mankut400
19.07.05, 11:23
Byłem niedawno u szwagrostwa - zachwyceni, własnie skończyli wymieniać okna.
Tylko że ich mieszkanie ma zaledwie 10 lat!
Okna mieli plastikowe, a wymiana nie jest żadnym ewenementem bo w ich budynku
już tak 1/5 mieszkań ma okna wymienione!
Trochę byli zmartwieni, bo za rok lub dwa mają mieć wymieniane rury
instalacji wodnej. Powtarzam - w budynku 10-letnim!
Na balkonie cegła zaczyna się już kruszyć, tynk odpada :((
Dziwne to, bo mieszkałem w bloku z wielkiej płyty, trzydziestoletnim,
pamiętającym czasy głębokiej komuny ;) i aż takich cyrków tam nie było.
Czyżby jednak wielka płyta miała się okazać lepszą od
budownictwa "tradycyjnego" w wykonaniu z połowy lat 90. XX wieku?