Dodaj do ulubionych

WYCINKA DRZEW

21.09.06, 11:46
Witam
Co sądzicie o systematycznym wycinaniu zdrowych drzew na Saskiej Kępie pod
pretekstem stwarzania przez nie zagrożenia ?
Ja nie moge na to patrzeć!!! Dziś po raz kolejny jestem świadkiem takiej
wycinki! Pomimo prośby o pokazanie mi pozwolenia na wycinkę nie pokazano mi
jej, bo podobno pan który ja ma musiał gdzieś pojechać...!
Obserwuj wątek
    • jolajola1 Re: WYCINKA DRZEW 21.09.06, 12:15
      wczoraj wycięto jedno na Saskiej przy przychodni przy kwiaciarni, ale ono w tym
      roku juz prawie łyse było, jedna gałazka miała zielone tylko
      • shogun_smutku Re: WYCINKA DRZEW 22.09.06, 10:42
        może to nie były jakies super stare drzewa
        choć na pewno starsze ode mnie
        to nie zły sajgon na Brazylijskiej robią
        i nowe bloki się stawiają i 168 coś buduje
        kilka drzew padło aż serce ściska, takie bielutkie i zdrowe były w środku jak je
        pocieli, trzy kasztany sie ostały:/
        szkoda, zmiany, zmiany, cholerne zmiany
        • jolajola1 Re: WYCINKA DRZEW 22.09.06, 12:03
          168 buduje nowa salę gimnastyczną
          chcieli tez rozbudować skrzydło szkolne, ale mieszkancy nowego bloku
          zaprotestowali
          i szkoła dostała pozwolenie tylko na salę - choć nowe skrzydło przydałoby się
          bardziej

          mnie tez żal tych drzew z boiska, bardzo, takie były wielkie, zdrowe i latem
          cien błogosławiony dające
          • h17 Re: WYCINKA DRZEW nie po raz pierwszy 10.11.06, 13:23
            no widzicie sk..syny robia co chcą z nikim się nie licząc-idę o zakład,że za
            wydaniem takich decyzji o wycince drzew/a muszą stać wysokie łapówki.
            • karo_ka1 Re: WYCINKA DRZEW nie po raz pierwszy 10.11.06, 21:21
              Czy już tylko normalnym ludziom zależy na drzewach...?????!!!!!!
              Przecież chcą wyciąć 10 tys. drzew nad Wisłą - od naszej strony i od Mokotowa!
              • kuleczka_re Re: do karo_ki1 11.11.06, 08:35
                Lubimy krzyczeć jak nam wycinają pod samym nosem, ale 100 m dalej juz nas nie
                interesuje. Zobacz sobie jaki odzdzew miał wątek

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23243&w=50517032
                ZEROWY

                Gdyby je chcieli wykarczować, to jeszcze może by to miało jakiś sens.Wycięcie z
                poziomem gruntu, spowoduje wzrost wiosną masy młodych odrostów co realnie
                zwiększy możliwość tworzenia się zatorów i w efekcie powodzi. Jak nie wiadomo o
                co chodzi to wiadomo o co chodzi. Jak na mój gust jest firma która to zrobi i
                jest człowiek co chce pomóc tej firmie, domysłom pozostawię sferę dlaczego chce
                się tej firmie pomóc. Smutne, nie?
                pzdr
            • kuleczka_re Re: WYCINKA DRZEW nie po raz pierwszy 11.11.06, 08:46
              Taaaa napewno dyrekcja szkoły, żeby wybudowac salę gimnastyczną która jest
              oczywistym przejawem zgniłego luksusu, (bo przecież dzieciaki tyle lat
              ćwiczyły na korytarzach to dalej mogą albo i na chodniku przed szkołą o ile nie
              pada ;)) dała wysoka łapówkę żeby się na to zgodzili.Dyrektor pewnie zrobił
              ściepkę wśród nauczycieli wf na ten cel i woźna też się dołożyła.


              a teraz poważnie: uwazam że niektóre drzewa trzeba wycinać, ale w to miejsce
              powinno się posadzic 10 nowych. Pamiętam z dzieciństwa tzw. prace społeczne,
              jedno przedpołudnie i posadzonych kilkaset drzewek na osiedlu gdzie wtedy
              mieszkałam. Ostatnio widziałam w tv reportaż z jakiegos miasta (nawet nie wiem
              gdzie to było, bo nie widziałam początku)gdzie samorząd kupił 300 drzewek,
              wolontariat zrobił akcję reklamową, w sobotę ustawili samochód z tymi drzewkami
              + 10 szpadli i beczkowóz z wodą. Ludzie będąc na spacerze mogli sobie posadzić
              drzewko i wpisac się do jakiejś księgi parku czy coś takiego. W 3 godziny
              drzewka były posadzone. Ale to chyba możliwe jest tylko jak się ludziom chce, a
              na SK raczej generalnie ludziom nic się nie chce.Szkoda.
              pzdr
              • lan.kwai.fong Re: WYCINKA DRZEW - sposób na bilans 13.11.06, 01:18
                Friedensreich Hundertwasser, austriacki artysta plastyk (skąd inąd posiadający
                polskie korzenie - nazywał się właśc. Stowasser), słynący ze swego
                bezkompromisowego podejścia do ekologii w architekturze (oraz linii prostych -
                vide: protest "Gerade Linie ist Gottlos", Hamburg, lata 60te), zaproponował, aby
                w miejsce każdego wyciętego pod budynek drzewa posadzić w obrębie budynku (tak,
                tak!) inne. Nazwał to "Die Baummieter" - drzewa najemcy. Wystające za okna
                drzewa, rosnące w przestrzeni budynku, zielone dachy, zazielenione okolice.

                Jego idee można zobaczyć w realizacji udając się do oddalonego o 7 godzin jazdy
                (pociągniem) Wiednia i oglądając dwa zrealizowane projekty architektoniczne, w
                postaci komunalnej kamienicy przy Loewengasse (3. dzielnica) oraz muzeum
                Kunsthaus Wien, nieopodal. Drzewa wystają z okien, rosną na dachach.

                To oczywiście tylko dwa przykłady, a do tego z kraju, gdzie jest trochę więcej
                niż w Polsce odważnych (i majętnych) inwestorów. Niemniej jednak warto poznać i
                takie rozwiązania...

                LKF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka