wlodekzpoznania
08.02.06, 11:41
A byłem przekonany, że nie sypie się zwykłego, szkodliwego NaCl już od wielu
lat. Tak zadecydował jeszcze WSz Kaczmarek. Czy mi się coś momyliło, czy
obecny zarząd wycofał się z tego? Proszę Gazetę o sprawdzenie.
Na pewno w Niemczech używa się innej soli. Zostawia ona znacznie więcej smug
na samochodzie, ale jest znacznie mniej szkodliwa dla roślin, jak i dla
samochodów.
Sprawa jest ważna, gdyż pokusa sypania soli jest ogromna, świadomość
ekologiczna minimalna, natomiast efektywność (wobec zawsze zrzędzących
kierowców) nikła. Przyznam, że po kilku latach w Niemczech nie mam wątpliwości
- sypiemy za dużo; nie ważne czego. Tam jakby ludzie mają większą świadomość,
że zimą po prsotu czasem jest śnieżnie. A Polacy chcieliby chyba podgrzewanych
ulic. Poza tym co jest bardziej śliskie - błoto pośniegowe, czy śnieg posypany
piaskiem? Odpowiedzcie sobie sami.
A Gazetę proszę o sprawedzenie!