Dodaj do ulubionych

Histoiria i współczesność

26.10.21, 13:31
Ja o współczesności. Mam pytanie- czy występowanie przed kamerami na tle ścianki, gdzie wielkimi literami napisane było LABOLATORIUM kompromituje ministra oświaty, profesora cenionej uczelni?
I czy coś takiego miało już w miejsce w dającej się odtworzyć przeszłości???
Obserwuj wątek
      • kiks4 Re: Histoiria i współczesność 26.10.21, 18:47
        Nie wierzę, żeby chociaż okiem nie rzucił. A ponadto- ilu ludzi z ministerstwa oświaty uczestniczyło w przygotowywaniu tej konferencji. I na pewno nie jedna osoba ten tekst widziała i czytała.
        Niestety- "takie będą Rzeczypospolite jakie jej młodzieży chowanie".No i mamy półinteligentów za ministrów
    • renepoznan Re: Histoiria i współczesność 27.10.21, 21:47
      Kiksie. Problem jest w tym, że nasz dyskurs społeczny już nie jest rozmową ludzi o rożnych poglądach tylko ograniczył się do wzajemnego "przypie .... ania się. Nieważne co oponent głosi. Dyskusja z poglądem jest zbyt trudna i wymaga pewnego wysiłku intelektualnego. Natomiast bardzo łatwo jest się przy.... olić.
      Nie wiem kto zaczął i nie mam zamiaru tego analizować. Ale zauważ - jak szybko to poszło. Od moherów, poprzez dziadka w Wermachcie, zdrajców, agentów niemieckich czy ruskich itp. Ludzie okładają się kłonicami i sztachetami słów i nie próbują nawet spróbować zrozumieć (co nie znaczy podzielić) poglądu oponenta.
      Jest sens brać udział w takim waleniu się konicami?
      • pyrlander Re: Histoiria i współczesność 28.10.21, 09:45
        Trafne słowa. Żyjemy w tym samym domu, co się Polska nazywa. Czy nie może być tak, że "Lewak" i "Prawak" pracują ramię w ramię dla wspólnego dobra? Naturą ludzką pewnie jest kłótliwość. Marzycielem jestem, może jednak kiedyś ta kłótliwość zniknie :) Obecnie brakuje chyba jakiegoś wspólnego celu, nadrzędnego, wokół którego dałoby się pogodzić, mimo dzielących nas spraw. Jest to możliwe? Przecież za tym jawią się same plusy dodatnie :)
          • kiks4 Re: Histoiria i współczesność 28.10.21, 22:09
            Nie da się pracować wspólnie, ramię w ramię. prawak z lewakiem jeśli jeden z nich zagarnął wszystko: sądy. telewizje. prasę, kościół czy firmy państwowe a drugi nie ma żadnego wpływu na swoje życie. To zwykłe niewolnictwo, system który zdawało się, że dawno został zlikwidowany. Ale jak widać wielu marzy o tym, żeby powrócił.
            Po to Monteskiusz siedział i myślał, żeby wymyślić taki system, w którym wszyscy będą się czuli w miarę dobrze i będą chcieli pracować dla dobra wspólnego. Receptę znalazł w rozdzieleniu władz. To zadziałało i sprawdziło się. Nawet u nas przez ostatnie 25 lat. Aż przyszedł ktoś kto wszystkie zabawki z piaskownicy pozabierał i zmienił całkiem reguły gry...No i mamy powrót do przeszłości. Gdyby był powszechny dostęp do broni byłoby jeszcze ostrzej. Na szczęście nie mamy choć ochota u niektórych jest duża.
            • snajper55 Re: Histoiria i współczesność 28.10.21, 23:53
              kiks4 napisał:

              Rządzący dziś nami bandyci i złodzieje nie mają zamiaru pracować dla dobra wspólnego, wolą dobro własne.

              > Po to Monteskiusz siedział i myślał, żeby wymyślić taki system, w którym wszysc
              > y będą się czuli w miarę dobrze i będą chcieli pracować dla dobra wspólnego.

              S.
            • renepoznan Re: Histoiria i współczesność 29.10.21, 08:15
              Aleś Kiksie złożył deklarację!
              Z takim nastawieniem to nie masz Kiksie wyjścia. Musisz wraz z Snajperem wszcząć Powstanie. Tylko, że popierasz rozbrojenie Polaków a zatem zostaje Wam kij wycięty z lasu i kamienie. Ups - wróć. Kij odpada - dbamy o środowisko.
              A zatem z tylko z kamieniami.
              PS - czy jesteś politykiem?
              ;)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka