Dodaj do ulubionych

Donald Tusk a Lech Kaczyński.

01.10.05, 23:18
Wychowanie i zasady wpajane w dzieciństwie kszałtują ludzi na całe życie.
Kaczyńscy wychowywani byli w tradycji silnego państwa, uwielbiali "Trylogię",
być może "Króla Maciusia I". Intuicyjnie uważali, że państwo musi znaczyć wiele,
ingerować w każdą dziedzinę życia, choć w wielkiej historii rola państwa
ograniczała się tylko do obrony przed najazdami, do wypowiadania i prowadzenia
wojen. Nic ponadto. PRL była silnym państwem, ale ze złą ideologią i
wypaczeniami. Tak to widzieli. To im zostało.

Donald Tusk wychował się w kaszubskiej rodzinie, która musiała polegać sama na
sobie. Zasady były proste, podejście do życia praktyczne. Nie mam powodów,
żeby nie wierzyć w ten życiorys. To i owo można ubarwić, ale pewnych faktów,
nawet w kampanii zmienić nie można. Prosta rodzina, śmierć ojca, praca,
wyzwania. Oto przykład człowieka, który najwięcej zawdzięcza samemu sobie.
Państwo w jego ideale ma przede wszystkim nie przeszkadzać.

Cechy osobiste kandydatów : miałem honor porozmawiać kilka razy w życiu i z
Kaczyńskimi i z Tuskiem.
Kaczyńscy mają straszną cechę - w momencie kiedy przekonują się, że masz inne
niż oni zdanie, rzucają coś opryskliwie albo niewyraźnie, a potem udają, że
cię nie słyszą, choć wysławiasz się wyraźnie.
Mówisz i mówisz, a oni totalnie cię ignorują. Pod warunkiem, że nie zadałeś
pytania na sali pełnej audytorium.
Tusk kiedy słucha, patrzy prosto w oczy. Choćby nawet miał w nosie to co do
niego powiesz, masz poczucie, że nie mówisz do słupa. Prezydent RP musi
kontrolować swoje zachowania. Kaczyńscy nie mają za grosz inteligencji
emocjonalnej.
Obserwuj wątek
    • pan.nikt Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 01.10.05, 23:24
      I Tusk I Kaczyński wychowali się w tym samym PRL-u.
      I rodzina Tuska, nie jest tu zadnym wyjątkiem.
      Tak Kaszubi, to ludzie twardzi, ale Warszawiacy też, podobnie jak Ślązacy,
      Wielkopolanie itd.

      A ideału państwa , to Tusk chyba nie przedstawił.
      Państwo, o którym Ty mówisz, to państwo wg JKM, ale to inna bajka.
      • inkwizytor.2005 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 01.10.05, 23:34
        Tusk na pewno realizowałby wiele postulatów JKM, gdyby było to dzisiaj możliwe.
        Ale nie jest. Tusk na ten temat się wypowiadał wielokrotnie. JKM w konfrontacji
        z ludźmi twojej tradycji i twojego wychowania jest bez szans. A ludzi tobie
        podobnych jest w Polsce 80 % albo więcej. Tusk, ze swoim umiarem jeszcze się
        wgryza :)))

        Ludzie JKM 4 lata temu kandydowali z list PO.

        • pan.nikt Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 01.10.05, 23:38
          inkwizytor.2005 napisał:

          > Tusk na pewno realizowałby wiele postulatów JKM, gdyby było to dzisiaj
          możliwe.
          > Ale nie jest. Tusk na ten temat się wypowiadał wielokrotnie. JKM w
          konfrontacji
          > z ludźmi twojej tradycji i twojego wychowania jest bez szans.


          SKĄD ZNASZ MOJĄ TRADYCJĘ I MOJE WYCHOWANIE?
          JAKA JEST NIBY TA TWOJA TRADYCJA?
          albo jesteś tak jak ja Tusk, kaczyński wychowany w komunie, albo jesteś
          młokosem bez doświadczenia i znajomości spraw.
          Wiesz, że dzieciom nie o wszystkim się mówi??


          > Ludzie JKM 4 lata temu kandydowali z list PO.

          1.JESTEŚ PEWNY?
          2. wTEDY Z LIST PO kandydowali również Płażyński Gilowska i wielu innych,
          których Tusk odsunał na boczny tor.
          • inkwizytor.2005 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 02.10.05, 00:02
            Jesteś człowiekiem z innego świata niż ja. Naprawdę nie wszyscy są tacy jak ty,
            twoja rodzina i twoi sąsiedzi. Widać jaki jesteś i kogo uznajesz za autorytety.
            W mojej rodzinie wszyscy polegają na sobie i wsparciu bliskich. Nie lubimy
            państwa, które wtrąca się do wszystkiego, które uprzksza nam życie, które
            zabiera i nie oddaje. Wiemy, że najlepiej sami wydawalibyśmy nasze pieniądze.
            Takich ludzi jak ty, którzy czytają i nie rozumieją, uważamy albo za "głupców",
            albo za "złodziei". Wybacz, że musiałem powiedzieć to wprost. Sam się o to prosiłeś.
            Oprócz tego jestem wrażliwy społecznie - dziecku które prosi o złotówkę na
            ulicy, kupuję bułkę. Te dzieci są ofiarami socjalizmu.

            Też się wychowywałem w komunie, choć pewnie nie mam w komunie takiego jak ty
            "doświadczenia". Po prostu się nią nie zaraziłem.

            > > Ludzie JKM 4 lata temu kandydowali z list PO.
            >
            > 1.JESTEŚ PEWNY?
            > 2. wTEDY Z LIST PO kandydowali również Płażyński Gilowska i wielu innych,
            > których Tusk odsunał na boczny tor.


            1. Jestem pewny
            2. Akurat tych nie odsunął. Sami odeszli.
            • pan.nikt Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 02.10.05, 00:07
              Plujesz i to bezpodstawnie.
              Zal mi ciebie.
    • antykomunista1 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 01.10.05, 23:46
      Piszesz bo umiesz pisać i tyle z twoich wywodów. Kaczyński chce państwa
      bezpiecznego i rozwijającego się gospodarczo. Partia jego dysponuje spójnym
      programem, w oparciu o który rozwój tego Kraju będzie przejrzysty a nie
      pokrętny. Tusk, a tym samym jego partia nie ma żadnego programu, a on sam w
      ostatnim czasie był uwikłany w jakieś niezrozumiałe koleżeńskie poręczenia, tak
      samo jak to, co pisze ostatnio Rzeczpospolita o wstrzymaniu programu o nim.
      Dlaczego? Gdzie tutaj będziemy mieli przejrzystość? Jego prezydentura będzie
      niczym innym, jak trochę zmodyfikowanym przedłużeniem stylu Kwaśniewskiego.
      • inkwizytor.2005 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 01.10.05, 23:48
        Miller chce państwa
        bezpiecznego i rozwijającego się gospodarczo. Partia jego dysponuje spójnym
        programem, w oparciu o który rozwój tego Kraju będzie przejrzysty a nie
        pokrętny.

        Historia kołem się toczy.
        • pan.nikt Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 01.10.05, 23:52
          Już Ci raz napisałem, że porównywanie Kaczuchy z Milerem jest ignorancją,
          chamstwem i nieuctwem.
          A ty zakłądasz nowy wątek i plujesz tymi samymi klamstwami.
          • inkwizytor.2005 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 02.10.05, 00:09
            CZym się różnią Miller i Kaczyński?
            Jeden jest katolikem a drugi nie ? Jeden walczył z komuną a drugi nie ?
            Kaczyński jest inny w prawie karnym, w obyczajowości i w sprawach, w których
            mówi jednym językiem z PO. Ile to ustaw Miller z Kaczyńskim razem przegłosowali
            ? Nie wiesz ? Czy udajesz ?






            • pan.nikt Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 02.10.05, 00:12
              Ile to ustaw Miller z Kaczyńskim razem przegłosowali
              > ? Nie wiesz ? Czy udajesz ?
              >
              ZNACZNIE MNIEJ NIŻ MILLER Z TUSKIEM
              • inkwizytor.2005 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 02.10.05, 00:17
                pan.nikt napisał:

                > Ile to ustaw Miller z Kaczyńskim razem przegłosowali
                > > ? Nie wiesz ? Czy udajesz ?
                > >
                > ZNACZNIE MNIEJ NIŻ MILLER Z TUSKIEM

                Chciałbyś.
                • pan.nikt Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 02.10.05, 00:23
                  Nie wiem, czy bym chciał, czy nie.
                  To nie jest kwestia mojej woli, ale faktów.
                  Nie wiem, kto więcej razy podnosił łapki razem z SLD, ale chyba jednak PO.
                  Ale żeby tego dowieść musisz policzyć, bo mi się nie chce.
      • pan.nikt Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 01.10.05, 23:50
        Oj antykomunisto.
        Znów przywaliłeś.
        I znów inkwizytor będzie musiał założyć nowy wątek (tak zrobił przed chwilą),
        bo przeciez na prawdziwe argumenty nie potrafi odpowiedzieć.
        Biedny On
      • inkwizytor.2005 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 02.10.05, 00:16
        Nie ważne czy coś ukradł, czy jemu ukradli. Grunt, że był w coś uwikłany.
        Nie ośmieszaj się z tym poręczeniem. Napisał, że podejrzany będzie się stawiał.
        Wiesz to doskonale, ale jak lubisz ten styl walki...
        To nie jest na poziomie. Podobnie jak kłamliwa kampania anty - 3 x 15.
        Lepper też ma niezłe wyniki wyborcze, bo stosuje podobne metody.
        • pan.nikt Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 02.10.05, 00:21
          > Nie ośmieszaj się z tym poręczeniem.
          Do nie ta mowa??
          Nic o żadnym poręczeniu nie napisałem. Nie wmawiaj mi dziecka w kolano.

          >Podobnie jak kłamliwa kampania anty - 3 x 15.

          Przepraszam, słyszałeś kiedyś wyjaśnienia tuzów PO na ten temat?
          Ja kilkakrotnie w TV i w naszym amfiteatrze.
          Z tych wyjaśnień jednoznacznie wynika, że 3*15 to tylko puste hasło. Nikt nie
          potrafi powiedzieć, jak ewentualnie zadziała.
          • pan.nikt Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 02.10.05, 00:24
            O przepraszam. Rozpedziłem się.
            To było chyba do antykomunisty
          • inkwizytor.2005 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 02.10.05, 00:26
            > Przepraszam, słyszałeś kiedyś wyjaśnienia tuzów PO na ten temat?
            > Ja kilkakrotnie w TV i w naszym amfiteatrze.
            > Z tych wyjaśnień jednoznacznie wynika, że 3*15 to tylko puste hasło. Nikt nie
            > potrafi powiedzieć, jak ewentualnie zadziała.

            Za to bracia Kaczyńscy wiedzą doskonale. Oni są wszechwiedzący

            > > Nie ośmieszaj się z tym poręczeniem.
            > Do nie ta mowa??
            > Nic o żadnym poręczeniu nie napisałem. Nie wmawiaj mi dziecka w kolano.

            Nie tobie odpowiadałem, tylko antykomuniscie1
            • pan.nikt Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 02.10.05, 00:33
              > > Nie ośmieszaj się z tym poręczeniem.
              > > Do nie ta mowa??
              > > Nic o żadnym poręczeniu nie napisałem. Nie wmawiaj mi dziecka w kolano.
              >
              > Nie tobie odpowiadałem, tylko antykomuniscie1


              Natychmiast przeprosiłem.
              Nie zauważyłęś?


              > > potrafi powiedzieć, jak ewentualnie zadziała.
              >
              > Za to bracia Kaczyńscy wiedzą doskonale. Oni są wszechwiedzący
              Ja nic takiego nie powiedziałem.
              Al jest faktem, że ich program jest bardziej spójny i dopracowany.
              A temat 3*15 Ty podrzuciłeś.
              • historyk12 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 13:42
                Panie nikt tak pan piałeś, że Cimoszko źle wypełnił oświadczenie majątkowe.
                Okazuje się, że przyszły premier Marcinkiewicz z PiS-dzielców też źle wypełnił.
                I co pan teraz powiesz?
                • antykomunista1 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 17:42

                  >Okazuje się, że przyszły premier Marcinkiewicz z PiS-dzielców też źle wypełnił.


                  No proszę, jaki elokwentny styl wypowiedzi nasz nauczyciel historii przyjął.
                  Nie ma się co dziwić, że nie możesz nauczyć młodych ludzi historii, bo jak
                  prezentujesz taki styl, to biedna ta polska szkoła. Rozumiem, że jesteś wyborcą
                  PO. Zauważ, że również przez takie wypowiedzi jak twoja, przegrali już wybory
                  parlamentarne. Podejrzewam, że przegrają i prezydenckie. Zresztą twój lokalny
                  kandydat na posła z ramienia PO poniósł porażkę, bo w naszym powiecie zechciało
                  na niego zagłosować tylko 16% uczestniczących w wyborach wyborców. Nie ma się
                  co dziwić, jak ma się takich popleczników.

                  • kalamarnica1 Re: łon niwinny 05.10.05, 19:05
                    Przeciwkomunisto nasz kandydat niczemu nie jest winny.to jego sztabowce są
                    winne.jak mówi NIKTOWSKI te buzy czy tam kuzy, gruzy . on bardziej kształcony
                    i wie jak się one fachowo nazywają. zamiast naszego jedynego wartościowego
                    kandydata dobrze przygotować to one co tydzień w naszych wiadomościach z dna
                    Bałtyku tylko go popierały o w takim stylu ja kaszalot z rodu fiszbinowców
                    popieram płetwala błękitnego z rodu waleniów. w następnym tygodniu ja kostera
                    plamista popieram kostere rogaczek.itd. itd. one popierały a lud morski się
                    wypiął może by komisyje śledczą powołać do zbadania działalności tych
                    sztabowcow? tam przeciez same elyty uczyciele, emeryty, bizmesmeny i wielu
                    innych zacnych buzow czy tam gruzow. NIKTOWSKI WIE JAK SIĘ ONE NAZYWAJĄ
                  • historyk12 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 19:17
                    To wwszystko nie zmienia faktu, że Marcinkiewicz chciał zataić swoje dochody.
                    PiS - sama uczciwość.
                    Nie jestem wyborcą PO, ale w wyborach prezydenckich zagłosuję na Tuska, tylko
                    dlatego, że nie chcę prezydenta - kapciowego proroka rydzyka, czyli Kaczkę
                    • antykomunista1 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 19:28
                      Jest to nic w porównaniu z poręczeniem za aferzystę na Pomorzu. A przecież
                      prezydent ma być kryształowo przejrzysty? Widocznie zmieniły się u ciebie
                      standardy uczciwości. Tego można się było spodziewać .
                      • historyk12 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 19:45
                        A wiesz w ogóle co to jest poręczenie i czemu słuzy? Otóż chodzi o to, że osoba
                        powszechnie szanowana ręczy, że oskarżony będzie się stawiał na rozprawy. To
                        pozwala zwolnić oskarżonego z aresztu. I to wszystko. Tusk już tłumaczył, że
                        poręczył za sąsiada, który ma rodzinę na utrzymaniu. Tusk prawa nie złamał.
                        Natomiast Marcinkiewicz ukrył swoje dochody.

                        A może Tusk i Kaczor się dogadają w jakuzi u WAssermana. Przypomnę: Wassermann
                        nie chciał zapłacić wykonawcy za budowę domui teraz ciąga się z nim po sądach.
                        między innymi o nie tak zamontowane jakuzi, hahaha. Przebrzydły komuch z tego
                        Wassermanna
                        • antykomunista1 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 20:01
                          Ściemniasz facet, jak Jaruzelski podczas stanu wojennego. Poręcza, żeby się
                          wstawiał na rozprawy sądowe? Kandydat na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej
                          nie poręcza w sprawie podejrzenia o wyłudzenie od Skarbu Państwa grubych
                          milionów, nawet, jak jest to jego koleś z lat 80.
                          • historyk12 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 21:29
                            A ty ściemniasz jak Kiszczak przed sądem.
                            Właśnie tak jest to poręczenie zorganizowane, że składają je posłowie,
                            senatorowie itp(jak je składał nie był kandydatem na urząd prezia). I ręczą
                            tylko za to, że oskarżony stawi się przed sądem. Nie za jego niewinność.
                            Tusk ręcząc za znajomego popełnił błąd polityczny, tzn. zachował się jak
                            normalny człowiek, a nie jak polityk
                      • mateuszmars Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 20:11
                        Dodaj jeszcze że pan ten po 27 latach przypomniał sobie, że należy wziąć ślub
                        kościelny ze swoją żoną. Kandydat na prezydenta i amnezja? Przypomniał sobie
                        przed wyborami? Jest to niebezpieczne.
                        • historyk12 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 21:32
                          Mnie też to smieszy. Ale tak to jest, kandydaci na prezydenta robią teraz wiele
                          rzeczy, które powinni zrobić dawno temu np. Kaczorowi po 3 latach nieudolnego
                          zarządzania Warszawą przypomniało się, że miasto powinno mieć strategię. Więc za
                          grubą kasę publiczną opublikował ją na kilka dni przed wyborami
                          • antykomunista1 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 21:38
                            >Mnie też to smieszy. Ale tak to jest, kandydaci na prezydenta robią teraz wiele
                            >rzeczy, które powinni zrobić dawno temu np.

                            Tu nie ma nic do śmiechu.To się nazywa hipokryzja. A nie ma nic gorszego od
                            prezydenta hipokryty. Jest to zwykłe ośmieszenie siebie, na co przyszły
                            prezydent nie może sobie pozwolić, bo będzie to równoznaczne z ośmieszeniem
                            Polski.
                            • historyk12 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 21:50
                              Lepszy hipokryta, niż hipokryta i złodziej (bo tylko tak mogę nazwać
                              finansowanie kampanii Kaczora z publicznych pieniędzy). A co do osmieszania: nic
                              tak nie ośmiesza kandydata, jak współpraca z sekciarzem i faszystą prorokiem
                              rydzykiem
                              • antykomunista1 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 22:09
                                Jak nie ma sensownych argumentów , to trzeba się zniżyć do prymitywnych typu:
                                złodziej, faszysta, sekciarz.
                                Jesteś malutkim i prymitywnym człowieczkiem.
                                • historyk12 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 22:20
                                  Co ty powiesz zniżyłem się do twojego poziomu? Jak to człowiek, dyskutując z
                                  takimi, może nisko upaść...
                                  • antykomunista1 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 22:50
                                    No widzisz, oświeciło cię. Ja też wychodzę dla siebie z podziwu, jak mogłem się
                                    zniżyć do twojego poziomu. Ale uczono mnie, że trzeba tym ułomniejszym również
                                    pomagać, co czynię w poczuciu dobrze spełnonego obowiązku.
                          • pan.nikt Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 23:42
                            Dobra Historyku trzy sprawy:
                            1. W sprawie oświadczenia Cimoszko szedł w zaparte, i długo przekonywał, że
                            wszyscy są głupi.
                            Zreszą to oswiadczenie, było u Człowieka z Puszczy tylko wierzchołkiem góry
                            lodowej. Wycofał się, bo doskonale o tym wiedział.

                            2. Słyszałęm cos o oświadczeniu Marcinkiewicza, ale narazie są to zarzuty
                            niejasne i rozmyte.

                            3. W sprawie strategi dla Warszawy.
                            Program ten opracowywany jest od dawna na potrzeby miasta, a nie kampanii
                            wyborczej.
                            Dlaczego ukazał się włąsnie teraz??
                            No to jest zagadka dla komisji sledczej.
                            W tej chwili nie znajdę linku, ale wczoraj przeczytałem w Onecie informację
                            wiceprezydenta Warszawy, że termin ukazania się wkładki ustaliła UWAGA: GAZETA
                            WYBORCZA.
                            I to jest ciekawe.
                            a) czy to prawda,
                            b) dlaczego GW tak ustaliła termin
                            • historyk12 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 23:54
                              > W tej chwili nie znajdę linku, ale wczoraj przeczytałem w Onecie informację
                              > wiceprezydenta Warszawy, że termin ukazania się wkładki ustaliła UWAGA: GAZETA

                              No właśnie: zastępcy Kaczyńskiego. Pierwsze słyszę, żeby to gazeta określała
                              termin edycji reklamy lub ogłoszenia (jestem w stanie uwierzyć jedynie, że GW
                              mogła nie przyjąć ogłoszenie do druku, jeśli było złożone zbyt późno, ale wtedy
                              zwłoka byłaby co najwyżej jednodniowa, czyli nie zmienia to faktu, że strategię
                              opublikowano tuż przed wyborami). Kto płaci, ten wymaga. Tłumaczenie
                              wiceprezydenta jest żałosne.

                              Z przyjemnością zauważam, że do Twojej świadomości docierają smrodliwe sprawy
                              Kaczorów. Cieszy mnie, że twoje poparcie nie jest bezkrytyczne, tak jak np.
                              antykomunisty, który na zarzuty wobec PiS-dzielców odpowiada, a Tusk to...
                              • pan.nikt Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 23:57
                                Nie wiem, czy tłumaczenie jest żałosne, wiedząc o preferencjach GW.
                                Naprawdę, nie rzucaj słów na wiatr.
                                Tego bez połóki nie rozbierzesz, a GW nie takie rzeczy już robił.
                                • historyk12 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 06.10.05, 00:15
                                  Tak wiem spisek. GW narzuciła Kaczorowi termin publikacji, żeby mi pomóc w
                                  wyborach, a jednocześnie zaszkodzić... Straszne te spiski. A biedny Kaczor
                                  ładował kupę szmalu i nie miał żadnego wpływu na termin. I nie mógł iść do innej
                                  gazety, bo spisek Michnika, jeszcze nie wiadomo na czym polegający, ale z
                                  pewnością był. Spiski, spiski, wszędzie spiski...

                                  Siostro proszę uspokoić pacjenta
                                  • pan.nikt Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 06.10.05, 00:29
                                    Jednym wszystko kojarzy się z d..ą, innemu z pomidorem, a tobie ze spiskiem.
                                    Dlaczego grę wyborczą nazywasz spiskiem?
                                    Zeby uzyskać efektowne wejście??

                                    Napisałem co na ten temat powiedział poważny urzednik.
                                    Napisałem, ze bez połówki prawdy nie dojdziesz??
                                    A ty zaraz spisek?
                                    Nie, jeżeli juz to GRA, TAKTYKA!!

                                    Słusznie pielęgniazr potrzebny, ale dla Ciebie.
    • nowak11 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 02.10.05, 13:02
      Rzeczywiście Tusk w TV wydaje się być sympatyczniejszy niż Kaczyńscy, ale czy
      dzięki temu będzie lepszym prezydentem? Poza tym wizerunek telewizyjny polityka
      może byc mylący. Nie rozmawiałem ani z Tuskiem ani z Kaczyńskimi, ale kiedyś
      miałem okazję poznać osobiście Janusza Korwin-Mikke; ku mojemu zdumieniu okazał
      się spokojnym, uprzejmym i miłym facetem. A media zrobiły z niego jakiegoś
      znerwicowanego "ordynusa".
      Nasze prowincjonalne podwórko też potwierdza tezę o mylącym medialnym
      wizerunku - pamiętacie kampanię przed ostatnimi wyborami samorządowymi?
      Jestem przeciętnym wrześnianinem i jak dla większości z nich, PO nie kojarzy mi
      się z czystym spojrzeniem oczu Tuska z plakatu wyborczego.
    • inkwizytor.2005 Tusk powiedział wczoraj o "ludziach z kompleksami" 02.10.05, 13:12
      Najprawdopodobniej miał na myśli braci K. Ja nie sądzę, żeby mieli kompleksy.
      Byli aktorami, byli bliźniakami. Wzbudzali zawsze, gdy byli razem, powszechną
      uwagę.
      Uważam, że przeszkadza im raczej przesadna pewność siebie. Nie muszą dbać o
      wizerunek, bo całe życie byli zauważani, wzbudzali ciekawość. Dlatego są dość
      niechlujni - i wypowiedziach, i w dbaniu o wygląd (Jarosław zwykle jest
      niedogolony) i w kontaktach z ludźmi.
      • antykomunista1 Re: Tusk powiedział wczoraj o "ludziach z komplek 04.10.05, 16:30
        wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2950034.html
        Niech mówi tak dalej, a porażka jest coraz bliżej. Coś mi się wydaje, że Lech
        Kaczyński zostanie prezydentem IVRP
        • antykomunista1 Re: Tusk powiedział wczoraj o "ludziach z komplek 04.10.05, 16:33
          bi.gazeta.pl/im/3/2949/m2949423.jpg
          Oby tak dalej panu Tuskowi opadało w sondażach.
      • inkwizytor.2005 Re: Tusk powiedział wczoraj o "ludziach z komplek 04.10.05, 21:53
        cytat:"Czy młodych zwabiła obietnica 3 mln nowych mieszkań złożona przez
        kandydata PiS na premiera Kazimierza Marcinkiewicza?"
        Miller też miał takie hasła. Ćwierćinteligentni ciągle się nabierają na takie
        bzdety...
        • wercyngetoryks_wp Re: Tusk powiedział wczoraj o "ludziach z komplek 05.10.05, 07:17
          > Miller też miał takie hasła. Ćwierćinteligentni ciągle się nabierają na takie
          > bzdety...
          Piszesz swoją autobiografię inkwizytorze? Wreszcie sumienie cię ruszyło.
    • historyk12 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 13:38
      A mi się coś zdaje, że Kaczyński nie będzie preziem. Dzisiejsze sondaże
      wskazują, że poparcie dla niego spadło. Czyżby poparcie rydzyka odniosło
      odmienny skutek od zamierzonego? Wielu moich znajomych, którzy chcieli głosować
      na Kaczora, jak usłyszeli że popiera go prorok rydzyk, stwierdziło, że odda głos
      na Tuska.
      • antykomunista1 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 17:47
        Myślę historyku, że Tusk nie powinien się obawiać Rydzyka, tylko takich
        wyznawców jak ty. Widać, że historia, której niby uczysz nie pozwala tobie
        dyplomatycznie i racjonalnie postępować. Jako nauczyciel musisz z tego powodu
        cierpieć. No, ale i wśród absolwentów historii mamy osoby , dla których logika
        jest barierą nie do pokonania.
        • historyk12 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 19:19
          Taa, jak w radyjku proroka. Ta sama inteligencja ataków
          • antykomunista1 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 19:25
            Dzieciom na lekcjach też tak mówisz? Nie ma się co dziwić, że potem nic nie
            umieją. Ty tylko nienawiść siejesz i niczym się nie różnisz od przytaczanego
            przez ciebie "proroka" Taka własnie prezentujesz inteligencję.
            • historyk12 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 19:35
              Czytam i czytam twoje wpisy i jednego sensownego zdania nie zobaczyłem. Ty chyba
              nie byłeś moim uczniem. No chyba, że Mietek z oślej ławki
              • antykomunista1 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 20:07

                To, że nie byłem twoim uczniem, przypisuje sobie za wielkie szczęście, bo
                skończyłem bardzo porządne uniwersyteckie studia. Zawdzięczam to jednak sobie i
                bardzo dobrym, a nie miernym nauczycielom mojego Ogólniaka . Ciebie, co muszę
                zaznaczyć z wielką przykrością zaliczam jednak do tych drugich.
                • inkwizytor.2005 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 21:00
                  antykomunista1 napisał:

                  >
                  > To, że nie byłem twoim uczniem, przypisuje sobie za wielkie szczęście, bo
                  > skończyłem bardzo porządne uniwersyteckie studia. Zawdzięczam to jednak sobie i
                  >
                  > bardzo dobrym, a nie miernym nauczycielom mojego Ogólniaka . Ciebie, co muszę
                  > zaznaczyć z wielką przykrością zaliczam jednak do tych drugich.


                  Antykomunista1 jest dobrym przykładem na to, że ludzie mniej inteligentni
                  częściej wybierają Kaczyńskiego niż Tuska.
                  Najgorsze, że tacy ludzie kończą na koszt podatnika "porządne uniwersyteckie
                  studia". Mają potem się czym chełpić... do końca życia.
                  • antykomunista1 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 21:20
                    Inkwizytor napisał:
                    Antykomunista1 jest dobrym przykładem na to, że ludzie mniej inteligentni
                    > częściej wybierają Kaczyńskiego niż Tuska.
                    > Najgorsze, że tacy ludzie kończą na koszt podatnika "porządne uniwersyteckie
                    > studia". Mają potem się czym chełpić... do końca życia.

                    Widzę, że myśliciel z ciebie wielki. To, że skończyłem studia zawdzięczam sobie
                    i moim rodzicom, którzy na nie łożyli. Wybacz kolego, ale co do twojej
                    inteligencji nie będę się wypowiadał, bo nie jesteś na takim poziomie, żeby o
                    niej mówić.

                    Jeżeli chodzi o twoją teorię wyboru przeze mnie prezydenta, tak jak wybór wielu
                    Polaków – wybacz człowieku, ale po prostu bełkoczesz, bo nie możesz znaleźć
                    żadnych logicznych argumentów. A to świadczy niestety źle o twoim
                    intelektualnym poziomie.

                    Nie muszę się chełpić ukończonymi studiami, bo w mojej rodzinie wykształcenie
                    wyższe jest czymś powszechnym, na porządku dziennym, a nie wyjątkowym. Dlatego
                    zobacz na swoje i swoich najbliższych wykształcenie, jeżeli kompleks chełpienia
                    pozostaje w dalszym ciągu w tobie.
                    • historyk12 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 21:34
                      A taki przedmiot jak logika miałeś na studiach, czy studiowałeś w okresie kiedy
                      zamiast logiki uczyli podstaw marksizmu-leninizmu? Bo jakos logiki i sensu w
                      twoich komentarzach nie widzę
                      • antykomunista1 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 21:44

                        Oczywiście, że miałem, ale już w Wolnej Polsce.
                        Z twoich wypowiedzi wynika jednak , że miałeś logikę leninowską. Ale to nie
                        twoja wina, to wina systemu. Nie miej więc wyrzutów sumienia.
                        • historyk12 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 21:48
                          Wow (czyt. łał) stary twoja inteligencja mnie poraża. Mów mi jeszcze!
                          • antykomunista1 Re: Donald Tusk a Lech Kaczyński. 05.10.05, 21:54
                            historyk12 napisał:

                            > Wow (czyt. łał) stary twoja inteligencja mnie poraża. Mów mi jeszcze!


                            I tak rodzi się pierwsza płaszczyzna naszego porozumienia Wybacz, ale nie
                            chciałem ciebie wprawić w kompleksy. Już tego nie będę robił.
                  • judymdoktor Re: Inkwizytorze 05.10.05, 21:27
                    Jestem bardzo daleki od popierania Kaczyńskiego , Tuska i antykomunisty1. Ale
                    to, co ty przed chwilą napisałeś jest zwykłą głupotą.
                    Jesteś po prostu głupcem.
                    • historyk12 Re: Inkwizytorze 05.10.05, 21:35
                      Nie masz racji judymie atakując inkwizytora. On tylko dostosował się poziomem do
                      rozmówcy, czyli antykomunisty
                      • judymdoktor Re: Historyku 05.10.05, 21:49
                        Oczywiście, że mam.
                        Jest to język buty, zarozumiałości i arogancji, taki jakim posługuje się
                        Platforma. Inkwizytor jest tego najlepszym przykładem. Spowodowało to przegraną
                        PO w wyborach.
                        Ale dla mnie nie jest to powód do zmartwienia.
                        • historyk12 Re: Historyku 05.10.05, 21:51
                          Nie zgadzam się z tobą, bo:
                          1. Zaczął antykomunista
                          2. Antykomunista zazwyczaj posługuje się takim językiem
                          • judymdoktor Re: Historyku 05.10.05, 22:04
                            Przykro mi stary, ale to co wypisuje inkwizytor, jest w tym samym stylu,
                            którym posługują się ludzie Platformy, zarówno ci miejscowi, jak i ci z
                            wyższych półek. Jak poglądy już się nie zgadzają z waszymi, to używacie tylko
                            inwektyw typu małointeligentny itp. Jest to zwykła arogancja, która tak
                            naprawdę obraca się przeciwko wam. I im dłużej posługujecie się takim stylem,
                            tym macie więcej przeciwników.
                            • historyk12 Re: Historyku 05.10.05, 22:19
                              Chm... argumenty powiadasz... To proszę nie krępuj się, przytocz mi jakiś
                              sensowny argumant z wypowiedzi antykomunisty
                              • judymdoktor Re: Historyku 05.10.05, 22:36
                                Ja nie analizuję tylko wypowiedzi antykomunisty1. Analizuję również wasze
                                wypowiedzi- prawdopodobnie zwolenników PO. I widać z nich, że tracicie nerwy, a
                                przejawia się to aroganckimi, buńczucznymi wypowiedziami. Mówisz, że
                                antykomunista1 nie ma sensownych argumentów, ale tak samo można powiedzieć o
                                was. Więcej skromności, bo narazie zamiast tych racjonalnych postaw, sama pycha
                                z was wychodzi. I to tyle.
                                Pozdrawiam
                                antykomunistę1, historyka12, inkwizytora 2005.
                            • wercyngetoryks_wp Re: stołki pod tyłkami się palą? 05.10.05, 22:26
                              Oni zawsze tak postępowali, bo myśleli, że dostaną 55% społecznego poparcia. A
                              tu się okazało, ze społeczeństwo powiedziało im „nic z tego”. Murowany kandydat
                              na posła z naszego powiatu dostaje tylko 16% poparcie, co jest klęską. Za rok
                              wybory samorządowe, a tu się okazuje, że PIS+ SO mają u nas, wg wyborów do
                              parlamentu zdecydowanie więcej, niż ta „55% Platforma Ob.”. Nie mówię już o
                              pozostałych partiach, które też mają niezłe wyniki. I co, stołeczki zaczynają
                              być gorące pod szanownymi tyłeczkami. Oj za rok będą publicznie od nich
                              odcinane. I co pozostanie? Lepiej już nie napiszę, bo organoleptycznie nazywa
                              się to przykrym zapachem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka