Dodaj do ulubionych

zenada w starym browarze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 01:01
Bylem w poniedzialek na premierze przedstawienia Exerese Monobloc.
Przedstawienie bardzo fajne. Odbylo sie w Slodowni. Oczywiscie po wszystkim
podziekowania dla Kulczykow... Na koniec taki niby bankiet w pubie w Slodowni.
Siedze sobie i mysle - dobrze by bylo cos zjesc. Ale tak na szybko, zaplacic,
wziac i zjesc. Zapiekanka albo kebab. A moze - Sfinxburger - w koncu jest
Sfinx w SB. Ide wiec do glownej czesci SB, tak ciagle zachwalanego, ze jest to
najlepsze centrum handlowe itd. Ide do tego takiego pasazu kulinarnego na 2
pietrze. I co sie okazuje? Nie ma nic na szybko. Wszystko przy stolikach
trzeba... Postanowilem olac sprawe i wesprzec drobnych przedsiebiorcow na
drugim rogu skrzyzowania Polwiejskiej i Krakowskiej...
Zenada! Skoro SB ma byc takie super i cacy to przede wszystkim powinien sie
jakis fastfood znalezc. W kazdym centrum handlowym tak jest. Na Franowie jest
McDonald. W M1 jest Pizza Hut i KFC. W Swarzedzu w ETC jest KFC. W Komornikach
przy Auchan jest McDonald. Przed Kupcem jest budka z kurczakami i kebab. A co
jest w Starym Browarze? Syf, kila i mogila.
Obserwuj wątek
    • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 01:09
      I jeszcze cos. Sprawa parkingu. Po pierwsze, totalnym nonsensem dla mnie jest
      fakt, ze z kazda godzina parking jest drozszy. Tzn w tym sensie, ze trzecia
      godzina jest drozsza niz druga, a druga niz pierwsza. Przeciez im kto dluzej
      jest w srodku tym wiecej kupi.
      Ale to co mnie bardziej wkurzylo to system podawania liczby wolnych miejsc.
      Podjezdzam i widze napis "5". Wiedzialem, ze te liczbe nalezy traktowac
      orientacyjnie, gdyz caly czas ktos wjezdza i wyjezdza. Wzialem wiec bilecik.
      Wjezdzam na 3 pietro. Tablica pokazuje, ze jest 0 wolnych miejsc. Dojezdzam do
      rozjazdu - wyswietlone jest, ze na pozostalych poziomach 14 wolnych miejsc.
      Wjezdzam na 4 poziom. Napis "14 wolnych miejsc". Jezdze dokladnie po calym
      poziomie i wolnych miejsc jest zero. Zrobilem dwa kolka - ZERO wolnych miejsc. A
      tablica nadal pokazuje "14". Z kolei tablica informujaca o wyzszych poziomach
      podaje, ze wolnych jest "0". Mimo to postanowilem zaryzykowac i wjechalem na 5
      poziom. I co widze? Jakies 4-5 wolnych miejsc. No gratuluje pani Kulczyk
      wspanialego oznakowania parkingu. Nie ma to jak (nie)umiejetnosc liczenia.
      Ciekawe czy tylko w tej dziedzinie...
      • Gość: guerra Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 01:24
        tu akurat bronię SB...

        Stary jeśli jako kryterium stosujesz obecność tanich sieci typu "pajda w łąpę i
        na drzewo" to pomyliłeś lokale.

        Równie dobrze mógłbym mieć za złe Maybachowi że nie nie sposób zakupić
        takowegoż auta w wersji z welurową tylko tapicerką.
        • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 02:06
          Czasem ktos sie spieszy i nie ma czasu, albo po prostu nie ma ochoty siadac przy
          stoliku i skladac zamowienie u kelnera tylko zjesc cos na szybko. Tak jest w
          kazdym cywilizowanym miejscu: mozliwosc zjedzenia czegos szybkiego i cieplego.
          Tutaj zmuszaja do jak najszybszej ewakuacji i odszukania bardziej sensownego
          lokalu...
          Poza tym mysle, ze na specjalne zyczenie to i moga zrobic maybacha z tapicerka z
          dermy - takiej, jak jest w kaszlu.
          No i uzyles zlego porownania - bo IMO SB do przecietnego centrum handlowego nie
          ma sie tak jak maybach do przecietnego auta.
          • Gość: O Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 08:59
            Kolego! Jeżeli po przedstawieniu baletowym masz chęć na zjedzenie Sfinxa na
            stojąco to trzeba ci tylko współczuć, no ale o gustach sie nie dyskutuje. Czy
            rozważyłeś na spokojnie dlaczego w SB nie ma Sfinxa do łapy? Bo wszędzie na
            podłodze czy schodach byłyby plamy tych sosów i surówek, które wypadają ze
            Sfinksów! Rozejrzyj się jak na Starym czy na Gwarnej chodniki są upstrzone tymi
            plamami. Tam to zjedzą sobie gołębie i jest luzik, ale w Starym Browarze jakoś
            gołębi nie ma i całe szczęście. A zapiekankę mega długą (ma pół metra) możesz
            zjeść na przeciwnym narożniku, więc po co ten cały twój wykład?? I zenujący
            tytuł "Żenada w Starym Browarze"? Pomyśl zanim coś napiszesz!
            • Gość: Alchemik Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 09:03
              Gość portalu: O napisał(a):

              > Pomyśl zanim coś napiszesz!

              Za dużo od niego wymagasz.
            • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:25
              Jem to na co mam ochote, czas i pieniadze. Wlasnie, pieniadze! Po pierwsze,
              fastfood jest najtanszym jedzeniem. Po drugie: jem szybko i moge zmiescic sie w
              dwoch godzinach za parking.
              Brudno? A zobacz sobie inne centra handlowe. Czy masz tam brudno? Nie. A
              fastfoody sa. Tylko ze wtedy Kulczykowa by musiala sprzataczke zatrudnic jeszcze...
              • Gość: Alchemik Re: a może burdel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 22:58
                Gość portalu: dr huckenbush napisał(a):


                > fastfood jest najtanszym jedzeniem.

                :-)))))))))))))


                Huckenbush, a pociupciać Ci się nie chciało? Te Kulczyki to łobuzy burdelu w SB
                nie otworzyli.
                • Gość: dr huckenbush Re: a może burdel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 23:38
                  Gość portalu: Alchemik napisał(a):
                  > > fastfood jest najtanszym jedzeniem.
                  >
                  > :-)))))))))))))
                  >

                  A zaprzeczysz? Podaj fakty, jesli masz odmienne zdanie.
                  Hamburger w McDonaldzie - 2,5 zl
                  Zapiekanka 50 cm na moscie teatralnym - 4,5 zl
                  Kawalek pizzy - 3,5 zl

                  Ja nie mowie ze tego zarcia jest duzo. Ale jak chcesz szybko cos cieplego zjesc
                  - nie ma tanszych rzeczy i tyle.

                  Burdel? W Polsce nie wolno.
                  • Gość: Alchemik Re: a może burdel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 09:13
                    Gość portalu: dr huckenbush napisał(a):


                    > A zaprzeczysz? Podaj fakty, jesli masz odmienne zdanie.
                    > Hamburger w McDonaldzie - 2,5 zl
                    > Zapiekanka 50 cm na moscie teatralnym - 4,5 zl
                    > Kawalek pizzy - 3,5 zl


                    Dawno nie byłeś w barze mlecznym. Polecam: taniej, zdrowiej no i nie będziesz
                    popierał tych kapitalistów, którzy wykorzystują pracowników w Mc Donaldzie. Same
                    korzyści.
                    • Gość: dr huckenbush Re: a może burdel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 12:14
                      W barach mlecznych tez OfC jadam. Lubie. Ale jest minimalna roznica. Bar mleczny
                      to nie fastfood. A fastfood charakteryzuje sie przede wszystkim tym, ze jedenie
                      masz w ciagu minuty. W Apetycie na Szkolnej sie troszke czeka - ale jak sie ma
                      akurat czas, to IMO warto. Szkoda tylko, ze dokola same platne parkingi.
                • zorka7 Re: a może burdel? 23.12.04, 17:28
                  hahaha
              • mika_forum Re: zenada w starym browarze 23.12.04, 13:47
                Czlowieku, to nie jest pomyslane jako tanie centrum handlowe. SB ma posmaczek
                luksusu. Juz widze, jak do Zary wchodza ludzie ze Sfinksburgerkami.
                • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 13:54
                  SB to luksus w czystej postaci...hehehe;)
                  ale nikt nie mówi,żeby wchodzić z jedzeniem do sklepów,w takim np M1 sa
                  fasfoody i jakoś nikt nie wnosi tego na teren tamtejszych sklepów
                  odzieżowych,czy innych
                  • Gość: ENERGY 52 Re: zenada w starym browarze IP: *.icpnet.pl 28.12.04, 16:04
                    Nikt nie wnosi? Jesteś w WIEEELKIM błędzie.
              • Gość: Mefisto Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 20:48
                Stary browar z założenia ma byc miejscem kojarzącym sie z kulturą, sztuką i handlem przez duże H. Wszelkie fast foody w SB to rzecz sprzeczna z ogólnym założeniem Browaru.
                Po drugie po co w SB Fast foody jeżeli dookoła jest ich zatrzęsienie.
                Po za tym połączenie baletu z hamburgerem swiadczy o człowieku "troche" negatywnie
                • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 01:05
                  Za duzo ta Kulczykowa sobie marzy...
                  Dookola - owszem. Ale zima chodzenie na druga strone ulicy az tak wygodne nie
                  jest. Chodzi o to, zeby pod reka bylo. Tak jak w kazdym normalnym centrum handlowym.
                  Akurat nie hamburger, lecz kebab w tym wypadku. Dobre, tanie i szybkie jedzenie.
                  Jak patrze na zegarek i widze ze mam niecale 20 minut do konca parkowania (w
                  sensie ze 20 minut to juz beda kolejne 4 zl dla Kulczyka) to chce zjesc szybko.
                  Jak placilem za parking to widzialem przede mna wkur**onych klientow, ktorym
                  wybilo 3:05h i placili za cztery godziny. Ja takiej sytuacji chcialem uniknac.
          • Gość: kasienka smacznego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 20:50
            nie chce mi sie czytac wszystkich postow na ten temat,ale zycze panu
            smacznego...i zdrowia...ale zarcie w stylu fast food raczej w tym nie
            pomoze...poza tym jesli obecnosc takich miejs jak mc donald jest dla kogos
            miara kultury danego miejsca,to wspolczucia..co nie znaczy ze jestem fanka
            starego browaru.
            • Gość: dr huckenbush Re: smacznego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 21:53
              Nie jadam na codzien w fastfoodach.
              Nie jest miara kultury (bo to tylko centrum handlowe w koncu), ale uzytecznosci
              centrum handlowego!
        • Gość: ? Re: zenada w starym browarze?? IP: *.icpnet.pl 22.12.04, 09:47
          Zenada bo w Browarze nie ma fast foodu? Wiekszej bzdury nie slyszalem.
          Nazwalbymz zenada jesli takowy by sie tam znalazl.
          • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:28
            A czemu? Uwazasz ze to cos zlego, ze klient ma ochote zjesc cos cieplego, ale na
            szybko? Nie ma ochoty placic za obsluge kelnerowi, siadac przy stoliku, tracic
            czas itp? Bo ja uwazam ze to jest najnormalniejsze zaspokajanie potrzeb
            klientow. W kazdym centrum handlowym na poziomie (w Polsce i reszcie Europy) sa
            i fastfoody i kawiarnie i restauracje: po prostu wszystko.
            No i parkingi bezplatne lub bezplatne po dokonaniu zakupu za X zl. U Kulczyka
            tak nie ma i nie bedzie...
            • Gość: P.B Re: zenada w starym browarze?? IP: 195.94.212.* 22.12.04, 14:49
              Jeszcze tego brakowało, aby ludzie się po Stary Browarze z Hot-Dogami
              szwendali; lol
              • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 15:33
                wejde z zapiekanka i porozrzucam ogórki:)
              • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:28
                A co, SB to jakies swiete miejsce, ze jesc nie mozna? Centrum handlowe jak kazde
                inne. Tyle ze w kazdym innym masz fastfoody i nie ma w zwiazku z tym zadnych
                problemow...
                • Gość: P.B Re: zenada w starym browarze?? IP: 83.238.134.* 22.12.04, 23:30
                  a można jest w tatrze, autobusie, w Kościele? jakiś umiar musi być, albo jesz w
                  kulturalny sposob ale na zewnątrz ...
                  • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 23:40
                    Nie jezdze autobusem. Ale jak jezdzilem, to jadlem. Uwaga: umiem jesc i nie
                    brudzilem niczym w autobusie czy tramwaju.
                    Poza tym do cholery nie porownuj centrum handlowego do teatru, kosciola, kina
                    czy muzeum. To sa rzeczy zupelnie innego kalibru. W kazdym centrum handlowym
                    masz fastfooda. Tylko w SB nie ma. Ja nie pisze o czyms nienormalnym. Ja wlasnie
                    pisze o czyms, co w kazdym centrum handlowym jest norma, a w SB, ktore wiele
                    osob uwaza za Mekke - nie ma.
                    • Gość: P.B Re: zenada w starym browarze?? IP: 83.238.134.* 23.12.04, 17:39
                      Powiem jasno i wyraźnie, są ludzie m.in JA, którzy nie lubią aby mi w takich
                      miejscach publicznych jakim jest SB ktoś chodził z zapiekanką w łapie. Powiedz
                      mi gdzie ty ją chcesz skonsumować? W tłumie? Staniesz pod sklepem i będziesz
                      wcinał swojego hotdoga?

                      To że każdym (naprawdę w każdym?) centrum handlowym jest fastood do nieczego
                      nie zobligowywuje; i to mi się w SB podoba, że ze spelunami nie próbuje się
                      utożsamiać.

                      I proszę mi tutaj SB nie porównywać z M1, Tesko czy innymi tego typu
                      gwiazdkami ...
                      • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 18:16
                        gdziez bym smiala porównac te cudowna galerie jakich malo z prostym marketem
                        dla proletariatu jakim jest niewatpliwie tesco czy M1?!...hehehe;)

                        jak nie wiesz gdzie jesc?na terenie pizzy hut,czy kfc np:)tak jak np pijesz
                        kawe w 'kawiarni'na parterze w SB
                        btw-nie lubie
                        Maców i innych,co nie zmienia faktu,ze fastfoody powinny byc w kazdym centrum
                        handlowym:)
                        • Gość: P.B Re: zenada w starym browarze?? IP: 83.238.134.* 23.12.04, 18:57
                          A ja uważam, że nie powinny ...
                          • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 19:26
                            no i takie jest twoje zdanie,ja mam inne i wlasciwie nie wiem po co toczy sie
                            ta dyskusja:)
                            ale wlasnie to jest istota forum:))
                            • Gość: ave Re: zenada w starym browarze?? IP: 80.53.103.* 31.12.04, 12:05
                              Co od SB zdanie ma Baronowa(Grazynka) i jak sie nam nie podoba to moze isc
                              kupowac gdzie indziej
                        • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 01:13
                          Gość portalu: vikka napisał(a):
                          > gdziez bym smiala porównac te cudowna galerie jakich malo z prostym marketem
                          > dla proletariatu jakim jest niewatpliwie tesco czy M1?!...hehehe;)
                          >

                          Galeria? Fuj, fuj, fuj! Do cholery, galeria to jest sztuki: obrazy, rzezby,
                          ikony, grafiki, cokolwiek. Ale nie sklepy. Sklep to sklep. Zbiorowisko sklepow -
                          nie wazne, czy miesci sie w starym browarze, oblesnym blaszaku czy w lepiance -
                          nazywa sie centrum handlowym i tyla.

                          > btw-nie lubie
                          > Maców i innych,co nie zmienia faktu,ze fastfoody powinny byc w kazdym centrum
                          > handlowym:)

                          Ja na codzien OfC nie jadam w macach. Nawet wiekszosc potraw mi nie smakuje (nie
                          jadam wiekszosci owocow i warzyw). Ale jednak jak sie spiesze, to nie znajde nic
                          innego cieplego co kosztuje 2,49. Podobnie podczas podrozy: McD zawsze z daleka
                          widoczny i mozna sie na chwile zatrzymac cos przekasic.
                          • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 04:07
                            galeria powinnam napisac:"galeria"...zapchnialoby bardziej ironia.....moje
                            niedopatrzenie...next time sie poprawie;)
                            • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 11:30
                              Gość portalu: vikka napisał(a):

                              > galeria powinnam napisac:"galeria"...zapchnialoby bardziej ironia.....moje
                              > niedopatrzenie...next time sie poprawie;)

                              Dobrze mowi, polac jej ;-)
                              • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 12:53
                                taaaaa....klina;)hehehe
                                • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 12:55
                                  A moze byc i klin. Trzeba w koncu zaczac trenowac przed Sylwestrem ;-)
                                  • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 19:30
                                    trening czyni mistrza;)
                          • Gość: P.B Re: zenada w starym browarze?? IP: 195.94.212.* 24.12.04, 08:39
                            W Starym Browarze są tylko sklepy? lol
                            Powiem szczerze, gdybym zobaczył takiego bambra co świni po podłodze i anuż by
                            mnie pobrudził w dupsko bym go kopnął nie ma co.
                            Brakuje Ci taniego żarcia? No problem, przy Półwiejskiej coś dla siebie
                            znajdziesz; do SB chodzić nie musisz.
                            • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 11:32
                              A czy Ty byles kiedys w jakims centrum handlowym innym niz SB? W M1 lub Tesco na
                              przyklad? Czy tam Cie ktos pobrudzil jedzeniem? Czy masz resztki jedzenia na
                              kazdym kroku na podlodze? Nie masz! I tu tez mozna zrobic fastfoody i nie musi
                              byc od razu brudno.
                              Oczywiscie, SB to nie tylko sklepy. Sa tez windy, schody ruchome, parking, kibel
                              i laweczki. Ale dalej te elementy nie robia za sklepu galerii.
                              • Gość: P.B Re: zenada w starym browarze?? IP: 195.94.212.* 24.12.04, 11:39
                                > A czy Ty byles kiedys w jakims centrum handlowym innym niz SB?

                                glupie pytanie

                                > Czy masz resztki jedzenia na kazdym kroku na podlodze?

                                nie na każdym kroku, ale zdarza się

                                > Oczywiscie, SB to nie tylko sklepy. Sa tez windy, schody ruchome, parking,
                                > kibel i laweczki.

                                jest również teatr, słodnownia, galeria, księgarnia itd. pewnie o tym nie
                                słyszałeś
                                • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 12:53
                                  Gość portalu: P.B napisał(a):
                                  > jest również teatr, słodnownia, galeria, księgarnia itd. pewnie o tym nie
                                  > słyszałeś

                                  Teatr? Ja bym tego teatrem nie nazwal. Sala, na ktorej mozna robic
                                  przedstawienia. Gdyby tymi kategoriami patrzec, to w Poznaniu bysmy mieli 1000
                                  teatrow :)
                                  Slodownia? A co to jest? Byles tam? Tam jest restauracja i knajpa!
                                  Ksiegarnia? Ksiegarnia to tez sklep. I to w wielu centrach handlowych jest takowy.
                      • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 01:08
                        Gość portalu: P.B napisał(a):

                        > Powiem jasno i wyraźnie, są ludzie m.in JA, którzy nie lubią aby mi w takich
                        > miejscach publicznych jakim jest SB ktoś chodził z zapiekanką w łapie. Powiedz
                        > mi gdzie ty ją chcesz skonsumować? W tłumie? Staniesz pod sklepem i będziesz
                        > wcinał swojego hotdoga?
                        >

                        Zazwyczaj sa do tego przeznaczone miejsca. Przed lokalem w ktorym kupujesz
                        zazwyczaj jest stolik wysoki, przy ktorym sobie jesz na stojaco. Obok jest
                        smietnik, do ktorego wyrzucasz tacuszke.

                        > I proszę mi tutaj SB nie porównywać z M1, Tesko czy innymi tego typu
                        > gwiazdkami ...

                        Nie? A czemu? Jedno i drugie jest centrum handlowym. Tyle ze nawet Tesco czy M1
                        sa lepsze, bo wiecej promocji i tanszy asortyment. Nie kupuja rzeczy z 10 reki
                        itd. Jeszcze jedna roznica to fakt, ze M1 i Tesco to od A do Z nowa rzecz, a SB
                        wykorzystuje istniejace budynki. Ot, cala filozofia.
                        • Gość: P.B Re: zenada w starym browarze?? IP: 195.94.212.* 24.12.04, 08:45
                          > Nie? A czemu? Jedno i drugie jest centrum handlowym. Tyle ze nawet Tesco czy
                          > M1 sa lepsze, bo wiecej promocji i tanszy asortyment. Nie kupuja rzeczy z 10
                          > reki
                          > itd. Jeszcze jedna roznica to fakt, ze M1 i Tesco to od A do Z nowa rzecz, a
                          > SB wykorzystuje istniejace budynki. Ot, cala filozofia.

                          Czemu? A temu, że SB nie jest zwykłym centrum handlowym,
                          bądźmy poważni, Tesco, tani asortyment, promocje; chyba znalazłeś się w
                          niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie;
                          a tacką to sobie możemy pomachać ...

                          Wesołych Swiąt życzę
                          • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 11:35
                            > Czemu? A temu, że SB nie jest zwykłym centrum handlowym,

                            A czym jest? Spojrzmy prawdzie w oczy. Roznica na plus jest taka, ze znudowano w
                            budynku, ktory jest zabytkiem. Jedyna roznica. Poza tym masz troche sklepow z
                            ciuchami, butami itp - i to drogich sklepow. Produkty kosztuja wiecej niz w
                            innych sklepach. Czesto wrecz dochodzi do tego, ze sa odkupywane ze sklepu w
                            ktorym towar nie schodzi, bo np jest kiepski i idzie w SB po wyzszej cenie.
                            Kwestie fastfoodow poruszalem. Kolejna roznica jest taka, ze w wiekszosci
                            centrow handlowych parking jest za free, tu sie placi. Wiecej roznic jakos nie
                            widac.
                            • Gość: P.B Re: zenada w starym browarze?? IP: 195.94.212.* 24.12.04, 11:40
                              powiem krótko, nie podoba się, to do widzenia ...
                              • Gość: vikka PLAGIAT!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 12:56
                                Gość portalu: P.B napisał(a):

                                > powiem krótko, nie podoba się, to do widzenia ...
                                to jest mój txt:///
                      • Gość: ave Nie podoba sie to czemu tam chodzisz?? IP: 80.53.103.* 31.12.04, 12:03
                        Jak ci sie nie podoba to czemu chodzisz do SB. Idź do konkurecji co ma Kebab,
                        albo frytki i nie marudź na tym polega kapitalizm ze kazdy moze wybrac sobie co
                        chce, Kulczyk ma kase i nie chce miec kebab to nie ma

                        A co od bezpłatnego pakingu...somi jestesmy sobie winni
                        Jak parking był bezpłatny to ludzie tam parkowali zamiast w Strefie Parkowania,
    • Gość: mteulin super size... huckenbush:D IP: *.man.poznan.pl 22.12.04, 09:51
    • Gość: Pozhoga Re: zenada w starym browarze IP: *.plusgsm.pl 22.12.04, 10:17
      Ty naprawdę masz obsesję. Sam sobie przeczysz:
      W Kupcu nie ma fast foodu i jest O.K., bo można
      kupić kurczaka u Bąkowskiego w jego szpetnej
      budzie na rogu. W SB nie ma fast foodu i nie
      jest O.K., choć można kupić takowy w nie mniej
      szpetnych budach na przeciwnym rogu ulicy.
      Gdzie tu logika ?

      Spuść ciśnienie: święta idą, możesz powiesić
      szabelkę na ścianie na tydzień. Nie zardzewieje.

      Pzdr,
      • Gość: Piotrek/// Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 11:09
        guerra, O i Pozhoga mają rację. Ja dorzucę jeszcze jedno- być może w zamyśle
        inwestora było unikanie powstania takich budek z tanim jedzeniem?Możesz się
        zgodzić lub nie, ale celem było wykreowanie SB jako bardziej ekskluzywnego
        miejsca zakupów (popatrz jakie tam są sklepy) i nie tylko zakupów. Pomyślałeś o
        tym? W związku z tym Mc Donalds ( a tym bardziej inne obskurne budy) nie maja
        tam racji bytu, bo burza ten wizerunek!
        • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 12:47
          stary browar-ekskluzywne miejsce i ekskluzywne sklepy?!
          heheheheheheheehe:))))))))
          widac,ze nie ruszacie dupy poza granice Pzn,dlatego mało widzieliście i dlatego
          browar wam sie wydaje super://
          • Gość: Nietzshe Re: zenada w starym browarze IP: 213.17.226.* 22.12.04, 13:29
            Bywałem poza poznaniem -na zakupach w ny na manhattanie czy we frakfurcie na
            zeil i powiem ci jedno browar to super centrum o świetnej architekturze i
            klimacie. może większość sklepów nie jest ekskluzywna ale i to pojęcie jest
            relatywne bo luksus również ma swoje barwy. jednym słowem vika nie wiem gdzie
            robisz zakupy - może nam powiedz to odktyjemy coś co zmieni naszą zakupowo-
            architektoniczną świadomość???
            • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 13:43
              berlin-na kudammie masz ciekawe sklepy,na alexanderplatz tez się cos znajdzie:)
              a bliżej to galeria centrum(warszawa)
              zeby nie było-nie chodzi mi tu o architekturę,ale przede wsztystkim o
              ASORTYMENT!!
              • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:30
                Ku**icy dostaje, jak ktos na centrum handlowe mowi galeria. Galeria to jeszc do
                cholery sztuki, a nie jakies pozal sie Boze sklepy...
              • Gość: Poznańczyk Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 17:57
                >a bliżej to galeria centrum(warszawa)

                Tak się składa, że z Poznania jest bliżej do Berlina niż do Warszawy;)
                • Gość: Poznańczyk Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 18:01
                  Oj właśnie widzę że się powtórzyłem, już ktoś to zauważył nizej...:-)
            • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:29
              O wlasnie, dobrze powiedziane. SB jest wyjatkowy pod jednym wzgledem -
              architektonicznym. Bo w starym budynku, bo z czerwonej cegly itd. Ale poza
              architektura - nie ma tam nic szczegolnego...
          • Gość: ambiwalent Re: zenada w starym browarze IP: *.icpnet.pl 22.12.04, 13:37
            ATy vikka gdzie bylas ? w Berlinie? i co kupilas Arkadiusa czy przecenionego
            Kenzo?
            • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 13:45
              nie,ubieram sie w supermarketach:)
              • Gość: Nietzshe Re: zenada w starym browarze IP: 213.17.226.* 22.12.04, 13:49
                Viki zawiodłaś mnie - berlin ok, warszawa galeria centrum? - czy ty sobie z
                powaznych ludzi żarty robisz?( idz leczyś swoje kompleksy gdzie indziej a nie
                na tym forum) nie wiem o jakich markach mówisz i co jest dla
                ciebie "asortymentem" -dla mnie zara i kilka innych sklepów jest ok. wybierz
                się na 5 avenue - tam jest asortyment , ale nie w centrach handlowych- bo o
                nich jest tu dyskusja.
                • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 13:55
                  galeria centrum miała te wszystkie sklepy co ma stary browar,zanim ktokolwiek
                  pomyslał,ze on powstanie:/

                  ja mam kompleksy?!hehehe...kompleksy to maja ci wszyscy dla których SB jest
                  czyms niezwykłym:)
                  • Gość: Piotrek/// Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:02
                    Vikka sorry,ale nie porównuj proszę Alexanderplatz z SB!! Alexanderplatz to
                    jedno wielkie gó...Kudamm to co innego.Nie mówie,że SB jest super
                    ekskluzywny,ale jak na warunki poznańskie to chyba się zgodzisz,że nie ma
                    niczego lepszego.A Galeria Centrum???Dziewczyno o gustach się nie dyskutuje,ale
                    nie syp takimi przykładami....
                    • Gość: Piotrek/// Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:04
                      W SB nie ma może super sklepów,ale jest tam pewna atmosfera i
                      architektura,której w M1 czy Auchan nie znajdziesz.Dlatego jest tak wyjątkowy
                      • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:34
                        Ja jak jade do centrum handlowego to na zakupy. Jak mam ochote na rozrywke -
                        kino, knajpa, plywalnia, rower. Jak chce sobie sztuke podziwiac? Zabytki,
                        galerie, muzea. Kazde miejsce powinno pelnic swoja funkcje. Funkcja centrum
                        handlowego jest mozliwosc zrobienia zakupow, a nie "robienie atmosfery".
                    • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:33
                      Centrum handlowego pod wzgledem architektonicznym to moze i nie ma lepszeog w
                      Poznaniu niz SB. Ale jadac do centrum handlowego nie jedzie sie po to, zeby
                      architwkture podziwiac, ale zeby kupowac, a w najgorszym wypadku - ogladac. I
                      tutaj musi byc uzytecznosc, bogaty asortyment. A w tej kwestii nie uwazam SB za
                      cos super.
                      • Gość: HeHe Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 21:46
                        Tak się składa żę atmosfera może pełnić znaczną rolę marketingową. Jeżeli jej
                        nie potrzebujesz bądź myślisz że nie potrzebujesz idziesz do tesco albo
                        oszołoma.
                  • Gość: Nietzshe Re: zenada w starym browarze IP: 213.17.226.* 22.12.04, 14:05
                    I co z tego ze gc miała te same sklepy co sb. Za pierwszeństwo mam przyklasnąć
                    gc???
                    co do twego drugiego stwierdzenia- to ty zaczęłaś nam tu usilnie sugerować, a
                    nie ja czy ktokolwiek inny, że starego browaru i ekskluzywności nie da się
                    połączyć. a na końcu wyszło ( chyba podswiadomie myślałaś o tym od początku
                    swojego wywodu ) że galeria centrum jest wg. ciebie lepsza, bardziej
                    ekskluzywna?? nie wiem co masz na mysli - przeczytaj swoją pierwszą wypowiedz i
                    te ostatnią. pogubiłaś się chyba i już nie wiesz o czym chcesz pisać.

                    cyt( sic!)ja mam kompleksy?!hehehe...kompleksy to maja ci wszyscy dla których
                    SB jest czyms niezwykłym:)
                    tego to już zupełnie nie rozumiem- można mieć kompleksy myśląc ze coś jest
                    niezwykłe- można być czyms chyba przesadnie zauroczonym?? to miała autorka na
                    mysli??
                    idz i doucz się z logiki
                    • Gość: Nietzshe Re: zenada w starym browarze IP: 213.17.226.* 22.12.04, 14:14
                      A i jeszcze jedno -bliżej to jest do berlina a nie do warszawy.( oczywiście z
                      pozka) geografia kuleje czy pogardzamy kosmopolityzmem??
                      • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:36
                        Oj, oj nie wiem czy masz racje. Tzn zalezy co masz na mysli piszac Berlin - czy
                        wjazd na ring, czy dojazd do centrum Berlina Zachodniego. Sie wydaje ze niby
                        nic, ale to roznica kilkudziesieciu kilometrow.
                      • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 17:03
                        w każdej dziedzinie jestem tępa,więc z geografii również:/
                    • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:28
                      na wstępie...z logiki miałam 4 u pana P.wiec nie jest najgorzej:)

                      jeszcze raz od początku,bo widze,ze nie bardzo kumacie o co mi chodzi:
                      jak ktoś uważa,ze browar jest zajebisty,to nie widział nic innego,jak dla mnie
                      żadna rewelacja,bo to samo widziałam już parę lat wczesniej w Wawie(galeria
                      centrum)
                      a w berlinie-sami przyznaliscie mi racje,ze na kudammie jest ok...co do
                      aleksanderplatz-zajebisty sklep ze sprzetem rtv(nie pamietam nazwy)...chyba,ze
                      ktos woli ten w SB:)
                      mam nadzieje,ze rozwiałam wątpliwosci:)
                      • Gość: Piotrek/// Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:36
                        To ja w takim wypadku też jeszcze raz skrobne żeby dotarło: SB nie jest super
                        zajebistym czy jak to chcesz nazwać sklepem.Dlaeko mu do centrów handlowych na
                        Kudamm,nie mówiąc o NY, Paryżu czy Londynie...Chodzi tylko o to,że jest to w
                        tej chwili najlepszy sklep w Poznaniu.A co do atmosfery i architektury to nadal
                        obstaje,że jest to czołówka Europy.A tego nawet najbardziej luksusowe sklepy
                        same przez sie nie stworzą.Może nie ma YSL, Diora itd,ale ja jestem z tego
                        zadowolony i bynajmniej się SB nie podniecam.Może zabrzmi to nieskromnie,ale
                        też troszkę na tym świecie widziałem-nie mam powodu żeby na widok SB ciekła mi
                        ślina.Ale bardzo się cieszę,że jest on w Poznaniu,staje się on w pewnym sensie
                        powoli symbolem Poznania,czego nie można powiedzieć np o M1
                        • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:40
                          Gość portalu: Piotrek/// napisał(a):
                          > ślina.Ale bardzo się cieszę,że jest on w Poznaniu,staje się on w pewnym sensie
                          > powoli symbolem Poznania,czego nie można powiedzieć np o M1

                          I to jest ku**a straszne. Symbolem powinien byc Ratusz, koziolki, Katedra,
                          cokolwiek. Moze nawet Stary Browar - ale niezaleznie od jego zawartosci. A
                          ludzie zachwycaja sie budynkiem, o ktorym jeszcze pare lat temu gowno wiedzieli,
                          a teraz w srodku powstalo pare sklepow. No ludzie...
                      • Gość: Nietzshe Re: zenada w starym browarze IP: 213.17.226.* 22.12.04, 14:53
                        Co do twej logiki- jest bardzo zle , Pan P.( ktokolwiek to jest nie wiedział co
                        robi stawiając ci tak wysoką ocenę!!!!!)
                        Wybacz ale nie rozumiem cię, ciągle uwazam ze SB jest najbardziej udanym
                        centrum handlowym w Polsce!!!!! i długo nie będzie lepszego.
                        Napisałem ci ze byłem tu i tam widziałem różne miejsca i podtrzymuje swoją
                        opinię wyrazoną powyżej - browar to rewelka.
                        Nie wiem co widziałas już parę lat wcześniej w wawie- oswieć mnie bo chyba nie
                        wiem co cię tam tak zachwyciło -budynek ,sweterek, kiecka???
                        sprzęt rtv??/ uh
                        bez komentarza.
                        viki miejsce betonu jest na budowie, ale i on absorbuje np. wodę a ty zupełnie
                        nic.
                        • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 15:39
                          nic mnie nie zachwyciło,bo nic nie jest w stanie mnie zachwycic:)po prostu juz
                          to widzialam wczesniej...a to nie to samo!!
                          dobrze trafiłeś...właśnie garaż rozbudowuje,mógłbys mi sie przydac:/
                      • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:38
                        Gość portalu: vikka napisał(a):
                        > aleksanderplatz-zajebisty sklep ze sprzetem rtv(nie pamietam nazwy)

                        Saturn?
                        Bywalem tam, ale jakos zawsze mialem przekonanie wieksze do Media Marktow. Jesli
                        idzie zas o foto - Photo Porst. Lub jeszcze lepiej: nieduze sklepy w zachodniej
                        (dosc mocno zachodniej) czesci Berlina. Zebym nie pomylil teraz... To chyba na
                        poludniowy-zachod od Berlin Zoo.
                        No i sa tez takie baaardzo male sklepy, ktore asortymentu zero, ale katalogow od
                        cholery. I ceny naprawde dobre.
                        • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:55
                          tak,saturn:)wlasnie się dowiedziałam od tatusia:)))
                  • Gość: wickedway Re: zenada w starym browarze IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.12.04, 21:29
                    Moja droga! W Warszawie spędziłem pół roku. Poznałem to miasto dość dobrze. I
                    jeżeli ktoś Galerię Centrum za cos niezwykłego uważa to chyba mu bombka o wadze
                    piłki lekarskiej z choinki na łeb spadła. Podobnie Stara Papiernia w reklamach
                    prezentowana jako coś niezwykłego a w rzeczywistości beznadzieja. I nie mówie
                    tego jako lokalny patriota - paru Warszawiaków ściągnąłem kiedyś do SB i
                    wszystkim bez wyjątku kopara opadła i zgodnie orzekli że w Stolicy czegoś tak
                    extra nie mają. Więc zamilcz kobieto ;)
                    • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 12:29
                      qrwa czytajcie dokładnie://
                      GC nie jest niezwykła,bo nic mnie nie zachwyca,ale była przed SB(w znaczeniu:
                      sklepy,które zakompleksiony Pzn ma na wzór Wawki),dlatego się nim nie podniecam
                      jak co poniektórzy na tym forum i nie tylko:(
                    • mika_forum Re: zenada w starym browarze 23.12.04, 13:56
                      Ostatnio byl u nas w pracy pewien Francuz z Paryza, i tez stwierdzil ze w
                      Paryzu nie ma tak pieknego centrum handlowego jak SB!
          • mika_forum Re: zenada w starym browarze 23.12.04, 13:50
            Prezydentowa Kwasniewska tu sie ubiera, ale widac vikka bywa w wyzszych
            sferach...
            • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 13:56
              bywam tam,gdzie tobie nigdy nie bedzie dane bywać....przykro mi
            • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 01:30
              Wow. To musi byc wielka rzecz, skoro Kwachowa tam sie ubiera. Normalnie na
              kolanach bede tam chodzic.
        • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:34
          Ja mam troche inne zdanie na ten temat. Kazdy obiekt handlowy powinien byc
          przede wszystkim uzyteczny. Jak ktos chce miec ladne widoki niech sobie pooglada
          zabytki lub pojdzie do muzeum. Jak ktos nie wie jak spedzic wolny czas to
          polecam teatr, kino, plywalnie, pub. Charakter SB (jak i kazdego innego centrum
          handlowego) powinien byc nakierowany przede wszystkim na klientow - czyli tych,
          co zostawiaja pieniadze. To oni powinni miec decydujacy glos w takich sporach. I
          jak widac na podstawie innych tego typu obiektow, fastfoody ciesza sie duzym
          powodzeniem i sa mile widziane w centrach handlowych. Ludzie korzystaja = sa
          potrzebne.
          • silent_pop Re: zenada na forum 22.12.04, 18:11
            dr huckenbush porazil mnie swoja wizja mojego miasta:
            > Jak ktos chce miec ladne widoki niech sobie pooglada
            > zabytki lub pojdzie do muzeum
            Czyli centra handlowe powinno sie aranzowac w blaszanych barakach na ksztalt M1,
            Tesco i innych im podobnych? Najlepiej otoczonych wianuszkiem uroczych budek, w
            ktorych bedziemy mogli napchac bebzon jakims swinstwem...? A moze pojdzmy dalej,
            zawrocmy handel do lozek polowych na ulicach! Przeciez to funkcja w czystej
            postaci - zadnych zbednych ozdob, architektury i pieprzenia o sztuce jak w SB,
            tylko handel...
            Chron nas Panie Kulczyk przed takimi wizjonerami!!!
            SB jest dla mnie pierwszym promykiem normalnosci w handlu w tym miescie,
            pierwszym centrum handlowym, ktore nie razi swoja tymczasowa blaszana szpetota,
            albo klockowata new-modern jak w Kupcu. SB to pierwsze miejsce, w ktorym
            robienie zakupow nie kojarzy mi sie z kilometrowymi kolejkami i spoconymi ludzmi
            przepychajacymi sie lokciami do stoiska z jakas megapromocja. W ktorym nikt mnie
            nie traca wozkiem sklepowym, kiedy mam ochote napic sie kawy, ani nie wyciera o
            mnie brudnych lap ufajdanych majonezem z burgera. Miejscem, gdzie nie dopadaja
            mnie nachalne promocje wykrzykiwane ze skleconej napredce sceny przez
            zachrypnietego konferansjera, ktoremu wtoruje laska przyodziana w stroj lowicki,
            tak jak dzieje sie to w wiekszosci centrow handlowych. Dla mnie SB nie jest
            niczym wyjatkowym, jest NORMALNOSCIA!

            IMO zamiast udzielac Kulczykowej rad, jak powinna budowac i prowadzic swoj
            sklep, proponuje, zebys - w ramach protestu - przestal u niej bywac. Pewnie
            zaplacze sie biedna, ale zrozumie, ze nie wybudowala sklepu dla wszystkich. A
            wtedy jej niedouczeni doradcy (niedouczeni, bo nie wiedza, ze fasftood to w
            takim miejscu oblig) pewnie ja oswieca, ze sklepy dla wszystkich, w tym dla
            huckenbusha, juz w tym miescie sa. I to jest ich od zajeb...

            Zycze spokojnych przedswiatecznych zakupow w ktoryms z ‘wzorcowych’ centrow
            handlowych
            • Gość: dr huckenbush Re: zenada na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 19:01
              silent_pop napisał:
              > Czyli centra handlowe powinno sie aranzowac w blaszanych barakach na ksztalt M1
              > ,

              Najwazniejsza jest uzytecznosc. To musi byc dobre. Ladne moze byc, ale nie jest
              to najwazniejsze. M1 blaszanym barakiem? Ja widze, ze wiele osob uznaje centrum
              handlowe za miejsce rozrywki - a tak sie sklada, ze to jest przede wszystkim
              miejsce do robienia zakupow. Wiec to jest Twoj wybor czy bedziesz mial w pelni
              uzyteczne, ale barakowe centrum handlowe, czy bedzie bajer wygladac, zajebiste,
              pelno wodostryskow, swiatelek i laserow, ale w srodku kicz i chala.
            • Gość: dr huckenbush Re: zenada na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 19:13
              Za szybko kliknalem "wyslij", a kilka spraw nie wyjasnilem.

              > SB jest dla mnie pierwszym promykiem normalnosci w handlu w tym miescie,
              > pierwszym centrum handlowym, ktore nie razi swoja tymczasowa blaszana szpetota,
              > albo klockowata new-modern jak w Kupcu. SB to pierwsze miejsce, w ktorym
              > robienie zakupow nie kojarzy mi sie z kilometrowymi kolejkami i spoconymi ludzm
              > i
              > przepychajacymi sie lokciami do stoiska z jakas megapromocja.

              A wiesz dlaczego? Bo tam nie masz mega-promocji. Prawda jest taka, ze kazde
              centrum handlowe ma dwa glowne elementy przyciagajace ludzi: hipermarket i sklep
              muzyczno-techniczny. Tutaj muzyczno techniczny jako taki jest. Bylem pare razy,
              niby oki. Nie rozgladalem sie dokladnie po cenach produktow, ale na pierwszy
              rzut oka to chyba sensowny sklep. Hipermarketu nie ma. Jest spozywczak - ale
              jest to Piotr i Pawel. A PiP slynie z tego, ze ceny sa takie se. Smiechu warta
              jest czesc PiP w ktorej mozna kupic fajki i tytonie. Wyglada to tak. Jest sobie
              dobry sklep tytoniowo-fajkowy w Poznaniu. Ha - nawet wiem, co to za sklep. No i
              jak przez jakis czas im pewne fajki nie schodza, to browarowy PiP od nich kupuje
              i sprzedaje za cene o 20-30% wyzsza (a wyjsciowa i tak spora byla). Zal mi sie
              robi jak widze ludzi kupujacych fajki w SB :)
              Tak czy siak: jest spokojniej, bo nie ma tego co przyciaga ludzi: bogaty
              asortyment i niskie ceny. Tutaj ludzie przychodza pospacerowac, bo maja za duzo
              wolnego czasu.

              > tak jak dzieje sie to w wiekszosci centrow handlowych. Dla mnie SB nie jest
              > niczym wyjatkowym, jest NORMALNOSCIA!
              >

              Zastanawiaja mnie Twoje punkty odniesienia. Bylem w wielu centrach handlowych za
              granica, ktora jest w tej kwestii dla mnie wzorem. I powiem Ci, ze wiekszosc
              jest bardziej podobna do M1 niz do SB. Durni ci Niemcy, Francuzi, Wlosi i
              Belgowie. Tylko ta Kulczykowa jest genialna, nie?

              > IMO zamiast udzielac Kulczykowej rad, jak powinna budowac i prowadzic swoj
              > sklep, proponuje, zebys - w ramach protestu - przestal u niej bywac.

              To jest moja zasada: jesli bywac tam, to z koniecznosci. Normalnie pewno bym na
              ten spektakl nie poszedl (choc oczywiscie nie zaluje ze go widzialem, bo bardzo
              ciekawy byl) z roznych powodow, m in braku czasu. Ale tak sie zlozylo, ze bardzo
              bliska rodzina wspoltworzyla przedstawienie, wiec musialem czas znalezc.

              > Zycze spokojnych przedswiatecznych zakupow w ktoryms z ‘wzorcowych’
              > centrow
              > handlowych

              Wlasnie za chwile sie wybieram do Auchana :)
              • Gość: vikka Re: zenada na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 19:46
                a ja chyba wyskoczę pozwiedzac galerię tesco;)
                • Gość: dr huckenbush Re: zenada na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 00:08
                  I zobacz jakie to genialne miejsca: w Tesco podpiszesz z tepsa umowe o
                  swiadczenie uslug telekomunikacyjnych, w auchanie wymienie sobie pieprznieta
                  zarowke w aucie, w ETC w Swarzedzu se walute zmienie. A w SB co? :)))
                  • Gość: vikka Re: zenada na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 12:35
                    ja to co??!!pójdziesz na spacer,bedziesz oglądał,podziwiał i robił sobie
                    zdjęcia...hehehe;)
                    • Gość: dr huckenbush Re: zenada na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 01:34
                      Latem to zdjecia mozna robic, ale to raczej co ladniejszych pan ktore SB
                      odwiedzaja. Choc do tego celu lepsza Malta lub plywalnia :)
      • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:31
        Nie powiedzialem, ze w Kupcu nie ma fastfooda (nie powiedzialem tez ze jest -
        bardzo rzadko tam bywam i nie wiem). Poza tym i tak jest o niebo wygodniej, bo
        budka z kurczakami jest przy samym wyjsciu z Kupca, a kebaby po drugiej stronie
        ulicy (po drodze nie ma swiatel, wiec idzie sie szybko). Ale powtarzam - nie
        wiem, czy przypadkiem nie ma w srodku czegos.
        Jesli chodzi o SB to trzeba przejsc dalej, na przeciwlegly naroznik no i czeka
        sie dlugo na swiatlach na skrzyzowaniu Polwiejskiej i Krakowskiej. Wiec IMO jest
        roznica i to duza.
        • Gość: Piotrek/// Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:43
          huckenbush i tu się mylisz.Obiekt handlowy ma być użyteczny,a kwestie
          estetyczne schodzą na dlaszy plan???Tak myśleli komuchy w latach 50tych-
          wyburzyli całe Piekary,bo chcieli tam super szeroką trase
          poprowadzic.Oczywiście użyteczną!Zbudowali wśród pięknych secesyjnych kamienic
          na Św. Marcinie paskudne budynki ALFY-oczywiście użyteczne,bo więcej biur się
          tam zmieści.Postawili na środku Starego Rynku budynek Arsenału.Wymieniac dalej?
          Widzę,że wolałbys na miejsce SB blaszanego Carrefoura z olbrzymim UŻYTECZNYM
          hipermarketem i mnóstwem bud z fast foodem...Żal mi Ciebie.SB kreuje nowy
          wizerunek centrum i mam to gdzieś,że nie możecie sobie tam zjeść
          hamburgera.Macie mnóstwo bud naokoło
          • Gość: Piotrek/// Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:45
            A SB widocznie kierował się zdobywaniem klientów-widziałeś tam kiedykolwiek
            pustki??
            • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:54
              to idzcie sobie wszyscy zwiedzac browar,skoro jest taki fajny:/zajebiste
              zajęcie na niedzielne popołudnie...hehehehe:)
              • Gość: Nietzshe Re: zenada w starym browarze IP: 213.17.226.* 22.12.04, 15:06
                to idzcie sobie wszyscy zwiedzac browar,skoro jest taki fajny:/zajebiste
                > zajęcie na niedzielne popołudnie...hehehehe:)

                lepsze niż zwiedzanie w niedzielne popołudnie gc. moze jestes miłośniczka
                turpizmu??
                poza tym to większośc ludzi - naweto moi znajomi z wawy, kraka czy z zagranicy
                byli zachwyceni browkiem- ja nie każe ci się nim zachwycać- nie rozumiem twego
                uporu, pewne rzeczy są np obiektywnie ładne, ciekawe, itp i właśnie taki jest
                browar czy tego chcesz czy nie.
                co do miłośników fastów- ludzie jak idziecie na teatrzyk czy operetkę to
                zabierajcie ze soba kanapki - trzymajcie je tylko w ciepłym miejscu - po
                spektaklu jak znalazł ciepły posiłek!!!!!!- i nie będziecie narzekac na browar
                że nie ma stajni dla plebsu( zarcia na stojaka)
                • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 15:15
                  widze,ze nadal nie kumasz-sklep to sklep,a nie muzeum do zwiedzania:)
                  pomyliles znaczenia wyrazów-jest SUBIEKTYWNIE ładny/ciekawy=tobie sie podoba a
                  mi nie...i jak widze inni podzielaja moje zdanie:)
                  miłego weekendu:/ja wole sie wyspać:)
                  ps.a na stojaka tez nie jadam-podaja mi do łóżka:)
                  • Gość: Nietzshe Re: zenada w starym browarze IP: 213.17.226.* 22.12.04, 15:31
                    Myslę że nie rozumiesz słowa obiektywne- poczytaj E. Kanta.
                    Szczerze- to impet mi się kończy.
                    do następnego razu, może w jednym okopie:-D
                    • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 15:40
                      słownik wystarczy...
                    • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:50
                      Nic nie moze byc obiektywnie ladne. Nawet jesli 99/100 osob o czyms powie, ze
                      jest ladne, to nadal jest to SUBIEKTYWNA ocena tych 99 osob.
                      • Gość: elch Re: zenada w starym browarze IP: *.icpnet.pl 22.12.04, 19:51
                        Doktorze H., A'propos Twojej ksywy to byl kiedys zespol o dzwiecznej nazwie -
                        nomen omen - Dr Huckenbush, ktory spiewal: "(...)nie mam stolca, mam pie..a,
                        jestem czolg, jestem czolg, jestem czolg.". Sorry, Stary, ale jak dla mnie, to
                        tekst pasuje do Twoich wypowiedzi wrecz idealnie.

                        Pozdrawiam mimo wszystko.
                        • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 00:09
                          Oczywiscie ze znam kapele. Mi sie teraz nasunelo "je*** cie pies, je***a cala wies".

                          Rowniez pozdrawiam.
                  • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:49
                    > widze,ze nadal nie kumasz-sklep to sklep,a nie muzeum do zwiedzania:)
                    > pomyliles znaczenia wyrazów-jest SUBIEKTYWNIE ładny/ciekawy=tobie sie podoba a

                    Tru, tru. Od zewnatrz - fajny. Ale rowniez mi sie podobal, jak w srodku nie bylo
                    centrum handlowego. W srodku - centrum jak centrum, malo uzyteczne.

                    > mi nie...i jak widze inni podzielaja moje zdanie:)
                    >

                    Coraz bardziej mi sie podobasz ;-)

                    > ps.a na stojaka tez nie jadam-podaja mi do łóżka:)

                    A Ty co jestes, ksiezniczka czy jak?? :-P
                    • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:59
                      > A Ty co jestes, ksiezniczka czy jak?? :-P

                      nieeeeee...leniuch;)
                    • Gość: t Re: zenada w starym browarze IP: 150.254.103.* 28.12.04, 12:43
                      huckenbush
                      nienawiść do Kulczyka wyżarła ci mózg - maniakalny doktorze
                      żenada jak na innym forum dyskutowałeś jak żenujące jest używanie przez ludzi z
                      kręgu Kulczyka tytułu doktora a to w zestawieniu z twoim pseudo...
                • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:47
                  Bo taka jest roznica, ze ten tzw plebs jedzie do centrum handlowego w celu, do
                  ktorego ono zostalo stworzone - czyli na zakupy. Podczas zakupow moze zglodniec,
                  a jako zywiciel lwiej czesci polskiego narodu nie ma czasu na przesiadywanie
                  przy stoliku, nie chce przeplacac za jedzenie ani tym bardziej za parking, ktory
                  powinien byc darmowy. Za to elita to ludzie ktorzy siedza caly dzien na dupie i
                  z nudow nie wiedza co ze soba zrobic. Stad genialny pomysl isc na spacer do
                  centrum handlowego. Wczoraj M1, dzis Kupiec, a jutro SB. A ze taki bezrobotny
                  darmozjad, ktory calymi dniami nie ma co robic ma duzo czasu i pieniedzy, ktore
                  dostaje poprzez prace plebsu - to sobie idzie usiasc w wygodnym miejscu. Co to
                  za roznica czy bedzie tam siedzial 5 czy 6 godzin. Za parking i tak nie placi,
                  bo na samochod go nie stac...
              • Gość: Piotrek/// Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 15:06
                A Ty jedź do Berlina na Alexanderplatz kupowac swoje rtv od NRDowców z długimi
                dywanami na głowie.Chociaż bliżej masz na Stadion X-lecia czy XX-lecia cholera
                to wie.Tam masz full sweterków w sam raz dla Ciebie made in Bangladesh
                • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 15:35
                  póki co nie muszę:)wszystko czego potrzebuje juz mam:)
                • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:51
                  Gość portalu: Piotrek/// napisał(a):

                  > A Ty jedź do Berlina na Alexanderplatz kupowac swoje rtv od NRDowców z długimi
                  > dywanami na głowie.Chociaż bliżej masz na Stadion X-lecia czy XX-lecia cholera
                  > to wie.Tam masz full sweterków w sam raz dla Ciebie made in Bangladesh

                  A te cuda ktore mozna w SB kupic to niby gdzie sa made? Taiwan? Chiny? Korea?
                  Filipiny?
                  • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 17:01
                    made in Kulczykcity;)
            • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:43
              A widziales pustki w jakimkolwiek centrum handlowym? Jak widzisz, zaden wyczyn...
          • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:43
            Nie chcialbym zeby cos stalo zamiast SB - bo SB sam w sobie jest zabytkiem. Ale
            w srodku? Zwykle centrum handlowe, jakich mnostwo w Europie. Tyle, ze mniej
            uzyteczne.
            • Gość: Sineira Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 17:20
              Daj spokój, człowieku, przecież nikt Cię nie zmusza do odwiedzania SB!!! Nikt
              Cię nie trzyma tam na łańcuchu, nikt nie każe Ci nawet o tym miejscu myśleć.
              Poza tym czemu marudzisz, że sklep to sklep, a rozrywka to rozrywka? Skoro tak,
              to po co lazłeś na przedstawienie do Browaru? Idź sobie do Opery, potem się
              najedz hot-dogów na Teatralce i nie wylewaj tutaj swojej żółci, bo aż się
              niedobrze robi. Malkontent!
              • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 00:10
                Niestety, nie moja wina ze w SB sie to przedstawienie odbywalo.
                A oczywiscie wole pojsc do opery a potem na zapiekanke do stajenki pegaza.
        • Gość: HeHe Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 21:53
          sory ale narożnik przy kupcu czy budy naprzeciwko jego wejścia są prawdziwą
          żenadą a nie to co ci się wydaje i co wypisujesz na tym forum. Nie chcesz - nie
          chwal SB jak ci się nie podoba, ale opanuj się.
          • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 00:11
            Budy moze i estetyczne nie sa, ale sa symbolem demokracji i wolnosci.
            • Gość: Sineira Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 17:11
              No przepraszam, ale jeśli prywatną wojnę p. Bąkowskiego z wszystkimi urzędami
              świata oraz notoryczne zasypywanie sądów pozwami i skargami (czyli zwykłe
              pieniactwo) nazywasz demokracją i wolnością, to ja chyba wolę dyktaturę!
              • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 01:36
                Tu chodzi o pewien symbol. Ziemia jest jego. Kilkanascie lat mogly stac budy.
                Bylo okej. Potem zaczely sie pretensje miasta. Wiec straganiarze zebrali sie do
                kupy i chcieli stworzyc cos wspolnego. Niestety, nie dostali potrzebnych
                pozwolen. Gdy udzialy w tym wykupila rada miasta, to nagle nie ma przeszkod,
                pozwolenia sa! Z brudnego ukladu pan Bakowski sie wycofal - ma do tego prawo.
                Ale miasto bylo zle, ze nie dal sie wywlaszczyc itp. Wiec zaczeli mu zycie
                utrudniac. A oliwy do ognia dolalo, jak na jego dzialce wykopali dziure i kladli
                rurociag do Kupca. Walczy o swoje prawa i tyle.
                • Gość: HeHe Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 01:50
                  Ok. Formalnie może i walke wygrał. Zakładając, że potrafi myśleć, to wie, że
                  większość Poznaniaków widząc go popukałaby się w czoło. Moralnie poniósł więc
                  klęskę bo nikt go tam nie chce. Skoro tylu właścicielom bud opłacało się wejść
                  w spółkę z miastem (bez względu na to czy brudną czy czystą) i to zrobili to,
                  to chyba nie świadczy o braku rozsądku, którego bynajmniej brakuje p.
                  Bąkowskiemu.
                  • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 11:38
                    Moze jesmu wystarcza ten zysk, ktory ma z tych budek? A moze mu nie wystarcza,
                    ale walczy o cos? O pewne idealy?
                    Przejdz sie kiedys tam, najlepiej wieczorem jak nie ma straganow. W gablotce
                    wywieszone sa rozne artykuly z gazet ktore opisuja historie calej sprawy. Nie
                    bede tu przytaczac jej, bo bardzo dluga i szczegolow nie pamietam.
                    Ale wazna jest konkluzja. W jednym z artykolow autor pisze o roznych listach
                    poparcia, protestach, wiecach itd. I na koniec napisal, ze gdyby racja miasta
                    byla zupelnie oczywista, to nie staloby tyle ludzi murem za Bakowskim.
        • Gość: kuba Re: zenada w starym browarze IP: 193.29.205.* 30.12.04, 16:36
          ty jestes normalnie głupi
    • Gość: łuki zmieniłeś nick'a na "zenada" ? n/txt IP: *.icpnet.pl 22.12.04, 16:32
    • Gość: Tete Re: zenada w starym browarze IP: 193.29.205.* 22.12.04, 20:38
      To jest prowokacja!!! Przeciez nikt na serio nie napisalby takiego belkotu!
      W SB brakuje Mc Donalda - wybacz, ale bardzo sie ciesze ze tego typu podobnych
      syfów nie ma w SB, bo gdyby byly nie byloby tu tak milo. Poza tym na górze
      mozna kupić na szybkiego kanapki w barze Ciabatta - nie sprawdziles wiec
      dokladnie!!!
      Vikka faktycznie kiepsku u Ciebie z logiką, bardzo często zaprzeczasz sama
      sobie. Skad tyle wrogosci - ktos Ci cos zrobil czy co?
      • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 00:13
        Zdawalo mi sie ze w ciabacie nie ma cieplego jedzenia "na wynos".
        A Twoim zdaniem co to za roznica czy zarcie bedzie robic ciabatta, mcd czy pan
        Bakowski? Wazne, zeby bylo tanio, smacznie i roznorodnie!
        • Gość: Tete Re: zenada w starym browarze IP: *.echostar.pl 23.12.04, 01:17
          Owszem W Ciabacie podgrzewają swoje kanapki. Mysle ze jej jedzenie rozni sie od
          tego z Mc Donalda przede wszystkiem smakiem - tzn. potrawy z Mc Donalda go nie
          posiadaja w ogóle!!!
          Wiesz, ja myslę, ze Tobie chodzi po prostu o dobry bar mleczny. Trzeba bylo tak
          od razu!!! Faktycznie takiego w SB nie ma, ale przy Starym Rynku na Szkolnej
          jest niezły i czynny dosc dlugo bo chyba az do 22 godz! Tam jest smacznie,
          tanio i roznorodnie a jak poprosisz to i na wynos Ci zrobią. Tak w ogóle to
          wydaje mi się, ze na wynos to już wszedzie mozna zamawiac!!!
          • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 02:37
            Wiadomo, ze na wynos mozna wszedzie. W restauracji rowniez. Ale tu chodzi o to,
            zeby jedzenie bylo w minute gotowe, cieple, tanie i w miare smaczne. Smak to
            pojecie wzgledne - de gustibus non disputantum est. Ja np wiem, ze jedzenie w
            McD jest niezdrowe (choc ostatnio ktos cos badal i wyglada na to ze takie zle w
            praktyce nie jest), ale mi ono smakuje. Nie wszystko OfC, ale lubie. Jednak mimo
            to rzadko jadam tam - zdecydowanie wole sfinxburgery czy kebaby. A i bar na
            Szkolnej tez super jest.
        • Gość: xxx Re: zenada w starym browarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 11:37
          smacznie i roznorodnie w mcdonalds??!! facet Ty rzeczywiscie masz problemy;)
      • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 12:26
        > Vikka faktycznie kiepsku u Ciebie z logiką, bardzo często zaprzeczasz sama

        a u ciebie "kiepsku" z gramatyką:/

        > sobie. Skad tyle wrogosci - ktos Ci cos zrobil czy co?

        tak zrobił...i było dobrze:))))
        • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 01:51
          Gość portalu: vikka napisał(a):
          > > sobie. Skad tyle wrogosci - ktos Ci cos zrobil czy co?
          >
          > tak zrobił...i było dobrze:))))

          LOL. Widac ;-)
          • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 04:09
            wiadomo;))))
    • Gość: HeHe Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 21:42
      Boże człowieku... też masz problemy... jak chcesz ze zjeść gó.. to idź na
      deptak i tam dostaniesz amerykańskie hotdogi za 2,5zł. Ale żeby od razu
      żenada...? SB nie należy do miejsc tanich i sie z tym pogódź. Nie znaczy to
      również p.Kulczyk musi wszystke widzimisie spełniać. Każdy dociera do klientów
      do jakich chce. Widocznie nie należysz do nich.
      • Gość: guerra Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 23:35
        vikka nazjwyczajniej w świecie woli Biedronki. Ot cała tajemnica
        • Gość: Piotrek/// Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 23:52
          I własnie guerra doskonale spuentował nasza dyskusję!!!
        • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 12:32
          upssssssss...odkryłaś(-eś)mnie:/
      • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 00:14
        Wiesz, do mnie Kulczyk nie dotrze z zalozenia. Ale poniedzialkowy incydent
        potwierdzil slusznosc moich zalozen.
        • mika_forum Re: zenada w starym browarze 23.12.04, 14:02
          Oj, kompleksy, kompleksy...
          • Gość: vikka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 14:07
            nie ty jedna je masz więc spoko:)
    • dish Re: zenada w starym browarze 23.12.04, 00:05
      to ja Piotrek/// :)
      • Gość: guerra Re: zenada w starym browarze IP: *.icpnet.pl 23.12.04, 13:13
        ...łEm Cię
    • Gość: catolik zburzyc browar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 13:34
      zbudrzyc browar to siedlisko zlodziejskiego elementu i mekke pedalstwa
      poznaskiego...
      • Gość: Piotrek/// Re: zburzyc browar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 13:50
        kretyn
      • Gość: dr huckenbush Re: zburzyc browar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 01:53
        Nie no, to jest zabytek. Choc menelstwa troche jest. Niby taki elitarny, a od
        cholery cyganow sie kreci. Ale mam tu na mysli mlodych
        cygano-zlodziejaszko-bandytow. Fuj! Zaraza!
    • Gość: poznanianka Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 23:48
      Ale by wyglądało przy tak efektownym budynku budy z jakimiś niesmacznym
      jedzeniem
      • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 01:55
        Nie budy, tylko boksy w srodku. Albo te co istnieja niech oprocz zarcia
        restauracyjnego daja tez szybko, cieplo, tanio.
        • Gość: VROOOM Re: zenada w starym browarze IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.04, 19:13
          Fajowo, tylko po co pogaduszki o szybkim żarciu zaczynasz od "Bylem w
          poniedzialek na premierze przedstawienia Exerese Monobloc.".
          Może to ja jestem głupi i niedzisiejszy, ale dałem się nabrać - myślałem, że
          będzie dyskusje o tym przedstawieniu. A tu buła - dosłownie i w przenośni.

          Jeśli mogę swoje trzy grosze wtrącić, to mnie mierzi to połączenie teatru z
          bazarem. Wnerwia mnie koncert telefonów komórkowych podczas spektaklu,
          denerwują mnie nowobogackie paniusie, które z torbami zakupów ładują się do
          teatru (bo wypada, bo po drodze...).
          I dziwne (ale i znamienne dla tego miejsca, tj. SB) dla mnie jest to o czym
          piszesz, bo czy na przykład podczas bankietu - dajmy na to - w operze wpadłoby
          Ci do głowy podskoczyć do Stajenki na "zapiekanę z czosnkowym"?
          Ten Stary Browar, to niby elegancja, niby kultura, ale tak generalnie to to
          jest targowisko próżności i słoma z papci wyłazi.
          • Gość: dr huckenbush Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 02:21
            Gość portalu: VROOOM napisał(a):

            > Fajowo, tylko po co pogaduszki o szybkim żarciu zaczynasz od "Bylem w
            > poniedzialek na premierze przedstawienia Exerese Monobloc.".
            > Może to ja jestem głupi i niedzisiejszy, ale dałem się nabrać - myślałem, że
            > będzie dyskusje o tym przedstawieniu. A tu buła - dosłownie i w przenośni.

            Gdyby byla dyskusja o przedstawieniu, to bym inaczej zatytuowal. Swoja droga tez
            ciekawy temat do rozmowy.
            A zaczalem od tego, zeby zaznaczyc, ze nie bylem w SB ot tak, ale z konkretnego
            powodu.

            > Jeśli mogę swoje trzy grosze wtrącić, to mnie mierzi to połączenie teatru z
            > bazarem. Wnerwia mnie koncert telefonów komórkowych podczas spektaklu,
            > denerwują mnie nowobogackie paniusie, które z torbami zakupów ładują się do
            > teatru (bo wypada, bo po drodze...).

            W pelni sie zgadzam. Nalezy wyraznie oddzielic zakupy od kultury.

            > I dziwne (ale i znamienne dla tego miejsca, tj. SB) dla mnie jest to o czym
            > piszesz, bo czy na przykład podczas bankietu - dajmy na to - w operze wpadłoby
            > Ci do głowy podskoczyć do Stajenki na "zapiekanę z czosnkowym"?

            Mimo ze lubie zapiekanki, to mimo wszystko nie - jakos by mi Teatr Wielki do
            zapiekanki nie pasowal...

            > Ten Stary Browar, to niby elegancja, niby kultura, ale tak generalnie to to
            > jest targowisko próżności i słoma z papci wyłazi.

            Otoz to...
            • Gość: guerra Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 08:29
              ...Ale to już jest wina ludzi nie samego budynku-malla
              • Gość: VROOOM Re: zenada w starym browarze IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.04, 13:18
                Tylko, że ten budynek ściąga jak magnes pewien typ ludzi - charakterystycznych
                dla naszego młodego kapitalizmu, mianowicie nowobogackich. I jak do ich
                ulubionych sklepów dodamy teatr, to tam też polezą (bo "wypada się pokazać") z
                całym dobrodziejstwem inwentarza, czyli ekstra komóreczkami, kosmetykami,
                zakupami; niestety BMW się nie zmieściło.

                Z jednej strony taka była umowa z miastem - ma być kultura, a nie tylko
                handelek. Ale realizacja jest jaka jest - wystarczy tak na oko zmierzyć
                proporcje przestrzeni handlowej do kulturotwórczej w SB.
                Żeby sprawa byla jasna - nie mam nic przeciwko takim obiektom jak SB, bo
                architektonicznie to jest fajna sprawa, ale wkurza mnie to wciskanie kitu, że
                tu będzie nie wiadomo jaka działalność kulturalna dla Poznania.
                Jak wskazuje przykład madame Kulczyk pieniądze to nie wszystko, bo nie stać jej
                było intelektualnie na jasne postawienie sprawy - budujemy ekstra sklep dla
                bogatych. I byłby spokój. Po co się było nadymać i pozować na sponsora
                (mecenasa) sztuki, co jak wiadomo jest bardzo niedochodowe, a to państwu K. nie
                w smak.
    • caprice83 Re: zenada w starym browarze 27.12.04, 10:39
      A ja się cieszę że nie ma żadnych fast foodów w SB, ja bym wyrzuciła w ogóle te
      restauracje i zistawiła lokaliki gdzie mozna wypić kawę i zjeść małe
      ciasteczko. To jest sklep, tam się powinno kupować ciuchy i inne rzeczy a nie
      potem z brudnymi łapami dotykac rzeczy.

      A co do parkingu to tez sie nie dziwie, wiadomo ze kazdy pochodzi troche po
      sklepie a potem wychodzi na miasto i ma tanszy parking, sama tak robie.
    • Gość: wargas Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 11:55
      Uwazam ze żenada jest wymagac takiego typu lokali w tym centrum, jest to wogole
      niepotrebnie, mimo ze nie jestem polakie, jestem dumny ze SB , jezeli ktos chce
      zjesc chamkiego hamburgera to lepiej by to zrobyl poza centrum handlowego.
      szkoda takich glupich komentarze domagajacych sie niepotrebne rzeczy
      VV
    • mika_forum Re: zenada w starym browarze 28.12.04, 12:35
      W innych centrach handlowych parking jest za darmo, ale one nie sa w centrum
      miasta. Gdyby tu byl za darmo, od rana zapelnilby sie samochodami na full,
      ludzie pozostawialiby swoje autka, wyszyli przez sklep i hajda na miasto: do
      biur, bankow, swoich miejsc pracy. Wracaliby po, powiedzmy, dziewieciu
      godzinach (tj. po pracy w banku).
      A gdzie mialiby parkowac klienci SB? Aby uniknac takiejs sytuacji, tylko
      poczatek postoju jest gratis, potem jest juz coraz drozej.
    • Gość: ENERGY 52 Re: zenada w starym browarze IP: *.icpnet.pl 28.12.04, 15:57
      A Stary Browar jest inny niz te wszystkie mordownie, czego doświadczyłeś na
      własnej skórze!
    • Gość: Roman Re: zenada w starym browarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 12:05
      Przestancie z tym szybkim jedzeniem czy naprawde był kolega az tak głodny ze
      nie doszedł by juz do domu o własnych siłach albo do jakiegos lokaliku cos
      zjesc. Jeszcze troszke i we wszystkich sklepach bedzie hot-dog
    • arbuz35 Re: zenada w starym browarze 29.12.04, 12:07
      Zenujac jest to ze ludzie przyzwyczaili sie do szybkiego jedzenia a przeciez to
      takie niezdrowe.
    • Gość: tsurani wsadź se MakSzita w cztery litery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 12:23
      i won do wuja Sama banany prostować wieśniaku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka