13.06.06, 23:09
gdzie przyjmuje , czy ktoś wie,dr Żaba.Ile kosztuje wizyta
Obserwuj wątek
    • matt88 Re: dr ŻABA 13.06.06, 23:48
      Dr Żaba przyjmuje w gabinecie przy ulicy Gajowej w Poznaniu. Wizyta koszyje
      chyba 100 zł.
      Mam do niego ogromny szacunek, bo wyleczył mnie z trądziku, inni learze byli
      bezsilni.
      • Gość: atopiczka Re: dr ŻABA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 10:39
        A ja polecę zupełnie kogoś innego...
        Dr Kaźmierowski. Leczę u niego synka i to z bardzo dobrymi rezultatami, choć
        wcześniej próbowaliśmy u różnych lekarzy tylko jemu udało się opanować atopię.
        Przyjmuje w przychodni na os. Wichrowe Wzgórze w ramach NFZ i prywatnie. Nie
        wiem ile kosztuje prywatna wizyta, bo chodzę w ramach NFZ, można codziennie rano
        się zarejestrować i bez łaski dostać się na wizytę. Szczerze polecam!!!
    • Gość: kijanka Re: dr ŻABA IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.06, 08:49
      Nie zrażaj się długimi terminami, naprawdę warto poczekać.
    • Gość: leda10 nie dr, a prof. Żaba :) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 10:33
    • Gość: S Re: dr ŻABA IP: *.icpnet.pl 14.06.06, 17:19
      Przestrzegam przed dr Żabą. Moja dziewczyna została hospitalizowana dwa lata
      temu na Szkolnej na oddziale ordynatora Ż. Miała bardzo ostrą formę wstrząsu
      anafilaktycznego. Przywiozłem ją do szpitala osobiście taksówką. Zastępca
      ordynatora (kobietka) natychmiast zleciła przyjęcie na oddział i nakazała
      przygotowanie OIOM. Stan był zagrażający życiu. Dziewczyna siedziała na
      korytarzu i czekała aż pielęgniarki podadzą jej zlecone przez lekarza leki. W
      tym czasie opuchlizna m.in górnych dróg oddechowych rosła i sytuacja stawała się
      coraz bardziej poważna. Panie pielęgniarki przez ponad godzinę nie ruszyły
      czterech liter twierdząc iż będą czekały na skierowanie do szpitala od lekarza
      rodzinnego. Dopiero po tym czasie, gdy pani z-ca ordynatora pojawiła się
      ponownie i zobaczyła ją w takim stanie opieprzyła pielęgniarki i wtedy dopiero
      podały jej silne leki odczulające. Leżała na tym oddziale jeszcze kilka dni. na
      stanie oddziału było wtedy możer jeszcze 4 osoby. Przez cały ten czas pan
      ordynator nie pofatygował się ani razu aby obejrzeć pacjentkę leżącą na jego
      oddziale. Obchód wykonywała tylko lekarka prowadząca, która sygnalizowała, iż w
      takim stanie każdy niepokojący objaw powinien być jej natychmiast zgłaszany.
      Aby zdiagnozować przyczynę tak silnej reakcji alergicznej zlecono jej
      konsultacje lekarskie. M.in. ginekologiczną i laryngologiczną. Ze względu na
      fakt, iż nadchodził weekend miały być przeprowadzone po niedzieli. W piątek ok
      13:00 moja dziewczyna dostała wysokiej gorączki i ostrej biegunki. Zgłosiła to
      pielęgniarce. Pomimo, że o tej godzinie byli jeszcze lekarze na oddziale,
      siostra nie powiadomiła nikogo. Gdy przyszedłem po południu i dowiedziałem się o
      tym poprosiłem siostrę o wyjaśnienia. Stwierdziła, że sama uznała, że to nic
      takiego i przekaże tę informację lekarzowi w poniedziałek czyli dopiero za dwa
      dni. Dopiero na moją wyraźną interwencję wezwała lekarza dyżurnego. Jak się
      okazało - jest jeden na cały szpital - w dodatku internista. W poniedziałek,
      bedąc w pracy, zadzwoniła moja dziewczyna płacząc iż wyrzucają ją ( dosłownie )
      ze szpitala. Pan dr. Żaba gdy się dowiedział, iż zwróciłem uwagę pielęgniarce iż
      decyduje zamiast lekarza o stanie zdrowia pacjenta oraz że musiał po mojej
      interwencji fatygować się lekarz dyżurny na jego oddział - odwołał wszystkie
      zlecone konsultacje i kazał mojej dziewczynie się wynosić ze szpitala, pomimo iż
      była w trakcie przyjmowania sterydów, a kuracji tej nie można tak sobie w
      dowolnym momencie przerwać. Jeszcze tego samego dnia pojechalismy na oddział
      ratunkowy na Lutyckiej. Gdy tam lekarze zobaczyli z jakimi wynikami dr. Żaba
      zdecydował się wypisać pacjentkę ze szpitala byli bardzo zbulwersowani na fakt
      iż się na to odważył. Nadal istniała poważna groźba zagrożenia życia.

      Może za kasę to i zachowuje się jak na lekarza przystało - oczywiście taksując
      odpowiednią stawkę za sój "tytuł naukowy" , ale że w rzeczywistości dobro
      pacjenta ma głęboko w d..... miałem sie okazję osobiście przekonać. Jezu, jak on
      się może cieszyc, że mi nie wpadł w ręce w zeszłym roku. Nie ręczyłbym za siebie.


    • Gość: Iwona Re: dr ŻABA IP: *.CNet.Gawex.PL 15.06.06, 12:19
      jeżeli twój przypadek okaże się zbyt skomplikowany i nie poradzi sobie z nim, to
      zrezygnuje z leczenia ciebie.
      Tak było ze mną
    • Gość: Uczulona Re: Na Gajowej łapie klientów, bo etat to za mało IP: *.crowley.pl 16.06.06, 07:47
      Jeśli chcesz dostać się do państwowego szpitala musisz iśc najpierw na prywatną
      wizytę, tak działa nasz nieskorumpowany sysetm oooochronyyyy zdrowia!
      Mom alergiję na horom polskom słuszbe zdrwija. Że tysz uni nie majom uczulynia
      na banknoty!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka