Bary mleczne

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.03, 20:27
Przechodząc dzisiaj obok baru "Jeżyckiego" spostrzegłem w oknie kartkę,
która informowała, gdzie znajdują się tego typu placówki dla głodnego
poznaniaka. Czy to nie dobra idea? Nawet jeśli chętny trafi na bar chwilowo
zamknięty, z kartki dowie się gdzie jest najbliższy otwarty. Ponieważ b.
lubię baro-mleczne żarełko, od razu zapamiętałem 3 pokrewne mi adresy. NB
lista liczyła 11 pozycji. Popieram bary mleczne choć stołuję się w nich
rzadko.
    • Gość: polishAM Re: Bary mleczne IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 19.02.03, 02:33
      Jestes moim przyjacielem for life. Ja tez lubie bary mleczne. Wyobraz sobie
      Mc.Donald. Coca cola z frytkami i bulka z mielonka. Gdyby Ci zona podala takie
      danie w domu natychmiast bys sie z nia rozwiodl. Ale magia reklamy robi swoje.
      Nie daj sie na to nabrac.
      • Gość: Viola Re: Bary mleczne IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 19.02.03, 12:26
        Magia reklamy barów mlecznych jest bardzo szkodliwa. Na każdym kroku potykam
        się o bannery "Duo Jeżyckiego" czy "Przysmaku". Pewnie gdyby nie wydawali tyle
        na reklamę ich dania nie byłyby takie drogie.
        • Gość: polishAM Re: Bary mleczne IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 19.02.03, 22:09
          Ale przynajmniej daje sie to zjezc. Nie mam nic przeciwko barom mlecznym.
          Jestem przeciwny tym ktore reklamuja zimna slodzona wode (coka Cola), z
          saturowanymi w oleju ziemniakami (frytki) i mielonym w bulce = Mc Donald.
          Jednym slowem POPIERAM POLSKIE BARY MLECZNE.
          • Gość: Mc Re: Bary mleczne IP: *.icpnet.pl 20.02.03, 09:47
            Nie zgadzam sie z wami!!!!
          • Gość: Mc' Donalds Re: Bary mleczne IP: *.icpnet.pl 20.02.03, 09:54
            Nie zgadzam sie z wami!!!! Nie ma to jak wejsc do Mc' Donaldsa i zjesc pozadny
            posilek. Ostatnio w promocji jest Mc Kielbasa (paluszki lizac), do tego jaki
            jest klimat w Mc, dzieciaki to uwielbiaja Birthday Party, Happy Meal z
            maskotakami i jakims gadzetami, wszytko estetycznie podane i zapakowane. No
            moze efekt finalowy to jest burger, rozni sie troche od tego pokazanego na
            plakacie, jest chyba troche splaszczony, ale wszystkie skladniki posiada. A co
            do barow mlecznych, czy tam tez sa Birthday Party, albo Happy Meale. Czy
            serwuja tam frytki z cola? Ma ja jakies promocje jak np. go large za jedyne
            0.99zl? Szejki z Mc sa smaczniejsze od tych kefirow serwowanych w BM. No to
            byloby na tyle i zycze smacznego!!!!





            Mc'Donalds forever.
            Mc'Donalds spotkajmy sie.
            • roszak77 Re: Bary mleczne 20.02.03, 10:45
              Gość portalu: Mc' Donalds napisał(a):

              > Nie zgadzam sie z wami!!!! Nie ma to jak wejsc do Mc' Donaldsa i zjesc
              pozadny
              > posilek. Ostatnio w promocji jest Mc Kielbasa (paluszki lizac), do tego jaki
              > jest klimat w Mc, dzieciaki to uwielbiaja Birthday Party, Happy Meal z
              > maskotakami i jakims gadzetami, wszytko estetycznie podane i zapakowane. No
              > moze efekt finalowy to jest burger, rozni sie troche od tego pokazanego na
              > plakacie, jest chyba troche splaszczony, ale wszystkie skladniki posiada. A
              co
              > do barow mlecznych, czy tam tez sa Birthday Party, albo Happy Meale. Czy
              > serwuja tam frytki z cola? Ma ja jakies promocje jak np. go large za jedyne
              > 0.99zl? Szejki z Mc sa smaczniejsze od tych kefirow serwowanych w BM. No to
              > byloby na tyle i zycze smacznego!!!!

              nie ma to jak manipulować dzieciakami, które nie wiedzą, że są tylko
              przedmiotem ohydnej gry Głupiego Clowna. sprzedajecie niezdrowe, śmieciarskie
              żarcie. Prędzej umarł bym z głodu, niż odwiedził wasz śmierdzący lokal!
            • Gość: ZZ Re: Bary mleczne IP: 142.94.86.* 20.02.03, 20:59
              Gość portalu: Mc' Donalds napisał:

              > Nie zgadzam sie z wami!!!! Nie ma to jak wejsc do Mc' Donaldsa i zjesc
              pozadny posilek. Ostatnio w promocji jest Mc Kielbasa (paluszki lizac), do tego
              jaki jest klimat w Mc, dzieciaki to uwielbiaja Birthday Party, Happy Meal z
              > maskotakami i jakims gadzetami, wszytko estetycznie podane i zapakowane. No
              > moze efekt finalowy to jest burger, rozni sie troche od tego pokazanego na
              > plakacie, jest chyba troche splaszczony, ale wszystkie skladniki posiada. A
              co do barow mlecznych, czy tam tez sa Birthday Party, albo Happy Meale. Czy
              > serwuja tam frytki z cola? Ma ja jakies promocje jak np. go large za jedyne
              > 0.99 zl? Szejki z Mc sa smaczniejsze od tych kefirow serwowanych w BM. No to
              > byloby na tyle i zycze smacznego!!!!

              A JA ZYCZE TEMU AGENTOWI NA USLUGACH KONCERNU
              zeby nauczyl sie jezyka polskiego.
              Birthday Party, Happy Meal co plecie ten fagas?
              Do tego jeszcze - go large.
              Zacznij pisac i skoncz w tym samym jezyku.
              Zamilknij (oby na zawsze) TY KUNDLU jezykowy!


              • Gość: Pulpa Re: Bary mleczne IP: 80.50.67.* 20.02.03, 21:23
                > A JA ZYCZE TEMU AGENTOWI NA USLUGACH KONCERNU
                > zeby nauczyl sie jezyka polskiego.
                > Birthday Party, Happy Meal co plecie ten fagas?

                Czego chcesz od niego? Czy te nazwy są spolszczone? Nie! Nie sprzedają
                Szczęśliwego Posiłku, tylko Happy Meal. Nie ma w tym nic dziwnego, ze Twój
                przedmówca używa nazwy oryginalnej. Gdyby spolszczył na przykład FishMaca na
                RybęMaca, pewnie ktoś inny wsiadłby na niego, ze tworzy dziwolągi językowe i
                też by było źle. NB słówko "fagas" też nie należy do czystej, eleganckiej
                polszczyzny, więc radzę trochę spasowac z wymówkami.
                • Gość: Z Re: Bary mleczne IP: 142.94.86.* 21.02.03, 01:54
                  Gość portalu: Pulpa napisał:
                  NB słówko "fagas" też nie należy do czystej, eleganckiej
                  > polszczyzny, więc radzę trochę spasowac z wymówkami.

                  Słownik ortografii polskiej

                  --------------------------------------------------------------------------------


                  Rezultaty sprawdzenia fagas w słowniku :


                  fagas: *Dobrze!*

                  Dziękujemy za skorzystanie ze słownika.
                  **
                  Znajdz teraz w tym slowniku te wyrazy, ktore napisal "znawca" polskiego.
                  • Gość: Pulpa Re: Bary mleczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.03, 09:07
                    > Słownik ortografii polskiej

                    Słowo "dupa" też się tam chyba znajduje?

                    > Znajdz teraz w tym slowniku te wyrazy, ktore napisal "znawca" polskiego.

                    Przecież tłumaczę jak Hermann nie powiem komu i gdzie, że nazwy żarcia w McD
                    (jak i wiele innych towarów) nie sa spolszczone i całe szczęście. Nie
                    rozumiesz o co mi chodzi czy co?! Moze pamiętasz, jak kilka lat temu językowe
                    oszołomy wprowadziły ustawe o czystości języka (jakby nie było ważniejszych
                    spraw). Na szczęście nie udało im się zrealizowac jednego ze swoich pomysłów,
                    czyli spolszczenia oryginalnych nazw. Dzięki temu nie mamy "Małgorzaty Astor"
                    i "Starej Przyprawy" (Old Spice). I całe szczęście. Wystarczająco
                    kompromitujemy się na innych polach przed swiatem.
                    Wiec się przestań czepiać człowieka, który NB nigdzie nie tytułuje się znawcą
                    polskiego, to ty wymysliłeś, jak ci się nie podoba jego zdanie o McDonaldach,
                    to podyskutuj konkretnie, a nie wymyślaj głupoty. Żeby było jasne: ja też nie
                    jadam w McD, ale to kwestia wyboru. Przymusu nie ma. Takoż nie ma przymusu
                    chodzenia do barów mlecznych czy kupowania mięsa w supermarkecie. Czy to nie
                    jest oczywiste?
          • Gość: Viola Re: Bary mleczne IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 20.02.03, 10:02
            Nie wyczułeś ironii?
            No właśnie, w barach da się zjeść, można się najeść i to za naprawdę małe
            pieniądze. Talerz dobrej, sytej zupy za niecałe 2 zł niektórym starczy za obiad.
            • Gość: polishAM Re: Bary mleczne IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 20.02.03, 12:38
              Za moich czasow zawsze mozna bylo tanio zjesc pomidorowa z makaronem i
              ewentualnie bigos z kielbasa za cztery zlote piecdziesiat groszy (lata 70-te),
              to bylo najtansze danie. W tym barze na placu Wolnosci (tam chyba teraz
              znajduje sie Bank BPH) kolo miejsca gdzie wydaja dowody osobiste. Wtedy w tym
              barze sprzedawali tez piwo kuflowe. Takie bary byly zazwyczaj siwe od dymu
              papierosowego, podobnie jak wszystkie dworcowe (duzo podrozowalem). Wszystko to
              bylo tanie jak pieprz i jestem zadowolony, ze wracaja te tradycyjne polskie
              bary za przystepne ceny i juz duzo bardziej elegantsze niz za "komuny".
              • Gość: Pulpa Re: Bary mleczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.03, 12:48
                > jestem zadowolony, ze wracaja te tradycyjne polskie
                > bary za przystepne ceny i juz duzo bardziej elegantsze niz za "komuny".

                Jakie "wracają"?! One istnieją przez cały czas! Owszem, niektóre zlikwidowano,
                ale te, które są, istnieją nieprzerwanie. Ze swoim specyficznym stylem. Tylko
                ze jest jakby w nich na szczęście czyściej i obsługa zrobiła się ździebklo
                milasza, ale bar jako taki jest continuum czasoprzestrzennym :)
                • Gość: Viola Re: Bary mleczne IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 20.02.03, 14:54
                  A na Placu Wolności bar wciąż jest. :)
                  • Gość: polishAM Re: Bary mleczne IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 20.02.03, 19:25
                    Jestescie pewni? Ten bar na Placu Wolnosci miedzy Nowowiejskiego i 3 Maja to
                    byl olbrzymi, potem pod koniec lat 80-tych byl tam duzy sklep spozywczy, teraz
                    chyba jest bank BPH ??? A na Ratajczaka przy Swiety Marcin, potem zrobiono
                    czytelnie jezyka angielskiego, teraz nie wiem co. A na Gwarnej, tez byl
                    olbrzymi bar. Te bary tam byly od lat 60-tych do zakonczenia komuny. To byly
                    inne czasy, nie lepsze czy gorsze ale inne. Jedno co bylo wtedy lepsze to
                    ksiazki. Bardziej ambitne niz teraz. Dzisiejsze ksiegarnie maja ksiazki
                    ladniejsze, ale nie lepsze. To byla mania czytania. Ksiazek zawsze bylo za
                    malo. O sztuce, architekturze, polki pelne przewodnikow turystycznych. Byla
                    komuna, ale wladze przynajmniej staraly sie dbac o zabytki kultury. Doktor Zin.
                    Mowie wam Poznan i okolice sa naprawde bardzo interesujacym miejscem. Niech wam
                    nie przychodzi do glowy wyjezdzac.
                    • Gość: Małgosia Re: Bary mleczne IP: *.blastoise.dialup.pol.co.uk 20.02.03, 21:48
                      Cześc, podczas moich studiów (3 lata temu) bary mleczne uratowały mnie od
                      niechybnego wrzodu żołądka z niedojedzenia zawsze bowiem brakowało mi kasy. A
                      do baru się szło w przerwie między zajęciami na naleśniki albo surówkę z białej
                      kapusty za 60 groszy, ach te studenckie czasy, teraz już jestem mężata i
                      dzieciata, pozdrawiam moje rodzinne miasto w którym nie byłam od dwóch lat,
                      trzymajcie się poznaniaki....
                      • Gość: polishAM Re: Bary mleczne IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 21.02.03, 00:31
                        Bary mleczne uratowaly mi zycie. OK to zbyt mocnie powiedziane. Ale powiem wam
                        szczerze. Czuje sie tam duzo bardziej swobodnie niz w wykwintnych
                        restauracjach. Czlowiek moze sie glosno posmiac, rozmawiac i w ogole jest
                        luzniej. Restauracja to jezeli obgadujesz z kims jakis wazny byznes w spokoju,
                        nie wiem ile razy sie to zdarza. Gdzie w Poznaniu dostaniesz dobre pyzy?
                        • Gość: Mc' Donalds Re: Bary mleczne IP: *.icpnet.pl 21.02.03, 00:57
                          Wejdz do Mc Donald's maja w promocji kup 2 pyzy a 3 dostaniesz gratis. Sa
                          wysmienite lepsze od tych w barach mlecznych. Oczywiscie promocja obejmuje
                          tylko Mc Zestawy z duza napojem.
                          • Gość: Z Re: Bary mleczne IP: 142.94.86.* 21.02.03, 02:02
                            Gość portalu: Mc' Donalds napisał:

                            > Wejdz do Mc Donald's maja w promocji kup 2 pyzy a trzecia dostaniesz gratis.
                            Sa wysmienite lepsze od tych w barach mlecznych.
                            Oczywiscie promocja obejmuje
                            > tylko Mc Zestawy z duza napojem.

                            AGENT reklamuje ponownie swego mocodawce.
                            Niby taniej, ale ... w ramach wiazanej transakcji.
                            Trzeba kupic Mc Zestaw z DUZYM napojem!

                        • Gość: Pulpa Re: Bary mleczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.03, 09:11
                          Gość portalu: polishAM napisał(a):

                          > Bary mleczne uratowaly mi zycie. OK to zbyt mocnie powiedziane. Ale powiem
                          wam
                          > szczerze. Czuje sie tam duzo bardziej swobodnie niz w wykwintnych
                          > restauracjach.

                          Bar ma specyficzny klimat. Człowiek się czuje trochę jak za dawnych czasów,
                          kiedy go babcia odbierała ze szkoły i wstepowaliście po drodze do baru. Nie
                          dlatego, ze Babcia nie miała kasy, jak to by było dzisiaj, tylko ze bar
                          serwował np. doskonałe leniwe, a nie trzeba się było przy nich nasiedzieć w
                          kuchni. I wilk (ja) syty, i koza (Babcia) cała. Podobne deja vu mam zreszta
                          przy kupowaniu tzw. bombki z rumem :) Zaraz mi staje przed oczami sklep z
                          dywanami: zazwyczaj po wyjściu z cukierni wchodziliśmy z Babcią do sąsiedniego
                          sklepu, pooglądać dywany :) Ech, dzieciństwo szczęsliwe...
                          • Gość: Viola Re: Bary mleczne IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 21.02.03, 09:48
                            Ja do dziś podczas biegania po mieście lubię wpaść na bukiet z jarzyn. :)
                    • Gość: Viola Re: Bary mleczne IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 21.02.03, 09:45
                      Pomyliłam się. Chodzi mi o bar Caritasu po przeciwnej stronie, ale właściwie
                      też na pl. Wolności. ;)
                      Na przeciwko Biblioteki Raczyńskich.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja