Dodaj do ulubionych

miejsca parkingowe

30.06.05, 20:49
Czy nie wydaje Wam się, że jak na tak duże osiedle Ataner zrobił śmiesznie
mało miejsc parkingowych?
Obserwuj wątek
    • madzia.j Re: miejsca parkingowe 01.07.05, 20:12
      Hej,
      a prosze Cie.. jestem tym tak bardzo rozczarowana, ze to sie w glowie nie
      miesci.
      Mam wrazenie ze to specjalnie po to, by ludzie kupowali ich drogie garaze.
      Nie mam pojecia, gdzie sie bedziemy stawiac.. chyba jakos na dziko, bo z tego
      co widzialam to juz teraz miejscowka robi sie zastawiona autkami.


    • mejbi Re: miejsca parkingowe 05.07.05, 11:46
      Już od rana parking jest zastawiony na maxa. A przeciez póki co kręcą się po
      mieszkaniach nieliczni (garstka mieszkańców plus fachowcy). Na tył nie da się
      narazie wjechać (chyba dopiero po oddaniu etapu II.) Wyglada na to, że będzie
      spory problem z zaparkowaniem auta. Niewykluczone, że pobliski P strzezony
      znajdzie nowych klientów ;)
      • jaszpa Re: miejsca parkingowe 10.07.05, 18:34
        jak na razie za dnia 80% tych miejsc zajmuja fachowcy i ekipy... wieczorkiem
        stoi zaledwie kilka samochodow, wprawdzie miejsc malo, fakt, ale moze nie bedzie
        tak zle.
        Moze to kolejna inicjatywa miasta w stylu "zamiast samochodem, lepiej rowerem"? :)
        • mejbi Re: miejsca parkingowe 10.07.05, 20:03
          > Moze to kolejna inicjatywa miasta w stylu "zamiast samochodem, lepiej
          rowerem"?

          Nie miałabym nic przeciwko ;)
          A wieczorem na parkingu sa luzy, bo nikt jeszcze - być może poza 1-2 wyjątkami -
          tu nie mieszka :)
          • 1steve Re: miejsca parkingowe 10.07.05, 23:31
            Słyszałem, że Ataner zdał sobie sprawę z błędu, jakim było przygotowanie zbyt
            małej liczby miejsc parkingowych. Podobno przyspiesza budowanie hal
            parkingowych pod następnymi budynkami, żeby w nich sprzedać garaże dla
            mieszkających w wieżowcu. Ile w tym jest prawdy, nie wiem. Plotka świadczy
            jednak o tym, że sytuacja jest poważna.
            • mejbi Re: miejsca parkingowe 11.07.05, 00:12
              Po co wybetonowano taki wielki plac między 6-piętrowcem a torami?? Przeciez tam
              pomieściłyby się miejsca parkingowe dla przynajmniej dziesięciu aut. A tak, ani
              parkingu, ani zieleni, tylko beton.
              • arsil Re: miejsca parkingowe 11.07.05, 10:03
                Może po to, żeby ludzie nie mieli pod samymi oknami góry samochodów i tramwaju? Ciekaw jestem, czy ktoś chciałby mieszkać na pierwszym piętrze przy samym parkingu....

                Poza tym taki plac "rozpoczyna" w jakimś stopniu całe osiedle i dobrze się wpasowuje w otoczenie... Trzeba by tam tylko posadzić jakieś drzewka...
                • mejbi Re: miejsca parkingowe 11.07.05, 11:29
                  Źle mnie zrozumiałeś. Jestem daleka od zmotoryzowywania placu przed klatkami.
                  Uważam, że ten plac nie powinien być taki "goły" - drzewa, zieleń, jak
                  najbardziej. Własnie o tym piszę, że ich tam nie ma, nic tam nie ma! Nie piszę
                  o "górze" samochodów. 10 aut zmieściłoby się w ciągu z drugiej strony śmietnika
                  (po jednej stronie mamy ledwie 7 miejsc postojowych. To i tak duzo dalej od
                  okien I pietra niz w przypadku prostopadłego parkingu naprzeciwko wiezowca.
                  Nadal uważam, że ten wybetonowany plac nie wygląda dobrze. Nie rozumiem,
                  dlaczego nie zrobiono w tym miejscu klombów zieleni i ławeczek jak przed
                  wiezowcem.

                  Pozdr
                  • arsil Re: miejsca parkingowe 11.07.05, 12:32
                    Faktycznie plac ten jest w tej chwili betonowy... O ile mnie pamięć nie myli, to na pierwszych planach i folderach reklamowych było tam "oczko wodne"... Ale chyba koncepcja padła...
                    Oczywiście jestem jak najbardziej za "zazielenieniem" tego placu. Nie liczyłbym jednak na pomoc Atanera w tej sprawie (ba! mogą nawet zablokować takie pomysły z racji ochrony projektu architektonicznego).
                    • polanek1 Re: miejsca parkingowe 15.08.05, 07:44
                      Moi Drodzy, miejsc parkingowych (zwłaszcza pod wieżowcem) jest skandalicznie
                      mało (tu niestety Ataner dał ciała) i chodzi o wykalkulowane zalożenie, żeby
                      zmusić ludzi do zakupu miejsca parkingowego. Zobaczcie sobie na wstępne plany
                      zagospodarownia dla Katwickiej - niebawem czeka nas przebudowa Katowickiej i
                      nasz parking ...w dużej części zniknie (podobnie jak wzdłuż budynku vis a vis
                      Komendy) ponieważ w planach Katowicka jest...dwupasmowa z linią zieleni
                      pomiędzy obiema nitkami, co znaczy, że tam gdzie dziś parkują auta (przy
                      śmietniku) poleci ul. Katowicka do parkingu przed hipermarketem na Łacinie (po
                      drugiej stronie torów tramwajowych). Nieźle, co?
                      • pe1 Re: miejsca parkingowe 15.08.05, 12:50
                        > chodzi o wykalkulowane zalożenie, żeby
                        > zmusić ludzi do zakupu miejsca parkingowego

                        tyle, że w momencie, gdy kupowaliśmy mieszkanie, wszystkie miejsca parkingowe
                        już dawno były sprzedane, więc nie było o czym mówić
                      • mejbi Re: miejsca parkingowe 15.08.05, 14:37
                        >co znaczy, że tam gdzie dziś parkują auta (przy
                        > śmietniku) poleci ul. Katowicka do parkingu przed hipermarketem na Łacinie
                        (po
                        > drugiej stronie torów tramwajowych). Nieźle, co?

                        Nieźle... z jednej strony tramwaje, z drugiej - pod samymi oknami hordy aut...
                        Mam jednak cichą nadzieje,że ulicę poszerzą raczej w kierunku komendy (tam jest
                        znacznie więcej miejsca), a nie naszego bloku... Jeszcze trochę a auta wjadą
                        nam do klatki... To jakiś koszmar.
                        • pe1 Re: miejsca parkingowe 16.08.05, 01:17
                          > Nieźle... z jednej strony tramwaje, z drugiej - pod samymi oknami hordy aut...
                          > Mam jednak cichą nadzieje,że ulicę poszerzą raczej w kierunku komendy (tam jest
                          > znacznie więcej miejsca), a nie naszego bloku... Jeszcze trochę a auta wjadą
                          > nam do klatki... To jakiś koszmar.

                          kol. Polanek trochę przesadził. Ataner przecież dokładnie zna te plany i byłoby
                          bardzo dziwne, gdyby wiedząc, że ulica ma być poszerzona w kierunku budynków
                          robił takie inwestycje na parkingu (chodnik, ławki - zwłaszcza przed wieżowcem,
                          zieleń). Przypuszczam jednak, że druga nitka pobiegnie od strony policji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka