19.09.05, 18:15
Na forum Polanki 1 toczy się burzliwa dyskusja nt. problemów z parkowaniem.

Okazuje się, że zajętość wolnodostępnych zewnętrznych parkingów przed
budynkami Polanki 1 jest coraz większa i tamci mieszkańcy, którzy nie wykupili
sobie miejsca na parkingu podziemnym mają coraz większe trudności ze
znalezieniem miejsca dla swojego samochodu. Doszło do tego, że winą za ten
stan rzeczy jesteśmy obwiniani głównie my, czyli mieszkańcy Polanki 2. Jest to
oczywistą bzdurą, biorąc pod uwagę, w jak niewielkim stopniu zamieszkałe są
nasze budynki. Jest raczej odwrotnie - coraz częściej polankowicze z dwójki
nie mogąc znaleźć miejsca na ich parkingu stawiają samochody przed wieżowcem,
na naszym malutkim parkingu. Swoją drogą teraz wiadomo dlaczego w okresie
sprzedaży mieszkań na Polance 2 wszystkie miejsca parkingowe pod naszą częścią
osiedla były już wykupione.

W związku z tą dyskusją pojawiła się inicjatywa zaszlabanowania parkingów na
Polance 1 tak, żeby były dostępne tylko dla tamtejszych mieszkańców. Czym to
się skończy dla nas, nietrudno przewidzieć - wszystkie samochody z zewnątrz
(również te dostawcze oraz różnych ekip technicznych, ale przede wszystkim
gości) będą stawały na Polance 2. Uważam, że coś należy z tym zrobić i albo w
porę zablokować zapędy szlabaniarzy albo idąc za ciosem zamontować własny
szlaban. Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • gagt Re: Szlabany 19.09.05, 18:27
      Własny szlaban? Gdzie? Najpierw trzeba by zrobić porządny parking! Nie wiem po
      co jest ten betonowy plac przed klatkami B i C. Miał dodawać prestiżu a tylko
      potęguje hałas przejeżdżających tramwajów. Poza tym można zrobić parking po
      drugiej stronie ulicy wzdłuż torów. I tak, wcześniej lub później, ludzie zaczną
      tam parkować. A samochody mogłyby trochę wygłuszyć te hałaśliwe,
      pędzące "bestie" :-)
    • gagt Re: Szlabany 19.09.05, 18:29
      Zapomniałem dodać, że w przyszłym roku i tak zabiorą Polance 1 zewnętrzną nitkę
      parkingu. Będzie tamtędy leciała poszerzona Katowicka. Więc nie wiem po co chcą
      się grodzić.
    • mejbi Re: Szlabany 19.09.05, 20:39
      Osobiście uważam pomysł ze szlabanami za zupełnie nietrafiony. Problem lezy
      gdzie indziej i zamykanie parkingów go nie rozwiąże. Ataner nie zapewnił
      wystarczającej ilości miejsc parkingowych i to on powinien coś z tym zrobić. Być
      może pomysleć o wybudowaniu małego parkingu z drugiej strony torów, nie wiem.
      Jedno jest pewne - wraz z przybywaniem zasiedleńców, problem będzie się powiększał.
      Swoją drogą uwaga przedmówcy o bezsensownym "betonowym placyku" jest słuszna.
      Ani miejsc parkingowych, ani zieleni, to jaki miał byc jego sens? No ale to
      dyskusja post factum, więc zostawmy piękny placyk w spokoju ;)
      Reasumując - szlabanowi mówię nie.
      Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka