marcinszymczak1
16.05.05, 13:41
Wczoraj w naszej zapchlonej i nudnej TV pojawił się nasz wspólny kolega .....
Uczestniczył w Familiadzie z rodzinką. Wytrzymałem te 25 min oglądanie gęby
Sztrazburgera- mówię to dla Kumpla to robię.
Oczywiście jako czarne konie dostali się do finału bijąc konkurentów już w
przedbiegach...i..... co?
I k**wa 2 punkty im zabrakło do wygrania 10000zł.
Ożej joob w twoju mać- tak sobie pomyślał magisterek......i zaczął
zastanawiać się kto kiedykolwiek słyszał o tych legendarnych 100 ludziach
ankietowanych przez ekipę Familiady.
W jednym z pytań: Wymień województwo w Polsce- ani jeden a tych de*ili nie
odpowiedział Wielkopolska. Ludzie gdzie oni się chowali??? Padały nazwy
jakiś mniej znaczących pipidówek a nas tam nie było.
No to mnie krew zalała. A jak jeszcze zobaczyłem, że 2 punkty naszemu zacnemu
koledze zabrakły to już w ogóle żyłka mi pękła....
I niech ktoś powie że TV nie szkodzi.... :P
Trzymam kciuki za przyszły tydzień ....Już kupiłem sobie tabletki na
uspokojenie.
hehe.....
A świat zaleje fala blondynek
Nostradamus- Księga Przepowiedni