Dodaj do ulubionych

Masoneria w Poznaniu

11.07.06, 14:04
Nikt jeszcze nie poruszał tego tematu, a wydaje się być niezwykle ciekawy.
Przy ulicy Grunwaldzkiej, w pobliżu Kraszewskiego oraz przy Matejki stoją
kamienice, na których znajdują się symbole wolnomularskie. A może się mylę??
Dlaczego masoni są zwalczani przez kościół, skoro nie negują istnienia Boga??
Sam ruch zapoczątkowali budowniczy katedr, elita, która swój fach doprowadziła
do perfekcji. Byli inżynierami i artystami. Całe życie dążyli do perfekcji.
Skąd więc bierze się taka niechęć do tych ludzi??
Obserwuj wątek
    • trajan_bez_ziemi Re: Masoneria w Poznaniu 11.07.06, 14:38
      Ciekawy problem, niestety dyskusji na ten temat się w życiu publicznym nie
      prowadzi, albo jest ograniczana do poziomu identyfikowania wszelkiego
      szerokopojętego zła z masonerią.

      Organizacje masońskie są tajne, samo to nie wzbudza sympatii, daje pole do
      spekulacji, nie mówiąc już o tym, że jest niezgodne z prawem.

      "Dlaczego masoni są zwalczani przez kościół, skoro nie negują istnienia Boga??"
      Współcześni masoni finansują różnego rodzaju ruchy negujące naukę Kościoła, czy
      wręcz zwalczające ją. Finansują działania mające na celu zaprowadzenie
      lewicowego światopoglądu gdzie się tylko da. Dlatego Kościół za nimi raczej nie
      przepada.

      Zresztą są różne prądy masonerii, ale największe i najbardziej znane to loże
      lewackie, jak np. Wielki Wschód.
      Masoni tworzą tajną organizację, której cele i działania nie są jasne. Należą do
      nich często wysoko postawieni decydenci. Jakby na to nie patrzeć nie jest dobrze
      jezeli ludzie mający w swoich rękach władzę należą do jakichkolwiek tajnych
      stowarzyszeń, które zajmują się niewiadomo czym. Polityk ma być
      przedstwaicielem ludzi, a nie zaufanym jakiegoś ugrupowania. Skąd możemy wtedy
      wiedzieć na czyją rzecz on wtedy naprawdę działa.
    • tomasz.ratajczak Re: Masoneria w Poznaniu 11.07.06, 15:56
      Dobrusiu, na wymienionych przez Ciebie kamienicach umieszczone są symbole nie
      należące do masonów lecz są to emblematy odnoszące się do budownictwa. Jedne i
      drugie są takie same - najczęściej cyrkiel i węgielnica. Lecz te wymienione
      przez Ciebie nie mają nic wspólnego z wolnomularstwem. Dla przykładu: kamienice
      przy ul. Matejki należały do budowniczego Martina Muchy i architekta Antona
      Kunzla - stąd te symbole architektoniczne na elewacjach.

      Ruch wolnomularski nie został zainicjowany przez budowniczych katedr. To mit,
      stworzony zresztą przez samych masonów, którzy lubili również ukazywać siebie
      jako spadkobierców rycerskiego zakonu templariuszy, zlikwidowanego w
      tajemniczych okolicznościach na początku XIV wieku. Wybór narzędzi
      architektonicznych jako symboli masonerii oraz odniesienia do architektów
      średniowiecznych (franc. macon), wynikały z aury tajemniczości, jaka -
      niesłusznie zresztą - otaczała architektów, którzy mieli byc nosicielami
      niezwykłej wiedzy. A nie byli. Ta wiedza to po prostu geometria :) Swoim
      patronem masoni uczynili Hirama, budowniczego Świątyni Salomona.

      Natomiast jeśli chodzi o miejsca w Poznaniu naprawdę związane z masonami, to
      polecam siedzibę Muzeum Etnograficznego przy ul. Grobla. To budynek dawnej lozy
      masońskiej, wzniesiony w latach 1817-1822 według projektu mistrza niemieckiej
      loży Piast Christiana Wernicke. Pokaźny zbiór masoników posiada również
      Biblioteka Uniwersytecka.
      • dobrusia_to_ja Re: Masoneria w Poznaniu 11.07.06, 18:36
        tomasz.ratajczak napisał:

        > Dobrusiu, na wymienionych przez Ciebie kamienicach umieszczone są symbole nie
        > należące do masonów lecz są to emblematy odnoszące się do budownictwa. Jedne i
        > drugie są takie same - najczęściej cyrkiel i węgielnica. Lecz te wymienione
        > przez Ciebie nie mają nic wspólnego z wolnomularstwem. Dla przykładu: kamienice
        >
        > przy ul. Matejki należały do budowniczego Martina Muchy i architekta Antona
        > Kunzla - stąd te symbole architektoniczne na elewacjach.

        Dziękuję za tę informację :) Od dawna zastanawiałam się, dlaczego akurat te
        symbole tam się znajdują.

        > Ruch wolnomularski nie został zainicjowany przez budowniczych katedr.

        Dotychczas sądziłam, że tak właśnie było, jednak problem dotyczący samych
        masonów jest tak otoczony aurą tajemniczości, że niełatwo dociec prawdy. Nieraz
        słuchałam wywiadów z członkami polskich lóż, co nieco czytałam na ten temat,
        staram się oglądać wszystkie programy i reportaże dotyczące wolnomularzy i,
        przyznaję, nie wiem, co o tym myśleć. Każdy mówi coś innego, inne wyciąga
        wnioski. Gdyby to było możliwe, sprawdziłabym prawdę u żródła, ale to akurat
        muszę sobie wybić z głowy.
      • renepoznan Re: Masoneria w Poznaniu 11.07.06, 21:25
        tomasz.ratajczak napisał:
        Pokaźny zbiór masoników posiada również
        > Biblioteka Uniwersytecka.

        Masonika Biblioteki Uniwersyteckiej sa przechowywane (o ile sie nic nie
        zmieniło) w dawnym pałacu Arcybiskupów Poznańskich w Ciążeniu (koło Słupcy -
        nad Wartą). Sa to zresztą zbiory przejete od Niemcow - gromadzone jakoby na
        polecenie Himmlera. Jego to ludzie rabowali po całej Europie biblioteki
        masońskie i stad ten zbiór. Gdzieś czytałem, ze sa tam ksiazki unikatowe -
        niezwykle rzadkie.
        Loża na Grobli jest swoja drogą rezultatem scisłej współpracy wolnomularzy
        polskich i niemieckich. To rzadki przypadek w naszych dziejach. Jednak nie ma
        co popadać w euforię. Wynikło to z brutalnej ingerencji administracji pruskiej,
        która z polskiej lozy "Braci Zjednoczonych" wyrzuciła najbardziej aktywnych i
        znanych jej polskich członków: Dabrowskiego, Kosińskiego czy Aksamitowskiego.
        Tak osłaboną polską loże zmuszono do podporzadkowania sie Berlinowi i
        utworzenia jednej wspólnej loży z niemcami. Powstała w ten sposób
        loża "Światynia Jedności" która nawet miała wiekszość polskich członków. Jednak
        jej Mistrzem był pruski urzędnik. Wtedy to właśnie wybudowano budynek na Grobli.
        Jednak pruskie wpływy spowodowały wycofanie sie Polaków z lozy, która stała się
        miejscem spotkań urzedników pruskich. Polska masoneria przeszła do podziemnej
        działalnosci - naprawdę tajemniczej.
        Autorstwo planów przypisywane Christianowi Wernicke jest tylko
        domniemaniem/przypuszczeniem wynikłym z faktu, iz był on jednym z inicjatorów
        budowy a zarazem inspektorem budowlanym. Bezposrednim wykonawcą był budowniczy
        Schildener. Swoja droga przy tej budowie nastapiły jakieś niejasne
        przekroczenia budzetu budowy i loży groziło bankructwo.
        Dość obszerny opis tego budynku zawiera pozycja Zofii Ostrowskiej Kłębowskiej:
        Architektura i budownictwo w Poznaniu w latach 1790-1880 Warto przeczytać.

        Moze mało kto wie, że loze masońskie w Poznaniu utrzymały sie do końca XX lecie
        miedzywojennego. Były to jednak głównie loze niemieckie i zydowskie.
        Cos na ten temat jeszcze napisze ale innym razem.


        A tak wogóle to bym nie przesadzał z znaczeniem i tajemniczoscią masonerii.
        • dobrusia_to_ja Re: Masoneria w Poznaniu 11.07.06, 21:34
          Czy to prawda, że wszyscy oficerowie z otoczenia Dąbrowskiego byli członkami loży?
          • tomasz.ratajczak Re: Masoneria w Poznaniu 11.07.06, 23:13
            Na pewno masonem był sam Dąbrowski. W jego korpusie oficerskim większość pewnie
            też, ale szczegółów nie znam. Nawiasem mówiąc to zabawne jak polscy
            nacjonaliści spod znaku LPR i ONR wyśpiewują hymn, w którego refrenie
            powtarzają nazwisko masona :)

            Renepoznan ma rację: nie ma co przesadzać z tajemniczością wolnomularzy.
            Większość rytuałów to już obecnie konwencja, można je nawet zobaczyć na filmach
            krążących w internecie, są dokładne opisy, publikacje naukowe itp. Są oficjalne
            strony internetowe. Tajemniczość masonerii jest mitem w równym stopniu co
            tajemniczość templariuszy, na których się niekiedy powołują. Pożywką dla
            różnego rodzaju teorii spiskowych etc.

            Nie jestem pewien, ale masonika z Ciążenia chyba wróciły do Poznania. Jest
            pomysł aby część zbiorów masońskich umieścić w pałacu w Dobrzycy, należącym
            niegdyś do znanego masona, generała Augustyna Gorzeńskiego.

            Mimo kontrowersji związanych z restauracją pałacu i parku w Dobrzycy, polecam!
            Piękne miejsce.
            • dobrusia_to_ja Re: Masoneria w Poznaniu 11.07.06, 23:48
              tomasz.ratajczak napisał:

              > Nawiasem mówiąc to zabawne jak polscy
              > nacjonaliści spod znaku LPR i ONR wyśpiewują hymn, w którego refrenie
              > powtarzają nazwisko masona :)

              Masz rację, choć nigdy w ten sposób nie myślałam śpiewając lub słuchając hymnu.
              Może właśnie w tym tkwi "tajemnica" nieznajomości tekstu u pewnego ważnego pana;)??

              Do tajemniczości Templariuszy przyczyniły się legendy krążące o tym zakonie, a
              wynikające z dziwacznego potraktowania ich przez im współczesnych i to zarówno
              władze kościelne, jak i samego króla. To samo z Joanną D'Arc - wokół jej postaci
              również narosły legendy powielane w filmach i opowieściach na jej temat. Sam
              jednak chyba przyznasz - legendy są piękne.
    • Gość: * Re: Masoneria w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 11.07.06, 20:12
      Biblioteka Uniwersytecka opublikowała ostatnio reprodukcję sztychów Bernigerotha z komentarzem przedstawiających wolnomularskie rytuały inicjacyjne.
      • Gość: kiks4 Re: Masoneria w Poznaniu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.06, 08:30
        Czy może ktos zna obecny status pałacu w Dobrzycy koło Pleszewa?
        Kilka lat temu wybrałem sie tam z ciekawości, bo przed wielu laty jeden z moich dziadków pracował w administracji tamtejszych dóbr.
        W trakcie mojej wizyty pałac znajdował sie w przebudowie, czy odbudowie, zamierzano tam utworzyc muzeum wolnomularstwa, gdyz budowniczy tego pałacu- Augustyn Gorzeński był właśnie masonem. Sam pałac został zbudowany pod koniec XVIII wieku na planie węgielnicy- symbolu tego ruchu. Także o otaczającym go parku można znaleźć symbole masońskie- szczegółów juz nie pamietam.
        Jednak potem z prasy dowiedziałem sie o awanturze katolickich nadgorliwców i nie wiem jak się historia zakończyła?
        • Gość: Marek Re: Masoneria w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 09:16
          Jest pięknie odrestaurowany.Dostał też pieniądze na restytucję parku.Warto się
          wybrać!
          • Gość: kiks4 Re: Masoneria w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 15:01
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Jest pięknie odrestaurowany.Dostał też pieniądze na restytucję parku.Warto się
            > wybrać!
            -------
            dzięki za wiadomośc- wybiorę sie przy najbliższej okazji!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka