jestem_zalogowany
22.12.05, 16:18
Witajcie,
Ja Was bardzo proszę - nie wiem, jak nazywa się ta ulica, ale jak jedziemy z
Ronda Kaponiera - prawdopodobnie ulicą Roosvelta...
Potem dalej jak skręcimy w prawo i pod mostem to znajdziemy się koło oo.
Dominikanów.
I o to skrzyżowanie się rozchodzi... (tam gdzie jest strzałka w prawo)
Do jasnej cholery nie po to jest ta strzałka, żeby 2 metry dalej na
skrzyżowaniu stać jak d*pa wołowa.
Tak - ja wiem, że tam wtedy jest czerwone - a niby co - jak jedziecie przez
jakiekolwiek skrzyżowanie i w dwóch miejscach są światła - przez i za
skrzyżowaniem - to co jak wjedziecie na skrzyżowanie na zielonym, a jak je
opuszczacie to jest czerwone - to co zatyrzymacie się na środku skrzyżowania -
BO CZERWONE?
to anagoliczna sytuacja...
pozdrawiam