striepo
14.05.06, 23:39
chcialbym rozpoczac dyskusje na temat stanu zanieczyszczenia psimi kupami
chodnikow w centrum. Absolutnie zdaje sobie sprawe z tego, ze w centrum
miasta nie ma zbyt wielu terenow zielonych, gdzie zwierzaki moglyby do woli
wybiegac sie i zalatwic swoje potrzeby, ale moze wlasnie dlatego juz
najwyzszy czas, zeby zaczac "cywilizowac" sprawe psiej kupy i tego, ze
absolutnie konieczne wydaje mi sie, zeby wlasciciel stal sie odpowiedzialny
nie tylko za psa ale rowniez za jego kupe, w ktora - niejednokrotnie
wdeptuje - Bogu ducha winien przechodzien. Czy nie moznaby wreszcie cos z tym
zrobic? Czy prezydent miasta nie moglby pojsc na spacer na taka np. ul.
podgórną?
w holandi wprowadzono kare, za to że pan nie posprzata po swoim zwierzaku
wynosi ona 500 eurasów