wernes
08.10.04, 13:12
Ostatnio dosyc czesto bywalem w centrum w czasie poznych godzin wieczornych i
bylem zaskoczony iloscia bydla jakie przewala sie przez miasto.
Grupki mlodych ludzi wydzierajacych mordy na caly Stary Rynek, nawolujacy
siebie, rzucajacy butelki na ziemie. Nie widzialem zeby policja ukarala kogos
za zaklocanie ciszy nocnej albo smiecenie. Co dziwne - o tej porze wogole nie
widac patroli policji. Daleko nam do Europy i jeszcze dlugo tak pozostanie.