pan.nikt
02.08.05, 22:15
Nie chodzi mi wcale o nazewnictwo ulic, ale o UMIESZCZANIE TABIC Z NAZWAMI NA
SKRZYŻOWANIACH.
Coś takiego jest powszechne np w Warszawie.
Kierowca dojeżdżając do skrzyżowania powinien dokładnie widzieć nazwy ulic na
tym skrzyżowaniu.
Duże tablice umieszczone np na słupach sygnalizacji świetlnej.
Pomoże to przyjezdnym poruszać się po mieście.
Pomoże poznaniakom, którzy nie będą bali się dziwnych reakcji obcych, w
momencie kiedy ci dostrzegą gdzieś daleko tablicę z nazwą ulicy i zdecydują,
że muszą w nią nagle skręcić, albo też nagle rozmyślą się i pojadą prosto.
Takie wyraźne oznakowanie ulic to stworzenie za male pieniądze MIASTA
BARDZIEJ PRZYJAZNEGO LUDZIOM I POPRAWA BEZPIECZEŃSTWA JAZDY.
Problem polecam RM, Prezydentowi i redacji GW.