Gość: aasiek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.01.03, 14:24
We wczorajszej GW przeczytałam artykuł na temat neonu wiszącego od lat na
budynku kina Bałtyk.Dziś już z niego niewiele zostało,ale kiedy byłam
mała,miałam prawdziwego hopla na jego punkcie.To było w latach 80.Którejś
zimy,prawdopodobnie w 1986 r. już znałam ten neon i drugiego dnia świąt
postanowiłam(jako 5-letnia dziewczynka) wyciągnąć całą rodzinę na spacer w
celu zobaczenia "Pana z gitarą"-jak go nazywałam.Rodzinka dłuugo nie mogła
wpaść,o co mi chodzi,jaki Pan,u licha?Ale w końcu zgadli...No i z Woli
jechaliśmy do Centrum,żeby obejrzeć neon.Tak było zawsze,kiedy tu
przyjeżdżaliśmy(nie jestem z Poznania).Już od długiego czasu ten kultowy:)
neon jest zasłaniany czym popadnie,a ktoś powinien o niego zadbać...Jak
myslicie?