Dodaj do ulubionych

Dreszcze u psa

12.02.13, 11:41
Witam wszystkich serdecznie ;) mam problem z moja 3 letnia Labradorką otóż od jakiegoś czasu zaobserwowalam ze ma dreszcze ,ale tylko w sytuacjach np.: gdy gotuje a ona leży 2 metry dalej obserwuje mnie z bardzo stresowym zachowaniem czyli gdy tylko na nią spojrze odwraca głowę trzęsąc sie i nerwowo odwraca wzrok lub gdy cała rodzina je obiad a ona z ukrycia ciagle spogląda i tez sie trzęsie, pies nie podchodzi do stołu bo została tak nauczona. Jak od czasu do czasu dostaje karmę z puszki tak dla urozmaicenia tez nerwowo czeka z wybauczonymi oczyma trzęsąc sie okropnie. W ciagu dnia nie chce jeść z miski suchej karmy tylko czeka aż do wieczora chodząc nerwowo za nami , dopiero około 20 godziny podchodzi i zjada to co ma w misce. Kupujemy dobrą karmę dla labradorów z firmy Royal Canin zawsze jadła ja z zadowoleniem .Czytalam ze moze być to nerwica . Czy ktoś ma moze podobny problem ze swoim psem ? Bardzo proszę o opinie .
Obserwuj wątek
    • deszcz.ryb Re: Dreszcze u psa 12.02.13, 12:34
      Royal Canin to nie jest dobra karma, najwyżej średnia. Być może pies po prostu się nią znudził i pora ją zacząć karmić lepiej? Czyli: dawać kości, mięso i gotowane przez siebie dania? Sucha i mokra karma powinna służyć jako dodatek w jadłospisie. Zacznij ją karmić inaczej i zobacz, czy jest różnica.
      • inka306 Re: Dreszcze u psa 12.02.13, 12:52
        Dzięki wielkie ,ale sucha karmę zmieniamy dość często teraz akurat dostaje Royala na sierść .Wet nam powiedział ze ona musi jeść sucha karmę bo jest zdrowa dla zębów i właśnie Royala nam polecił . A co do gotowania to tez dostaje regularnie karmę przygotowana z mięsa i warzyw a od czasu do czasu karmę z puszki bo bardzo ja lubi ;) ona jest bardzo łapczywa i zawsze zje tyle ile ma w misce i zajmuje jej to zaledwie pare sekund. Czasami nawet nie gryzie tylko połyka. Ale tak jak pisałam wcześniej nie chce jeść suchej karmy wogule. Tydzień dawalismy jej tylko jej ulubione jedzenie żeby sprawdzic czy przejdą jej dreszcze , ale było jeszcze gorzej bo od rana chodziła za nami nerwowo i patrzyła nam na ręce trzęsąc sie . Próbowałam nawet zając ja zabawa i cały dzien poświęciłam jej nie pozwalając wejść jej do kuchni w chwili gdy mąż przygotowywał jedzenie , była zajęta zabawa , spaceram i nawet przez chwilke sie nie zatrzesla.Wiec nie wiem co mam myśleć. Masz moze jeszcze jakieś rady ?
        • ajaksiowa Re: Dreszcze u psa 12.02.13, 13:10
          Gratuluję łakomczucha;)ona zachowuje się tak jakby cały czas była głodna?Może porcje są niewystarczające?Ile razy dostaje jeść?
          • inka306 Re: Dreszcze u psa 12.02.13, 13:24
            Moka bo tak ma na imię nasza paina dostaje jeść dwa razy dziennie . Rano i około godziny szesnastej. Porcje są wystarczające , labradory maja skłonności do nadwagi więc staramy sie dostosować ilośc jedzenia do masy ciała tak żeby jej nie przekarmiac ,ale tez żeby była pojedzona.Ona jest dosłownie łakomczuchem ;)
            • sp9tcu pani po prostu głodzi psa 12.02.13, 14:49
              jak w temacie
              bez komentarza
              • inka306 Re: pani po prostu głodzi psa 12.02.13, 15:16
                Nie pies nie jest głodny!!!!!!!! Je dwa razy dziennie wystarczające porcje do tego od czasu do czasu dostaje smakolyki ! Je zdrowo bo posiłki są przygotowywane z mięsa , warzyw oczywiście bez przypraw , albo dostaje sucha karmę polecona od weta. Problem w tym ze jest cholera uparta i nie chce jeść żadnej suchej karmy tylko liczy ze będzie dostawała same gotowane jedzenie lub jedzenie z puszki. Tak jak już pisałam wcześniej przez jakiś czas dawalismy jej jej ulubiony pokarm , ale to nie działa ciagle sie trzęsie, i jest poddenerwowana w momencie jak przygotowywuje śniadanie, obiad , kolacje, nawet jak jest pojedzona bo przed chwilką zjadła miskę swojego jedzenia .Kiedys mąż zrobił test i dał jaj podwójną porcje , oczywiście zjadła wszystko ( nie gryząc tylko połykając ) i godzinke po tym robił piersi na grilu a ona ciagle nerwowo chodziła i zerkała mu na ręce trzęsąc sie okropnie .Wet nam powiedział ze ona ma nerwicowe skłonności i przepisał jakieś tabletki na uspokojenie , pomogły i wszystko przeszło na jakiś czas niestety znowu sie zaczyna . Boje sie ze ona moze mieć naprawdę problem z nerwami
        • deszcz.ryb Re: Dreszcze u psa 12.02.13, 15:15
          >Wet nam powiedział ze ona musi jeść sucha karmę bo jest zdrowa dl
          > a zębów i właśnie Royala nam polecił

          Każdy weterynarz ci royala zareklamuje, bo ma z tego korzyści, ale to wcale nie znaczy, że to dobra karma. Na zdrowe zęby najlepsze są - niespodzianka! - kości. Kupuj psu np. wołowe gnaty i dawaj codziennie do gryzienia - nie dość, że pies sobie sam zadba o zęby, to jeszcze będzie miał zajęcie przez parę godzin.

          I ja też się skłaniam ku opcji, że pies dostaje za mało jeść i że jada za kiepsko. Dawaj więcej mięsa. Możesz mu mięso dawać surowe albo gotować z kaszą, warzywami i dużą ilością tłuszczu [bez przypraw]. W ogóle dawaj mu WIĘCEJ jeść.

          Aha, jak pies nie jest gruby, to nie ma co go na siłę odchudzać i nie wolno mu racjonować jedzenia, tylko należy mu dawać jeść tyle, żeby się najadał [a już szczególnie nie powinno się go odchudzać zimą, zimą każdy tyje i to jest naturalne].
          • inka306 Re: Dreszcze u psa 12.02.13, 15:36
            Ludzie ja nie głodze psa !!!!! Ona jest ciagle nie najedzona ile razy bym jej uzupełniła miskę tyle razy ona ja pochłonie połykając wszystko nie gryząc . Nawet czasami sie śmieje bo ona je odbija jej sie i dalej je a potem tylko by leżała i nic nie robiła . Jedzenie dostaje dobre dużo mięsa .Pies może otrzymywać mięso gotowane (bezpieczniejsze) lub surowe (pod warunkiem, że jest świeże). Przez pojęcie „mięso” rozumie się mięso mięśniowe. Mięsem nie są podroby (płuca, nerki, serca, wątroba) i ze względu na dużą zawartość fosforu, a małą wapnia, nie należy ich podawać rosnącym psom. Produkt sprzedawany w sklepach jako „mięso dla psa” należy traktować jako pożywienie niebezpieczne. Potencjalnie niebezpieczne dla psa jest mięso sprzedawane jako mielone, bo od chwili zmielenia następuje w mięsie gwałtowne namnażanie się bakterii. Podaje ryż bo kasza jest nie zdrowa dle psów! ryż. W postaci kleiku jest on łatwo przyswajalny przez organizm, ma działanie osłaniające na przewód pokarmowy, zapobiega rozwolnieniu, natomiast nie powoduje zaparcia. Jest szczególnie godny polecenia dla psów ze skłonnością do niestrawności, biegunek, alergii pokarmowych,do tego warzywa , wszystko bez przypraw więc jak już wiecie wiem jak karmić swoją panikę i dbam o nią bardzo nie przekarmiajac jej , ale zapewniam dobre i zdrowe jedzenie . Ja sie martwię ze mój pies ma tendencje do nerwicy . A boje sie podawać ciagle leków na uspokojenie które przepisał Wet
          • sp9tcu To jeszcze raz 12.02.13, 21:30
            Jeszcze raz napisze co je mój Czarek
            woda w kazdej ilości stale w misce 2 do 3 razy dolewana
            zimna z kranu ( po konsultacji z wetkiem )
            karma w kazdej chwili kiedy czarek tylko chce przeważnie miska

            Rano
            śnidanie nie duze ilości karmy
            obiad taki jak jedzą ludzie a jak nie to je duzo karmy
            karmy bardzo duzo co ja jem
            bułka szynka serek żółtylub inne dodatki
            na noc jeszcze karme

            Niedziela
            snidanie nie je
            przed obiadem mięsko jarzynki
            bardzo obfity obiad
            ciasto na kolacje
            przed spaniem karma

            Co do karmy różna taka jaka jest w sklepie
            Oczywiście nie jest pewne ze bedzie twój pies jadł co muj
            ale to juz zalezy od rodzaju
            aha mleka nie pije


    • clsha Re: Dreszcze u psa 12.02.13, 21:45
      cześć
      moja psina ma podobne objawy. Pojawiły się dreszcze-skurcze mięśni, pies podczas takich napadów warczy ale szuka z nami kontaktu. Udaliśmy się do weta i pierwsza najważniejsza rzecz.NAGRAĆ atak. Dr powiedział że może istnieć wiele powodów i najważniejsze ze muszą taką sytuacje zobaczyć a film to 100 słów.
      Oczywiście może być to na tle nerwowym , ale może być i początek epilepsji. Wet powiedział ze musi to zobaczyć , a potem rentgen, badanie krwi i cała reszta.
      co do wpływu diety- twój pies dostaje 2 razy dziennie czyli prawidłowo i trzymanie go pod waga jeżeli jest rozsądne, to bardzo korzystne dla psa. Labradory znane są z tego że jak by mogły to i 15 kg worek karmy by zjadły. Nasz basset to też rasa ze skłonnością do tycia i słabym kręgosłupem i wet zaradził trzymanie linii wiec żadne 3 posiłki i pies je kiedy ma ochotę, żadne bułeczki z twarożkami, tylko karma 2 razy dziennie,ciasteczka-nagrody i raz na 3 mesiace jakiś gnat do pogryzienia.

      Podsumowując Nagraj zachowanie psiaka i do weterynarza, zanim zaczną się jakiekolwiek badania muszą to zobaczyć!
      pozdrawiam i życzę zdrówka
      • inka306 Re: Dreszcze u psa 12.02.13, 23:00
        O rany wreszcie jakaś normalna osoba która zna sie na psach ;) już tracilam nadzieje ze napisze ktoś kto rozumie problem. Wiem ze mój pies jest dobrze karmiony i na pewno nie jest głodny !!!!! I tak jak piszesz tylko dwa razy dziennie bo skłonności do nadwagi trzeba kontrolować bo inaczej na starość piesek ma duuuużży problem ;) dziękuje ci bardzo . Byliśmy już z nią u weta i przeszła wiele badań ,tez myśleliśmy ze moze to być początek padaczki , filmiki tez pokazaliśmy i Wet stwierdził ze jest to na tle nerwowym , trochę sie ucieszyłam ze to nic wielkiego. Dostaliśmy leki na uspokojenie i przeszło , ale tak jak powiedział Wet wróciło i chyba znowu trzeba podać leki . Podobno to tak jak u ludzi jak już masz problemy emocjonalne to trzeba sie podleczac od czasu do czasu . Mam obawę tylko ze jak zaczniemy ja leczyć na nerwice to ona sie uzależni od tych leków i będzie ospala i bez energii. Co tobie powiedział Wet ?
        • car_nivora Re: Dreszcze u psa 12.02.13, 23:14
          Hi hi, ja mam nadzieję już niedługo odebrać własny dyplom:)
          Nerwice i problemy z kontrolowaniem emocji to rzecz typowo do pracy, najskuteczniejsze jest połączenie farmakologii z treningiem odwrazliwiającym i wyciszającym. przede wszystkim - małe kroczki, spokojne przyzwyczajanie psa że nie zawsze kiedy pojawia się w otoczeniu dobre jedzenie, to ona je dostanie. Ignorowanie kiedy domaga się smakołyków i wręcz odwrotnie - niespodziewane podsuwanie smaczków wtedy, kiedy jesteśmy pewni że psiak o nich nie myśli, kiedy odpoczywa. Nastawianie na prace za zabawę, wyciszanie, relaksacja. Jest duzo sposobów:) Proszę poszukac na forach tresury, szczególnie tych poświęconych tresurze pozytywnej. Tylko w trakcie tresury nie nastawiamy juz na smakołyki - najlepiej porządnie wwarunkowac pochwałę słowną lub zabawę.
    • car_nivora Re: Dreszcze u psa 12.02.13, 22:48
      Ojej, ojej, spokojnie. Nie głodzi Pani psa. To labrador, rasa nastawiona na pracę za jedzenie, o łakomstwo nie trudno, o nerwowość również. Nie trzeba jej, moim zdaniem oczywiście, ani mięsa, ani większych porcji - porcje karmy MUSZĄ być dostosowane do zapotrzebowania psa wynikającego z wagi, wieku i aktywności. Jeśli potrzebuje Pani rady ile konkretnie, mniej więcej, psina powinna jeść danej karmy, proszę o podanie wieku, wagi, opisu aktywności, informacji o ewentualnej sterylizacji...no i oczywiście rodzaju karmy. Postaramy sie powolutku coś dopasować.
      Zadzialałabym tutaj z dwóch stron - behawiorystycznej, typowej tresury i układania "spokoju" w czasie karmienia/kontaktu z jedzeniem, oraz ze strony weterynaryjnej. W drugim przypadku warto sprawdzić poziom glukozy we krwi, ewentualnie funkcjonowania trzustki. Psinę powinien po prostu "zobaczyć" weterynarz, omacać, osłuchać. Często pomija się wagę badania klinicznego pierwszego kontaktu, a zupełnie niesłusznie...
      Tresura...wprowadzenie innych "nagród" niż jedzenie i smakołyki. Próba zainteresowania zabawką/środowiskiem. Chwalenie i nagradzanie zawsze wtedy, kiedy psiak leży na swoim miejscu kiedy w pobliżu jest jedzenie. Relaksowanie, duuzo relaksowania.
      • inka306 Re: Dreszcze u psa 12.02.13, 23:12
        Psinka ma już ustalona dietke przez weta i dokładnie wiemy ile powinna dostać jedzenia na dobę , ale dziękuje bardzo za chęć pomocy ;) Ona jest już po badaniach i wiemy ze jest zdrowa na ciele , ale w tej małej głowie coś sie nie moze poukładać i nerwy jej wychodzą bokami . Na spacerki wychodzi trzy razy dziennie w tym wieczorny spacer trwa około godzinki. Do tego ma wybieg przed domem i często lubi pobiegoc za jakaś zabawką . Ja mam obawy co do podawania jej leków na uspokojenie boje sie ze sie panika uzależni. Będzie wtedy ospala i mniej żywiołowa .
        • car_nivora Re: Dreszcze u psa 12.02.13, 23:15
          Co dostaje?
          • inka306 Re: Dreszcze u psa 12.02.13, 23:29
            Dostawała relaxin jak miała napady pare miesięcy temu ustapilo jej ,ale teraz znowu sie zaczyna i Wet kazał kupić kolejne opakowania i uzbroić sie w cierpliwość. Dał nam tez adres do kliniki dla znerwicowanych psów i kotów , podobno można tam zostawić panikę na leczeniu , ale ja jej nie oddam bo będzie tęsknila . Chce sama jej pomoc
            • car_nivora Re: Dreszcze u psa 12.02.13, 23:59
              Przy tym preparacie nie trzeba się bać o fizyczne uzależnienie. Jedyne co - preparat nie uczy psa, jak radzic sobie ze stresem, a to jest ważny element. I tutaj wchodzi rola przewodnika - trzeba nauczyc podopiecznego jak kontrolować swoje emocje.
              To, co jestem w stanie przedstawić to tylko skrótowe punkty, taka "pigułka" zachowań uspokajających. Żeby to porządnie zgłebić trzeba kilku książek albo porządnej pogawedki:)
              po 1) postawa opiekuna. Uspokaja cichy, zrównoważony, ciepły ton, bez pisków i modelowania. Jeśli dotyk to spokojny, najlepiej w okolicy łopatek/boku, długie "głaski", żadnego klepania. Kucnięcie bokiem do psa, odwrócenie wzroku, spokojny ton i uspokajające głaskanie - to szybka metoda "wyciszenia".
              po 2) typowe sygnały uspokajające w języku psim - ziewanie, mruganie, odwracanie głowy bokiem, oblizywanie warg. Na mojego psiaka działają w połaczeniu z innymi technikami.
              po 3) odwracanie uwagi. Przykładowo - puszka z newralgicznym mokrym jedzeniem wyciagnięta z lodówki, pies zaczyna się trząść i denerwować. Wtedy uspokajający właściciel, krótki masaż, próba odwrócenia uwagi i kiedy tylko się uda - wyjście na dwór. Cokolwiek, żeby psiak oderwał mysli od jedzenia. Ewentualne nakarmienie pożądaną puszką dopiero wtedy, kiedy zapomni że się denerwował. Albo, najlepiej - jeszcze później.
              po 4) nie bałabym się tego typu głodówek, że pies je rano a potem dopiero po 20. To nie jest dla niego żaden poważny problem jesli ma dostep do wody. Zdrowy, dorosły pies może jeść raz dziennie, i może przez jeden dzień nie jeść bez najmniejszego problemu.
              po 5) może w jej przypadku "urozmaicanie" jedzenia nie jest właściwie potrzebne. Psy nie mają takich potrzeb smakowych jak ludzie, im monodieta nie przeszkadza, pod warunkiem że jest dobrze zbilansowana. Jeśli psinka nakręca się na jedzenie - powinno się dla niej stac dużo mniej atrakcyjne -> mniej urozmaicone. Smakołyki za naukę, niekoniecznie za darmo.

              To na razie tylko wiedza ogólna, to co mi się nasuneło na pierwszy rzut, bo dziś juz jest dość póżno:). Postaram się poszukać artykułów i opracowań, żeby dać Pani szerszy pogląd.
              Najważniejsze że psinka jest zdrowa:)
              • inka306 Re: Dreszcze u psa 13.02.13, 00:12
                O rany fantastycznie ze są tacy ludzie jak Ty ;) bardzo dziękuje za odpowiedz która odpowiedziała na wszystkie moje pytania ;) Wet tez mi powiedział ze powinnam ograniczyć jej jedzenie tzn. Podawać przez jakiś czas suchą karmę i nie nagradzac smakołykami , ale wiem ze ona jest wtedy bardziej nerwowa bo liczy ze dostanie coś ugotowanego lub z puszki i potrafi nie jeść cały dzien czekając i denerwujac sie dopiero tak około 20 podchodzi do miski i zjada sucha karmę. Nie mam sumienia jej godzić więc podaje lepsze jedzenie , ale będę musiała jeszcze popracować nad nią . Skorzystam z twoich rad mam nadzieje ze to pomoże i ze dam radę razem z mężem uratować psa przed depresją . Jeszcze raz bardzo dziękuje i pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka