Gość: żaczek
IP: *.crowley.pl
24.05.05, 11:52
Mówi się tyle o budowie tramwaju na Morasko, czyli
przedłużenie "PeSTki" do Campusu i os.Różany Potok. Władze uniwerka nie
wyrażają zgody, aby bimba przecinała kompleks uniwersytecki. Władze miasta
też nie palą się z tym tematem. Jak widać, tramwaj na Morasko stał się
kolejnym projektem, którego realizacji tak szybko nie doczekamy. Przykład
szybkiego tramwaju na Rataje pokazuje jak ciągnie się budowa tramwaju przez
Most Św.Rocha. Nie wspomnę już o bardziej realnych inwestycjach. Bimbą do M1
czy Ikei na Franowie dojedziemy pewnie za 10 lat. A więc tramwaju na Morasko
naprawdę szybko nie doczekamy. Po za tym czy zwróci się szybko ta inwestycja?
Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłaby budowa tunelu lub estakady
nad/pod torami kolejowymi w ulicy Umutlowskiej/Dzięgielowej. Autobusy linii
nr 87 i 98 w wyniku napotykanego na swojej drodze przejazdu kolejowego
grzezną w sporych korkach, zwłaszcza w godzinach porannych.
Wydłużona "PeSTka" z Sobieskiego na Morasko przez tory kolejowe ma biec
własnie w tunelu lub estakadą. A więc dobrym rozwiązaniem byłoby
(przynajmniej narazie) zamiast budowanie tego tunelu/estakady dla nowej linii
tramwajowej właśnie w ulicy Umultowskiej. Poprawiłby się dojazd autem i
autobusem, bo właśnie linie 87 i 98 jeździłyby w tym momencie punktualniej i
byłby wils syty i owca cała. Skoro tunel czy estakada i tak by powstała to
najpierw proponuje przez kolejowy w ulicy Umultowskiej przebudowac w tunel
lub wiadukt/estakadę. Nie łódźmy się tramwaj na Morasko naprawdę szybko nie
powstanie, a lepiej poprawić dojazd dla zmotoryzowanych włascicieli czterech
kółek oraz pasażerów autobusów MPK linii nr 87 i 98.