Dodaj do ulubionych

Strach wśród załogi Goplany

10.06.06, 07:21
Pracownicy GOPLANY nie jesteście jedyni. W Wyborowej było i jest to samo. Z
650 osobowej załogi odeszło 600 pracowników ale z dobrymi odprawami.Ci co
zostali muszą chodzić ze spuszczonymi głowami jak za stalina ale to dzięki
polskim osłom którym właściciel dał trochę władzy.Niestety polacy nie
potrafią być normalnymi szefami ale pamiętajcie jak was pozwalniają to i na
tych polskich karbowych przyjdzie "kryska" Niestety jednak lepiej pracować
u "żabojada" niż u polskiego nowobogackiego "bysnesmena" Trzymajcie się!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: qwe skończyła się sielanka z nestle, co......? IP: *.icpnet.pl 11.06.06, 12:10
      teraz trzeba zapierda.... i się krzywda dzieje, chciało by się wrócić do PRL
      co...? Cieszcie się, że macie prace!!!
      • Gość: zainteresowany Re: skończyła się sielanka z nestle, co......? IP: *.wi-lan.com.pl 11.06.06, 15:48
        PALANCIE! tu nie chodzi oto że trzeba pracować tylko o to że jest połowa
        czerwca a my mamy po12 dni urlopu 10 dni zabiorom nam w postoju i co dalej. w
        Nestle też trzeba było pracować ale pensja była lepsza i na czas a w Jutrzence
        o wszystko się trzeba prosić i nawet na jakiekolwiek zapytanie nikt nie raczy
        odpowiedzieć.
        • Gość: wania Re: skończyła się sielanka z nestle, co......? IP: 80.51.199.* 12.06.06, 16:49
          dlaczego człowieku kłamiesz. pensja rzeczywiście była lepsza i zawsze na czas.
          kłamiesz sugerując , że w jutrzence nie dostajesz wynagrodzenia na czas. wymień
          choćby jedno opóźnienie. i o pensje na pewno nikt nie musi się prosić!
      • Gość: PRACOWNIK. Re: skończyła się sielanka z nestle, co......? IP: *.net.perfekt.pl 11.06.06, 16:52
        HEJ CWANIACZKU! A TY NIE MASZ PRACY ? TO SOBIE ZNAJDZ BO JAK KTOŚ CHCE PRACOWAĆ
        TO PRACY U WIELU DUPKÓW JEST W BRUD!!! MY PRACUJEMY UCZCIWIE I FACHOWO I TAK
        CHCEMY BYĆ TRAKTOWANI. A OBECNIE JESTEŚMY POD ZARZĄDEM NIE PRL A NOWOBOGACKIEJ
        BANDY KRZYŻAKÓW Z BYDGOSZCZY,KTÓRA Z LUZACKIM PODEJŚCIEM ZACZĘŁA W BIZNES SIĘ
        BAWIĆ. A KRZYŻAK WIADOMO BAWIĆ,PIĆ I KRAŚĆ A BEZBRONNY /NA KOLANA PSIE/
        A KOLAŃSKI NIECH SPRAWDZI SWOICH KIEROWNIKÓW ŁAPIE JAK KARTONAMI NA LEGALU
        KRADNĄ I WYWOŻĄ Z ZAKŁADU.TO TEŻ SĄ ZŁODZIEJE BO PRACUJĄ TEŻ NA ETACIE TYLKO
        NIECO WYŻEJ KORYTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ŻENADA.
    • Gość: PRACOWNIK. Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.net.perfekt.pl 11.06.06, 16:07
      dO PANA RZECZNIKA : CO ZA BZDURY PAN OPOWIADA ŻE LUDZIE UBIKACJI NIE SPRZĄTAJĄ!
      BYŁ PAN SPRAWDZIĆ? MAŁO PAN WIE PROSZĘ PANA. ZAPRASZAMY!!!
      • Gość: kliner Re: Strach wśród załogi Goplany IP: 80.51.199.* 12.06.06, 16:58
        Gościu. sprzątałeś kibel? jeżeli tak to dobrze bo przynajmniej uszanujesz pracę
        kobiet które na codzień po tobie też sprzątają oglajdrane ubikacje i szatnie i
        łazienki i usuwają pety z szafek i zza szafek odzieżowych i sprzątają puste
        flachy i puszki po piwie.tak! oburzenie na kontrolę szafek!? mało "towaru"
        kontrolerzy znaleźli? parę osób z łaski firmy nie dostało art.52 bo mieliby
        przej....e z dostaniem pracy w innej firmie. ale nie , o tym się nie pisze w
        myśl kretyńskiej zasady , że racja jest tylko po stronie pracownika
    • Gość: ANONIM PRACOWNIK Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.icpnet.pl 11.06.06, 20:56
      WSZYSTKO CO NAPISALIŚCIE W TYM ARTYKULE JEST PRAWDĄ, WSZYSCY SIĘ BOJĄ A WŁADZE
      SIĘ ŚMIEJĄ.
      • Gość: Michal Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 21:28
        GOPLANA zostanie przeniesiona do Kalisza albo Bydgoszczy i to juz
        niedlugo.Miala zostac przeniesiona do Kostrzynia Wlkp. ale nagonka zwiazkow i
        wyborczej zrobily swoje.Na terenie goplany ma powstac osiedle
        mieszkaniowe.Pracownicy dostana oferty pracy w Kaliszu lub Bydgoszczy.
        • Gość: prostownik Re: Strach wśród załogi Goplany IP: 80.51.199.* 12.06.06, 17:06
          Nie Michale to przecież nie jest prawdą. I tak z każdej strony wali w tę
          goplanę aż rzeczywiście popioły po niej pozostaną.
          • Gość: wieszcz Re: Strach wśród załogi Goplany IP: 80.51.199.* 12.06.06, 17:23
            Załoga Goplany sama sobie gotuje swój los. Opamiętajcie się ludzie bo
            wpadniecie w taką spiralę spekulacji , pomówień , nerwów , wzajemnych
            oskarżeń , że nie znajdziecie drogi wyjścia. Zagubicie się. Potem już będzie
            kaplica.
    • Gość: Prac. Orbisu Re: Strach wśród załogi Goplany IP: 62.29.248.* 12.06.06, 07:37
      Strach nie tylko jest wśród załogi Goplany
      Strach jest również w Orbisie gdzie podobnie jak w Wyborowej są nieustające
      redukcjde.
      Zaszczuwanie pracowników to prymitywne metody ale sługusu żabojadów z nich
      korzystają.
      Takim Wzorcem sługusa jest Jakub Adamowicz z Hotelu Polonez - nie dość że jest
      sługusem jest podobno Polakiem ale niecierpiącym i nienawidzącym Polaków.
      Ale mam nadzieje że w życiu jest wszystko pożyczone i to co w chwili obecnej
      robi wróci do niego z podwójną siłą.
      • Gość: observer Re: Strach wśród załogi Goplany IP: 80.51.199.* 12.06.06, 12:54
        Właściwie to kiedy było dobrze w goplanie ? Chyba w komunie kiedy naczelne
        hasło "czy się stoi czy się leży....itd." . Jeszcze w 2004 roku nestle to był
        wróg pracowników nr 1-wyzyskiwacze , oszuści etc. teraz w wypowiedziach jest
        głos jak to w nestle było lepiej. pamiętacie , że nestle chciało fabrykę
        zamknąć i był na to konkretny projekt. a przestoje w tej fabryce były (nawet w
        komunie ) , są i będą. zadajcie sobie pytanie : co kupuję latem ze słodyczy ?
        czekoladę? nie. bombonierkę? tylko na dzień babci albo dziecka albo teściowej.
        jest oczywiste , że produkcja cukiernicza to produkcja sezonowa - kiedyś mniej
        odczuwalna bo i na Rynku działało mniej firm. plujecie na jutrzenkę ale zdaje
        mi się , że gdyby nie przejęcie przez jutrzenkę goplany to rzeczywiście byłyby
        zaorane pola pod budowę przy ul. Św. Wawrzyńca. Przestoje ? Są to fakt , ale
        każdy zdrowo myślący zrozumie bo przestój to czas określony.że urlopy ale firma
        musi i zapewni kodeksowy urlop płacąc nawet postojowe to przecież żadna łaska.
        w zeszłym roku praktycznie i średnio 60 pracowników nie świadczyło pracy w
        łącznej ilości dni 180 (3 miesiące) a firma płaciła postojowe?Płaciła. Prace
        zastępcze ? A cóż w tym złego. Każda firma ma takie obszary gdzie własnie
        pracami zastępczymi można wiele uporządkować i zrobić rzeczy na ktore nigdy nie
        było czasu lub rąk do pracy. Każda praca nie hańbi i określenie pracy
        sprzątanie łazienek jako degradującej to sprowadzenie ekipy która na codzień
        sprząta po pracownikach łażnie , ubikacje , szatnie do roli pariasów i tzw.
        murzynów. Strach wśród załogi ? Ludzie sami siebie nagatywnie napędzają a na
        dodatek mają wsparcie z zewnątrz - defetystów i anarchistów. Za komuny żle , za
        nestle źle , za jutrzenki źle. ludzie opamiętajcie się! sami sobie strzelacie
        gola. a co do artykułu w GW. to brak słów - tendencyjny , jednostronny i chyba
        jednak na zamówienie.
        • Gość: zuza Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.icpnet.pl 12.06.06, 16:55
          co ludzie z zewnatrz moga wiedziec co sie dzieje w Goplanie.Wszystko jest
          prawda a nawet gorzej.W naszych zakladach jest tylko fausz i klamstwo.Teraz
          zaprzeczaja ale jak wszystko ucichnie zrobia co beda chcieli jak
          zawsze.Dlaczego nie zwolnia ludzi z biur stanowcz jest ich zaduzo.Na dzialach
          do zadzenia nie sa potrzebne trzy osoby.Lepiej zwolnic robola a inny bedzie
          robil za trzech jak to teraz jest.
          • Gość: biurowa Re: Strach wśród załogi Goplany IP: 80.51.199.* 12.06.06, 17:04
            Dobre. Zwolnić z biur , a czemu nie wystrzelać albo powiesić. Zatrudnienie 450
            osób - w tym w biurach 20. Zwolnić biurowych a jak? Tylko nie rozumiesz Zuza ,
            że ci biurowi pracują nie tylko dla siebie ale i dla Ciebie. Inaczej twoja
            pensja wypłacana byłaby w tym co produkujesz bo nie miałby kto tobie wyliczyć
            płacy , przelać na konto. Te 20 osób obsługuje produkcję z każdej strony. To
            naczynia połączone.
            • Gość: goplanista Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.net.perfekt.pl 13.06.06, 20:07
              Do pani biurowej: Trochę mnie pani rozbawiła 20 osób w biurach!!!!
              Co za bzdura ! Prosze spojrzeć o godz.13 jak z biurowca biegną na obiadek, to
              nie są produkcyjni bo nam nie wolno. Proszę policzyć czy jest 20 czy 20* ?????.
              Wyrastają jak grzyby po deszczu ! nie wiadomo skąd. Nas redukują a im chyba
              stołówke powiększą,bo tak tanio to czemu nie ! Tylko to też za nasze,kartki na
              śniadania nam zabrali by elita taniej jadła!!!!!!żenada!
            • Gość: Pracownik. Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.net.perfekt.pl 13.06.06, 20:21
              Ha.Ha. Dobre ! 20 osób biurowych ? To ciekawe po cholere cały biurowiec
              remontują : jak tam ponad 20 biur !!! Pojedyńczo będziecie siedzieć ? czy
              mieszkanie Chruścicki sobie szykuje ?????? Bo z żoną karmiącą piersią na
              obiadki już przychodzi do zakładowej stołówki.
              • Gość: observer Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.06, 21:11
                goplanisto i pracowniku.
                Widzisz to chcesz widzieć i słyszysz to co chcesz słyszeć. Wiem , że mnie
                prowokujesz ale zgoda.
                Jeżeli piszę o 20 pracownikach tzw. biurowych to piszę o
                ludziach "na stanie zatrudnienia" w Poznaniu-Fabryce. Ci o których piszecie to
                przecież przeniesione z Jutrzenki w Bydgoszczy i Ziołopexu całe działy. Nie
                chcecie widzieć , że "wykończone i ogołocone" przez nestle : marketing , trade-
                marketing , sprzedaż , export-import ,centrum dystrybucji , centralne biuro
                zakupów, siedziba dyrektorów sprzedaży marketingu , zaopatrzenia zostały w
                krótkim czasie odbudowane z ludzi przeniesionych do Poznania własnie z
                Bydgoszczy i Wykrot. Nie chcecie przyjąc do wiadomości , że te komórki
                organizacyjne to życie dla fabryki i przedsiębiorstwa.
                A obiady i te "zabrane" bony. Ci którzy uczestniczyli w tworzeniu bonów
                żywnościowych , myślę też , że i większość wie iż ich tytuł brzmiał: "dopłata
                do dziennego posiłku-bądź sniadanie , bądź obiad" a nigdy pokrycie posiłków w
                całości. Niestety skończyło się wykupywanie za te bony stert
                papierosów ,jednorazowe wykupywanie kaw i herbat , kiełbas etc. Dlaczego
                wrednie podajecie informację , że na tanie obiadki itd, Tak !! Tanie!! Bo po
                zliwidowaniu bonów środki finasowe skierowano na refundację kosztów
                wyprodukowania konkretnych posiłków. Dlatego posiłki staniały nawet o 30% po
                przelokowaniu finansów na w/w refundację. Tym samym korzystać mogą wszyscy
                nawet i ty . Umieszczanie personaliów to już k...rwa chamstwo. A tak naprawdę ,
                niby czemu ten pracownik nie może zaprosić do naszej stołówki swojej żony . A
                co mieszkania to tylko debil może napisać , że szykuje sobie ktoś mieszkanie
                pomiędzy biurami w administracji. Gratuluje pomysłu-jest super!!! Widzisz jakie
                to proste a jak ciężkie dla ciebie do zrozumienia.
                • Gość: Pracownik Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.net.perfekt.pl 13.06.06, 21:50
                  Hola,hola co w tym dziwnego że żona może ? ja pracuje 30 lat i moja rodzina
                  tanich obiadków nie jadała w Goplanie ,choć zarobki mam poniżej średniej
                  krajowej.A wogóle to i w Goplanie i w Nestle nikt z zarządu rodziny nie
                  sprowadzał(pod tym względem mieli klase).Ja idąc do bufetu nie mam ochoty
                  oglądać piersi p. Ch. Szacunek dla matek karmiących,ale troche taktu. Dla nas
                  to jest krępujące.
                  • Gość: observer Re: Strach wśród załogi Goplany IP: 80.51.199.* 14.06.06, 08:32
                    Nie bronie p.Ch. Ale ten facet jest oddelegowany do Poznania. Jego rodzina
                    pozostała tam gdzieś. Więc jeżeli sporadycznie żona przyjedzie do męża w
                    odwiedziny to co. Odrobinę życzliwości i zrozumienia. Nie było w zwyczaju ,
                    rzeczywiście , żywienie sie całymi rodzinami. Ale tak naprawdę odnoszę
                    wrażenie , że nie byłoby oporu w tym względzie w przypadku podobnych sytuacji.
                    Wydaje mi sie również i to jest praktykowane i dyktowane jakąś chwilową
                    potrzebą , że niektórzy pracownicy kupują obiady , pakują w termopaki i wiozą
                    do domu. Nie ma w tym względzie jakichkolwiek restrykcji przecież. A
                    historycznie patrząc w przeszłość - lokatorzy z ul. Św. Wawrzynca gremialnie
                    korzystali z naszej stołówki. Więc odrobinę życzliwości i zrozumienia jak
                    wczesniej napisałem. Pozdrawiam Ciebie Kolego.
                    • Gość: observer Re: Strach wśród załogi Goplany IP: 80.51.199.* 14.06.06, 11:45
                      I jeszcze jedna sprawa. Tak ! Ci wspomniani pracownicy "biegną" na obiady ok.
                      13-tej , ale bądźmi uczciwi - pracują od 8.00 do 17 , 18-tej godziny a czasami
                      i dłużej. Dla większości pracowników zakładu to praca od 6-14 lub od 14-22 i
                      koniec.
                      • Gość: Pracownik Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.net.perfekt.pl 14.06.06, 15:23
                        Tak. Nasza praca trwa 8 godz.ale non stop(20min przerwa) oni pracują może i 10
                        ale ile w tym produktywnie ? Z językiem na wierzchu nie biegają do stołówki na
                        śniadanie! od 8 zaczynają prace o 9 już stołówka a potem o 13 i nie wydaje mi
                        się żeby się wyrabiali 2 razy po 20 min.
                        • Gość: wania Re: Strach wśród załogi Goplany IP: 80.51.199.* 14.06.06, 15:31
                          Pracowniku. mentalnie jesteś w komunie i niereformowalny nawet w myśleniu.
                          chcesz wyliczać minuty? wiesz dobrze , że na produkcji też można wyliczać
                          minuty spędzone w WC , spędzone na papierosach , spędzone na obijaniu sie też.
                          Chruścickiego w wypowiedzi popieram ale za bardzo się otworzył przed toba i
                          innymi internautami. Nie zasłużyłes na takie otwarcie bo po prostu nic nie
                          rozumiesz i co gorsza nie zrozumiesz
                        • Gość: Duch Re: Strach wśród załogi Goplany IP: 80.51.199.* 14.06.06, 15:37
                          Do Chruścickiego.
                          Tylko Bóg jeden wie , twoja żona i ty sam i twój synek co przeżyłeś i niech tak
                          zostanie. Wspieraliśmy ciebie w tych ciężkich momentach , zresztą tak jak
                          innych którzy przeżywali podobne lub cięższe chwile w życiu. I tak będzie
                          zawsze ale i zawsze znajdzie sie jakiś podły człowiek który atakuje zza węgła.
                          nie przejmuj się. Ci którzy nas doświadczyli napewno nas dobrze wspominają i
                          zawsze wiedzą do kaogo sie zwrócić.
                  • Gość: Chruścicki Re: Strach wśród załogi Goplany IP: 80.51.199.* 14.06.06, 12:07
                    Czuję się osobiście dotknięty przez "człowieka" ukrywającego się pod
                    nickiem "Pracownik". Dopóki na forum szkaluje się moje dobre imię rozumiem,
                    podejmuję niepopularne decyzje, aby utrzymać pozostałe miejsca pracy tutaj w
                    Goplanie, może nawet dla "Pracownika".
                    Ale od mojej rodziny to WARA. Moja córka urodziła się jako kilogramowy
                    wcześniak. Tak małego kurczaczka nawet nikt w sklepie nie kupi, przeżyła 2
                    miesiące w inkubatorze, przeszła operację serca tu w Poznaniu, jest pod ciągłą
                    opieką lekarzy, przechodzi rehabilitacje. Moja żona straciła w Bydgoszczy pracę
                    właśnie z powodu, że nie mogła do niej wrócić z uwagi na opiekę na Darią.
                    Co do zachowania na stołówce. Moja małżonka walczyła 2 miesiące, aby dziecko
                    które każdego dnia było 8 razy na dobę karmione przez rurkę, intubowane,
                    któremu odsysano zalegające w płucach płyny w ogóle zechciało otworzyć usta. To
                    Maleństwo bało się dotyku, pokłute, pocięte nie chciało aby ktokolwiek je
                    dotykał. Zaangażowanie mojej Żony i Miłość, które potrafi zrozumieć chyba tylko
                    inna Matka, dało możliwość karmienia, którego nie można zaprzepaścić. Każda
                    infekcja może nadal pogrążyć moje dziecko w odmęt kalectwa (Daria nadal ma
                    ciężką chorobę płuc i serduszka).
                    "Człowieku", jeżeli czułeś się zażenowany, czemu się nie odwróciłeś? Podczas
                    karmienia Małżonka zwrócona była tyłem do sali! Wiem bo byłe przy tym obecny.
                    Zapewniam Cię, że gdyby nie trzeba było, Daria nie byłaby karmiona na oczach
                    postronnych ciekawskich.
                    Jeśli zaś chodzi o obiady, to czym więcej jest ich wydawane tym kalkulacja
                    wychodzi korzystniej i cena jest obniżana dla wszystkich korzystających.
                    Co do klasy "zarządu", jeśli za taką się traktuje fakt, że prawdopodobnie
                    wstydzili się, gdzie na opłotki Europy wysłał ich "koncern" (wiem rozmawiałem z
                    nimi wielokrotnie, znam ich zdanie o Goplanie), stąd może brak obecności ich
                    rodzin, no to to jest dopiero żenada.
                    • Gość: xxpp Re: Strach wśród załogi Goplany IP: 80.51.199.* 14.06.06, 13:23
                      panie Ch. niech pan nie tłumaczy temu deb...wi co się dzieje w pana rodzinie.
                      To jego gów.o powinło obchodzic.A karmienie piersią to żaden wstyd nawet na
                      stołówce ,przecież tam własnie wszystcy jedzą , a co!! córeczka też moze.
                    • Gość: Pracownik Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.net.perfekt.pl 14.06.06, 15:41
                      Przykro mi z powodu choroby,ale rodzine ma każdy i może nie jedna ma problemy
                      takie lub większe. Nam chodzi o nasze problemy zakładowe,bo traktujecie nas jak
                      śmieci a my też jesteśmy ludzmi i też mamy serca!!!
                      • Gość: dobryduch Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.06, 19:19
                        Pracowniku. Jestes totalnym hipokrytą. Najpierw walnąłes personalia ,uderzyłeś
                        w rodzinę ( czemu nie wszak jesteś anonimowy to tobie wolno). A teraz piszesz
                        że tobie przykro.
                        Masz problem w firmie to miej cywilną odwagę i skontaktuj się z Ch. idź do
                        niego a ręczę , że ciebie wysłucha. Możesz zastrzec poufność rozmowy , jeżeli
                        sie boisz a ja wierzę , że ciebie wysłucha bez żadnych konsekwencji. Myślę , że
                        sami sobie wywołujecie psychozę urojonego strachu. Fakt , że 25 osób musi
                        odejść z firmy ale faktem jest i to (sam wiesz), że do poziomu produkcji
                        pracowników było za dużo i stąd te krytykowane prace zastępcze czy pozorowanie
                        pracy bez przełożenia na produkcję. Jak wiesz firma rozstała się z tymi
                        pracownikami tak jak ją było stać. Ustalone warunki odejścia to :
                        3 dodatkowe odprawy niezależnie od kodeksowych 3 odpraw. W sytuacji zwolnienia
                        ze świadczenia pracy należne wynagrodzenie za okres wypowiedzenia tj. 3 pensje.
                        Paru pracowników z tej grupy odeszło wcześniej znajdując pracę. Ponadto gdyby
                        się zdarzył przypadek ( a zdarzył się ) konieczności wypłacenia nagrody
                        jubileuszowej już po odejściu ostatecznym z firmy , taka nagroda będzie
                        wypłacona. I ostatnia rzecz : pracownik zwalniany ma możliwość znalezienia i
                        wskazania kursu przekwalifikującego lub doskonalacego posiadane umiejętności -
                        Firma pokrywa koszty. I tyle. Nie napędzajcie się negatywnie , nie słuchajcie
                        złych duchów krążących po ciemnych korytarzach fabryki oraz tych z zewnątrz.
                        A wracając do listy Chruścickiego. Czy po tym co napisał można go określić złym
                        i bezwględnym człowiekiem. Chyba bardziej neleży mu się ocena człowieka wbrew
                        pozorom wrażliwego , kochającego rodzinę i ludzi , otwartego na świat , na nasz
                        zakład i jego problemy. Tu jest jego miejsce pracy. Wierzycie , że podcinłby
                        gałąŹ ITD.? Absurd. Proponuję zakończyć rozstrząsanie tych spraw. Niech one
                        umilkną wszak dotyczą człowieka i jego rodziny z imienia i nazwiska.
                      • czlek202 Re: Strach wśród załogi Goplany 15.06.06, 12:18
                        Pracowniku! Piszesz że "Wam" chodzi o problemy zakładowe a bawisz się w
                        wytykanie palcami innych ludzi. Nie rozwiązałeś w ten sposób żadnego problemu,
                        co zyskałeś - nic. Zachowujesz się jak małe dziecko, które nie potrafi wyrażać
                        swoich potrzeb i zamiast artykułować swoje problemy mówi "a kolega się
                        popycha".
                        Rozumiem, że nie masz odwagi pójść do przełożonego, może boisz się zwolnienia
                        może szykan z powodu odmiennego, zdania ale zawsze masz możliwość wysłania
                        anonimowej wiadomości bezpośrednio do osoby zarządzającej, możesz na forum
                        pisać o konkretnych problemach, które przeszkadzają ci w pracy.

                        Jeszcze jedno miej cywilną odwagę pisać, że Tobie coś się niepodoba a nie
                        ukrywasz się pod "My" to takie wygodne.
                    • Gość: gość Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.wi-lan.com.pl 14.06.06, 19:30
                      PAnie Chruścicki wsprawie pana żony i córki rozumiem pana i to jest prawda nie
                      żyjemy w czasach kiedy krempujące bylo oglądanie kobiety karmiącej i jestem za
                      tym aby rodziny wszystkich pracowników korzystali ze stołowki osobiście lub w
                      inny sposób. Jestem pracownikiem produkcyjnym jest mi wstyd za wszystkich
                      uczestniczących na tym forum. Wyciągacie brudy które powinło załatwiać się we
                      wnątrz wiem że jest to nie możliwe ponieważ nikt z nami zwykłymi robolami
                      niechce rozmawiać ale czy zdajecie sobie sprawe że czyta tomnustwo ludzi nie
                      zwiazanych z naszą firma i się z nas śmieje!!! Możemy dyskutować dlaczegą są
                      zwolnieniai codalej z naszą firmą ale wytykać sobie kto ile ma wolnego i jak
                      długo pracuja albo kto je akto nieje na stołowce wstyd. Spawą do dyskusji
                      powinło być to że mamy mniejsze pensjie i jak jeteśmy traktowani w firmie
                      • Gość: ojoj Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.icpnet.pl 15.06.06, 17:03
                        A ja powiem jedno.
                        Właściciel ma zamiar za wypracowany zeszłoroczny zysk w wysokości 15mln zł
                        wykupić akcje w celu umorzenia.
                        Posunięcie to spowoduje wzrost wartości akcji, bo ich poprostu będzie mniej, a
                        wartość wewnętrzna firmy się nie zmienia !!!!! (majątek pozostaje ten sam ).
                        Moim zdaniem skorzystają tylko i wyłącznie akcjonariusze firmy. Uważam, że jest
                        to posunięcie w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, poprzez wzrost wartości
                        pozostałych akcji, a nie powodujący wzrostu wartości wewnętrznej firmy
                        Przeznaczając cały zeszłoroczny zysk na skup i pomijając inwestycje w firmę i
                        ludzi DZIAŁAJĄ TYM SAMYM NA SZKODĘ FIRMY ( ludzi w niej pracujących ), co nie
                        oznacza ,że na własną szkodę , bo zwiększają wartość pozostałych własnych
                        akcji , nieznacznie zwiększają też udział , A SAMA FIRMA TYM POSUNIĘCIEM NIC
                        NIE ZYSKUJE !!!
                        Takie są obecnie działania właściciela , dziwię się , że związki przymykają na
                        to oko, i dziwię się , że tak łatwo można zmarnować wypracowany zysk,
                        a szukają oszczędności nie tam gdzie trzeba , bo poprzez zwolnienia zaoszczędzą
                        ok 0,6mln zł to naprawdę bardzo mało w porównaniu do zysku, który na dodatek
                        jest marnotrawiony.
                        To się nazywa "gospodarność".
                        Za czasów Nestle było źle, ale przynajmniej co roku nieznacznie podnosili
                        pensje,
                        a tu obniżają , i chodzą pogłoski , że mają zamiar jeszcze zmniejszyć,
                        najlepiej gdyby pracownik pracował za darmo, a najlepiej gdyby jeszcze dokładał.
                        Polityka Personalna Jutrzenka S.A. zakłada, że najwartościowszym kapitałem
                        Firmy są ludzie, i to "potwierdzają" swoimi poczynaniami.
                        Ja osobiście, już od dłuższego czasu nie kupuję nic z tej firmy, nawet przypraw.
                        Dopuki nie zmieni się ich postawa względem ludzi, to i moja względem Ich.
                        Jeszcze wiele uwag bym miał na temat złego zarządzania i sprzedaży produktów,
                        ale nie napiszę , bo nie udzielam bezpłatnych porad.
                        To jest wyłącznie moja opinia , i można się z nią zgadzać, lub nie.

                        • Gość: świadek. Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.06, 11:19
                          Właściciel zamierza zainwestować w poznańską goplanę 0k. 10 milionów złotych.
                          To nie jest tajemnicą. Tajemnicą są informacje poufne w co i w jakim kierunku
                          mają pójść te inwestycje. Związki posiadają taką wiedzę a zatem projekty
                          inwestycyjne są kontrolowalne. Właściciel w tym względzie okazał się otwarty a
                          moim zdaniem za dużo. Wszak konkurencja nie śpi i jast łakoma na takie infa.To
                          kłóci się z tym co napisałeś Ojoju.
                          • Gość: ojoj Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.icpnet.pl 16.06.06, 12:10
                            Wcale się nie kłóci,
                            bo to co podałem to są fakty, i można je w prosty sposób sprawdzić,
                            natomiast inwestycje o których piszesz prawdopodobnie będą pochodzić z kredytów,
                            bo po co brać kasę z zysku, jak można ją przeznaczyć na wąską grupkę
                            akcjonariuszy, pomijając inwestycje w firmę i ludzi.
                            Pewnie, lepiej jest obciążyć firmę kredytem, a kasę z zysku wyprowadzać w w/w
                            sposób.
                            • Gość: libero Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.06, 13:58
                              Każda spółka akcyjna to przecież akcjonariusze co jest oczywiste.A z kolei
                              akcjonariusze wkładając swój prywatny kapitał w interes chcą zarobić a nie
                              stracić. To też jest oczywiste. O ile intencją przejęcia od Nestle (kupienia)
                              Goplany przez Jutrzenkę S.A. była również chęć odbudowy pozycji Goplany na
                              Rynku ( tak skopanej przez Nestle) to i chęć zarobienia - zysków przez
                              akcjonariuszy zdaje się być logiczna. Przez wiele lat wmawiano nam niską
                              rozpoznawalność marki Goplana na Rynku i okazuje się teraz , że marka jest
                              bardzo dobrze rozpoznawalna , ba na sławnych skądinąd Grzesiach pojawiła sie
                              także marka Goplany znakomicie wzmacniając pozycję Grzesia i przyczyniając się
                              do jego lawinowego sprzedawania. Drużyna kaliskiej siatkówki to też Grzesie-
                              Goplana. Prawdą i oczekiwaniem pracowników jest to , że o ile firma prze do
                              przodu i że w niektórych segmentach swojej produkcji święci sukcesy to winno
                              się to przełożyć na zadowolenie i satysfakcję pracowników nie tylko z faktu ,
                              że ma się pracę ( co jest oczywiście ważne). O ile płace obniżono w grupie
                              około 60% załogi w goplanie a podwyższono ok. 40% pracowników ( Ci pierwsi
                              muszą się czuc pokrzywdzeni , drudzy oczywiście nie) , o tyle należy wierzyć
                              czy mieć nadzieję , że jest to poziom "0" do którego w przyszłości należy się
                              odnosić. Nie należy mieć pretensji do Zarządu Firmy o złe traktowanie
                              pracowników. To sie dzieje poza nimi bo na niższym poziomie. Sukces firmy to
                              także dobra atmosfera pracy w tę tworzą stosunki miedzy pracownikami , między
                              kierownictwem fabryki , średnim dozorem w stosunku do pracowników szeregowych a
                              one są złe. Wyższy i Średni dozór tkwi nieustanie w mentalności zarządzania
                              autorytarnego (zamordyzmu)który wcale nie motywuje do pracy a wręcz odwrotnie
                              frustruje i wywołuje najgorsze myśli i działania. Te fatalne nawyki , brak
                              otwartości na problemy ,wątpliwości ludzi i ich skrywane zapytania , brak
                              umiejętności komunikacji pomiędzy mistrzami , brygadzistami a szeregowymi
                              pracownikami może wpłynąć i wpływa na tworzenie atmosfery czarnowidztwa ,
                              defetyzmu i strachu. Jasne jest , że zarządzając dużymi grupami pracowniczymi
                              kierownik tejże grupy nie może być nianią dla nich , to z kolei przełożyłoby
                              się na standardy produkcji i to złe. Uważam , że przełożony to autorytet ,
                              doświadczenie i kompetencja , sprawiedliwość w ocenie a czasami i surowość w
                              postępowaniu , prawdomówność i równość w traktowaniu podwładnych. Za takim
                              szefem można iść w przysłowiowy ogień ale taki szef powinien budować dzień po
                              dniu swoją pozycję. Szkoda tylko , że omawiamy problemy goplany publicznie ,
                              internetowo i anonimowo co naszym wrogom przydaje satysfakcji a nielubiącym nas
                              z innego województwa umacnia ich. Czas to zmienić. Czas zamknąć publiczną
                              dyskusję na rzecz wewnętrznej i to bez obaw. Należy zwracać się do wewnętrznych
                              autorytetów a one są i ich znacie. Omijajcie z daleka wrogów i tych , którzy
                              żle was traktują oraz tych co z zewnątrz atakują nasze miejsca pracy.
                              • Gość: ojoj Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.icpnet.pl 16.06.06, 14:42
                                Panie Libero,
                                zgadzam się co do tego, że akcjonariusze chcą zarobić (sam inwestuję na
                                giełdzie od wielu lat i to rozumiem), tylko dlaczego kosztem wypływu pieniędzy
                                z firmy, ten ruch nie zwiększa majątku firmy, lecz wewnętrzną wartość akcji, a
                                sama firma ubożeje.

                                Chcą to zrobić, proszę bardzo:
                                część dla akcjonariuszy,
                                a drugą część dla firmy w inwestycje i dla ludzi.

                                A tak odnoszę wrażenie, że niewielka grupa akcjonariuszy chce odnieść korzyści
                                majątkowe kosztem reszty, a takie działanie jest szkodliwe dla samej firmy.

                                Co do większości poruszonych problemów się zgadzam,
                                przy okazji jestem z Poznania, i wrogiem nie jestem,
                                tylko drażnią mnie takie poczynania.

                                I jeszcze jedno, napisałeś:
                                "Nie należy mieć pretensji do Zarządu Firmy o złe traktowanie
                                pracowników. To sie dzieje poza nimi bo na niższym poziomie",
                                a właśnie, że powinno się mieć, bo dobrze o tym wiedzą, a nic w tym kierunku
                                nie robią , czyli godzą się na takie działania.
                                Pzdr
                                • Gość: libero Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.06, 16:55
                                  Nie bronię Zarządu ale tenże Zarząd Firmy to dwie osoby. Prezes bywa w Poznaniu
                                  na terminowo ustalonych spotkaniach a wiceprezes jeszcze rzadziej-siedzibą
                                  Zarządu jest Bydgoszcz.
                                  Co do reszty twojej wypowiedzi to jesteśmy zgodni. Dlaczego więc takich
                                  merytorycznych dyskusji nie ma w Goplanie?
                                  Pozdro.
                                  • Gość: ojoj Re: Strach wśród załogi Goplany IP: *.icpnet.pl 16.06.06, 20:32
                                    No bo ja akurat nie jestem pracownikiem tej Firmy,
                                    ale znam kilka osób tam pracujących.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka