Dodaj do ulubionych

Dzień bez Samochodu w Poznaniu

IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 22.09.02, 23:24
W Poznaniu nie da sie zyc bez samochodow. Powody? 1) Samochodem
jedzie sie szybciej. 2) Jakby nie patrzec - w samochodzie zawsze
sie siedzi, a stac przez 40 minut raczej nam sie nie usmiecha.
3) Przestarzaly uklad linii tramwajowych - w ciagu ostatnich 20
lat nie wybudowano zadnej nowej trasy tramwajowej z wyjatkiem
PST (czyli zaledwie 6 km = 300 metrow na rok). Samochod jakby
nie patrzec jest wygodniejszy. Oczywiscie mozna to zmienic, ale
do tego trzeba pieniedzy, pieniedzy i pieniedzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Szy Dzień bez Samochodu w Poznaniu IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 22.09.02, 23:28
      Gdyby komunikacja miejska w tym dniu była darmowa, to taki dzień
      by odniósł jakiś skutek. A tak ciężko jest przekonać ludzi do
      zmiany środka lokomocji... zwłaszcza, że komunikacja miejska w
      Poznaniu nie jest dobrze zoptymalizowana. Szczególnie ten
      problem jest widoczny na Ratajach, gdzie wszystkie autobusy z
      uporam maniaka krążą po osiedlach, a brak jest szybkich i
      prostych połączeń w dalsze części miasta... Między innymi z
      Ronda Rataje do centrów handlowych Franowo i M1 oraz do
      Kinepolis (trasą katowicką - tak, żeby podróż trwałą 5-7 minut,
      a nie około 20 minut), czy też połączenie do Antoninka
      (Zieliniec) - autobus nr 66 całą trasę pokonuje w 20 minut, a
      jadąc przez Śródkę by jechał w czasie prawie o połowę krótszym.
      Jest to szczególnie ważne dla osób z innych części miasta.
      Winogrady i Piątkowo mają PST, a Rataje mają błądzące autobusy.
    • Gość: Szy Propozycje zmian w systemie komunikacyjnym Poznania IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 22.09.02, 23:41
      Gość portalu: dr huckenbush napisał(a):

      > W Poznaniu nie da sie zyc bez samochodow. Powody?
      > 1) Samochodem jedzie sie szybciej.
      > 2) Jakby nie patrzec - w samochodzie zawsze
      > sie siedzi, a stac przez 40 minut raczej nam
      > sie nie usmiecha.
      > 3) Przestarzaly uklad linii tramwajowych
      > - w ciagu ostatnich 20 lat nie wybudowano
      > zadnej nowej trasy tramwajowej z wyjatkiem
      > PST (czyli zaledwie 6 km = 300 metrow na rok).
      > Samochod jakby nie patrzec jest wygodniejszy.
      > Oczywiscie mozna to zmienic, ale do tego trzeba
      > pieniedzy, pieniedzy i pieniedzy.

      Zgadzam się z przedmówcą, ale dodam jeszcze, że
      stosunkowo nie dużym kosztem można by wprowadzić:
      1. wspólne bilety dla całego powiatu poznańskiego
      2. wybudować przystanek kolejowy przy pętli
      tramwajowej ZAWADY
      3. Wprowadzić więcej lini pośpiesznych autobusów
      - przy jednoczesnym zrównaniu opłaty za przejazd
      pospiesznymi i zwykłymi (tak, jak to np. jest w
      Warszawie). (autobusy pośpieszne przedcież są tańsze
      w utrzymaniu, bo szybciej jeżdżą, mniej się zatrzymują
      i tak szybko się pojazdy nie zużywają).
      4. Przesunąć szczyt komunikacyjny (obecnie jest
      od 05:00 do 18:00, a mógłby być od 06:00 do 20:00).
      Godziny pracy Poznaniaków się zmieniły i coraz mniej
      osób pracuje w trybie zmianowym... MPK tkwi nadal przy
      przyzwyczajeniach z poprzedniej epoki, gdy większość
      społeczeństwa pracowała na 3 zmiany w fabrykach.

      To można zrobić bez dużych nakładów.

      Większych nakładów by wymagało wybudowanie nowych lini
      tramwajowych i wymiana taboru tramwajowego.
      Także MPK powinno doprowadzać nowe linie autobusowe
      tam, gdzie powstają nowe firmy.
      • Gość: dr huckenbush Re: Propozycje zmian w systemie komunikacyjnym Po IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 23.09.02, 15:08
        W zadnym wypadku linie pospieszne! To jest jedna wielka bzdura!
        One nie spelniaja swojej roli gdy mamy do czynienia z korkami -
        wtedy fakt zatrzymywania sie na kilku przystankach wiecej nie
        wplywa na ogolny czas jazdy. Duzo mowilo sie kiedys o linii B -
        byly propozycje jak ja usprawnic, ktore przystanki usunac,
        koniec koncow zeby problem miec z glowy wladze miasta
        postanowily zlikwifowac B. Linia A wcale lepsza nie jest -
        proponuje porownac czas przejazdu od os. Rusa do Ronda Rataje z
        linia 52 lub 81 i zastanowic sie za co placi sie podwojnie...

        Co trzeba zrobic?
        1) Tak jak w poprzednim artykule: stacja PKP przy Zawadach lub
        wydluzyc linie tramwajowa do dworca Poznan-Wschod.
        2) Linia tramwajowa przez Most Rocha, dalej trasa Kórnicka i do
        M1, Franowa itp.
        3) Tramwaj na os. Kopernika
        4) Tramwaj na Ratajczaka
        5) Tramwaj na Solnej
        6) mnostwo innych, na ktore podobnie jak na 6 w.wym. nie bylo,
        nie ma i nigdy nie bedzie pieniedzy.
    • Gość: Barbara EDBS IP: *.um.poznan.pl 23.09.02, 11:23

      Bardzo sie cieszę,że kolejny raz nasze miasto uczestniczyło w
      święcie Europejskiego Dnia Bez Samochodu. Impreza po raz kolejny
      była bardzo udana. Występ Teatru Pinezka był rewlacyjny!!! Tak
      trzymać!!
      P.S.Znając "wygodnictwo" naszego społeczeństwa edukacja pro-
      ekologiczna w zakresie szkodliwości i uciążliwości komunicji
      samochodowej na naszych ulicach powinna być skierowana przede
      wszystkim do młodego pokolenia. Nam (pokoleniu dorosłych) trudno
      jest niestety zmienić swoje przyzwyczajenia...... A szkoda.....
      P.S.1 Autor artykułu podał nieprawdziwą informację nt. sprzedaży
      przez MPK kartonowych modeli nowego tramwaju...BYŁY ONE BOWIEM
      BEZPŁATNE!!!
    • Gość: przemo Re: Dzień bez Samochodu w Poznaniu IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 25.09.02, 23:15
      odpowiadam poprzednikowi najpierw moze powiem co w tym roku miasto
      wykombinmowalo to bylo nieporozumienie zadnych plakatow na miescie
      zapowiadających ten dzien
      tylko troszke bylo w gazetach
      bylo okolo 200 osob z grobelnym i klepka jako prezydentami na czele
      co sie dalej dzialo to szkoda pisac
      jakies wystepy dzieci w ludowych strojach i nie mam pojecia co to
      mialo wspolnego z dniem bez samochodyu
      kilka minut na pomysly poana klepki oraz szefa mpk tulibackiego
      zadnych ulotek
      zadnycjh folderow
      zadnych hasel
      zadnych postanowien...no nic!!!! na dodatek pan kubel sie tez tam
      udzielal a tydzien wczesniej zaprzeczyl sensownosci tworzenia drog
      rowrerowych alternatywy dla samochodow absurd !!!!!!!!!!
      a odnosnie predkosci w miescie to powiem mojemu poprzednikowi jego
      opinni:
      gdyby jedzil pan zgodnie zprzepisami nie mail by pan szanns z
      rowerami i tramwajemi w miescie
      im blizej centrum pan jedzie tym mnijesze predkosci pan rozwija i
      predkosci sa zblizone do predkosci roweru nie chce tu przytaczac
      miazdzącej przewagi roweru w ruchu miejskim...ale powiem tak :
      samochod to rzecz dla wygodnych ktorzy muszą miec wielkie ulice
      miejsca parkingowe i gdytak wszyscy mysla kierowcy to sie okazuje ze
      dla wszystkich nie ma miejsca a budynkow pan nie poprzesuwa by bylo
      wiecej pasow ruchu i miejsc postojowych .... co robic??szukac innych
      rozwiazan albo pracowac noca w miescie wtedy rzeczywiscie ruch jest
      tak maly w calym miescie ze samochodem mozna z naruszeniem przepisow
      gnac z zawrotnymi predkosciami to fakt. to ze w samochodzie jest milo
      i cieplutko fakt ale gdy wyjdzie pan z ogrzanego samochodu na
      mrozne powietrze momentalnie sie pan przeziebia na rowerze gdy
      tylko sie ruszasz jedziesz to sie rozgrzewasz jest cieplo i gdy
      staniesz to nadal jest ci cieplo a gdy wyjdziesz z ogrzanego
      samochodu ogarnia cie przenikliwezimno stajesz rowerem jest ci cieplo
      wchodzis z do budynku tez jest cieplo jedziesz rowerem tez jest ci
      cieplo poprostu nie ma roznic ciepla w tych miejscach i
      organizm nie dostaje naglych duzych wachan temperatury a w przypadku
      samochodu są duze wachania temperatury,nie bede tu mowic o dobrym a
      czasem wrecz zbawiennym wplywie ruchu na swierzym powietrzu czyli
      poruszaniu sie po miescie rowerem (powieksza sie powierzchnia pluc,
      przeczyszczaja sie na biezaco pluca ,serce zwieksza swą wydajnosc ,
      forma organizmu wzrasta, wydolnosc , wytrzymalosc na niskie temperatury
      spala sie tkanka zbednego tluszczu, czlowiek wzmacnie swoj reflex w
      roznych sytuacjach drogowych ,zauwaza w czasie jazdy rozne sytuacje
      drogowe ktorych przecietna drogowka nie zobaczy bo tez jezdzi
      samochodem i tez tkwi w korkach,nie wspominając o przewadze roweru w
      kwestii manewrow w ciasnych miejscach,dodam jako ciekawostka ze
      dobry rowerzysta z dorbym rowerem ma jedno z najlepszych
      przyspieszen ze startu zatrzymanego do predkosci 20 km/h.
      jestem codziennym rowrrzysta i dla mnie jazda samochodem po miescie
      to wygodnictwo rozumiem uzywac samochod na trasach typu 40 i wiecej
      km poza miasto,aglomeracje to tak tu rower nie ma szans ale w
      miescie rower to zloty srodek komunikacji.polecam kazdemu ktory nie
      chce zgnusniec w swym zadusznym samochodzie ( w ktorego wnetrzu
      osadzające sie spaliny z ulic sa duzo bardziej szkodliwe dla zdrowia
      niz dla rowerzysty pamietac nalezy ze przewietrzyc samochod nie jest
      latwo a rower.....???? hahahahhaha no chyba znacie odpowiedz
      panowie kierowcy.
      • Gość: przemo Re: Dzień bez Samochodu w Poznaniu IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 25.09.02, 23:44
        wracam tu tez do dnia europejskiego bez samochodu
        powiem dosadnie zauwazcie panstwo ze linie szybkiego
        TRAMWAJU JEZDZA PO ULICACH GDZIE TOROWISKO JEST
        WYDZIELONE I NIE JEDZDZA PO NIM SAMOCHODY Jak TO SIE
        DZIEJE NA JEZYCACH NA DABROWSKIEGO tam tramwaj tkwi z
        samochodami w korku i nikogo tu nie obchodza linie
        namalowane na jezdni kazdy to olewa i jedzie po
        torowisku bliokuje tramwaj szanowni kierowcy i tu chce
        wm cos powiedziec : pomyslcie czasem nie tylko o sobie
        gdy wjezdzacie na torowisko tramwajowe lub mijacie zatoke
        autobusowa z ktorej usiluje wyjechac autobus...w kazdym
        przypadku w tych pojazdach komunikacji publicznej sa
        ludzie , duuuuuzo ludzi , ktorzy tez jak ty kierowco
        przewaznie jedyny w swym samochodzie sie spiesza gdzies ,
        do domu ,do pracy, do urzedu , na spotkanie , na egzamin
        itd itd , jest ich wiecej niz ty, sam , czemu swoim
        samochodem blokujesz tym setkom ludzi szybki dojazd do
        celow ktore ci ludzie w tramwaju czy autobusie chca
        osiagnac i tez na czas.zrozum ze jestes sam rozejrzyj
        sie dookola was kierowcow w samochodach jest czasem
        mniej niz ci wszyscy zduszeni w tramwaju np na ulicy
        dabrowskiego...wezcie to kierowcy pod uwage!!!!

        powiem wam ludzie gdyby rada miasta miala jaja to
        dawno temu postawiono by na tramwaje w poznaniu a
        wiecie jak??? wystarczy marginalny koszt ustawienia
        wysokich kraweznikow wzdluz torowiska na ulicach typu
        dabrowskiego watpie czy kierowcy tak zakochaniw swych
        maszynach odwazyli by sie forsowac te krawezniki tramwaj
        by sunąl z predkoscia 40 km\h taką ulica nie tkwil by
        w korkach i ludzie by sie na tramwaje przesiedli bo
        wiedzieli by ze te nie spoznia sie bo nikt ich nie
        zablokuje zaden ignorant za kolkiem .autobusy mialy by do
        dyspozycji i tu juz moj pomysl wyasfaltowac torowiska
        tramwajowe by po nich mogly tez jezdzic autobusy ktore
        sa podobnie szerokie jak tramwaje i gdyby sie okazalo
        ze tez autobusy nie tkwia w korkach zmniejszyly by
        sie korki w miescie bo by sie czesc kierowcow
        przesiadla do komunikacji publicznej tylko mowie tu
        trzeba miec kregoslup i nie dac sie pożrec lobby
        samochodowemu , bo ci by sie obuzyli ze musza gesiego
        jechac w korku na dabrowskiego a obok nich przelatuja
        tramwaje , a wnich usmiechnieci klienci mpk.
        powtarzam to raz jeszcze samochod tak ale na
        trasach poza miasto nie w miescie !!!!
        w miescie maja panowac sieci drog rowerowych i
        system transportu publicznego !!!!!!!!
        • Gość: hardegen Re: Dzień bez Samochodu w Poznaniu IP: *.um.poznan.pl 26.09.02, 08:34
          Brawo, czyta się to strrasznie, taki jeden zlany ciąg ale treść dobra. Dodam tylko, że naprawdę argumenty
          o wygodzie i szybkości nie do końa są przekonujące. W końcu czasami też mozna coś z siebie wydusić a
          nie tylko iść na łatwiznę. Staliśmy się społeczeństwem, któremu bez komórki, pilota, samochodu i
          komputera już nic się nie chce. To naprawde frustrujące. I co z tego, że ktoś postoi 40 minut w tramwaju?
          Za chwilę nasiedzi się 8 h albo więcej w robocie. Tylko chorzy i starsi ludzie mają prawo mówić że ich to
          męczy. Jeżeli mówi to człowiek młody lub w średnim wieku to coś z nim jest nie tak.
          Rower może nie zawsze i nie dla wszytkich ale można w końcu przejść się kawałek na piechotę. Sami
          połamani i wygodni w tym kraju, czy co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka