Dodaj do ulubionych

Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznaniaków

IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.05, 21:46
oczywiscie, najlepiej wyslac do putina, moze mu jeszcze jakis medal da jak
pewnemu generalowi,a kulom sie nie klanial bo stale spity byl, a i tak
zalatwili go swoi
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznaniaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 21:50
      Znowu jakieś debi** nie mają co robic i głupotami sie zajmują!! Zostawcie
      pomnik w spokoju!!
      • Gość: v.i.k.k.a. Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 21:52
        Czy zby kochanek Waltera?
      • pan.nikt Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania 08.07.05, 22:14
        Spokojnie Demontaż rzeźby, to w skali miasta żaden majątek.
        Na cokole najlepiej ustawić jakąś rzeźbę, niechby ze szkoły poznańskiej.
        Nie wiem wariacja o Koziołkach, albo coś takiego
      • Gość: Nudzicie się!? Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 23:35
        Spalić te teczki,zapomnijcie o przeszłości! A jak tak chcecie pamiętać to może
        przypomnicie zasługi "fanatyków ognia" i "wypraw krzyżowych".Byłem za
        Solidarności we właściwym czasie,a teraz raduję się gdy Cimoszewicz prowadzi w
        walce o prezydenturę!Panowie "rewolucjoniści czwartorzeczypospolitowi" -:OCH
        POPRZEWRACAŁO WAM SIĘ W GŁOWACH!!!!!
        • pan.nikt Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania 08.07.05, 23:42
          A w "S" byłeś z p[olecenia, czy tak samodzielnie??

          Nikt nie mówi o rozdrapywaniu historii, ale o podstawach sprawiedliwość.
        • Gość: XXL Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.idea.pl 09.07.05, 09:04
          Gość portalu: Nudzicie się!? napisał(a):

          > Spalić te teczki,zapomnijcie o przeszłości!

          Chciałbyś co ???
          Masz tyle bezeceństw do ukrycia ???
    • Gość: lexgm Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 22:19
      No co z Wami ! Wszyscy na wakacjach ? Tylko trzy opnie ? Dalej "na forum" !
      Jeszcze kombatanci z AK pomyślą, że macie ich ... . W muzeum w Kozłówce koło
      Lublina, bardzo chętnie wezmą ten pomnik. Mają najlepszy w Europie zbiór. A
      i "warszawka" zaczyna inaczej myśleć o Pałacu Kultury, już nie chcą go
      demontować - stał się super atrakcją dla turystów z całego świata. Daje miastu
      kasę. No a My co ? Wywalić ? Najlepiej przetopić na jakiś nowy pomnik - może
      słuszny ? A co jest słuszne, naprawdę słuszne, nieskomplikowane,
      oczywiste,jasne i proste - sami sobie odpowiedzcie. Jeśli potraficie, i sami
      umiecie wybaczać, a i kamieniem nigdy pierwsi nie rzuciliście ?
      • pan.nikt Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania 08.07.05, 22:26
        Nie porównuj pałacu Kultury do jakiegoś nędznego pomniczka.
        To inna skala problemu.
        Rozbiórka pałacu kultury, który już od dawna nie nosi imienia Stalina, bylaby
        głupotą, demontaż rzeżby i tablicy z pomnika, to chwilka i żaden wielki koszt.
        pałac Kultury ma swoje funkcje użytkowe, ten nędzny pomniczek nie.
        Podobnie w Poznaniu, nikt nie mówi o rozbiórce zamku wilusia, a pomniki tegoż s
        są już dawno zapomniane.
        • Gość: 777z Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 20:32
          A od kiedy to PKiN nie nosi imienia Stalina? Od Marszałkowskiej podejdż do
          pałacu, zadrzyj tumanie łeb i przeczytaj to ,co jest wyryte w piaskowcu nad
          wejściem.
          • pan.nikt Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania 09.07.05, 23:30
            > A od kiedy to PKiN nie nosi imienia Stalina?
            Od 1956 roku

            W miejscyu tych wyrytych liter były kiedyś powieszone litery.
            Po ich symbolicznym zwaleniu pozostały tylko ślady
            • Gość: 777z Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 07:59
              Nikt nic nie zacierał ,na piaskowcu powieszono neon i tyle. Przestano tylko
              używać nazwy, pałac imienia Stalina. Wyryty nad głównym wejściem napis im. J.W.
              Stalina nadal jest. Pod neonem ,w dzień , bardzo dobrze widoczny. Nie
              opowiadaj więc bajek. Stalin swój pomnik w Warszawie ma.
    • pan.nikt Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania 08.07.05, 22:54

      "Młoda dziewczyna w sportowym stroju: - Nie słyszałam niczego o Świerczewskim.
      Ale niech sobie stoi.

      Dwaj chłopcy z piłką, uczniowie klasy V i VI: - O generale Świerczewskim
      jeszcze w szkole nie przerabialiśmy. Ale pomnik mógłby sobie stać. Tylko go
      odnowić!"


      WSTYD SZANOWNA MŁODZIEŻY, WSTYD.

      Kto ma decydować o losach kraju?
      TACY ANALFABACI??
      • Gość: i bardzo dobrze że Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 23:40
        mają to wszystko w d..pie!Oni chcą żyć dniem dzisiejszym i mają własne problemy!
        A my nic nie robimy dla nich tylko te wspominki uskuteczniamy!Chodniki też
        rozpieprzcie ,bo z innej epoki, to samo zróbcie z domami! Mam tego dość!
        • pan.nikt Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania 08.07.05, 23:45
          Sorry.
          czy negujesz naukę historii??
          A może też literatury??

          LUDZIE BEZ HISTORII, NIE SĄ NARODEM.


          "...Ale nie niszcie przeszłości ołtarzy,
          choć macie sami doskonalsze wznieść,
          na nich się jeszcze święty ogień żarzy,
          i miłość ludzka stoi tam na straży"

          Wiesz co to jest??

          Żyją jeszce ludzie, którzy pamiętają tego czerownego generała, żyją ludzie
          którzy w tamtych czasach stracili najbliższych.
          Dlaczego depczesz ich uczucia??
      • Gość: keczup Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 11.07.05, 08:33
        Chyba pierwszy raz się z tobą zgodzę... Co do słowa...
    • pan.nikt A ile taka rozbiórka kosztuje! - oburza się jedna 08.07.05, 23:54
      A ile taka rozbiórka kosztuje! - oburza się jedna

      Z czego zrobiony jest ten pomnik??
      Z metalu?
      Z brązu?

      DAJCIE ZGODE ZŁOMIARZOM.
      Zrobią to za darmo i jeszcze podziękują.
      • brander Dla takich jak Piotr,Znudzony,Bardzo Dobry i 09.07.05, 01:02
        podobnej,niedouczonej, hołoty liczy się tylko "kasa" i "dzień
        dzisiejszy".Zresztą na pewno nie wiedzą kim był Swierczewski, i nie chcą
        wiedzieć ( bo po co?).
        Przypominają konia dorożkarskiego z klapkami na oczach, widzącego tylko owies.
        I takich jest większość....a pytamy skąd ta korupcja,chamstwo i znieczulica...
    • Gość: LC Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 01:02
      Czy "swoi" go załatwili tego nie wiadomo, jedno jest pewne, strategiem był
      nieudolnym i tylko śmierć jego w Bieszczadach zrobiła z niego bohatera i
      stworzono legendę.
      • pan.nikt Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania 09.07.05, 07:00
        > Czy "swoi" go załatwili tego nie wiadomo

        Nie ma żadnej pewności, ale opowieści o tym chodzą po Bieszczadach, już
        przynajmniej od lat 70-tych
    • krzysztof-kowalski Oczywiście II Wojnę wygrała tylko Armia Krajowa 09.07.05, 09:53
      Boli, że słucha się tylko przedstawicieli Armii Krajowej. Prócz nich i ile
      dobrze pamiętam byli również żołnierze Wp, Batalionów Chłopskich, GL oraz wiele
      wiele innych formacji, które walczyły o naszą wolność - nie tylko AK.
      Pomnik ten jest elememtem historii - tej dobrej i tej złej. Jeżeli sa poważne
      zastrzeżenia w stosunku do gen. Świerczewskiego to być może warto rozważyć
      postawienie obok tego pomnika informacji wyjaśniającej wszystkie aspekty
      historyczne tej postaci.
      A Panu Janu Górce pragnę przypomnieć, że nigdy nie było LWP - zawsze było
      Wojsko Polskie. Będąc kombatantem od czasu do czasu warto coś przeczytać.
      • pan.nikt Re: Oczywiście II Wojnę wygrała tylko Armia Kraj 09.07.05, 09:56

        > A Panu Janu Górce pragnę przypomnieć, że nigdy nie było LWP - zawsze było
        > Wojsko Polskie.

        Nie było LWP??
        Jaja se robisz, czy stosujesz jakieś kruczki??
        A może nie pamiętas też przysięgi na wierność ZSRR??
        • Gość: k.k. Re: Oczywiście II Wojnę wygrała tylko Armia Kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 10:29
          Nie było Ludowego Wojska Polskiego ( chodzi mi o nazwę ), tylko Wojsko Polskie .
          LWP- tylko nazwa prasowa. Jeżeli nie wierzysz zajrzyj do książeczko wojkowej
          Ojca, Dziadka , Pradziadka, itd.

          Ew. polecam poczytać.
          • pan.nikt Re: Oczywiście II Wojnę wygrała tylko Armia Kraj 09.07.05, 11:03
            A może swojej??
            Byłem w tym czasie w wojsku, wiem gdzie służyłem.
            Regulaminy LWP też pamiętam i przyzsięgę na wierność zsrr też.
          • Gość: jimmy Re: Oczywiście II Wojnę wygrała tylko Armia Kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 13:00
            Ja chodziłem do szkoły imienia Ludowego Wojska Polskiego, więc chyba nie była
            to nazwa prasowa:)) A co do Świerczewskiego, to uważam, że fakt, że jeszcze tam
            stoi, to obraza dla żyjących żołnierzy AK i dawno powinien być usunięty. Nie
            jestem za rozdrapywaniem starych ran, ale moim zdaniem ten pomnik właśnie to
            powoduje.
      • Gość: ? ARmia Ludowa - co to jest? Zdrajcy? IP: *.icpnet.pl 10.07.05, 11:12
        Co Ty opowiadzasz. Pomnik nie przedstawia zadnego bohatera tylko zwyklego
        smiecia ktory swoich rodakow po krwi zdradzil. AL? tez mi bohaterowie,sciska
        mnie jak widze te truchła renegatow ktorzy leza kolo akowcow na junikowie.
        ARmia Ludowa po wojnie wkopywala w dupe butelki akowcowm. Podniesli reke na
        swojego. W kiju mam Armie Ludowa i Swierczewskiego. Wypad z tym pomnikiem.
        • Gość: janek kos Re: ARmia Ludowa - co to jest? Zdrajcy? IP: *.inter / *.inter-c.pl 10.07.05, 21:20
          A ja w kiju mam twoje wywody!!! AL też walczyła o zwycięstwo na Hitlerowcami, a
          że przy innym boku to ju8ż nie ma znaczenia. Skoro tak wszyscy twierdzicie, że
          mozna było postawić się Ruskom, to czemu wasi kochami angole czy amerykanie tak
          nas zlali po wojnie - odpowiedź jest prosta - Zachód miał nas w dupię.
    • Gość: Marek Polacy a polacy IP: *.icpnet.pl 09.07.05, 11:48
      Bronić tego pomnika mogą tylko ludzie nie znający najnowszej historii Polski,
      albo popierający komunistycznych zbirów, których potomkowie do dzisiaj krążą po
      ziemi polskiej, zajmują wysokie stanowiska i dlatego jest jak jest.
      • Gość: roma25 Re: Polacy a polacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 13:20
        Bronić tego pomnika mogą równiez ludzie pamiętający zbirów z NZS i innych
        strzelających po wojnie zwykłym ludziom w plecy. A historia mowi, ze rządy
        wielkiej trójki uznały w 1945 r. rządy komunistów, a olały londyńczyków i ich
        pomioty. Więc nie zakłamuj ty historii.
        • Gość: ? I znowu Roma corka I sekretarza... IP: *.icpnet.pl 10.07.05, 11:15
          dziadek w Armii Ludowej sciagal Akowcow i teraz takie cos jak Roma prezentuje
          swoje wywody. I Armia Czerwona wyzwolila kraj. Stalinowi zalezalo na powstaniu.
          I nie bylo gwaltow. Widac ze corki I sekretarzy to tepoty. Jak ktos bedzie
          bronil tego pomnika to go usune.
          • Gość: Romek - syn AKowca Re: I znowu Roma corka I sekretarza... IP: *.inter / *.inter-c.pl 10.07.05, 21:22
            A my usuniemy ciebie bałwanie. Gościówa ma racje po wojnie (zresztą podczas
            też) zostaliśmy oddani ruskom w "wieczyste użytkowanie" zwłaszcza, że alianci
            mieli już dość wojny.
            • Gość: ? Re: I znowu Roma corka I sekretarza... IP: *.icpnet.pl 10.07.05, 22:09
              A czy ja zaprzeczylem? Zachod nas oddal ruskim. Ale z tego powodu mam tych
              podlych zbrodniarzy z Armii Czerwonej traktowac z szaczunkiem? Mam traktowa z
              szacunkiem Armie Ludowa ktorej bohaterowie tepil AKowcow? Bo nie chcieli
              zwierchnictwa czerwonych zbrodniarzy?
        • Gość: Guetta Pomiotami sa Bierut,Sweirczewski,Sucharski.. IP: *.icpnet.pl 11.07.05, 10:09
          olaly pomioty...Pomiotem to jest Swierczewski i Twoje poglady.
      • Gość: historyk znający h Re: Polacy a polacy IP: *.inter / *.inter-c.pl 10.07.05, 21:21
        długo nad tym myślałeś?
    • Gość: Poznaniak Zbrodniarz Świerczewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 14:12
      Zwolennikom pomnika radzę rozpocząć zbieranie pieniędzy na budowę pomników:
      Stalina, Lenina, Hitlera itd. Przecież to takie same "autorytety" jak
      Świerczewski
      • roma25 Re: Zbrodniarz Świerczewski 09.07.05, 15:26
        A tobie radzę zacząć zbierać na pomniki kościelnych zbrodniarzy i Pinoczeta,
        Franko, Buscha itd..
        • Gość: tanzone Re: Zbrodniarz Świerczewski IP: *.icpnet.pl 10.07.05, 22:13
          Bush zbrodniarzem? Bo tepi arbaski terroyzm? Glupote to chyba bierzesz z
          marszow rownosci. Ojej a kto tu mowi o gloryfikowaniu FRanko(choc oczywiscie
          dzieki Twojemu staremu i sekratrzowi mielismy podreczniki ze Franko to faszysta
          natomiast komunisci hiszpanscy byli cacy). Mowimy o wyrzuceniu z cokolo
          smiecia. Smiecia ktory nisczyl ludzi co walczyli o kraj w ktorym zyjesz. O kraj
          w ktorym podli ludzie nie potrafili podziekowac za przelana krew. W ktorej
          podli ludzie tepili przejaw i dazenie do niepodleglosci. Takiej tepej laski to
          forum nie widzialo. Idz do starego i sie cieszcie ze Armie Czerwona traktujesz
          jak wyzwolicieli.
    • jakarta Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania 09.07.05, 14:42
      Jak słyszę te kombatanckie bluzganie , to na miejscu "pomnikowego
      Świerczewskiego" zeszedłbym z postumentu i poszedł sobie dokądkolwiek, aby
      tylko nie być z tymi poznaniakami typu Mączkowskiego czy Górskiego razem.
      Zachowują się oni dokładnie tak, jak władze w latach 1948-56 kiedy innych
      polskich żołnierzy nazywano zaplutymi karłami reakcji. Teraz jest odwrotnie!
      • brander Rzecz w tym,że Ty nigdy nie trafisz na postument, 09.07.05, 15:26
        nawet gdyby wróciły czasy "jedynie słuszne"
        A porównywanie tamtych i obecnych czasów, w kontekście działania władz,
        świadczy,delikatnie mówiąc, o Twojej niewiedzy.
        • Gość: historyk Re: Rzecz w tym,że Ty nigdy nie trafisz na postum IP: *.inter / *.inter-c.pl 10.07.05, 21:26
          Raczej twoja wypowiedź świadczy o bardzo małym rozmuku. Górski faktycznie
          zachowuje się, niczym dawne władze. Ku.., czy zawsze któryś żołnierze muszą
          byc fe? I jedni i drudzy walczyli o Polskę. Rzecz w tym, że jedni nie pogodzili
          się z tym, że Polska po wojnie NIE MOGŁA być niezależna - ZSRR było mocarstwem,
          my zaś, biednymi ludkami, którymi USA i spółka się nie interesowały.
          • Gość: tanzone Re: Rzecz w tym,że Ty nigdy nie trafisz na postum IP: *.icpnet.pl 10.07.05, 22:14
            I z tego powodu jeden rodak drugiemu wkopywal butelke w dupe i bil do
            nieprzytomnosci...Bohaterowie ,faktycznie.
      • Gość: ? Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.icpnet.pl 10.07.05, 11:13
        Odwrotnie? A dla Ciebie ten renegat Swierczewski to bohater? Tylko winszowac.
        Glupoty.
    • Gość: Mieszkaniec Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.icpnet.pl 10.07.05, 12:44
      Panie Górski, wojna się już dawno skończyła; a za obrażanie kogoś, kto nijakiego
      związku z LWP nie ma a mieszka na tym osiedlu to Pan w wolnej Polsce siedzieć
      możesz iść... Jeśli w ten sposób chcesz Pan mówić, to równie dobra byłaby
      propozycja żebyście sobie, panowie z państwa podziemnego, pod ziemią (jak nazwa
      wskazuje) ten nowy pomnik zrobili; a jeśli Was stać, to sobie w ramach czasu
      wolnego zamiast krzyżówki rozwiązywać i na obecne czasy narzekać ten pomnik sami
      rozbierzcie! Pieniądze w mieście powinny służyć czemuś naprawdę znacznie
      bardziej sensownemu i potrzebnemu...

      Nie mam nic do Armii Krajowej, cieszę się, że dzięki Wam, Panowie żołnierze, ja
      teraz mogę cieszyć się wolnością, moje dzieci pójdą niedługo do polskiej szkoły
      uczyć się języka polskiego... Ale trochę to jest tak, jak z talibami w
      Afganistanie - oni też zniszczyli "niepolityczne" zabytki minionych epok, choć
      jak dotąd nikomu nie przeszkadzały... No ale jak widać mieszkańcom (nie tylko
      tego osiedla) to nie przeszkadza, tylko jakiemuś honornemu kapitanowi AK.

      No i jeszcze jedno; jeśli ten pomnik rozbiorą, ktoś wpadnie na pomysł żeby tam
      zrobić hipermarket; teraz przynajmniej jest trochę zieleni. Będzie wtedy lepiej,
      Panie Górski ?....
      • Gość: OscardeLAHoya Jak mieszkaniec tamtego rejonu Cie nie lubie IP: *.icpnet.pl 10.07.05, 15:07
        i nie zycze sobie ze taki degenrat i zdrajca jak Sweirczewski mial monument.
        Takie smiecie jak on niweczyly i plugawily tych o wolnosc tego kraju walczyli.
        Ze tylko przypomne bohaterow Westerplatte.Bohaterow a nie komunistycznych
        wypierdkow jak major Sucharski. Na pochybel smieciom wyslugujacym sie
        najezdzcom. CZerwonym czy brunatnym.
        • Gość: doktor doktor [...] IP: *.inter / *.inter-c.pl 10.07.05, 21:29
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: noicodoktorku Re: Jak mieszkaniec tamtego rejonu Cie nie lubie IP: *.icpnet.pl 10.07.05, 22:16
            Daj te pieniadze na lecznie chorych na amnezje kretynow ktorych tu nie brakuje.
            Tych ktorzy gwalcicieli z armmii czerwonej by chcieli gloryfikowac ,ablo tych
            co tablice dla zolnierzy niemieckich fundowac albo tez dla tych co napawaja sie
            widokiem pominikow ku chwale zdrajcow ojczyzny.
    • Gość: stachu I ostatnim... IP: *.icpnet.pl 10.07.05, 22:16
      "Bo to wstyd. Poznań był chyba ostatnim miastem wojewódzkim w Polsce, które ma
      coś takiego. I ostatnim, które nie ma pomnika Polskiego Państwa Podziemnego -
      grzmi pan Jan."

      I ostatnim miastem, które z własnej kasy nie stawia pomników organizacji
      żołnieży AK. Panowie, macie własny budżet, postawcie pomnik sami. U nas nie
      zorganizowaliście powstania (na szczęście), za co mamy wam dziękować?
      • Gość: west Re: I ostatnim... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 22:20
        A co na to twój ojciec Mordechaj?
    • Gość: JaJo Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.ce.put.poznan.pl 11.07.05, 13:34
      1. Świerczewski ewidentnie walczył dla Stalina, nie dla Polski. Dlatego nie
      powinien mieć pomnika w Poznaniu
      2. Można pomyśleć o wykorzystaniu pomnika jako hołdu dla wszystkich, którzy w
      Polsce walczyli z Hitlerem - i AK, i AL, i BCh, i NSZ. Warunek - muszą to być
      żołnierze, a nie bandyci rabujący okoliczne wioski czy walczące z innymi
      niebandyckimi oddziałami Polski Podziemnej.
      3. Należy zostawić zarówno Pałac Kultury, jak i Zamek Cesarski; usunąć jedynie
      napisy typu "Im. Stalina". Tak samo można zostawić cokół i elementy pomnika,
      ale niech nie będzie to pomnik Waltera
      4. Zgadzam się, że miejsce dobrze pasuje na pomnik, a nie np. na hipermarket
      • Gość: Jerry Re:A może obok postawić pomnik gen .Franco? IP: *.izacom.pl / *.izacom.pl 11.07.05, 22:51
        Niszczenie pomników mnie brzydko się kojarzy , od tego się zaczyna ...A tutaj
        postawic obok generała Waltera Caudillo Franko , znanego antykomuniste , wroga
        Świerczewskiego , i wszyscy powinni byc zadowoleni. A jak byłoby mało , to moze
        jakiegos wroga Waltera z UPA, Stephana Bandere na przykład . A tak całkiem na
        powaznie , może z zasady nie powinno sie niszczyć pomników , z wyjątkiem
        Hitlera i Stalina
        • Gość: kompozycja Wolabym Franco IP: *.icpnet.pl 12.07.05, 00:12
          Wolalbym Franco niz SWierczewskiego. Walczyl z komuchami a komunizm to
          najbardziej zbrodniczy rezim na swiecie. Najbardziej.
          • Gość: LC Re: Wolabym Franco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:45
            Ten sam Franco zakazywał swoim obywatelom posługiwania się ojczystym językiem.
            Jeden wart drugiego
      • Gość: LC Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:51
        Gość portalu: JaJo napisał(a):

        > 1. Świerczewski ewidentnie walczył dla Stalina, nie dla Polski. Dlatego nie
        > powinien mieć pomnika w Poznaniu

        Wcześniej jeszcze dla Lenina, poza tym był kiepskim dowodzącym, wiele ofiar
        było przez jego błędy.
    • Gość: Sineira Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 17:08
      Mam już dosyc tej naszej polskiej manii niszczenia pomników i stawiania nowych.
      Historii w ten sposób nie poprawimy. Może tak wreszcie zająć się czymś innym?
      • brander Jasne,Sineira-"kasą" i "szmalem".To oczywiście 13.07.05, 00:43
        Twoje największe "wartości"?
        • brander O czym Ty bredzisz,"historyku"? 13.07.05, 01:23
          Oczywiście Ty masz łeb jak koń ale nie świadczy to rozmiarach jego zawartości.
          Dlatego Twój nick, jako przejaw swoistej megalomanii,umieściłem w cudzysłowiu bo
          też emanuje od Ciebie wiedza historyczna niczym upojna woń od starych trampek.
          Napisałeś:" Ku.., czy zawsze któryś żołnierze muszą byc fe? I jedni i drudzy
          walczyli o Polskę."
          Rzecz w tym, że Swierczewski nie walczył o Polskę ale jako Polak z pochodzenia
          został skierowany przez Stalina do dowodzenia II Armią Wojska Polskiego i,w
          istocie, postawiony na straży imperialnych interesów b.ZSRR. Jako dowódca II
          Armii nie popisał się doprowadzając swoją nieudolnością do znaczych strat w tzw.
          operacji drezdeńskiej.Po wojnie w 1946 r.został wiceministrem obrony narodowej,
          był osobiście odpowiedzialny za represje wobec żołnierzy AK. Zasłynął też między
          innymi wydaniem rozkazu aby żołnierzw WP wzięli udział ( w zwartych szeregach) w
          głosowaniu w referendum w 1946 r.
          Zatem nie zasługi były przyczyną uhonorowania go pomnikiem lecz serwilizm
          ówczesnych władz PRL oraz potrzeby propagandy komunistycznej.Był też alkoholikiem.
          Wynika z tego niezbicie, że nie miałeś zielonego pojęcia, "historyku",kim był
          "generał Walter" I taka jest właśnie przwara "wściekłych a
          nierozumnych"-zabierają głos na temat,o którym brak im elementarnej wiedzy.

          Raczej twoja wypowiedź świadczy o bardzo małym rozmuku. Górski faktycznie
          zachowuje się, niczym dawne władze. Ku.., czy zawsze któryś żołnierze muszą
          byc fe? I jedni i drudzy walczyli o Polskę. Rzecz w tym, że jedni nie pogodzili
          się z tym, że Polska po wojnie NIE MOGŁA być niezależna - ZSRR było mocarstwem,
          my zaś, biednymi ludkami, którymi USA i spółka się nie interesowały.
        • Gość: Sineira Re: Jasne,Sineira-"kasą" i "szmalem".To oczywiści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 13:05
          Nie oceniaj innych wedle siebie, dziecko. Akurat do moich największych wartości
          zalicza się raczej uczciwa praca i budowanie solidnej przyszłości dla
          nastepnych pokoleń. Ciężko w coś takiego uwierzyć, prawda?
          A zabawa pomnikami to typowe "ideologiczne" mydlenie oczu, woda na młyn
          rozmaitych oszołomów i miłośników rozmaitych rozliczeń.
      • Gość: ogniczanin Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.icpnet.pl 13.07.05, 00:50
        No to zajmijmy się rzetelnością informacji: "Mieszkańcy osiedla ks.
        Popiełuszki, na którym stoi do dziś obelisk ku czci..." Otóż wg danych
        Spółdzielni Mieszkaniowej Grunwald osiedle to nosi imię Cyryla Ratajskiego a
        nie ks. Popiełuszki. To tyle. pozdrawiam
    • Gość: Z tego osiedla Re: Pomnik Karola Świerczewskiego dzieli poznania IP: *.icpnet.pl 13.07.05, 22:56
      Nie bede wdawal sie w polityczne aspekty calej sprawy, bo po pierwsze nic
      nowego to nie wniesie, a po drugie nie zamierzam sie klocic na tym forum z
      kimkolwiek.
      Interesuje mnie raczej inna sprawa. Skoro kombatanci czekali kilkadziesiat lat
      na decyzje miasta odnosnie likwidacji pomnika, to mam nadzieje, ze mieszkancy
      tej spoldzielni po kilkudziesieciu latach doczekaja sie:
      -polatania dziur na wszystkich uliczkach dojazdowych na osiedlu (np Plomienna,
      Brzask, Ognik, Swit itd)
      -ocieplenia budynkow
      -wymiane chodnikow z uwzglednieniem potrzeb mieszkancow.
      Mozna tak wymieniac jeszcze troche, ale pragne skromnie zaznaczyc tylko jedno.
      Skoro miasto stac na kilkaset tysiecy zlotych na usuniecie pomnika, to ja sie
      ciesze, ze zyje w tak bogatym miescie. Jako prawie czterdziestolatek ze
      smutkiem obserwuje fakt, ze jest to jedno z najbardziej zapomnianych i
      zapuszczonych osiedli w naszym miescie. Od czasu jak owczesna elitka
      wyprowadzila sie na os. Kopernika, nie zrobiono tutaj nic.
      Niech sie zatem nie dziwi wiecznie zyjacy kpt. Gorski, ze spoleczenstwo reaguje
      tak a nie inaczej. Jego uogolnienie, ze osiedle to zamieszkuja przede wszystkim
      pulkownicy LWP, swiadczy o daleko posunietej indolencji.
      Musi sobie uswiadomic fakt, ze jesli kazdy zylby tylko i wylacznie
      wspomnieniami i potrzeba rozlicznie przeszlosci, zadne spoleczenstwo nie
      doszloby do niczego. Nie nalezy wymagac od pokolenia 20 latkow takiego
      zaangazowania w historie, jak od bezposrednio uczestniczacych w tych
      wydarzeniach. Idac bowiem w tym kierunku powinnismy rozliczyc Szwedow za
      Potop,Niemcow za Grunwald itd. Dzisiaj sa inne potrzeby, wybiegajace raczej w
      przyszlosc i majace charakter ekonomiczny. Nie bez potrzeby wspomnialem o
      zapuszczonej spoldzielni, bo to wlasnie te sprawy sa dla jej mieszkancow
      istotne. Niektore bloki stoja po 40 lat i nie zrobiono w nich nic. I to jest
      problem 20 latka, ze musi przeplacac za miszkanie, jezdzi po dziurawych drogach
      i na domiar zlego menele obok Biedronki wolaja na piwo. Jego nie interesuje
      Swierczewski i to co on wyczynial. On chce normalnie zyc, a to nie jest glupia
      potrzeba prawda? Wiec jak ma zareagowac obywatel, skoro taka kase przeznacza
      sie te "historyczne wydarzenie", a jego potrzeby sa nadal nie do zalatwienia?
      Mam tylko nadziej, ze kiedys ktos rozliczy tych ekonomicznych nieudacznikow i
      dzisiejsze pokolenie 20 i 30 latkow "zamiecie" te ideologiczna brac do kosza.
      • brander Tu nie chodzi o aspekty polityczne,tu chodzi 14.07.05, 03:51
        o zwykłą przyzwoitość.Nie chcesz się kłócić z kimkolwiek? Na temat przyzwoitości
        trudno się kłócić,albo się jest przyzwoitym albo nie.Ty,jak się okazuje,nie
        jesteś.Zasłużyłeś za to na miano "porzundnego Poznanioka".W gruncie rzeczy,Twoja
        wypowiedź niczym się nie różni od wypowiedzi Sineiry i jemu podobnych tyle,że Ty
        chcąc ukryć swoją miałkość umysłową zasłaniasz się
        rzekomą "reakcją społeczną" i "potrzebami" tegoż społeczeństwa.Nie sądzę abyś
        miał upoważnienie do występowania w jego imieniu -jest to zwykłe nadużycie.Nie
        wierzę tez aby pokolenie dwudziestolatków, w którego imieniu również zabierasz
        głos, charakteryzowało się tak wąskim horyzontem myślowym i zaintersowaniami
        ograniczonymi do dziur w jezdni i chodnikach tudzież ocieplania
        budynków.Zapewniam Cię,że życie człowieka rozumnego nie składa się tylko z
        takich przyziemnych pragnień jak chęć zdobycia "kasy" czy "szmalu"- bo to w
        istocie wyłania się z Twoich wynurzeń.
        I ta Twoja skłonność do demagogii- "ze jesli kazdy zylby tylko i wylacznie
        wspomnieniami i potrzeba rozlicznie przeszlosci, zadne spoleczenstwo nie
        doszloby do niczego","...idac bowiem w tym kierunku powinnismy rozliczyc
        Szwedow za Potop,Niemcow za Grunwald...",
        Chęć pozbycia się betonowego pomnika o miernej wartości artystycznej nazywasz
        dowodem"życia wyłącznie wspomnieniami"? Nie dostrzegasz też różnicy między
        "rozliczaniem Szwedów" za 1655 r. a rozliczaniem rodzimych oprawców?
        A jak myślisz, dlaczego hitlerowcy zakazali Polakom uczenia się historii i
        starali się usunąć wszystkie materialne ślady naszej wielkiej przeszłości ?
        Bo Hitler twierdził odbierzcie narodowi jego historię to w drugim pokoleniu
        przestanie być narodem.Oczywistym jest, że nie należy wyłącznie żyć historią(
        zresztą jest to niemożliwe) ale zamiar usunięcia pomnika Świerczewskiego na
        pewno nie można nazwać tego przejawem.
        • Gość: Z tego osiedla Re: Tu nie chodzi o aspekty polityczne,tu chodzi IP: *.icpnet.pl 14.07.05, 04:37
          Brander nie obrazaj mojej inteligencji i nie wkladaj mi w usta slow, ktorych
          wypowiedziec nie zamierzam.Rzucenie hasla usuniecia pomnika to jedno. Mnie
          interesuje co dalej. Nie uwazasz, ze sprawe naglasnia sie w okreslonym celu?
          Tak sie sklada, ze mieszkalem na tym osiedlu od urodzenia przez ponad 25 lat i
          znam je bardzo dobrze. Pamietam rowniez jakie byly plany, co do zabudowy calego
          terenu pomiedzy Grochowska a Swoboda. Mial tam powstac kryty basen. Ostatecznie
          zbudowano na przelomie lat 80/90 kosciol, a pomnik pozostal niczym wrzod na
          tylku. Zeby bylo jasne nie wiaze z nim zadnych pozytywnych wspomnien, skoro
          spotkania z owczesnymi strozami prawa w tym rejonie do przyjemnosci nie
          nalezaly. Zastanawia mnie tylko cala ta otoczka, jaka powstala wlasciwie po
          podjeciu decyzji przez miasto. Przepraszam , ale jak mam sie nie wku....c,
          skoro pod przykrywka pariotyzmu zawraca sie ludziom glowe, kiedy na ich osiedlu
          od ponad 20 lat nie zrobiono nic. I jakos nikt nie protestuje! Szanuje AK-owcow
          i nie tylko ich, ale przestanmy patrzec w jednym kierunku.Przeczytaj uwaznie
          artykul i zauwaz, ze ludzie nawet nie wiedza kto to byl( z wyjatkiem osob
          starszych). I nie ma co ich za to winic. Wszyscy walczyli o wolnosc, a w
          szkolach o 2 wojnie mowia coraz mniej, wrecz sladowo. Tak dziala czas, to jego
          sila. Dla jednych to ciagle swieze rany a dla drugich dziwna wiadomosc. Dla
          tych co maja jakas wiedze na ten temat i chca ja zglebiac jest to wazne
          wydarzenie, a dla pozostalych (domniemam sporej czesci) smieszne i nic nie
          znaczace przedsiewziecie. Uszanujmy zatem jednych i drugich.
          I sprawa kolejna. Tak sie zlozylo ze pracuje z 20 latkami i zdziwiloby cie
          jakimi przyziemnymi sprawami zyja oni na codzien. Oczywiscie nie generalizuje.
          Na koniec napisze tak. Jesli uwazasz, ze podejmowanie merytorycznej dyskusji ma
          sie sprowadzac do obrazania jej uczestnikow ( z wyjatkiem porzundnego
          Poznanioka- za to dziekuje), to przepraszam, ale ja wysiadam. Nie zwyklem
          prowadzic dyskusji, ktora nic nie wnosi.
          Pozdrawiam
          • Gość: Rene Re: Tu nie chodzi o aspekty polityczne,tu chodzi IP: *.icpnet.pl 14.07.05, 09:11
            Z tego osiedla - piszesz niby wyważenie ale piszesz bzdury - chodzi mi o wątek
            oceny przeszłości. Oczywiście,że nie można negatywnie oceniać szarych
            żołnierzy "ze wschodu". Oni walczyli i nikt nie ma prawa pluć na ich walkę. O
            tym nie mozna dyskutować. Ale pomnik jest nie dla tych zołnierzy lecz dla
            czerwonego oprycha Świarczewskiego. Właśnie przez to, że takie pomniki jeszcze
            funkcjonuja w opinii "ubogich duchem" wytwarza się przekonanie, że był
            naszym "bohaterem". By tego mniemania nie wytwarzać nalezy takie pomniki
            likwidować.
            Twoja wypowiedź - świadomie lub nie - sprzyja utrwalaniu zafałszowania historii
            i utrwalania tego zafałszowania w pamięci wielu ludzi. Nie wszyscy interesuja
            się historią, nie wszyscy czytaja o tych czasach. Dlatego nawet takie symbole
            jak pomniki nie mogą funkcjonować jako "fałszerze" historii.
            • Gość: Z tego osiedla Re: Tu nie chodzi o aspekty polityczne,tu chodzi IP: *.icpnet.pl 14.07.05, 11:08
              Albo ja niewlasciwie przekazuje swoje mysli, albo jestem zle zrozumiany.
              Pozwol, ze zaczne z innej beczki. Mieszkalem 300 metrow od tego pomnika. Od
              wielu lat (jak wspominaja zreszta kombatanci) toczyla sie batalia o jego
              likwidacje.Stare przyslowie mowi, ze jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o
              pieniadze.Nie jestem przeciwny likwidacji tego pomnika,wrecz przeciwnie, ale
              sposobowi w jaki sie do tego podchodzi. Robienie sztucznej medialnej sensacji
              wokol sprawy tak oczywistej jest smieszne i do tego zmierzam. To, ze winno to
              byc zalatwione kilka lat temu, tez nie podlega zadnej dyskusji. Zwroc uwage na
              komentarze ludzi. Powtarzajacym sie argumentem jest ekonomiczy aspekt calej
              sprawy. To wlasnie miedzy wierszami probuje wytknac specom od mediow.
              Postawienie pytania, zlikwidowac czy tez nie jest wysoce niepowazne. Pojde
              dalej Rene. Celowo przytaczam potrzeby materialne tego osiedla, by uzmyslowic
              co niektorym, ze kiedy przez 20 lat nie robiono nic lub wzieto sie za rozbudowe
              gownianego obiektu na Bulgarskiej, jakos nikt z promiejskiej telewizji
              poznanskiej lub gazety nie wpadl na pomysl zadania pytania ludziom: zgadzacie
              sie czy nie? I nie chodzilo tutaj o smieszne jak na warunki miasta kilkaset
              tysiecy tylko grube miliony.
              Teraz mnie rozumiesz?
              Naprawiajmy konsekwentnie bledy historii, uczmy mlodych prawdy, ale niech
              towarzyszy temu nie propagandowe cwaniactwo miasta i odracanie uwagi od
              biezacych problemow, tylko uczciwe podejscie do sprawy.
              Odnosze wrecz wrazenie, ze celem tego artykulu bylo obnazenie naszej
              spolecznosci i pokazanie jak niewiele trzeba by nas sklocic. Spece nazywaja to
              sonda, a ja wrzucaniem kija do mrowiska.To przykre, ale prawdziwe. Niewiele
              bowiem pozytywow wynika chocby z toczacej sie tutaj dyskusji (poza nielicznymi
              wyjatkami). Wiekszosc to plucie sobie w twarz i obrzucanie blotem. i to ma byc
              powazne podejscie do problemu?! Zaczynanie postow od obrazenia goscia, wylania
              na niego pomyj, by potem w kilku nieskladnych zdaniach probowac podeprzec sie
              patriotyzmem? I to jest normalne?
              • Gość: Sineira Re: Tu nie chodzi o aspekty polityczne,tu chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 13:27
                Święte słowa. Pomnik można zlikwidować, można mu skuć "buźkę" i zmienić podpis,
                można zrobić COKOLWIEK - ale bez robienia wokół sprawy sztucznego szumu, bez
                wynajdywania konfliktów, których nie ma i bez niepotrzebnego antagonizowania.
                Za każdym razem, gdy w prasie pojawia się tego typu temat mam wrażenie, że
                rozmaici "ideolodzy" próbują zbić na sprawie polityczny kapitał, zrobić sobie
                darmową reklamę. Rozmaici panowie wycierają sobie gęby patriotyzmem tylko po
                to, by zaistnieć medialnie i odwrócić uwagę społeczeństwa od własnych
                niedociągnięć i nieróbstwa. A tych, którzy ośmielą się powiedzieć, że dość mają
                tych niegodziwych zagrywek, natychmiast miesza się z błotem.
                Eeech, słów szkoda...
                • Gość: Jerry Re: Masz racje Sineira IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 13:54
                  j.w
              • Gość: Rene Re: Tu nie chodzi o aspekty polityczne,tu chodzi IP: *.icpnet.pl 14.07.05, 15:30
                OK. Przyjmuję Twoje argumenty, choć sie z nimi nie zgadzam. Masz rację jeśli
                chodzi o zaniedbanie osiedla. Jednak takich osiedli jest wiecej. Masz rację,
                jeżeli twierdzisz, że dla częśći decydentów likwidacja pomnika oprycha jest
                propagandową draką. Ale czy to oznacza, że mamy tolerować ten pomnik? Masz
                rację, że prowadzone sondaże, badania opinii itp robione sa z podtekstem. Ale
                co z tego? Wymieszałeś niewątpliwie słuszne żale z kwestią likwidacji
                poronionego miejsca "czci" i wyszło na to, że bronisz bandyty. Checi może
                miałeś dobre ale razultat? Wiesz do czego dobre chęci służą.
                • Gość: Z tego osiedla Re: Dziekuje Rene IP: *.icpnet.pl 14.07.05, 16:44
                  Zanim opuszcze to forum, chcialbym podziekowac za Ciekawa wymiane zdan. Pomimo
                  slow krytyki odczulem chec przekazania mi Twojego punktu widzenia, a o to chyba
                  chodzi. Niestety wcinanie sie Brandera przestalo dzialac na mnie kojaco. Ten
                  czlowiek ma problemy z artykulowaniem swoich mysli i non stop puszcza w obieg
                  starte frazesy.A to meczy na dluzsza mete, nawet cierpliwych ludzi.
                  Zeby zokonczyc pelnym wyjasnieniem napisze tak. Popieram i zawsze popieralem
                  likwidacje pomnika i prostowanie bledow historii. Ale mowie po stokroc nie
                  wykorzystywaniu tego do manipulowania spolecznoscia i odracania ich uwagi od
                  codziennosci. Mozna bowiem pogodzic potrzebe wyrownania rachunkow z
                  przeszloscia i pojsciem do przodu w rozwoju tego kraju. To glupie w swoim
                  zalozeniu pytanie skierowane do Poznaniakow, dla takich Branderow jest okazja
                  do uzewnetrzniania sie i obrazania innych.
                  Jeszcze raz dzieki i pozdrawiam.
                  • Gość: Rene Re: Dziekuje Rene IP: *.icpnet.pl 15.07.05, 14:05
                    Też dziękuję. Do spotkania na innym interesującym forum. To chyba juz
                    wyczerpało swe mozliwosci.
    • Gość: Z tego osiedla Re: Ten pomnik to pikus IP: *.icpnet.pl 14.07.05, 04:00
      Nasi radni potrafia podejmowac decyzje na czasie i odrocic uwage ludzi od
      innych ciekawych wydatkow. Jeden z piszacych nadmienil, ze ta rozbiorka dla
      miasta nie stanowi zbyt duzej kwoty. W zupelnosci sie z nim zgadzam. Jesli
      wziac pod uwage "trafnosc" decyzji dotyczaca rozbudowy stadionu dla grajacych w
      szmacianke Lechitow, to ten demontaz jest skromnym dodatkiem do wydatkow.
      No, ale wybory za pasem a kibicow skorokopow w wydaniu amatorow Lecha dostatek.
      • Gość: czerwiec Nie pikus bo gloryfikacja smieci to nie pikus. IP: *.icpnet.pl 14.07.05, 11:57
        Nareszcie sie doczekalem ze ten frajer wyjedziez cokolu. Jescze czekam az te
        truchla na junkiowie gdzie bohaterowie kolo degenartow leza...
        • brander Sineiro z tego osiedla (niech to będzie nick 14.07.05, 14:56
          zbiorczy dla takich jak Wy "porzundnych Poznanioków")
          Zasłaniacie swoje prawdziwe intencje dbałością o "interes społeczny" i przy okazji
          stosujecie zwykła demagogię.Jak bowiem mają się koszty usunięcia wykonanej z
          betonu samej postaci Waszego "bohatera" (cokół przecież zostaje) do kosztów
          rozbudowy osiedla i usunięcia,najważniejszych dla Was,dziur w jezdniach i
          chodnikach? Nie możecie sobie nie zdawać sprawy, że budżecie miasta, czy nawet
          osiedla,te pierwsze są zupełnie nieistotne, a zatem nie to jest powodem Waszej
          niechęci do usunięcia tow. Waltera.Co więc nim jest? Swoista tęsknota za
          "jedynie słusznym okresem sprawiedliwości społecznej"? Czy też pragmatyzm
          posunięty do granic paranoi nie pozwalający Wam wydać ani złotówki na cel nie
          przynoszący widocznej korzyści? A może jedno i drugie po trochu?
          Piszecie,że moja wypowiedź może być wykorzystana przez róznych cwaniaków,którzy
          na rozgłosie panującym wokół tej sprawy chcą zbić polityczny kapitał. Częsciowo
          macie rację ale równie dobrze ja mógłbym Wam zarzucić,że Waszymi wypowiedziami
          dajecie do ręki oręż pogrobowcom dawnego systemu,którzy za wszelkę cenę chcą
          pokryć zasłoną niepamięci ich dawne wyczyny.Czyżbyście tego nie zauważali?
          Jako argument przemawiający za słusznością Waszego stanowiska wskazujecie
          panującą wśród "dwudziestolatków" powszechną niewiedzę kim był Swierczewski i
          ich kompletny brak zainteresowania tamtymi czasami.A jak ma być skoro "ten z
          osiedla" pracujący rzekomo wśród młodzieży (może-nie daj Boże-nauczyciel?)
          swoją postawą daje im taki przykład? Nie przeceniałbym też wpływu zakresu wiedzy
          i postawy życiowej młodzieży z "tego osiedla" na przyjęcie ogólnej oceny co też
          sobą reprezentuje "dzisiejsza młodzież" Tak czy inaczej,-" posunięty do granic
          obrzydliwości pragmatyzm nie powinien być motorem naszych działań lub
          zachowań,trzeba umieć wypośrodkować między "duchem a materią" ( abstrachuję
          tutaj od spraw wiary)- "porzundne Poznanioki"

          • Gość: Z tego osiedla Re: Sineiro z tego osiedla (niech to będzie nick IP: *.icpnet.pl 14.07.05, 16:25
            Widze ze tylko znizajac sie do Twojego poziomu mozna kontynuowac. Zaczynam od
            razu. Po pierwsze siegnij do ksiazek i zacznij uzywac innych slow niz
            demagogia.Po drugie litania jaka przed chwila przeczytalem nie wnosi nic
            nowego, ba, jest powtorzeniem Twoich poprzednich postow. Po trzecie,na obecna
            chwile wystarczy skonczyc 4 klase podstawowki, aby byc ocenionym z
            umiejetnosci :czytanie tekstu ze zrozumieniem. Zatem skoro nie rozumiesz
            czyjegos postu, to nie zabieraj glosu na forum dla doroslych mlody czlowieku,
            tylko cofnij sie w edukacji i rozwin intelektualnie. Jezeli bowiem ktos
            napisal, ze usuniecie pomnika powinno byc zrobione pare lat wczesniej, a
            Ty "wkladasz w usta" okreslenie "nichec do usuniecia tow.Waltera" to znaczy, ze
            masz problem ze zrozumieniem wspomnianego tekstu.
            Tak sie bowiem sklada, ze w merytorycznej dyskucji, przytacza sie konkretne
            argumenty i slucha sie argumentow drugiej strony. Niestety Ty, oprocz ogolnie
            dostepnych zwrotow, nie potrafisz w swoich odpowiedziach wniesc nic nowego.Duzo
            slow, a malo tresci. Jednym slowem :monotematycznosc.
            Biorac pod uwage wszystko to co wspomnialem przed chwila, jestem zmuszony
            opuscic to forum. Nie prowadze wymiany pogladow z ludzmi ktorzy zamiast
            konstruktywnie poszerzac spektrum sprawy, brna w tych samych argumentach.To nie
            dla mnie.
            Pozdrawiam i zapraszam Cie do kontynuowania swoich wypocin. Przy obecnej aurze,
            chwila relaksu na frazesami rozluznia. Nie musisz jednoczesnie ripostowac mojej
            wypowiedzi, gdyz nie sprawie Tobie tej przyjemnosci i nie wejde na to forum.
            Swoja droga, ciesze sie niezmiernie, gdyz mialem mozliwosc wysluchania kogos,
            kto zauwaza nasz pragmatyzm. Widocznie nie jest on taki meczacy, skoro
            zamieszkujesz wsrod "porzundnych Poznaniokow" i masz sie calkiem dobrze.Jesli
            jednak on Cie meczy, to coz mlody czlowieku- Polska przyjmie do siebie z
            otwartymi ramionami. Nie wszyscy sa przeciez pragmatyczni.
          • Gość: Sineira Re: Sineiro z tego osiedla (niech to będzie nick IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 18:31
            Wzorem przedmówcy poradzę Ci naukę czytania ze zrozumieniem. Nie będę się juz
            powtarzać ani tłumaczyć, co miałam na myśli, bo napisałam wystarczająco
            wyraźnie. Przeczytaj i spróbuj pojąć.
            • brander Sineiro z tego podwórka,nie rozśmieszaj mnie. 15.07.05, 00:14
              Ty "porzundny Poznaniok" namawiasz mnie do sięgnięcia po książkę?.Niebywałe,a jaka
              to ma byuć książka?."kuchnia polska"?Książeczka PKO? Książeczka do nabożęństwa?
              Bo przecież "porzundny Poznaniok" zazawyczaj nie posiada innych.Oh, pardon,mam
              do czynienia ze starszym człowiekiem,wykazującym pewną nostalgię za
              dawnymi,jedynie słusznymi, czasami.Oznacza to pewnie,że zamiast książeczki do
              nabożeństwa posiada w swojej podręcznej bibliotece (zresztą jedynej,którą
              posiada) "Kapitał" Marksa.
              Przwidywałem, że nasza "rozmowa" będzie miała taki finał-skończą się argumenty (
              a niewwiele ich było),zaczną się inwektywy.Dobrze się stało,że trafiłem na
              "porzundnych Ponanioków" bo przecież im nie wypada "rzucić mięśem"-chociaż jako
              żywo wyczuć można było (zwłaszcza u tego z podwórka)nieprzemożoną ochotę aby to
              uczynić.
              W przekonaniu 'podwórkowego" dokonywał on "konstruktywnego poszerzerzenia
              spektrum spraw" ( jak widać przywiązanie do tzw. nowomowy pozostało) oraz używał
              nader zróżnicowanej argumentacji w czasie swojej (belferskiej?)tyrady.
              No cóż, nie ma to jak mieć dobre smopoczucie gdy się myśli o swojej osobie.Ja
              jakoś nie zauważyłem ani jednego ani drugiego.Zauważyłem natomiast,że
              "podwórkowy" jako głównego ( i niestety jedynego) argumentu przemawiającego
              przeciw usunięciu bliskiego Mu pomnika tow. Waltera podał konieczność usunięcia
              w pierwszej kolejności dziur w jezdniach i chodnikach na jego podwórku,tfu,...na
              jego osiedlu.Później z uporem maniaka powtarzał ten argument no i oczywiście
              tym, jak zwykle, wykazał swoją wyższość intelektualną...
              Pozostaje jeszcze do wyjaśnienia jedna sprawa. Wprawdzie,Drogi Nauczycielu
              (W.F-u?)Ty wszystko rozumiesz ale widocznie nie byłem wystarczająco precyzyjny
              i nie podałem co rozumiem pod pojęciem "porzundnego Poznanioka"
              Otóż jest to osobnik,którego korzenie rodowe sięgają którejś z podpoznańskich
              wiosek, a który w drodze swoistego awansu spolecznego zyskał prawo zamieszkania
              w naszym mieście.Osobnik taki charakteryzuje się, oględnie mówiąc,daleko
              posuniętą oszczędnością,niezbyt lotnym umysłem,przywiązaniem do wiejskich
              tradycji,swoistą elegancją,uporem w dążeniu do wyznaczonego celu przy czym
              najwyższą wartością (cenioną oczywiście wyżej niż zbiór osławionych W.C.) jest
              dla niego PIENIĄDZ.
              Jak taki "pragmatyk" może zgodzić się na wydanie kilku tysięcy złotych na
              usunięcie pomnika ( nawet gdyby był to pomnik największego siepacza),przecież za
              to można zasypać co najmniej kilka kałuż na jego podwórku...?
              Wbrew Twoim światłym radom,nie muszę się wyprowadzać bo mieszkam w centrum,tam
              jeszcze "porzundni" nie dotarli...chociaż..kto wie...może Sineira też mieszka
              już gdzieś w pobliżu?
              Nie pozdrawiam bo ( jak wyżej pisałem) przecież i tak masz świetne samopoczucie...
              I pamiętaj:Qui tacet consentire videtur...





              • Gość: Sineira Re: Sineiro z tego podwórka,nie rozśmieszaj mnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 11:55
                Ty naprawdę nie rozumiesz tego, co czytasz!
                Nie chodzi o to, żeby nie usuwać pomnika, tylko o to, że osoby, które robią
                wokół tej sprawy szum, starają się w ten sposób odwrócić uwagę od tego, że
                przez ileś lat nie zrobiły NIC dla zaspokojenia podstawowych potrzeb
                mieszkańców. O to, że zamiast wziąć się do roboty, wycierają sobie pyski
                rzekomym patriotyzmem. O to, że pomnik można usunąć lub przerobić bez zbędnego
                szumu i za pieniadze tych, którym na owym usunięciu zależy. O to wreszcie, że
                komuś może nie zależeć i ma do tego prawo! Bo na tym polega demokracja!
                Zrozumiałeś? Bo już prościej tego ująć nie potrafię...
                A skoro tak ważna jest dla Ciebie kwestia pochodzenia to uprzejmie informuję,
                że moi przodkowie mieszkali w kamienicy w centrum Poznania, a po jej
                zniszczeniu w czasie wojny przenieśli się w spokojniejsze rejony na obrzeżu.
                • brander Zapewne,Sineiro z tego podwórka,zapewne bo 10.08.05, 13:57
                  pokrętne tłumaczenie Waszego stanowiska jest zdecydowanie niezrozumiałe.Teraz
                  obaj staracie się przekonać, że występujecie w imię dobra obywateli z Waszego
                  podwórka
                  a sprawa usunięcia pomnika Waszego idola miała odwrócić uwagę od zdecydowanie
                  słusznych żądań zasypania dziur w jezdni i chodnikach ( nawiasem mówiąc " można
                  je usunąć bez zbędnego szumu i za pieniadze tych, którym na owym usunięciu zależy")
                  Tymczasem te dwie sprawy nie mają ze sobą żadnego związku,co innego to
                  administrowanie osiedlem- bowiem ma to znaczenie tylko dla jego mieszkańców- a
                  zupełnie co innego sprawa pozostawienie pomnika osobnika mającego na rękach krew
                  tych co to "sobie patriotyzmem pysk wycierali",działającego wbrew polskiej racji
                  stanu i na rozkaz ewidentnego zbrodniarza( chodzi o Stalina-pewnie o nim
                  słyszeliście?)- co dotyczy znacznie szerszych kręgów społeczeństwa polskiego.
                  Jest to po prostu sprawa sumienia a nie tylko "kasy".I tego właśnie tacy jak Wy
                  nie są w stanie zrozumieć.Idąc tokiem Waszego rozumowania, do tej pory nie
                  należało do tej pory usuwać pomników Hitlera i pozostawić nazwę "Posen"
                  bo ile za pieniądze przeznaczone na usunięcie tych zaszłości można było zasypać
                  dziur w jezdni, no a poza tym "nie wszystkim na tym zależało".
                  Macie,niestety,mentalność "porzundnych Poznanioków" i przynosicie wstyd między
                  innymi tym naszym ziomkom,którzy wywołali Powstanie Wielkopolskie.
                  A co do miejsca zamieszkania Twoich przodków-nie sądzę aby miało to specjalne
                  znaczenie-w każdej rodzinie może się znaleźć czarna owca,być może "porzundnym
                  Poznaniokiem" stałeś sie w czasach PRL.Wszak panowała wówczas powszechnie zasada
                  "głupi,mierny, ale wierny".Jak widać wierny aż do śmierci...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka