Dodaj do ulubionych

** Nowe Zoo czy Stare Zoo? **

15.07.06, 19:29
Piszcie co sądzicie, które ZOO jest lepsze?
Obserwuj wątek
    • dobrusia_to_ja Re: ** Nowe Zoo czy Stare Zoo? ** 15.07.06, 19:34
      Każde z nich ma coś w sobie i trudno je porównywać. I dla jednego i drugiego
      jest miejsce w naszym mieście.
      • Gość: hej, lza w oku... Stare!!! (nowe tez...) IP: 203.160.1.* 15.07.06, 20:29
        Bylem w "starym" zoo, kiedy mialem 5 lat, z Ojcem. Z pierwsza dziewczyna...
        Moi synowie niestety wola akwaria w San Sebastian(swietne!) i oceanarium w
        Singapurze, na Sentozie. Nigdy ich nie zaciagnelem na Zwierzyniecka.
        Moze wnuki?...

        Stare jest swietne, kameralne, swietnie urzadzone, z bliskoscia Muzeum, gdzie
        mozna sie bylo ogrzac w zimowe dni.
        Voliera(czy tak sie pisze po naszemu?) jest najwieksza, jaka widzialem, a
        latajace drapiezniki przyprawialy o dreszcz.
        I wybieg dla kozic? Sama rozkosz dla oczu.

        Moze to teraz i zmalalo(czemu to sie, cholera tak dzieje?) i nie jest tak
        imponujace jak kiedys...

        Ale moze nowe bedzie jeszcze ladniejsze?


        • dobrusia_to_ja Re: Stare!!! (nowe tez...) 15.07.06, 20:47
          W starych rzeczach jest "dusza":) Tworzą ją wspomnienia zarówno nasze, jak i
          naszych przodków, dbałość o szczegóły tych, którzy byli ich twórcami. O tej
          dbałości często się dzisiaj zapomina. Zaskakujące w dawnych czasach było to, że
          nawet błahe i mało zauważalne rzeczy robiono tak, jakby miały świecić pełnym
          blaskiem na wystawie luksusowego sklepu.
        • Gość: ich11 to nie ZOO zmalało, to Ty urosłeś! IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 15.07.06, 22:11
          W okolicach wejścia stała rzeźba jakiegoś zwierzaka mitycznego?
          • Gość: hej lza w oku... oczywiscie masz racje IP: 203.160.1.* 15.07.06, 22:28
            Napisalem serdceszczypajuszczij list do dobrusi, ale mi go wcielo...

            Oczywiscie, ze ja uroslem, a wybieg dla kozic sie zmniejszyl z wysokogorsko-
            tatrzanskiego do normalnych wymiarow,

            Po starym zoo zostala mi dodatkowa rzecz.

            Bylem ktorys raz potem ze szkolna wycieczka, i bylo zabronione jedzenie lodow.
            Ale pare panienek i ja nie oparlismy sie urokowi sprzedajacego typa, i kubla z
            plynnym lodem i plynnymi lodami na dwoch waflach(to trzeba bylo b.szybko jesc,
            bo wyplywaly).
            Potem pod BRAZOWYM WILKIEM zostal zorganizowany apel(czemu to sie tak
            nazywalo?), i ja jako prowodyr(choc nieprawda) zostalem odsuniety od zwiedzania
            malp.
            I tak mi zostalo, ze gdziekolwiek jestem, to na przekor najpierw zwiedzam
            malpy, a potem zabytki...
            W Poznaniu jest goraca, jak slysze, ale w Indiach jeszcze bardziej; oby do
            przyszlego miesiaca!!!
            Sciskam serdecznie.
    • Gość: Water Proof Re: ** Nowe Zoo czy Stare Zoo? ** IP: *.icpnet.pl 16.07.06, 12:01
      Stare jest idealne dla starszych ludzi i dla małych dzieci, Nowe jest ciekawsze.
      Poza tym ma 3 małe tygrysiątka :)
    • v.i.k.k.a stare ma klimat(nt) 16.07.06, 21:56

      • antidotumm Re: stare ma klimat(nt) 17.07.06, 12:07
        Nowe jest TRAGICZNIE zaprojektowane - ganiasz kilometrami, czasami przez
        kilkanascie minut nie widzac ZADNEGO zwierzaka, kiedy juz czlowiek dotrze do
        wybiegu- zwierzeta sa slabo widoczne.
        Bylaw we wielu ogrodach zoologicznych w Europie i jeszcze tak beznadziejnie
        zaprojektowanego ogrodu nie widzialam.
        • Gość: Water Proof Re: stare ma klimat(nt) IP: *.icpnet.pl 17.07.06, 13:09
          To nie wiem, jak Ty zwiedzasz, że przez kilkanaście minut nie widzisz żadnego
          wybiegu. Czasem trzeba stanąć chwilę i popatrzeć, a zwierzaki wyjdą. Poza tym,
          cudów nie ma, one też odpoczywają i muszą mieć możliwość ukrycia się przed
          zwiedzającymi. Ja widzę i wybiegi, i zwierzęta na nich :P
          P.S. Też byłam w wielu ogrodach w Europie. Możliwość stworzenia tak wielkich
          wybiegów jest luksusem!
        • przerach Re: stare ma klimat(nt) 17.07.06, 14:08
          Ale też rzadko który 'miejskich' ogrodów zoologicznych zaprojektowany jest w koncepcji parku; przypominam, że swego czasu Ogród funkcjonował pod nazwą Wielkopolski Park Zoologiczny. Gdy wszystko się uda, Nowe Zoo będzie mieć swoiste centrum rekteacyjno-edukacyjne, którym powinna stać się słoniarnia i cały związany z nią kompleks - zachęcam do zajrzenia na stronę Towarzystwa Przyjaciół Ogrodu Zoologicznego w Poznaniu

          www.zoo.poznan.pl/tpozwp/
          gdzie zobaczysz bardzo ciekawe i dobrze zapowiadające wizualizacje nowego obiektu. Ogród stanie się nie tylko prężnym ośrodkiem hodowlano-badawczym, ale również - na znacznie większą skalę niż obecnie - edukacyjno-rekeacyjnym.
        • caprice83 taaaa... najlepiej je zamknąc w klatce 1x1 m2 :/ 18.07.06, 22:34
          Jestem przeciwna zoo, to więzienia dla zwierząt:/
          Jak byłam mała raz jedyny byłam w starym zoo, koszmar... dla zwierzat
          oczywiście:(
          W nowym zoo na szczeście nie miałam okazji się pojawić.
          Drugi i ostatni jak dotąd raz, byłam w zoo w Anglii i choć sama instytucja nie
          wzbudza we mnie żadnych pozytywnych mysli to było to chyba najlepsze
          rozwiązanie dla tych biednych istot. Tamto zoo miało ogromny obszar (myslę
          jednak ze i nowe zoo by wystarczyło) po którym wszystkie zwierzeta roślinożerne
          poruszały się 'na wolnosci' razem. Oddzielnie umieszczone były jedynie lwy -
          jedyne tam mięsożerne. Zaś ludzie poruszali się autobusem.
          Mam nadzieje że i nasze zoo kiedyś wprowadzi taki system.
          • dobrusia_to_ja Re: taaaa... najlepiej je zamknąc w klatce 1x1 m2 20.07.06, 12:43
            Jesteś wyjątkowo niekonsekwentna. Niby kochasz zwierzęta, a występujesz
            przeciwko ogrodom zoologicznym. Z tego, co piszesz wynika, że nie masz zielonego
            pojęcia o tym, co robi się w tego typu placówkach. Gdyby nie one, wielu gatunków
            zwierząt nie zobaczyłabyś na oczy. Gdyby nie one, nie miałabym dokąd wozić
            rannych zwierząt, którymi w lecznicy nikt nie chce się zająć. Zastanów się, o
            czym piszesz i może skieruj swoje czcigodne nóżki do ZOO i pogadaj z ludźmi,
            którzy tam pracują.
            • caprice83 Re: taaaa... najlepiej je zamknąc w klatce 1x1 m2 20.07.06, 20:38
              Kocham zwierzęta i chcę je chronić w ich naturalnym środowisku a nie w jakiś
              pośredni i zły sposób jakim jest zoo. Zwierzęta należy chronić zostawiając je w
              ich naturalnym środowisku, a POZBYWAJĄC SIĘ (kładę duży nacisk na to słowo)
              kłusowników, w sposób o wiele bardziej brutalny niż robi sie to teraz, bo jak
              wiać to co robi się teraz nie wystarcza, skoro potrzebne sa więzienia by
              chronić zwierzęta.
              Czy ty także chronisz się w jakimś zamkniętym obszarze, np mieszkajc na
              chronionym osiedlu, przemieszczając się autem, aby jak najmniej narażac się na
              atak złodzieji lub morderców? Nie, oczekujesz że na takich ludzi będzie miec
              oko policja i że to oni zostaną zamknięci, a nie ty.
              Tak samo jest w przypadku zoo, nie zamykajmy zwierząt a kłusowników!

              Mam kota, ale nie uważam się za jego właściciela (w ogóle nie używam tego słowa
              w stusunku do zwierząt) a opiekuna, jest bowiem wolny i przychodzi do mnie
              kiedy chce (czyli codziennie, ale nie ograniczam jego wolności).
              Miałam tez psa, niestety jak widać w sygnaturce odszedł na zawsze niedawno:(
              • Gość: Water Proof Re: taaaa... najlepiej je zamknąc w klatce 1x1 m2 IP: *.icpnet.pl 20.07.06, 21:55
                > Kocham zwierzęta i chcę je chronić w ich naturalnym środowisku a nie w jakiś
                > pośredni i zły sposób jakim jest zoo.

                Czyli Caprice jest specjalistką, a przyrodnicy i specjaliści w dziedzinie
                ochrony przyrody się mylą. hmmm

                Zwierzęta należy chronić zostawiając je w
                >
                > ich naturalnym środowisku, a POZBYWAJĄC SIĘ (kładę duży nacisk na to słowo)
                > kłusowników,

                Oczywiście, tylko że Ty piszesz o raju. Takie rozwiązania są całkowicie
                nierealne. Co więcej, w lokalnych społecznościach często jest tak, że puszcza
                stanowi jedyne źródło pożywienia dla ludzi. Jestem jak najbardziej za tym, żeby
                zwalczać kłusownictwo, przemyt, handel zwierzętami. Ale to jest prawdziwy świat.
                Cudow nie ma. nie obstawisz każdego centymetra puszczy czy sawanny uzbrojonymi
                strażnikami. Ogrody zoologiczne pozwalają zwierzętom dotrwać do lepszych czasów.
                Zwierzę w naturze też ma jakiś rewir, po którym się porusza. A porusza się po
                nim nie dla przyjemności, tylko by zdobyć pokarm i wydać potomstwo. Jesli nie
                musi, nie spaceruje, tylko odpoczywa. Zrozum, te zwierzęta NIE WIEDZĄ że są w
                ZOO. Większość z nich tu się urodziła. W dobrych ogrodach zwierzaki się
                rozmnażają - świadczy to najlepiej o tym, że czują się tam dobrze. Kocham
                przyrodę i dobrze, że Ty też ją kochasz, ale powinnaś ją kochać mądrze. Może
                warto się dokształcić? Spróbuj zacząć od książek Geralda Durrela, możesz wiele
                się dowiedzieć na temat ochrony zwierząt i roli ogrodów zoologicznych.

                Jeśli chodzi o Twojego kota, to prezentujesz bardzo nieodpowiedzialne podejście,
                koty bowiem stanowią jedno z największych zagrożeń dla ptaków i stanowczo
                powinny być trzymane w domu. Ptaki zaś są w naszym kraju chronione.
              • Gość: zwierzak Re: taaaa... najlepiej je zamknąc w klatce 1x1 m2 IP: *.centertel.pl 20.07.06, 21:58
                > Kocham zwierzęta i chcę je chronić w ich naturalnym środowisku a nie w jakiś
                > pośredni i zły sposób jakim jest zoo. Zwierzęta należy chronić zostawiając je
                > w ich naturalnym środowisku,

                A gdy w naturalnych siedliskach zwierzęta te nie mają OBECNIE najmniejszych szans na przeżycie, drogi idealistyczny ekologisto (przepraszam za neologizm, ale ekologiem nie jesteś)?

                Zanim będziesz rozpowszechniać podobne bzdury i herezje, zapoznaj się choćby z historią polskiego (i europejskiego zarazem) żubra, dla którego właśnie ogrody i zwierzyńce okazały się skuteczną i bezpieczną ostoją. Zainteresuj się również susłem moregowanym i jego dziejami w Polsce - dziwnym trafem oba gatunki klamrą spina poznańskie ZOO.

                • Gość: Q Re: taaaa... najlepiej je zamknąc w klatce 1x1 m2 IP: *.icpnet.pl 20.07.06, 22:11
                  > > Kocham zwierzęta i chcę je chronić w ich naturalnym środowisku a nie w ja
                  > kiś
                  > > pośredni i zły sposób jakim jest zoo. Zwierzęta należy chronić zostawiają
                  > c je
                  > > w ich naturalnym środowisku,

                  A co zrobic z drapieznikami, które niszczą zwierzątka w ich srodowisku. To też
                  przezies swoisci kłusownicy. Tak jak ludzie - element natury.
                  • Gość: zwierzak Re: taaaa... najlepiej je zamknąc w klatce 1x1 m2 IP: *.centertel.pl 20.07.06, 22:30
                    Q,
                    caprice83 to ciężki i nieuleczalny przypadek naiwnego idealizmu, o czym najlepiej świadczy przytoczony przez Ciebie fragment jej wiadomości.
                    • Gość: Q Re: taaaa... najlepiej je zamknąc w klatce 1x1 m2 IP: *.icpnet.pl 20.07.06, 22:33
                      Gość portalu: zwierzak napisał(a):

                      > caprice83 to ciężki i nieuleczalny przypadek naiwnego idealizmu

                      Widzę, że gentelmenem jesteś i tylko o maiwnosci piszesz.
          • dobrusia_to_ja Do Caprice 20.07.06, 12:50
            Tak bardzo kochasz zwierzaki. Masz jakieś w domu??
          • Gość: Water Proof Re: taaaa... najlepiej je zamknąc w klatce 1x1 m2 IP: *.icpnet.pl 20.07.06, 20:06
            > Jestem przeciwna zoo, to więzienia dla zwierząt:/

            Uwielbiam, gdy ktoś mówi o sprawach, o których nie ma zielonego pojęcia. Dobre
            ZOO to obecnie placówka zajmująca się hodowlą zwierząt zagrozonych w naturze w
            celu ich rozmnożenia, zachowania genów i często reintrodukcji w ich naturalnym
            srodowisku (u nas np. susły). ZOO służy także edukacji społeczeństwa.

            > Jak byłam mała raz jedyny byłam w starym zoo, koszmar... dla zwierzat
            > oczywiście:(

            W świecie wszystko się zmienia... Uaktualnij informacje.

            > W nowym zoo na szczeście nie miałam okazji się pojawić.
            > Drugi i ostatni jak dotąd raz, byłam w zoo w Anglii i choć sama instytucja nie
            > wzbudza we mnie żadnych pozytywnych mysli to było to chyba najlepsze
            > rozwiązanie dla tych biednych istot. Tamto zoo miało ogromny obszar (myslę
            > jednak ze i nowe zoo by wystarczyło) po którym wszystkie zwierzeta
            roślinożerne> poruszały się 'na wolnosci' razem.

            Odwiedź Nowe ZOO, a zobaczysz wybieg Afryki, gdzie biegają sobie zebry,
            antylopy, marabuty... Zobaczysz tygrysy na ogromnym wybiegu... Nowe ZOO
            wprowadza rozwiązania, gdzie kilka gatunków zwierząt przebywa razem na ogromnym
            wybiegu. Można też przejechać się czymś w rodzaju ciuchci po terenie ZOO.
            Po raz kolejny: wypadałoby najpierw zobaczyć, jak sprawy stoją, potem
            komentować. A w Anglii prawdopodobnie przebywałaś w safari parku, a nie w ZOO.
            To pewna różnica.
    • czarodziejkakubusia Re: ** Nowe Zoo czy Stare Zoo? ** 17.07.06, 12:12
      To zależy czego się oczekuje.Jeśli chcesz dużo chodzić,zając np. sobie sobotę
      miło,to nowe zoo.Większe,więcej zwiedzania,więcej zwierzątek.Jeśli ma to być
      krótki wypad,np. randka,spacer z malutkim dzieckiem,to stare zoo,które ma
      zupełnie odmienny klimat.Ja wolę nowe zoo,bo zwierzęta mają większe klatki i
      jest więcej zwiedzania,a do starego zoo mam sentyment,jako wychowana na
      jezycach poznanianka.
      • Gość: Poznańczyk20 Nowe i Gajowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 12:36
        Tylko nowe! Stare zlikwidować i tam zbudować to co planują po likwidacji
        zajezdni Gajowej! Pół zajezdni zostawić tzn główny wjazd i jego stronę i z tego
        zrobić muzeum komunikacji miejskiej które byłoby hitem tak jak MHD hl.m.Praha.:)
        Chodzi o Muzeum Hromadnej Dopravy hlavniho mesti Praha!
        Resztę zajezdni od Strony Kraszewskiego przerobić na ładną galerię handlową
        a'la Stary Browar =>stara Zajezdnia :) Na miejscu ZOO zbudować ewentualne
        mieszkania.

        www.mpkpoznan.fora.pl
        • Gość: pp Re: Nowe i Gajowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 10:37
          czy w starym zoo są słonie albo hipopotamy? ostatnio byłem w nowym ale tam takich rzeczy nie mają ;/ ale za to małe tygryski są super ;) zgadzam się z tym co ktoś napisał wyżej, iż czasem trzeba iść kilka a nawet kilkanaście minut do następnych zwierzaków ale to też ma swój urok, bo zamiast betonu mamy las i jeziorka ;) pzdr
          • przerach Re: Nowe i Gajowa 20.07.06, 19:15
            > czy w starym zoo są słonie albo hipopotamy? ostatnio byłem w nowym ale tam
            > takich rzeczy nie mają ;/

            Po pierwsze: to nie rzeczy.

            Po drugie: w starym Zoo nie ma i już nie będzie nie tylko słoni i hipopotamów, ale i dużych drapieżników (kotowate, niedźwiedzie i inne) i kopytnych. To przemyślane i zasługujące na uznanie postępowanie Ogrodu, bowiem przyszłością terenu przy ul. Zwierzynieckiej jest park z ekspozycjami zwierząt nie wymagających dużych przestrzeni. Tak wiec pozostanie akwarium z pawilonem 'Świat gadów', inaczej zagospodarowane zabytki - np. słoniarnia, stajnia bizonów, woliera ptaków wodnych i brodzących, kompleks groty i skał z wolierą małp oraz wszystkie stawy. Zaplecze gospodarcze dla wszystkich tych obiektów związane będzie z kompleksem skalnym. W planie zagospodarowania dla tego terenu pod zabudowę mieszkalną przeznaczone są obszary za płotem Zoo od strony ul. Kraszewskiego oraz część terenu od strony ul. Bukowskiej. W sumie po zagospodarowaniu starej zajezdni przy ul. Gajowej, mógłby w tym miejscu powstać ciekawy kompleks edukacyjno-rekreacyjno-kulturalny, który powinien dobrze spełniać swoje funkcje nie tylko dla Jeżyc i centrum miasta, ale i dla okolicznych hoteli: już istniejącego (Mercure), budowanego (Sheraton) i planowanego (przy Słowackiego/Roosevelta). Jeżeli jeszcze uda się inwestorowi ciekawie zagospodarować budynek starej drukarni ...
        • dobrusia_to_ja Re: Nowe i Gajowa 20.07.06, 12:48
          Gość portalu: Poznańczyk20 napisał(a):

          > Tylko nowe! Stare zlikwidować

          A niby dlaczego zlikwidować?? Przecież tam z powodzeniem mogą znajdować się
          drobniejsze zwierzęta. Stare ZOO to bardzo ładny i zabytkowy park. Po co go
          niszczyć??
    • alfalfa Re: oba są do bani 21.07.06, 01:27
      Czytam Wasze posty i mam wrażenie, że nie byliscie już dawno w jednym i drugim.
      Stare to ledwo odblask tego czym było kiedyś. Jakie kozice? Albo ptaszarnia?
      Połowa obiektów jest pusta a całość zaniedbana. Generalnie (czyli z wyjątkami)
      pozostały węże, rybki, gryzonie, trochę małp itp. W nowym z kolei można
      zobaczyć (z daleka) jakieś kopytne ale zazwyczaj chowają się w "stodołach" -
      jak krowy czy owce. I nie ma się co dziwić, zwierzaki gdy mają większy wybieg
      to chowają się przed zwiedzającymi w jego zakamarkach. Ptaki drapieżne o
      rozpiętości skrzydeł tak z ok. 1,5m np. są w klatkach, które uniemożliwiają
      latanie więc siedzą smetnie "na grzędzie" jak kury. Nałazic się trzeba bo teren
      rozległy ale w sumie nie ma żadnych ciekawych zwierząt (np. koty - w sumie tyko
      łażacy najdalej się da wzdłuż ogrodzenia w tę i z powrotem tygrys - wygląda
      jakby miał chorobe sierocą). Byliscie we wrocławskim?
      A.
      • przerach Re: oba są do bani 21.07.06, 10:50
        > Byliscie we wrocławskim?

        Byliśmy, i to niejeden raz - prawdziwa tragedia placówki bez perspektyw rozwoju, funkcjonującej ... - szkoda gadać, gdy wspomni się, że właśnie wrocławskie Zoo było w latach dzieciństwa traktowane jako wzorcowa placówka. Ale czasy się zmieniają, świadomość również, a i funkcja ogrodów też; nie wszyscy to dostrzegają (lub nie potrafią).

      • Gość: Water Proof Re: oba są do bani IP: *.icpnet.pl 21.07.06, 12:27
        Tak, byłam, ostatnio jakieś 3 tygodnie temu :)
        Stare ZOO jest zadbane, a zwierzęta znikają, bo są przenoszone do Nowego, gdzie
        mają lepsze warunki. Trudno, by w tych małych klateczkach trzymać dziś duże koty
        czy niedźwiedzia. Tu zostaną tylko niewielkie zwierzęta i ekspozycje o
        charakterze dydaktycznym.
        Właśnie o to chodzi, żeby zwierzaki MOGŁY się schować przed zwiedzającymi. Muszą
        mieć ten komfort. Trzeba chwilę się zatrzymać, popatrzeć... Ptaki drapieżne mają
        dużą wolierę. Gatunków kotów jest w ZOO wiele, tygrysy obserwowałam ostatnio w
        czasie zabawy matki z małymi. Wybieg tygrysów jest przecież świetny, ludzie, jak
        wam dogodzić??? Nie wiem, jak zwiedzasz, że nie widzisz zwierząt.
        Co to jest dla Ciebie ciekawe zwierzę? Każde zwierzę jest ciekawe, im mniej
        znane, tym dla mnie ciekawsze.
        Natomiast porownanie do Wrocławia jest po prostu śmieszne. Tamto ZOO to
        kompromitacja, jedna wielka żałość. Dawno powinno się coś z tym zrobić (zacząć
        od wywalenia dziadków Gucwińskich).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka