Gość: LMB
IP: *.icpnet.pl
05.04.05, 18:01
Od trzech miesięcy czekam na operację /mały zabieg chirurgiczny/ dla syna. Mam
termin na 9 kwietnia. Wracam do domu i co widzę? Nieodebrany telefon ze
szpitala. Czuję, że próbują sobie w piątek zrobić wolne.
I co mam na to powiedzieć? Póki co w piątek nie ma oficjalnie dnia wolnego.
Ale co mam zrobić jeśli dzień wolny sobie zrobią? Czekać kolejne 3 miesiące?
Palnąć sobie w łeb, że od Polski gorsza jest tylko Arabia Saudyjska? Czy ktoś
w tym cholernym kraju w ogóle przestrzega prawa? Konstutycja oddziela religię
od państwa. Dlaczego szpital ma wolne? Nagle remont w piątek?