Dodaj do ulubionych

SAD WOJSKOWY w BYDGOSZCZY - SKANDAL !!!

18.04.02, 23:51
Gazeta.pl > Bydgoszcz
Dokumenty z bydgoskiego sądu wojskowego trafiły na pole w Zachodniopomorskiem

Marcin Kowalski (18-04-02 20:09)


"NOSIL WILK RAZY KILKA - PONIOSLO I WILKA " - teraz znowu okazalo sie do czego
zdolni sa ludzie pracujacy w GARNIZONOWYM SADZIE WOJSKOWYM w Bydgoszczy.
Dziwne,ze na takie osoby w czasach PRL- u i obecnej "WOLNEJ POLSCE " -
nie ma zadnej rady ? SEDZIOWIE WOJSKOWI sa BEZKARNI w popelnianiu przestepstw.

Za to sa bardzo AKTYWNI w karaniu zwyklych ludzi - nad ktorymi moga ROZPOSTRZEC
SWOJE SZPONY.Ile ja juz ukazalem i opisalem o osobach z tego sadu wojskowego -
to jakby " GROCHEM O SCIANE ".

Jak dlugo jeszcze ,takie osoby beda staly PONAD PRAWEM ?

radca
Obserwuj wątek
    • radca Re: SAD WOJSKOWY w BYDGOSZCZY - SKANDAL !!! 19.04.02, 00:33
      Marcin Kowalski (18-04-02 20:09)

      Rolnik z okolic Szczecinka znalazł na polu odpisy wyroków wydawanych przez
      bydgoski sąd wojskowy w stanie wojennym. Dokumenty z sądowej kancelarii wywoził
      żołnierz-urzędnik. Jego rodzina paliła wyrokami w piecu.

      Halina Szałwińska, właścicielka pola w Wilczych Laskach pod Szczecinkiem: -
      Cholera wie, skąd się to wzięło u nas. Syn jechał traktorem i zauważył papiery.
      Załadował na przyczepę i przywiózł do domu. Kobieta powiedziała o znalezisku
      lokalnej gazecie.

      - Potwierdzam: worek był wypchany dokumentami - mówi Henryk Wiech, komendant
      policji w Szczecinku. - O całej sprawie dowiedziałem się z "Głosu Pomorza".
      Przejrzałem papiery: to odpisy wyroków wydanych przez Wojskowy Sąd Okręgowy w
      Bydgoszczy w latach 1982-84 na podstawie dekretu o stanie wojennym. W środę
      żandarmeria wojskowa odebrała od nas znalezione akta.

      Na polu leżał m. in. odpis wyroku Sądu Najwyższego z 1994 roku uniewinniającego
      Edmunda Józefa Baługę, działacza francuskich komunistycznych związków
      zawodowych, doradcy związkowców z zachodu do spraw Europy Środkowo-Wschodniej,
      skazanego w 1981 roku na 5 lat więzienia za "działalność antypaństwową".

      Kolejne akta znalezione w worku: Roman Schnejchel z Brodnicy. Skazany w 1982
      roku za rozrzucanie ulotek na dwa lata w zawieszeniu. - Upiekło mi się -
      Schnejchel nie zmienił miejsca zamieszkania, prowadzi dzisiaj działalność
      gospodarczą. - Brat za to samo rok posiedział, a koledzy podostawali nawet po
      trzy lata. Nie wstydzę się tego wyroku, to dla mnie zaszczyt. Ale mówi pan, że
      akta leżały w polu? Skandal. Kto do tego dopuścił?

      - Poprosiłem prezesa sądu garnizonowego o wyjaśnienia -mówi płk Wiesław
      Giełżewski, szef zamiejscowego Ośrodka Wojskowej Prokuratury Okręgowej w
      Poznaniu z siedzibą w Bydgoszczy.

      Prezes ppłk Sławomir Lorencik przeprowadził wewnętrzne dochodzenie. -
      Najprawdopodobniej to żołnierz zawodowy, który pracuje w sądzie jako sekretarz
      chciał zrobić dobry uczynek i wywoził dokumenty aż pod Szczecinek -
      powiedział "Gazecie". - Chorąży ma tam rodzinę, której nie powodzi się
      najlepiej. Chciał ich wspomóc. Papierami palili w piecu. Przyznał się już do
      winy. Z mojej strony mogę tylko przekazać wszystkim pokrzywdzonym wyrazy
      ubolewania. Winny zostanie przykładnie ukarany
      • radca Re: SAD WOJSKOWY w BYDGOSZCZY - SKANDAL !!! 19.04.02, 14:25
        To prawda,ze takie GLUPIE USPRAWIEDLIWIENIE -moze tylko wymyslec osoba ktora
        kpi sobie z otoczenia.Taka osoba ma wyjatkowy TUPET polaczony ze zwykla
        IGNORANCJA.

        Pamietam dokladnie podpulkownika SLAWOMIRA LORENCIKA ktory w bardzo bezczelny
        sposob kpil sobie broniac usilnie kapitana DARIUSZA Z.-( pijanego kierownika
        zespolu reanimacyjnego 2,2, promila).Aby dokonac przedluzania PROCESU w tej
        sprawie,by dokonac PRZEDAWNIENIA- uciekal sie do roznych PERFIDNYCH SZTUCZEK.

        PREZES tego SADU WOJSKOWEGO - uwaza,ze moze sobie pozwolic na KPINE - poniewaz
        "WOJSKO TO PANSTWO W PANSTWIE".Znowu sie okaze,ze WYMYSLONA BAJKA prezesa
        GARNIZONOWEGO SADU WOJSKOWEGO w Bydgoszczy -podpulkownika SLAWOMIRA LORENCIKA
        - bedzie napewno WIELKIM AUTORYTETEM.

        radca

        ps. jest to jedna mafia bezkarnosci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka