Dodaj do ulubionych

świtezianka

25.03.05, 15:15
Starosta powiatu wrzesińskiego " objeżdża " miejscowości pow. wrzesińskiego.
JAkie są tego prawdziwe intencje-powody...?
W dniu 21.03.2005r. jedno z owych spotkań odbyło się w Bieganowie,
wsi "targanej" zawirowaniami wokół przedsiębiorstwa, które niegdyś
prosperowało wzorcowo, po czym, po doprowadzeniu do jego upadku, nie
przejmowano się losem pracowników, aż do momentów kampanii wyborczych,
wtedy " mamiono" społeczność obietnicami; a zawsze przy tym używano
określonego sformułowania - sloganu, by zagrać na uczuciach Bieganowian: jak
to było dobrze za dyrektora Paula.
Tak też się stało i"dziś", czyli 21.03.2005r.
Pan Starosta przedstawił ideę spotkań jako prezentacji, czym się zajmują
służby powiatowe,nie zorientował sie jednak, że ma do czynienia
z mądrą społecznością, której szeptu nie słyszał, a którzy twierdzili, że to
cHyba wstęp do kiełbasy wyborczej /bo przecież przedstawia się na początku
kadencji/której jednak nie było. Szef powiatu nie miał nic konkretnego do
zaoferowania; tak naprawdę do tej pory " nowe władze" nie interesowały się
ludźmi odchodzącymi z rolnictwa , nie powstał zaden program
restrukturyzacyjny, żaden, którym należałoby objąć osoby w momencie
rejestracji w miejscowym PUP tuż po upadku " bieganowskiego
przedsiębiorstwa ".
Największym problemem wsi , a zarazem powiatu wrzesińskiego jest więc
bezrobocie.
W tym momencie wystąpuje dyrektor PUP/ z jego wypowiedzi wynika, że po
programach finansowanych z Funduszu Pracy / stażach, robotach publicznych,
pracach interwencyjnych 80-90% osób podejmuje zatrudnienie. Gdyby tak było ,
nie mielibyśmy tak wysokiego bezrobocia, które potęgują ponowne rejestracje
owych osób po skończeniu określonych wyżej umów. A cóż poza pieniędzmi, które
przychodzą odgórnie?
Co robi PUP, by """promować zatrudnienie...?"""".
Pan starosta cyt.; "myślał"nad tym, co można zrobić dla mieszkańców Bieganowa.
Tu użył utartego sloganu.: "Dyrektor Paul z pewnością zapłakałby widząc
obecną rzeczywistość"
Twierdził, że sytuacja na tym terenie jest trudna ;
padło sformułowanie" środowiska wykluczonego"-hasło " wykluczeni" podzxiałało
by na każdego chyba.
Propozycja dla mieszkańców Bieganowa: sesja wyjazdowa Urządu Pracy do tej
miejscowości.
Sesje wyjazdowe odbywają się już od jakiegoś czasu- czyżby pan starosta o tym
nie wiedział...?; do każdej z gmin powiatu wrzesińskiego; wtedy to przyjeżdża
pracownik PUP i odnotowuje wizyty osób poszukujących pracy i nic poza tym.
Nie ma spotkań z pośrednikami, doradcą zawodowym, pracow. d/s szkoleń.

A może jednak trzeba było przynieść talerze i poprosić o kiełbasę wyborczą-
wypowiedź jednego z mieszkańców /wypowiedź -nie na forum, alepo spotkaniu;
i refleksja: obietnica zatrudnienia nastąpiła w Pietrzykowie...

Czy" Mieszkańcy z niedowierzaniem przyjęli propozycję Starosty"?-
Cytat z "WW" z dnia 25 marca 2005r.
Raczej - wysłuchali.

PS. Obietnica dla Pietrzykowa może zostać spełniona, bowiem PUP zawsze
w okresie wiosenno-letnim -również i inne PUP-y -posiada środki na prace
interwencyjne, roboty publiczne, ale pyt.: . co w momencie, gdy po 6-ciu mc-
ach, po skończeniu się umowy wrócą do rejestru PUP?ECT...ECt
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka