lesio9ipol
03.08.05, 20:28
No wreszcie, takie długie zesłanie w partii lewicowej to dla oderwanego od
pgru Jędrka prawdziwa męka... Tyle lat i w końcu w objęciach innego Andrzeja.
Ale niech się drugi Andrzej nie łudzi, że na długo - tylko krótko po
wyborach, w końcu jak długo można się tak poniżać? Najwyżej do
zaprzysiężenia... A tak poważnie, to WSTYD, PORUTA, KONIUNKTURALIZM! Gambit
Nałęcza w odsłonie podwórkowej. Lepiej niech się łaskawie komisji panujący
zajmie załatwianiem krówek, bo czas leci...