Gość: jap
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
05.09.02, 10:40
Cyrk z Moraskiem trwa. Najpierw zarząd plus radni zaniedbali
swoje obowiązki dbania o interes miasta (w imie własnych), nie
decydując o przystąpieniu do przetargu na kupno ziemi, potem
sztuczny szum w lipcu br., gdzie próbowali zarzucać coś złego ci
którzy nie kupili (a może i ci, którzy kupili, bo "listy"
posiadaczy działek nawet ponoć sobie w końcu nie pokazali!)i
kolejna zasłona dymna w postaci "wniosku do NIK-u, którym się
wykpili po to, żeby miesiąc później cichaczem podjąć stosowna
uchwałę. Niezła jazda! NIK ma zastapić radę miasta? Co NIK ma do
tego!A co, nie wolno kupować (radnym) ziemi?
Destrukcyjne interesy (prywata)widać są ponadpartyjne i łączą
koalicję z opozycją, nie tylko zresztą w sprawie Moraska.
Ciekawostką jest, że wypowiedzi przedwyborcze polityków stanowią
tylko mgliste i balne ogóły, natomiast nie odnoszą się
krytycznie do takich i innych wołających o pomstę do nieba
skandali. Czyli, że nas podobne rzeczy dalej czekają.