOP- ie. Sorry a co mnie obchodzi Wrocaław czy GOP? Mieszkam tutaj a nie w innym mieście. Jak się będę chciał przeprowadzić to się zainteresuję. ) Powtórzę moje argumenty - niskopodłogowe jak najbardziej - kupujmy ile sie da ) (finansowo oczywiście) aby docelowo dysponowac tylko takimi. Natomiast nie ) możemy dopuścić do tego żeby kupować dajmy na to rocznie po 4-6 sztuk ) niskopodłogowych i nic więcej - bo za 10 lat się okaże że mamy na stanie tylko No właśnie gdybyśmy nie kupili jakiś czas temu helmutów i holendrów teraz by się nie psuły i te 4-6 sztuk rocznie po mału wypierałoby te 105N Bo reszta byłaby w miarę dobra i nie trzeba by złowmować. Ale jak sie kupuje złom to trudno żeby był na lata i wtedy rocznie trzeba kasować ich więej. Ale wyjściem nie jest kasowanie złomu i kupowanie nowego. Nie wierzę żeby niemcy zamiast gt8 kupowali też jakieś starocie. ) 40-60 składów niskopodłogowych (obsłużą mniej więcej 3-6 linii ) komunikacyjnych). I co wtedy? Można zrobić mniejszą ilość lini z dłuższą trasą, pisałem o tym w jednym z tematów. Coś ala sieć szkieletowa (metro) a reszta autobusy. ) Pozwolisz że tego nie skomentuję - bo naprawdę nie mam już siły powtarzać że ) potoki pasażerskie... że zdolność przwozowa trakcji tramwajowej... No i ja nie skomentuję bo potoki potokami ale jak sie dobrze rozdysponuje taborem to można uniknąć. Ale jak niektóre lini (np. autobusy 68 i 71) jeżdżą tak że na odcinku między serbską a zamkiem jadą w odstępie minuty a potem 15-20 przerwy to nie dziwne że mimo pokrycia częściowo tych tras jeden jedzie pełen drugi pusty. przesunąć o 5-10 minut jeden względem drugiego i byłoby git. Myślę że jak poszukać to więcej takich "bezmyślnych rarytasków" się by znalazło. ) Powtórzę raz jeszcze - życzę jak najlepiej osobom niepełnosprawnym ruchowo, ) tez bym chciał żeby mogły uczestniczyć bez problemów w codziennym życiu. ) Proszę Cię tylko o jedno - porównaj sytuację Twoją do sytuacji osoby na wózku ) dajmy na to z Katowic - gdzie niskopodłogowych tramwajów jest chyba 6, a ) autobusów niewiele więcej. Po prostu trochę obiektywizmu. I wierz mi - nie ) dają im tam gratisowych aut... Po pierwsze nie wiem dlaczego patrzycie na pryzmat tylko przez Osoby niepełnosprawne (i kto tu ma ograniczone horyzonty) jak to dotyczy też osób starszych (może twojego dziadka) i matek z małymi dziećmi (pewnie masz w rodzinie jakąś krewną z małym dzieckiem) Też możesz tym osobom powiedzieć że kiedyś było gorzej i w innych miastach jest gorzej, ale jak wszyscy powtarzamy ma być jeszcze lepiej więc dążymy do lepszego. ) A znane ci jest pojęcie "kongestia"? Bo jeżeli nie, to dalej się możemy ) przerzucac argumentami. Twoim zdaniem komunikacja powinna służyć JEDYNIE osobom niepełnosprawnym? Nie wczytałeś się. Nie ma służyć TYLKO niepełnosprawnym bo też osobom starszym i matkom z dziećmi i nie JEDYNIE im bo do niskopodłogowego wsiądą osoby pełnosprawne też (a więc wszyscy pasażerowie) a do GT8 tylko WYBRANI. ) O kosztach GT8, modernizacji 105-ek i Combino - już pisałem więc nie będę się ) powtarzał. Nie wiem nie widziałem takich wyliczeń (dokładnych) chcętnie bym znalazł stronkę www gdzie bym sobie poczytał ile co kosztuje bo wydaje mnie się że GT8 napewno kosztują wiecej niż kilka autobusów przegłubowych solaris czy MAN. Jesli masz taką stronkę podaj namiary chcętnie się zapoznam żeby być bardziej obiektywnym. Takie małe porównanko. ) Ale też żeby oceniać trzeba być obiektywnym. ) Słyszałeś o wydanej przez MPK mapie sieci komunikacyjnej dla niewidomych? Nie ) znam innego przewoźnika który by takie coś wydał. Znany jest Ci temat systemu ) personalnych identyfikatorów pojazdów? Osoba niewidoma dzięki niemu mogłaby ) się dowiedzieć bez wypytywania jaki nr autobusu czy tramwaju podjeżdża - a ) także dać sygnał kierowcy/motorniczemu żeby zwrócił większą uwage przy jej ) wsiadaniu do pojazdu. Nowoczesne tablice informacyne (MPK stara sie aktualnie ) o fundusze UE na ich zakup) także charakteryzują sie tym że ułatwiają ) orientację osobom niedowidzącym. O polityce ukierunkowanej na osoby ) niepełnosprawne na prawdę myśli się dużo. Ale bariera w postaci ograniczonych ) środków na wiele rzeczy nie pozwala. Czy to tak trudno zrozumiec?? Tak słyszałem to była tendencyjna odpowiedź na mój mail którym zrobiłem zamieszanie Pani Gajdzińskiej (dla niewtajemniczonej Pani rzecznik prasowy MPK). Bo po pewnym incydencie wysłałem maila do gazety poznańskiej, Głosu Wielkopolskiego i Wyborczej. (Mój artykuła w wyborczej znadziecie też tu: http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,37174,1918523.html )Wszystkie trzy gazety poprosiły ową Panią o wyjaśnienia i w jej wyjaśnieniach było to o czym piszesz. Tylko że tych urządzeń do autobusów dla niewidomych jest kilkanaście choć to dla nich postęp to nie mają ich wszyscy niewidomi. No a co jest dla nas osób niepełnosprawnych ruchowo totalne olanie sprawy jesli chodzi o rozkłady jazdy. Zero zaznaczonych kursów niskopodłogowych na liniach pestki. Nie wiem kiedy jedzie tatra a kiedy combino a kiedy 105N i w tym punkcie jesteśmy daaaaaaleko za murzynami i za takimi miastami jak choćby Zielona Góra, Warszawa, Gdański i.... lista jest długa wystarczy wejśc na rozkłady internetowe tych przewoźników. I nie wyjasni mi to "brak funduszy" bo co miesiąc kilkaset rozkładów jest wymienianych ze względu na wandali a dwa razy do roku ze zwzględu na zmianę rozkładu. Można więc wymienić wtedy te rozkłady. Ale najpierw trzeba na dyspozytorniach ustalić że np. co drugi kurs (może nawet co 3) jedzie niski. I TU NAPISZĘ DUZYMI LITERAMI TO BRAK DOBREJ WOLI A NIE NAKŁADÓW FINANSOWYCH. )Pewno też ) byś chciał mieć dom z ogródkiem - ostosowany do twoich potrzeb, bez schodów, ) progów itp... i co? Kupisz go sobie jutro? Czy może po mału usprawnisz swoje ) mieszkanie zbierając i oszczędzając pieniądze na stopniowe modernizacje? Nie musże uspra Odpowiedz Link Zgłoś
mantis77 dokończenie poprzedniego posta 05.10.04, 23:45 >Pewno też > byś chciał mieć dom z ogródkiem - ostosowany do twoich potrzeb, bez schodów, > progów itp... i co? Kupisz go sobie jutro? Czy może po mału usprawnisz swoje > mieszkanie zbierając i oszczędzając pieniądze na stopniowe modernizacje? Nie musże usprawniać mam komulnalne bez schodów razem z rodzicami z przydziału na parterze a działeczkę z ogródkiem (także parterową) mam na ławicy więc sie nie martw :-). Problem jak czasem dojechać ode mnie na ławicę ale akurat tam są połączenia. Raz na godzinę ale są i to niskie. > Powiedz mi w jakich planach te osoby są pomijane?? Bo jeżeli doraźnbe zakupy > kilku Helmutów to dla Ciebie pomijanie niepełnosprawnych "w planach" - to > może w takim razie wydawanie pieniędzy na paliwo do Ikarusów to też zbędny > wydatek? Podsumowując - z całym szacunkiem dla Twojej sytuacji - uważam że > niestety bardzo jednostronnie oceniasz działania MPK. I przez to w moim > przekonaniu - niesprawiedliwie. Moim zdaniem z każdym rokiem komunikacja w > Poznaniu jest coraz bardziej dostępna dla osób niepełnosprawnych ruchowo. Nie > jest idealnie. Pewno zresztą nigdy nie będzie. Ale nie powiesz chyba że > sytuacja ta się pogarsza? Jeżeli tak twierdzisz, to cóż - nie przekonam Cię do swoich racji. Nie poatrze na MPK jednostronnie (dziecka nia mam a matki z dziećmi mają takie same kłopoty jak ja) tylko nie patrzę krótkowzrocznie a długofalowo. Co to znaczy doraźna pomoc? Czy oznacza że mimo iż będziemy mieli te GT8 dwukierunkowe na normalnych liniach (bo akurat nie będzie remontów) to MPK pomyśli o nowych niskopodłogowcach? Śmiem wątpić bo będą teksty z urzędu miasta i innych organizacji wspierających budżet MPK w stylu "Przeiceż niedawno kupowaliście tramwaje i macie komplet na liniach to po co wam nowe." albo "Jak się zapsują to kupimy znowu helmuty zapuchając dziurę" I tak będziemy kupować helmuty dziś kolejne za 5 lat gdy się zużyją te kupione wcześniej. I tak kasa na helmucik plus kolejny helmucik hamuje inwestycję w nowy tabor bo zajmuje miejsce dla nowych i kasę i daje wrażenie (dla dotujących) że sytuacja jest ok i nie trzeba dotować. MPK walnęłoby tekstem w kierunku miasta że jak nie kupi się NOWYCH tramwajów to likwidacji podlegnie parę linii i zmniejszyć na nich przepustowość i negocjować. Nie wiem nie jestem eksperwtem od negocjacji ale jakieś formy nacisku są napewno i możliwosci dotacji też. A może skoro jesteśmy tacy dobrzy i MPK jest w dobrej kondycji to wpóśćmy MPK na giełe papierów wartościowych. Akcjonariusze wykupią i kasa na rozwój będzie. Tego chyba żaden przewoźnik w polsce jeszcze nie zrobił. Ale śmiem wątpić czy GPW dopuściłaby MPK na rynek akcji. Bo poprostu nie jest tak kolorowo jak tu sie mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
yashoo Re: dokończenie poprzedniego posta 06.10.04, 08:03 mantis77 napisał: Generalnie trudno mi się teraz już odnieść do całej twojej wypowiedzi - ponieważ pewno ze cztery posty by to wypełniło i straciłoby kompletnie czytelność. Więc tylko nt. kosztów, o których mówileś że ich nie znasz - 1 szt GT8 - 100150 tys. modernizacja składu 105 - ok 1 mln! jeden niskopodłogowy przegubowy autobus - 1,2-1,5 mln ex3704 wspomniał o różnicy pomiędzy zakupami inwestycnymi (niskopodłogowe autobusy i tramwaje) i eksploatacyjnymi - czyli takimi które umożliwają po prostu codzienne uruchomienie. Jak widzisz koszt zakupu kilku GT8 - które zapewniają obsługę na całej linii - jest mniej więcej równy z kosztem jednego nowego przegubowca. Powiedz mi szczerze - widzisz np. linię 8 Miłostowo Górczyn obsługiwaną JEDNYM autobusem?? Natomiast co do zakupów nowoczesnego taboru - to wybacz - ale te porówniania do innych miast Polski nie były po to żeby mówić jak to u nas pięknie - tylko żeby na ich przykładzie pokazać że polityka taborowa MPK jest konsekwentna - tylko tempo jej prowadzenia zależy od posiadanych funduszy. Poza tym GT8 nie zastępują 105-ek. Zastąpiły 102-ki - jak sądzę zauważyłeś że nie ma ich już na ulicach Poznania? A nie powiesz chyba że byłzy lepsze dla osób starszych i na wózkach? Więc zakładając że i 102 i GT8 są nieprzyjazne osobom niepełnosprawnym ruchowo - to przeważają inne argumenty - koszt eksploatacji, bezpieczeństwo ruchu. (...) A może skoro jesteśmy tacy dobrzy i MPK jest w dobrej kondycji to wpóśćmy MPK na giełde (...) Tego chyba żaden przewoźnik w polsce jeszcze nie zrobił. Ale śmiem wątpić czy GPW dopuściłaby MPK na rynek akcji. Bo poprostu nie jest tak kolorowo jak tu sie mówi. Ujmę to od innej strony - wyobraź sobie że chcesz sprzedać spółkę produkującą kalosze. Przekształcasz ją w S.A., wprowadzasz na giełdę a potencjalnym nabywcom akcji mówisz - że cenę kaloszy w Polsce ustalać będzie corocznie uchwałą Rada Państwa/Miasta/Gminy - wszystko jedno (oczywiście kierując się partykularnymi interesami i wolą wyborców a nie rachunkiem ekonomicznym). Kupiłbyś firmę w której nie możesz jako właściciel mieć wpływu na cenę produktu - a więc na swój zysk?? Ja nie. Były próby wejścia na rynek Polski międzynarodowych firm (m.in. Connex), które wykupują lokalne firmy przewozowe (oczywiście w celu zysku - bo to nbie są instytucje charytatywne tylko prywatne firmy). Wszystkie te próby spełzły na niczym - ponieważ inwestorzy po uzyskaniu informacji że w tym kraju ceny biletów ustalają radni miejscy pukali się w czoło i jechali szukać szczęścia gdzie indziej. A szkoda. Kończąc tą chyba juz przydługą dyskusję - rozumiem Twoje racje - i wierz mi, że gdyby to tylko ode mnie zależało - to było by pięknie a wszyscy byliby szczęśliwi. Ale jak zwykle prozaiczne powody finansowe stoją na przeszkodzie - i trzeba się poruszać w granicach możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. IP: *.iu-bremen.de 06.10.04, 10:42 Dorzucajac swoje 3 grosze do yashoo... Sam jestem obecnie "na wygnaniu" w Reichu i mnie tez rozgrzewa do czerwonosci, jak slysze od kogos, ze PST jest "przyjazna niepelnosprawnym". Kiedys probowalem zejsc z os. Zwyciestwa na PST Serbska w kierunku miasta po rampach dla niepelnosprawnych - najpierw pod jezdnie, potem do gory po slimaku, potem nad trasa, potem w dol po slimaku... Ufff... Samo chodzenie mnie zmeczylo. Nie mowiac o tym, ze mialem od razu klopoty z wejsciem do niskopodlogowej Tatry, bo jechalo nia tyle osob. Wozek zajmuje troche wiecej miejsca ode mnie i wierze, ze mialbys pewnie jeszcze wieksze problemy z wjazdem... Moze za kilka lat jak juz bedziemy miec monitoring na wszystkich przystankach, to zainstalujemy tam windy jak w innych cywilizowanych krajach... Ale na to trzeba nadal KASY. A niewyszczegolnianie kursow niskich na liniach autobusowych uznaje za zenade... To naprawde nie jest takie trudne do uwzglednienia, tylko ktos stwierdzil pewnie, ze to jest za duzo liczenia i kombinowania... To jest niestety olewustwo, ktore juz jest niespotykane w wiekszosci innych wiekszych miast w Polsce. I tutaj faktycznie MPK mogloby sie poprawic... Co do sieci tramwajowej... Niestety - tramwaje maja 1. wieksza zdolnosc przewozowa (pojemnosc) i 2. sa oddzielone od ruchu ulicznego. Zmniejszania sieci tramwajowej w Poznaniu byc nie moze, bo miasto po prostu stanie... Trudno. Uzbrojmy sie po prostu w cierpliwosc i czekajmy na lepsze niskopodlogowe tramwaje... Albo az Niemcy zaczna wycofywac pierwsze tramwaje ze wstawka niskopodlogowa (roczniki 1975 i nowsze). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepełnosprawny Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. IP: *.icpnet.pl 06.10.04, 12:07 Gość portalu: KT4D napisał(a): Trudno. Uzbrojmy sie po prostu w cierpliwosc i czekajmy na lepsze > niskopodlogowe tramwaje... Albo az Niemcy zaczna wycofywac pierwsze tramwaje ze > > wstawka niskopodlogowa (roczniki 1975 i nowsze). HA!!!!!!!! CZYLI JEDNAK SĄ stare 30 letnie niskopodłogowce!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukaszbandi Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. IP: *.icpnet.pl 06.10.04, 17:20 To są nadal helmuty, z tym, że bardziej zaawansowane technologicznie i podczas modernizacji wstawiano w nich częściowoniskopodłogowy człon. Być może za kilka lat Niemcy zaczna je wycofywać i to szansa dla nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. IP: *.iu-bremen.de 06.10.04, 21:49 Helmuty z poczatku lat 60tych zaczeto wycofywac w polowie lat 90. Niskopodlogowce N8C (Norymberga i inne), helmuty typu Mannheim (z niskopodlogowa wstawka) itp. to wynalazek konca lat 70tych. Sam sobie policz ile jeszcze minimum potrwa, zanim je zaczna wycofywac z RFNu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepełnosprawny Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. IP: *.icpnet.pl 06.10.04, 23:42 orłem z matmy nie jestem i nigdy nie byłem ale wg tego co podałeś to między latami 60 a połową 90tych jest około 35 lat więc lata 70te + 35 lat = połowa lat zerowych?????? czyli czyżby w niedalekiej przyszłości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: A może mniej demagogi?? Plizzz. IP: *.faculty.iu-bremen.de 08.10.04, 12:17 Hmm... To niestety nie jest taka prosta kalkulacja. Wez trzy czynniki pod uwage: 1. Helmuty wyprodukowano w dziesiatkach jesli nie w setkach egzemplarzy dla prawie wszystkich miast w Niemczech Zachodnich. "Starych niskopodlogowcow" (N8C ze wstawka w Nürnberg) jest moze kilkadziesiat sztuk... Wiele tego nie ma! 2. Te tramwaje sa nowsze, a wiec jeszcze trwalsze. 3. Na poczatku lat 90. w zwiazku ze zjednoczeniem Niemiec i generalnym boomem gospodarczym, wszystkie landy (nie tylko te wschodnie) mialy naprawde sporo kasy i niskopodlogowce kupowano wowczas na peczki. Teraz tak dobrze nie jest, miasta musza zaciskac pasa, co oznacza, ze stare wagony przejda pewnie o jeden remont generalny wiecej. Uwaga techniczna: remont generalny (naprawe glowna) wykonuje sie co 3-5 lat i przedluza on zywotnosc tramwaju wlasnie o tyle lat. A tramwaje (co logiczne) odstawia sie dopiero po wygasnieciu waznosci poprzedniej N.G. Wiec sobie poczekamy... O ile w ogole sie DOczekamy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepełnosprawny Re: TAK!! GT8 - dwukierunkowe! IP: *.icpnet.pl 05.10.04, 14:30 facet czy ty czytać nie umiesz??????? w artykule pisze wyraźnie że MPK chce sprowadzić znowu niemieckie helmuty kij w oko że dwukierunkowe ale STARE i wysokopodłogowe to jest wbrew interesom osób niepełnosprawnym Odpowiedz Link Zgłoś
yashoo Re: TAK!! GT8 - dwukierunkowe! 05.10.04, 14:52 Gość portalu: niepełnosprawny napisał(a): (...) facet czy ty czytać nie umiesz? Hmm. Jestem przekonany, ze nabyłem tą umiejętność w wieku lat 5-iu. (...) pisze wyraźnie że MPK chce sprowadzić znowu niemieckie helmuty (...)STARE i wysokopodłogowe "stare-niskopodłogowe" nie istnieją. na "nowe-niskopodłogowe" brakuje pieniążkow. ciekaw jestem co powiesz w marcu kiedy tradycyjnie przez forum przetoczy się dyskusja nt. podwyżek cen biletów... (...) to jest wbrew interesom osób niepełnosprawnym Moiz zdaniem jest to neutralne dla osób niepełnosprawnych - ani nie poprawia ani tym bardziej nie pogarsza obecnego stanu rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szimi Re: TAK!! GT8 - dwukierunkowe! IP: *.icpnet.pl 05.10.04, 14:35 człowieku nie wiem kim jesteś ale niepełnosprawni są największą mniejszością w tym kraju - jest nas 10% (i tak się nieszczęśliwie składa że zawsze może nas być więcej) i chcemy nie być dyskryminowani skoro mamy takie same obowiązki jak pełnosprawni płacimy takie same podatki jak pełnosprawni to także chcemy mieć takie same prawa jak pełnosprawni a nas na każdym kroku się dyskryminuje - przykładem bezmyślność MPK może pan Firlik i spółka przejży na oczy jak im się coś stanie - nie życzę im tego bo nieszczęścia nikomu się nie życzy... chciałbym też dodać że niepełnosprawności większość z nas nie wybierała bo się tacy urodziliśmy Odpowiedz Link Zgłoś
yashoo Re: TAK!! GT8 - dwukierunkowe! 05.10.04, 14:54 Gość portalu: szimi napisał(a): (...) nas na każdym kroku się dyskryminuje - przykładem bezmyślność MPK Tego to już nie będę komentować. Bo co innego bezmyślność - a co innego realia finansowe. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szimi Re: TAK!! GT8 - dwukierunkowe! IP: *.icpnet.pl 05.10.04, 14:58 spodziewałem sie tego yashoo - jak ci sie podało mocne niepodważalne argumenty to wymiękłeś... nic nie potrafiłeś odpowiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
ex3704 Re: TAK!! GT8 - dwukierunkowe! 05.10.04, 15:45 Po prostu - was nie rusza ze nie ma kasy, ze dwukierunki to zakup eksploatacyjny, a nie inwestycyjny. Dla ON argument o braku pieniedzy nie istnieje (przynajmniej w tym watku). A to JEST argument. Wiec dziad o niebie baba o chlebie. Yashoo nie wciagaj sie ponownie w dyskusje z tendencyjnymi komunikacyjnymi dyletantami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepełnosprawny Re: TAK!! GT8 - dwukierunkowe! IP: *.icpnet.pl 05.10.04, 15:52 obyś sam nie został tendencyjnym komunikacyjnym dyletantem... a wystarczy że w jednym starym helmucie popsują się hamulce jak będziesz na przejściu przez tory ;) i będziesz jednym z nas Odpowiedz Link Zgłoś
ex3704 Re: TAK!! GT8 - dwukierunkowe! 05.10.04, 16:37 No i ten znowu swoje. Pieknie dziekuje za zyczenia. Po raz kolejny przypominam, ze nie wytykam wam niepelnosprawnosci, tylko brak wiedzy na temat zasad organizacji i funkcjonowania komunikacji, ktory to brak sprawia ze domagacie sie rzeczy slabo wykonalnych i jestescie wiecznie niezadowoleni. Zeby nie byc goloslownym - to niemce i holendry (sposrod 'wysokiego' taboru) maja NAJLEPSZE i najbardziej niezawodne hamulce! Czego nie mozna powiedziec o skladach tych strychnin 105N, do ktorych mieszcza sie wasze wozki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: TAK!! GT8 - dwukierunkowe! IP: *.iu-bremen.de 05.10.04, 17:02 Sluchaj wasc! Daj kase, to miasto wymieni Ci caly tabor!!! Kupno 4 helmutow prawie nic nie kosztuje, nie pogarsza (ani nie polepsza) Twojej sytuacji, ale polepsza sytuacje sprawnej wiekszosci! Nie mowiac o tym, ze nie przypominam sobie przypadku, w ktorym na zatramwaju kursowalo cos innego jak Ikarusy czy stare Jelcze M11... Wszyscy chcemy taboru niskopodlogowego. Tylko niektorzy z nas (czemu sie nie dziwie) nie mamy cierpliwosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trzeźwo myślący Re: TAK!! GT8 - dwukierunkowe! NIE IP: *.icpnet.pl 05.10.04, 18:52 patrzycie na sprawe krótkowzrocznie tylko doraźnie a trzeba patrzeć przyszłościowo... teraz jesteście młodzi kiedyś będziecie emerytami no ale do tego czasu to pewno na wasze szczescie tabor będzie już nowoczesny. a jak sfinansować zakup?? - są kredyty obligacje dotacje programy celowe... łatwiej chyba uzbierać 50% potrzebnej sumy niż 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukaszbandi Re: TAK!! GT8 - dwukierunkowe! NIE IP: *.icpnet.pl 05.10.04, 22:50 No i starczyło na 14 wagonów, w ten sposób nie wymienisz od razu całego taboru, to i tak wymaga sporego czasu. W tym czasie trzeba czyms tych ludzi wozić i dlatego kupujemy demobil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT4D Re: TAK!! GT8 - dwukierunkowe! IP: *.iu-bremen.de 05.10.04, 16:50 To pewnie wygodnie Ci sie wchodzilo na wozku do Ikaruskow na zatramwaju na GTRze, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepełnosprawny Re: TAK!! GT8 - dwukierunkowe! IP: *.icpnet.pl 06.10.04, 12:03 Gość portalu: KT4D napisał(a): > To pewnie wygodnie Ci sie wchodzilo na wozku do Ikaruskow na zatramwaju na > GTRze, co? Niestety... nie miałem jak do nich wejść - w czasie remontów muszę zapylać na piechotę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: speedy Re: MPK chce kupić dwukierunkowe tramwaje IP: *.icpnet.pl 04.10.04, 21:06 W tym roku egzamin sprawdziły tylko dwukierunkowe 105tki na linii W2. Przy okazji remontu Ronda Śródka tramwaje wahadłowe powinny kursować częściej, a nie tak jak w tym roku średnio co 25 minut!!! Wahadełka powinny kursować co najmniej w godz.szczytu co 15-20 minut!!! Jakie remonty przeprowadzi MPK? Lista jest jeszcze długa: Grunwaldzka, 28 Czerwca 1956r. (od HCP do Wspólnej), 23 Lutego, Hetmańska (Głogowska- Dmowskiego), Przybyszewskiego, Reymonta. Nie wspomnę już, że należałoby wymienić sieć trakcyjną w większości miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartex Re: MPK chce kupić dwukierunkowe tramwaje IP: *.icpnet.pl 05.10.04, 15:42 Chciałem delikatnie zauważyć, że w Poznaniu też uruchamia się komunikację zastępczą w postaci ZATRAMWAJÓW. Tylko wychodzi to ogólnie drożej... A kilka nowych tramów by się nam przydało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szimi Re: MPK chce kupić dwukierunkowe tramwaje IP: *.icpnet.pl 06.10.04, 12:32 wiecie co??? w Poznaniu jest 16 dziennych linii tramwajowych; mamy 25 tramwajów niskopodłogowych - 14 combino 10 tatr i 1 cegielski. Kiedyś w Głosie wielkopolskim opisywali linie autobusowe - podawali tam m.in. ilość pojazdów na danej linii - nie wiem czy podobny cykl artykułów był o liniach tramwajowych więc nie wiem ile tramwajów jeździ średnio na poszczególnych liniach ale moje wyliczenie jest proste: jeśli mamy 16 linii każda linia prowadzi z pętli do pętli czyli w 2 kierunkach to razem daje liczbę 32; powiedzmy że osobom niepełnosprawnym (wózkowiczom) wystarczyłoby gdyby w każdym kierunku na każdej linii jeździły 2 tramwaje niskopodłogowe to daje liczbę 64 sztuk a w taborze mpk jest ponad 330 pojazdów więc na potrzeby niepełnosprawnych przeznaczone byłoby niecałe 20 procent i to już rozwiązałoby znacząco problem który tu poruszają osoby niepełnosprawne czy te brakujące 40 sztuk zniszczyłoby budżet miasta czy mpk???? myślę że NIE, poza tym gdzieś słyszałem że MPK chciało kiedyś dokupić kolejne 10 sztuk Combino (ale po aferze z alugripami chyba sie z tego wycofa). Powiecie że nie na wszystkie linie można puścić tramwaje bo np Tatry są za szerokie i w niektórych częściach miasta by się nie mieściły w skrętach i ocierały wtedy o inne tramwaje - tu dwie uwagi... 1. przecież można tak zarządzać inżynierią ruchu aby w tych newralgicznych punktach tramwaje się nie mijały 2. Organizator przetargu na nowe tramwaje czyli miasto albo MPK może zarządać od firm które będą przystępować do przetargu zaoferowania takich konstrukcji które będą spełniały warunki poruszania się po mieście czyli takich pojazdów żeby wszędzie się mieściły - jednym słowem: ten kto za coś płaci ma prawo wymagać od producenta takiego towaru jaki jest potrzebny kupującemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szimi Re: MPK chce kupić dwukierunkowe tramwaje dokończe IP: *.icpnet.pl 06.10.04, 12:42 oczywiście zapomniałem dodać ten problem byłby rozwiązany gdyby dodatkowo oprócz tych 2 tramwajów na linii w każdym kierunku były one zaznaczone w odpowiedni sposób w rozkladzie tak że ON wiedziałaby kiedy dany pojazd przyjeżdża i o odpowiedniej porze pojawiała się na przystanku 2 sprawa do której może się ktoś przyczepić to fakt że nie wziąłem pod uwagę tego że kilka COMBIN stoi jeszcze nie odebranych w zajezdni i nie wyjeżdża na miasto ale miałem na myśli tylko stan rzeczywisty poznańskiego MPK to że te tramwaje mamy nie podlega dyskusji i tylko kwestią czasu jest kiedy one się pojawią na ulicach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukaszbandi Re: MPK chce kupić dwukierunkowe tramwaje dokończ IP: *.icpnet.pl 06.10.04, 17:43 1.Gdyby było nas stac na 40 nowych niskopodłogowych tramwajów, każdy po prawie 10mln zł, to zostałyby kupione, ale nas nie stać. 2.Ze wzgledu na zły stan torowisk lub za ciasne łuki (na szczęście już w niewielu miejsach) tramwaje niskopodłogowe (poza 105N/2 #400) nie moga poruszac sie po trasach 1,2,3,4,8,9,10,16. 3.Zgadzam sie, że częściowo niskopodłogowe linie 12,14 i 15 powinny mieć oznakowane niskie kursy w rozkładzie, wymagałoby to trochę dobrej woli i wiekszego przyłożenia się do pracy zarówno w biurach jaki i zajezdniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szimi Re: do ŁUKASZABANDI IP: *.icpnet.pl 06.10.04, 18:47 widzę że kolega łukaszbandi się trochę zna na sprawie więc chciałbym zapytać o to jak wygląda sprawa z tymi 10 dodatkowymi tramwajami COMBINO?? tzn po pierwsze jak miałybyć zakupione - konkretnie za co?? (takie plany były) po drugie czy zostaną zakupione?? teraz jeśli chodzi o kwestię linii i za wąskich torowisk to można tą sprawę rozwiązać tak jak pisałem w moim poprzednim poście - zamówić pasujące tramwaje lub odpowiednio wyremontować torowiska tak żeby tramwaje nie miały za ciasno a kwestia finansowania - długoterminowy kredyt plus dotacja z UE plus obligacje miejskie lub MPK i można zakup sfinansować - jakoś było nas stać na 25 tramwajów które już mamy i budżet miasta to wytrzymał co prawda to było w ciągu 7-8 lat ale żeby wynik wymiany 3-4 tramwajów na nowe na rok utrzymać (teraz jest taka średnia) to wskazane byłyby nowe przetargi - dostawa trwa (a o takowych cisza); jeśli wiesz to uświadom mnie ile by kosztowała przeróbka 105N na niskopodłogowy w Cegielskim - jednego takiego mamy ale niestety ciągu dalszego brak (105N-ka jak napisałeś by się zmieściła na każdej linii) - NIE WIERZĘ że też kosztuje 10 milionów nowych złotych od sztuki - rzuć jakimś linkiem do stron z cennikami tramwajów - tak by było najlepiej :) a jeśli takowych nie ma (z powodu np tajemnicy handlowej) to podaj jakieś wiarygodne dane którymi dysponujesz (choć źródło twoich danych byłoby najlepszym wyjściem) pozdrawiam szimi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukaszbandi Re: do ŁUKASZABANDI IP: *.icpnet.pl 06.10.04, 19:51 Przed wszystkim bardzo sie cieszę z Twojego podejścia do sprawy. Jak zauważyłeś, niektórzy wyrobili sobie jakies zdanie i nie przyjmują do swojej wiadomości jakiego kolwiek faktu, który im sie nie podoba. Co do Combino, to umowa przewidywała możliwośc rozszerzenia jej o 10 dodatkowych wagonów, no ale z alugripami nikt już tramwaju nie chce. Nie zapłaciliśmy za ponad połowe kontraktu na 14 bimb, a 6 nie przeszło odbioru technicznego. Rozmowy MPK z Siemensem trwają. Generalnie sprawa zakupu nowego, naturalnie niskopodłogowego taboru moim skromnym zdaniem przedstawia się nastepująco. Miasto kupiło drugi raz "nowoczesny" tramwaj i znowu klops. Decyzja trudna politycznie, nawet jeśli utnie się cos w budżecie i przeznaczy na tramwaje, to i tak ryzyko polityczne jest wysokie, bo co jak to znowu nie będzie jeździło?? Nie tylko u nas, wiele miast (nawet duzych) kupiło jeszcze wiekszy szajs lub nic nie kupiło. Najlepiej chyba wychodzi na tym Kraków. U nas i tak chyba nie jest źle, nasz tabor jest w bardzo znośnym stanie, nie brakuje go, a miasto i MPK (chcą korzystać ze środków UE) zabrało sie za rozbudowę infrastruktury (tablice informacyjne, linia przez most Rocha do M1, zajezdnia na Franowie), mam nadzieje, że w projekt wpiszą nowe pojady do obsługi nowej linii, ZBORR 1.6. to przewiduje. Co do cen, koszt remontu składu stopiątek to około 1 mln zł, podejrzewam, że jakby FPS połączyc w końcu z ZNT, to może wymyslili by cos lepszego niż ciągle psujące sie 105N/2 #400 równiez z częścią niskopodłogową. Ile by to kosztowało, nie wiem, pewnie troche więcej. Remonty trwają, od kilku lat szybko nadrabiamy zaległości i odcinków gdzie są problemy z mijaniem lub buja jak na morzu jest coraz mniej. Natomiast żaden producent nie poda Tobie ot tak ceny tramwaju. Takie rzeczy ustala sie w umowie z kupującym, a zalezy to od wyposażenia, ilości zamawianych wozów, kursu złotówki i wielu innych warunków takich umów, o których pewnie nie mamy za dużego pojęcia. Tak czy owak ceny te wahają się od 8 do 10 mln złotych za tramwaj 30 metrowy w 100% niskopodłogowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szimi Re: do ŁUKASZABANDI IP: *.icpnet.pl 06.10.04, 23:36 dzieki za rzetelne info Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szrotek Re: do ŁUKASZABANDI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 10:19 Łukaszbandi napisał: Ze wzgledu na zły stan torowisk lub za ciasne łuki (na szczęście już w niewielu miejsach) tramwaje niskopodłogowe (poza 105N/2 #400) nie moga poruszac sie po trasach 1,2,3,4,8,9,10,16... no i mam pytanie dlaczego combino poruszają sie tylko na trasach 14 i 15... zostało jeszcze pare lini prócz w/w na których mogłyby kursować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pichta Re: do ŁUKASZABANDI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 15:06 zauwaz ze linia 14 i 15 idzie przez pestke. A tak naprawde na chwle obecna combino jest 6 (a moze juz 5 bo jeden najwczesniejszy pojechal na na naprawe). Reszta stoi w zajezdniach i ani razu nie wyjechala na torowiska Poznania, bowiem nie maja odbioru technicznego. Jeden soti czyba w Niemczech, bo MPK powiedzialo ze zepsutgo nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
mantis77 do ŁUKASZABANDI i innych "siedzących" w MPK 07.10.04, 15:38 Zauważyłem że jest tu na forum kilka osób znających sie na rzeczy więc mam takie pytanka techniczne. 1. Czy skoro mamy takie kiepskie torowiska, zakręty itp. To czy nie można w jakiś sposób zmusić producenta tramwajów do takiego "offsetu" tzn że pomogą nam wyremontować torowiska a my będziemy wtedy brali wiecej tramwaójw albo podpiszemy umowę na kilka lat że będziemy brali. Coś jak offset dla polskich f16. Gminy robią tak np. z stacjami benzynowymi, które remontują niektóre skrzyzowania. myślę że koszt remontu jakiejś krzyżówki nie jest aż taki jak koszt tramwajów. 2. Dlaczego te naprawny tak długo trwają, i czy w związku z tym nie powinniśmy dostać nowych tramwajów a nie że czekamy aż naprawią zepsute? Przecież MPK ma w "plecy" bo one fizycznie nie jeżdżą. Poza tym słyszę że zapłaciliśmy połowę za combino, czy to oznacza że wynegocjujemy połowę stawki za te tramwaje? Bo chyba siemensowi nie odpóścimy. Było zamówienie nie dotrzymali warunków musimy mieć jakiś rabat bo tramwajów na torowiskach fizycznie nie ma. Ciekawy jestem czy nalicza im się jakieś odsetki za każdy dzień zwłoki bo przecież co dziennie MPK traci kasę. Aha i czy siemens nie mógłby na ten czas naprawy dać jakiś zastępczych nizkopodłogowców. Zdaję sobie sprawę że to nie jak samochody że stoją na parkingu tysiące tylko produkują "ręcznie" pojedynczo. Ale kiedyś nam testowo wyporzyczyli jakiś więc chyba parę mają w "zapasie" 3. Pytanie to takie rewolucyjne. Co zrobić żeby jednak "wymusić" na MPK to oznaczanie w rozkładach niskopodłogowców. Jak sam stwierdziłeś jest to tylko brak dobrej organizacji i dobrej woli. Mnie ciekawi jak to załatwić z punktu technicznego. Do kogo się udać (może z petycją jesli będzie trzeba głosy się zbierze) i z kim gadać. Bo nie wiem z Firlikiem? Ale on jest od transportu i zakupów taboru. Z Gajdzińską? Ona chyba nie wiele może tylko gadać do gazet potrafi. Więc gdzie się udać do "szefa dyspozytorów" i planowania rozkładów jazdy? Jeśli macie jakiś pomysł to ja chętnie skorzystam. Działam w różnych stowarzyszeniach osób niepełnosprawnych więc w imieniu któregoś mogę się tam udać i pogadać. Ale nie mam zielonego pojęcia gdzie i do kogo, bo nie wiem kto jest za co odpowiedzialny, a prze telefon to mnie zaczną przełączać i odsyłać od jednego do drugiego. Może to spowodowałoby zwiekszenie naszego (czyt osób niepełnosprawnych)zadowolenia z MKP. Poprostu mała rzecz a cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
ex3704 Re: do ŁUKASZABANDI i innych "siedzących" w MPK 09.10.04, 14:41 > 1. Czy skoro mamy takie kiepskie torowiska, zakręty itp. To czy nie można w > jakiś sposób zmusić producenta tramwajów do takiego "offsetu" tzn że pomogą > nam wyremontować torowiska a my będziemy wtedy brali wiecej tramwaójw albo > podpiszemy umowę na kilka lat że będziemy brali. Coś jak offset dla polskich > f16. Gminy robią tak np. z stacjami benzynowymi, które remontują niektóre > skrzyzowania. myślę że koszt remontu jakiejś krzyżówki nie jest aż taki jak > koszt tramwajów. Niestety, jest rowniez dosc spory, ale tu mamy znacznie lepsze osiagniecia dotychczas, a w zwiazku z wejsciem do Unii i mozliwosciami pozyskiwania funduszy na cele infrastrukturalnych inwestycji komunikacyjnych bedzie tylko lepiej. Zreszta juz dzis bariery dla nowych tramwajow to tylko krotkie waskie gardla, w wiekszosci tak naprawde bardziej zabobony niz faktyczny zakaz czy techniczna niemoznosc kursowania po danym odcinku. Najwieksze problemy sa z tatra - inny uklad jezdny (konstrukcja i dlugosc czlonow, uklad osi, etc), no i pudlo szersze o 4 cm. mijanie sie z zakretach mozna zalatwic pierwszenstwem dla danegokierunku, jak to ma miejsce na Towarowej (trasa objazdowa dla tatr w razie W), Reymonta / Hetmanska, luki na glogowska / Hetmanska i w paru innych miejscach. Niestety nie przejdzie to na luku ulicy Strzeleckiej, gdzie nie ma widocznosci z powodu zabudowy po wewnetrznej stronie luku. Dla tatr odpadaja linie 2, 9 (te dwie rowniez ze wzgledu na luki wildeckie) oraz 5 i 13 (tatra ewentualnie pojedzie na tych liniach po wybudowaniu trasy przez Rocha). Co do combin to chodzi tylko o chuchanie i dmuchanie, ale skoro w weekendy dojezdzaja na 15 na samo Junikowo, gdzie zamiast torow mamy budyn, to w zasadzie nie ma o czym rozmawiac. Gdyby wszytskie 14 tramwajow jezdzilo, to moim zdaniem w niedziele moglyby obslugiwac w calosci 5, 14 i 15, a jakby zostalo to i czesciowo linie 6. > 2. Dlaczego te naprawny tak długo trwają, i czy w związku z tym nie powinniśmy > dostać nowych tramwajów a nie że czekamy aż naprawią zepsute? Przecież MPK ma > w "plecy" bo one fizycznie nie jeżdżą. Poza tym słyszę że zapłaciliśmy połowę > za combino, czy to oznacza że wynegocjujemy połowę stawki za te tramwaje? Bo > chyba siemensowi nie odpóścimy. Było zamówienie nie dotrzymali warunków musimy > mieć jakiś rabat bo tramwajów na torowiskach fizycznie nie ma. Ciekawy jestem > czy nalicza im się jakieś odsetki za każdy dzień zwłoki bo przecież co dziennie > > MPK traci kasę. Aha i czy siemens nie mógłby na ten czas naprawy dać jakiś > zastępczych nizkopodłogowców. Zdaję sobie sprawę że to nie jak samochody że > stoją na parkingu tysiące tylko produkują "ręcznie" pojedynczo. Ale kiedyś nam > testowo wyporzyczyli jakiś więc chyba parę mają w "zapasie" Te co sa w zapasie tez maja wady. Siemens slabo rozmawia o upustach i zmianie umowy, stad pat. Podobno jest juz remedium na wade, Freiburg dostaje pomalu wagony po naprawie. Mysle, ze dlatego 501 pojechal do Niemiec. Oby niebawem wszystko wyszlo juz na prosta. > 3. Pytanie to takie rewolucyjne. Co zrobić żeby jednak "wymusić" na MPK to > oznaczanie w rozkładach niskopodłogowców. Jak sam stwierdziłeś jest to tylko > brak dobrej organizacji i dobrej woli. Mnie ciekawi jak to załatwić z punktu > technicznego. Do kogo się udać (może z petycją jesli będzie trzeba głosy się > zbierze) i z kim gadać. Bo nie wiem z Firlikiem? Ale on jest od transportu i > zakupów taboru. Z Gajdzińską? Trzeba robic duzo szumu na wszytskich frontach. Prasa (forum to za malo), radio, telewizja, pisma pisma i jeszcze raz pisma, do Miasta, do MPK (Tulibacki, a co). Duzo szumu. W przeciwnym razie splynie po nich. Od razu dodam, ze nie wroze powodzenia, bo znam organizacyjno - eksploatacyjne aspekty wypuszczania niskopodlogowcow na trasy. W obecnej chwili zreszta i tak nie ma o czym rozmawiac, ale jak siemensy dojda do siebie, to nalezaloby do tego tematu wrocic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kret Re: MPK chce kupić dwukierunkowe tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 20:23 jestem za, a nawet przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMB O co tyle hałasu? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 25.10.04, 08:04 > A w Łodzi na czas remontów torów i robót drogowych uruchamia się autobusową > komunikację zastępczą. Nie wiem, o co tyle zachodu w Posenie. Właśnie, Poznań jest na zachód od Łodzi. Z szacunkiem do Łodzi, ale... piszesz totalne bzdury. Autobusy zastępcze nie są w stanie przejechać tak szybko i przewieźć takiej ilości ludzi co tramwaje. Ale to właśnie ten zachód. Odpowiedz Link Zgłoś