Dodaj do ulubionych

Chrystusowcy ponieśli sromotną klęskę przed SN

31.03.20, 16:11
No i co, doigrali się. Coś mi się wydaje, że kierownik chrystusowców nie przewidział, że nie wszyscy sędziowie w tym kraju łażą na czworakach. Nie tylko odszkodowanie zostaje u ofiary chrystusowca-zboczeńca, ale od dziś już nie ma wątpliwości, kto ponosi odpowiedzialność za zbrodnie seksualne popełniane przez księży. Decyzja SN pozwala teraz łączyć określenia instytucja przestępcza i Kk. Kk traci od dziś jednoznacznie zaświadczenie o niekaralności.
Teraz można by się zastanowić, czym jest Kościół? No czym, Drodzy Państwo? Kościół to wierni. Kto jest więc winien zbrodniom popełnianym na dzieciach? Ano wierni. Tak, Proszę Państwa, wierni. Bo kto prowadzi dzieci do kościoła, kto pozwala na kontakt sam na sam dziecka z księdzem, kto nakłania dziecko, by w upodlającej pozycji niewolnika klęczało przed szafą i denuncjowało na siebie facetowi, którego nikt nie weryfikuje, czy nie jest zbokiem?
Obserwuj wątek
    • renepoznan Re: Chrystusowcy ponieśli sromotną klęskę przed S 31.03.20, 21:29
      Przestaniesz się cieszyć George gdy np będziesz musiał płacić odszkodowanie gdy np zatrudniana przez Ciebie sprzątaczka albo któreś z Twoich dzieci coś narozrabiają ale będą niewypłacalni i poszkodowany wystąpi o odszkodowanie do Ciebie.. ;) Pośmiejemy sie wówczas razem. ;)
      • snajper55 Re: Chrystusowcy ponieśli sromotną klęskę przed S 31.03.20, 22:55
        renepoznan napisał:

        > Przestaniesz się cieszyć George gdy np będziesz musiał płacić odszkodowanie gdy
        > np zatrudniana przez Ciebie sprzątaczka albo któreś z Twoich dzieci coś naroz
        > rabiają ale będą niewypłacalni i poszkodowany wystąpi o odszkodowanie do Ciebie
        > .. ;) Pośmiejemy sie wówczas razem. ;)

        Ależ tak jest "od zawsze". Rodzic odpowiada za szkody wyrządzone przez dziecko, pracodawca odpowiada za szkody wyrządzone przez pracownika przy wykonywaniu obowiązków. Skąd to zdziwienie?

        S.
        • renepoznan Re: Chrystusowcy ponieśli sromotną klęskę przed S 01.04.20, 06:21
          Snajper - od kiedy to rodzic odpowiada za swoje dorosłe dzieci i od kiedy to pracodawca odpowiada za to co pracownik robi poza swoją pracą. Tworzysz nowe prawo?
          • vermieter Re: Chrystusowcy ponieśli sromotną klęskę przed S 02.04.20, 03:00
            Pracownik wykonuje swoje obowiązki zazwyczaj w trakcie pracy.
          • snajper55 Re: Chrystusowcy ponieśli sromotną klęskę przed S 02.04.20, 19:59
            renepoznan napisał:

            > Snajper - od kiedy to rodzic odpowiada za swoje dorosłe dzieci

            Nie napisałem "dorosłe".

            > i od kiedy to pracodawca odpowiada za to co pracownik robi poza swoją pracą.

            Napisałem: "pracodawca odpowiada za szkody wyrządzone przez pracownika przy wykonywaniu obowiązków".

            Chyba musisz zmienić okulary lub wziąć parę lekcji czytania ze zrozumieniem.

            S.
            • renepoznan Re: Chrystusowcy ponieśli sromotną klęskę przed S 03.04.20, 16:15
              Czyli pisałeś nie na temat. Choć z tym dzieckiem to częściowo moja wina - powinienem się domyślić, że nie rozumiesz sytuacji i będziesz rżnął ... - cytując klasyka. ;)
      • l.george.l Re: Chrystusowcy ponieśli sromotną klęskę przed S 01.04.20, 01:43
        Od tego są ubezpieczenia, to po pierwsze, a po drugie chrystusowcy mogą pozwać swojego ziomala. Zbok gołudupcem raczej nie był, skoro go bardzo długo chronili. Podobno na drzwiach mieszkania, w którym zwyrodnialec przetrzymywał i gwałcił ofiarę, wisi nadal tabliczka z jego nazwiskiem. Jest więc coś do spieniężenia. A tak poza tym Rene, zachowujesz się jak parafianin (wiesz, że to jest pejoratywne określenie?). Wydaje mi się, że człowiek, który ma poukładane w głowie, odruchowo staje po stronie ofiary i cieszy się, kiedy sprawiedliwości staje się zadość. Parafianie natomiast, nie wiem, co oni mają w głowach, stają często po stronie oprawcy i stygmatyzują ofiarę. Popatrz na coś, coś, bo to trudno nazwać człowiekiem, felietonistę od Rydzyka - Michałkiewicza. Taki dość typowy przykład parafianina. Zieje nienawiścią do ofiary, drwi z jej krzywdy, obraża, szkaluje, judzi przeciwko niej. Spotkała go za to dotkliwa kara finansowa, ale i tak nie przestał. Twoje porównanie generalnie jest nietrafione. Myślę, że moja odpowiedzialność, za załóżmy moich pracowników, ma zupełnie inny charakter niż Kk za księży. Ja ze swoją działalnością nie jestem nikim wyjątkowym. Żeby utrzymać się na powierzchni, muszę ciężko zapieprzać, a kiedy nawalę jako firma, natychmiast boleśnie to odczuję. Kościół natomiast jest otulony kokonem wyjątkowości i z góry bezpodstawnie uważany za twór nieskazitelny. Księża natomiast nie są jego pracownikami a bożymi sługami. Są przez Kościół uformowani do posługi, a nie zatrudnienie do pracy do pracy. Ja zatrudniając pracownika mam kwadrans, by go poznać. Pięć minut na zapoznanie się z cv, 10 minut na rozmowę. Kościół formuje księdza przez 5 czy 6 lat i ma czas dogłębnie go poznać. Nie mów mi, że nie da się w tym czasie zaobserwować dewiacyjnych zachowań. A może je się programowo akceptuje? Paetz, Wesołowski i ten co ostatnio spierdolił z Krakowa. Przecież to byli, są duchowni wysokiej rangi. Paetz kumplował się z Kroloppem, więc dlaczego miałby usuwać pedofilów z seminarium, gdyby wiedział, że takich ma w szeregach kleryków. Proces przeciwko chrystusowcom dowiódł (stwierdzili to biegli), że w tej organizacji nie ma żadnej weryfikacji kandydatów pod kątem patologii. Trafnie zauważyłeś, że cieszę się. Tak, bardzo. Dziś Polska zrobił duży krok w kierunku państwa neutralnego światopoglądowego. Dla Ciebie może to być wielka szkoda, że odbywa się to przez ukazanie Kk jako organizacji, która jest ścigana i będzie coraz częściej ścigana przez prokuratorów. Jestem liberałem, człowiekiem otwartym, miłującym bliźnich i wolałbym, żeby rząd z KEP usiadł przy jednym stole i dogadał się. Zrywamy konkordat, wprowadzamy podatek kościelny dla chętnych, nacjonalizujemy majątek niezwiązany ze sprawowaniem kultu, nacjonalizujemy cmentarze, czyli oddajemy wiernym to, co do nich należy. Stwierdzisz, że zwariowałem. No to pożyjemy, zobaczymy. Wierz mi, to jest znakomita oferta. Jeśli nie zostanie przyjęta, to będziesz chodzić do Biedronki w kościele.
        • renepoznan Re: Chrystusowcy ponieśli sromotną klęskę przed S 01.04.20, 06:22
          Skąd to skopiowałeś?
          • l.george.l Re: Chrystusowcy ponieśli sromotną klęskę przed S 02.04.20, 02:35
            Dlaczego miałbym kopiować? Uważasz, że moja wizja nie jest prawdopodobna? Rewiry Internetu, o które czasami zahaczam, kipią nienawiścią do kleru. Nawet ja bywam zbulwersowany. Negatywne emocje nadymają balon, który kiedyś trzaśnie. Jestem pełen wiary, że szczęśliwie wirus w tym dopomoże. Za dwa, trzy miesiące Polka, ale też Europa będą tym razem rzeczywiście w ekonomicznej ruinie. Wyobrażasz sobie wtedy rząd fikający na imprezie u Rydzyka i zasilający jego konto? Jest jeszcze jeden ciekawy aspekt, który ujawnił się dzięki epidemii. Tak jak dzięki lekcjom dla dzieci prezentowanym w pisowskiej telewizji możemy się przekonać, jak nisko upadła edukacja, tak dzięki transmisjom mszy widzimy, jak infantylni są księża. Nie sądziłem, że jest aż tak źle.
    • qwardian Re: Chrystusowcy ponieśli sromotną klęskę przed S 01.04.20, 10:24
      Szkolnictwo świeckie powinno wypłacić odszkodowania za nałóg nikotynowy, który w stu procentach uzależnił uczniów w granicach przymusowych obozów koncentracyjnych pod okiem strażników, zwanych dla niepoznaki nauczycielami. Przemoc jest tam normą. Zresztą mam nadzieję, że nauka przeniesie się do sieci, baraki zlikwidują, a strażnicy rozpierzchną...
    • taniarada Re: Chrystusowcy ponieśli sromotną klęskę przed S 03.04.20, 22:14
      A kto zapłaci za pedofilię Krzysztofa Sadowskiego?O to jest pytanie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka