natala77 03.07.05, 15:48 www.live8live.com/list/ Jesli nie wiesz o czym mowa, czytaj: muzyka.onet.pl/mr,2046,1,galerias.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
natala77 Re: Be part of it... 03.07.05, 19:24 ciekawa jestem co sądzicie o tym przedsięwzięciu.. o tej szlachetnej inicjatywie właściwie... jeśli mozecie wypowiedzcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
kormoran7 Re: Be part of it... 04.07.05, 11:08 Na temat samego koncertu jako widowiska niestety nic nie moge powiedziec bo nie trafilem na zadna relacje w tv(nawet w wiadomosciach)ale moge pochwalic sama idee. Mysle jednak ze o sukcesie tego koncertu bedzie mozna mowic jesli panowie z G8 posluchaja apelu Bono i reszty i umorza te dlugi dla afryki. Jesli nie to niestety po koncercie zostana tylko wspomnienia czysto artystyczne a przeciez chodzilo o szczytny cel. Odpowiedz Link Zgłoś
natala77 Re: Be part of it... 04.07.05, 12:22 hmm.. jeśli nacisk przyniesie skutki, Live 8 może stać się przełomowym wydarzeniem w najnowszej historii... Jeśli nie -pozostanie ładnym gestem i największym przedsięwzięciem w historii muzyki. Dosłownie i w przenośni to stawka o którą warto grać!... Ja myślę, że sukces już osiągnięto przez realizację Live8 w tej formie, w której miało miejsce! Setki tysięch tych, ktorzy przyszli na koncerty i miliony przed TV, ba! telewizyjne Live 8 okazało sę wydarzeniem, które mogło przyciągnąć widza nie tylko zainteresowanego muzyką.. muzyka nie przyćmiła przekazu, tylko go wzmocniła.. Na pewno najbardziej wzruszyła ta Afrykanka która weszła na scenę będąc żywym dowodem, ze Live 8 (tak jak Live Aid sprzed 20 lat -dzięki któremu przeżyła) może przynieść skutki, jeśli nawet nie w skali globalnej, to w życiu pojedynczego człowieka... Same Koncerty niesamowite! Ja załapałam się na te pokazywane w TVN po 23.. zreaktywowane Pink Floyd... finał.. żałuj Kormoran:-) Już czekam na wydanie DVD;] Jestem wzruszona, że ludzie potrafią robić TAKIE rzeczy.. Odpowiedz Link Zgłoś
natala77 Re: Be part of it... 04.07.05, 18:33 ' To zadziwiające, jak gwałtowne ataki wywołał w niektórych środowiskach koncert Live 8. Nawet gdzieś tu niedaleko pewien felietonista nazwał biorących udział w koncercie artystów "idiotami z gitarą" . "Historia nie zna nic bardziej obłudnego niż ta zbieranina gówniażerii z bogatych krajów" - napisał. Aż strach się przyznać - wpisałem się na listę tych 26 milionów z hakiem, które ideę Geldofa poparły. '- pisze Zbigniew Hołdys w artykule muzyka.interia.pl/holdys/info/infid/642457#Scene_1 Odpowiedz Link Zgłoś
kormoran7 Re: Be part of it... 04.07.05, 21:07 A czytalem dzis recenzje w Rzeczpospolitej ze podobno Waters i Gilmour nawet sobie w oczy nie mogli spojrzec. No i Waters podobno cieniutko wypadl w poruwanniu z Gilmurem. Mozesz to potwierdzic? Odpowiedz Link Zgłoś
natala77 Re: Be part of it... 04.07.05, 22:51 Hmmmm... nie mogę nic powiedzieć na ten temat, bo byłam tak oczarowana koncertem zreaktywowanego po tylu latach Pink Floyd i samym faktem, że on się odbywa, że nie przyszło mi do głowy myślenie o czymś takim O_o Odpowiedz Link Zgłoś
kormoran7 Re: Be part of it... 06.07.05, 12:18 muzyka.onet.pl/mr,1125903,wiadomosci.html Odpowiedz Link Zgłoś
natala77 Re: Be part of it... 06.07.05, 16:22 właśnie miałam wkleić ten link;P ;)))) jeśli to, co tam jest - to prawda, zrobię wszystko żeby pojechać! jeszcze lepiej jakby całe Pink Floyd przyjechało do nas:D albo gdyby Waters przyjechał gdzieś bliżej, bo znowu na Śląsk... heh gdybanie;] Odpowiedz Link Zgłoś
natala77 Re: Be part of it... 06.07.05, 17:42 fakty.interia.pl/news?inf=642796 polecam artykuł. dobry tytuł... Odpowiedz Link Zgłoś
kormoran7 Re: Be part of it... 06.07.05, 21:28 Chcialbym sie myslic ale cienko to widze:( Odpowiedz Link Zgłoś