Dodaj do ulubionych

Czy radni uchwalą przepisy ograniczające liczbę...

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.03, 21:34
pekińczyk w kagańcu?prezydent w kagańcu?który obrazek ciekawszy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mr Angry Re: Czy radni uchwalą przepisy ograniczające licz IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.03, 21:47
      Idiotyczne zeby wszystkie psy chodzily w kagancu,moze zalozymy
      kaganiec fryzjerowi(Prezydentowi) zobaczymy jak bedzie sie czul.
      Tak naprawde, czy cala rada miejska niema nic lepszego do roboty.
      Jest tyle innych waznych spraw do zalatwienia.Widac ze zarzad
      Poznania schodzi na psy
      • Gość: Szy Po pierwsze do załatwienia IP: *.icpnet.pl 11.03.03, 01:37
        Gość portalu: Mr Angry napisał(a):

        > Idiotyczne zeby wszystkie psy chodzily w kagancu,[...]
        > Jest tyle innych waznych spraw do zalatwienia. [...]

        Po pierwsze do załatwienia, to oczyszczenie miasta
        z psich odchodów oraz bezpieczeństwo obywateli.
        A ja nie czuję się bezpiecznie, gdy po chodniku
        w centrum miasta ktoś prowadzi psa warczącego...
        oczywiście bez kagańca!
    • Gość: Łukasz Re: Czy radni uchwalą przepisy ograniczające licz IP: *.icpnet.pl 10.03.03, 22:37
      Dlaczego nie zajmą się tym co psy pozostawiają po sobie? Albo
      właściciele zaczną sprzątać po swoich pupilkach albo należy
      zakazać trzymania psów w budynkach wielorodzinnych. Torebeczka
      i łopatka nie hańbią,a miasto wygląda i śmierdzi obecnie jak
      psi szalet. Trochę więcej straży miejskiej i policji
      spacerującej po ulicach, wysokie mandaty i presja ze strony
      społeczności miasta powinny wpłynąć na właścicieli czworonogów.
    • Gość: ! Re: Czy radni uchwalą przepisy ograniczające licz IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 23:24
      Brawo Lidka Dudziak! Taki zapis to kompletny idiotyzm!
    • Gość: Szy Pies w bloku - to nieporozumienie IP: *.icpnet.pl 11.03.03, 01:34
      Gość portalu: haha napisał(a):

      > pekińczyk w kagańcu?prezydent w kagańcu?który obrazek
      ciekawszy?

      Zdecydowanie pekińczyk!!!

      Trzymanie psa w bloku, to nieporozumienie!
      Po pierwsze - taki pies jest wyprowadzany 2 razy
      dziennie po 15 minut na dwór - w celu załatwienia
      potrzeb fizjologicznych na trawniku pod oknem -
      tragedia dla tych psów oraz dla mieszkańców.
      Po drugie - poprzez trzymanie w małych, ciasnych
      pomieszczeniach staje się agresywniejszy.
      Po trzecie - Zakłóca spokój sąsiadom - zwłaszcza
      podczas nieobecności właścicieli... często właściciele
      nie są świadomi, jak ich pies potrafi wyć i szczekać
      pozostawiony sam w domu.

      PS: Na szczęście u mnie na klatce nikt nie posiada
      psa i z tego powodu jestem szczęśliwy.
      • Gość: Barbara Re: Pies w bloku - to nieporozumienie IP: 213.17.225.* 11.03.03, 09:13
        Głupotą jest twierdzenie, że pies w bloku się nudzi. Skąd u
        Ciebie Szy te bzudry. Napierw zweryfikuj swoja wiedze, dopiero
        potem się wypowiadaj. Ale cóz, ograniczenia są wśród nas- jak to
        widać również w Radzie Miasta. Mieszkam w bloku, mam psa.
        Wyprowadzam go na dłużej niż 15min, i częściej niż 2xdziennie.
        Dbam o niego , jest szczęśliwy.
        Po co uchwalać ustawę, która jest bzurna, chyba po to, aby
        przynajmniej co niektórzy myśleli, że sprawa załatwiona. Aby
        zadbać o czystość miasta, nie trzeba wprowadzać ogrniczenia psów
        z bloku. Zresztą powiedzmy sobie szczerze, gdyby ludzi było
        stać, kto mieszkałby w bloku.Dlaczego ludzie mają być karani, za
        to, że nie stać ich na dom i 1000m działki. Napierw niech zmieni
        się mentalność ludzi(jeżeli chodzi o sprzątanie po swich
        pupilkach), a straż miejska niech podchodzi do grup łysych
        wyrostków z amstafami.
        • Gość: Bartek Re: Pies w bloku - to nieporozumienie IP: *.smochowice.sdi.tpnet.pl 11.03.03, 09:27
          Zgadzam się z poprzedniczką w 100% ale jaki procent ludzi dba o
          swoich podopiecznych w ten sposób??? Przytoczę przykład, po
          którym jestem za ograniczenim lub nawet zakazem trzymania psów
          w blokach. Lato piękny czerwiec Piątkowo blok przy samej pestce
          rześkie powietrze własnie spadł orzeźwiający deszczyk wychdzę
          od znajomych idę na parking i aż mnie przytknęło i chciało się
          przewrócić na lewą stronę !!! Chyba każdy może sobie wyobrazić
          smród jaki się unosił nad trawnikiem. Ochyda. Pozdrawiam.
        • Gość: Piotr Re: Pies w bloku - to nieporozumienie IP: *.gpd.com.pl 11.03.03, 10:08
          "Dlaczego ludzie mają być karani, za to, że nie stać ich na dom i
          1000m działki."

          Taki argument - to żaden argument. Ja też mogę powiedzieć, że nie stać mnie na
          wynajęcie toru wyścigowego, dlatego od dzisiaj będę jeździł samochodem po
          mieście z prędkością 200 km/h. Nie stać mnie i basta. A ja, jak nie mogę pojeździć
          z prędkością 200 km/h jestem nieszcęśliwy... Jeżeli nie ma się warunków do
          trzymania psa to się go po prostu NIE KUPUJE. Mieszkam w bloku (nie stać mnie
          na kupno domu...) i widzę (czuję) właścicieli psów. Osmrodziałe i okłaczałe
          mieszkania i windy, zasrane trawniki, osikane i korodujące latarnie, zabrudzone
          piaskownice dla dzieci. Nigdy też nie widziałem osoby sprzątającej po swoim
          piesku... Dlatego też apeluję do radnych - wprowadzić zakaz trzymania psów w
          bloku.
          • Gość: Pete Kury, ßwinki i krowy do blok?w... IP: *.gpd.com.pl 11.03.03, 17:58
            ...bo skoro mo?na trzymaç [ßmierdz?ce] psy, to dlaczego nie mo?na trzymaç innych zwierz?t? Tym bardziej, ?e spo?ecze?stwo ubo?eje a mi´sko z w?asnej ßwinki taniej wychodzi - podobnie jak mleko od w?asnej krowy czy kozy, a i kurczaczka z w?asnego uboju niejeden blokers by schrupa?... :)
            Miejsce zwierz?t jest w lesie, na wsi lub w ZOO. Jak si´komuß to nie podoba - to huzia - uczyç si´na rolnika, leßniczego albo weterynarza.
            • Gość: wpszemek Re: Kury, ßwinki i krowy do blok?w... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.03, 18:03
              Gość portalu: Pete napisał(a):

              > ...bo skoro mo?na trzymaç [ßmierdz?ce] psy, to dlaczego nie mo?na trzymaç
              innyc
              > h zwierz?t? Tym bardziej, ?e spo?ecze?stwo ubo?eje a mi´sko z w?asnej ßwinki
              ta
              > niej wychodzi - podobnie jak mleko od w?asnej krowy czy kozy, a i kurczaczka
              z
              > w?asnego uboju niejeden blokers by schrupa?... :)
              > Miejsce zwierz?t jest w lesie, na wsi lub w ZOO. Jak si´komuß to nie podoba -
              t
              > o huzia - uczyç si´na rolnika, leßniczego albo weterynarza.

              Dobrze gada - w górę dziada!
              • Gość: Pete Re: Kury, ßwinki i krowy do blok?w... IP: *.gpd.com.pl 11.03.03, 18:04
                > Dobrze gada - w górę dziada!

                To jeszcze raz - bez "krzaków" mam nadzieję :)

                ...bo skoro można trzymać [śmierdzące] psy, to dlaczego nie można
                trzymać innych zwierząt? Tym bardziej, że społeczeństwo ubożeje a
                mięsko z własnej świnki taniej wychodzi - podobnie jak mleko od
                własnej krowy czy kozy, a i kurczaczka z własnego uboju niejeden
                blokers by schrupał... :)
                Miejsce zwierząt jest w lesie, na wsi lub w ZOO. Jak się komuś to nie
                podoba - to huzia - uczyć się na rolnika, leśniczego albo weterynarza.
      • Gość: Garcio 100 zl. za psa IP: *.tele2.pl 11.03.03, 14:29
        Uważam, że należy jeszcze zwiększyć opłaty za posiadanie psów,
        tak żeby starczyło na zatrudnienie ludzi do sprzątania po nich.
        I zero ulg dla emerytów - ich psy też srają na chodniki. Opłaty
        można zamienić na zbiorową odpowiedzialność posiadaczy psów za
        każdą kupę na chodniku lub trawniku.
        • Gość: Piotr Re: 100 zl. za psa IP: *.gpd.com.pl 11.03.03, 18:08
          Stówa to za mało - niech bulą jeszcze ubezpieczenie OC - obowiązkowo!
      • Gość: lewelloff Re: Pies w bloku - to nieporozumienie IP: diablo.nsl* / 192.168.1.* 11.03.03, 16:43
        Niezly stek bzdur.
        To, ile razy dziennie i na jak dlugo pies wychodzi na spacer -
        zalezy od wlasciciela, jesli ten jest barbarzynca-to bedzie psa
        wyprowadzal na 2 15-minutowe spacery bez wzgledu na to, czy
        mieszka w bloku czy w 300-metrowej willi.
        Ja mam duzego owczarka niemieckiego w 40-metrowym mieszkaniu w
        bloku, pies spedza na polu (Przepraszam:na dworze;-) co najmniej
        2,5-3 godzin dziennie i zapewniam, ze nie jest zestresowany, nie
        zakloca tez spokoju sasiadom, gdy zostaje sam. Dla psa kazde
        mieszkanie czy dom, bez wzgledu na metraz, jest tylko i
        wylacznie buda, niczym wiecej.
    • Gość: Pawel Re: Czy radni uchwalą przepisy ograniczające licz IP: 150.254.84.* 11.03.03, 12:53
      A u mnie podwórko zasrane
      • wpszemek Re: Czy radni uchwalą przepisy ograniczające licz 11.03.03, 13:11
        Przyłączam się do apelu!
        ZAKAZ TRZYMANIA PSÓW W BLOKACH!!!
        Pozdrowienia z zasranej Wildy.
        • Gość: jeremi Zakazać!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 11.03.03, 18:59
          Popieram, w bloku nie wolno trzymac krów, świń, czy kur. Na takiej samej
          zasadzie należy zakazać trzymania psów. Blok to nie miejsce dla psa. Potem
          wlaściciele idą do pracy, a kundel nudzi się i ujada budząc wszystkich. A o
          zasranych podwórkach i chodnikach szkoda gadać...Np. w Anglii trzymanie psów w
          bloku jest zakazane i nikt sie nie burzy...
    • Gość: Jasiu Re: Czy radni uchwalą przepisy ograniczające licz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.03, 18:53
      Co to znaczy: bez smyczy na terenach odludnych?
      To znaczy w parkach, na trawnikach, nad jeziorem - czyli tam
      gdzie zwykle obawiamy sie psów.
      Wiecej restrykcji w nowym prawie o ochronie ludzi przed psami.
      Spacerowicze na Rusałką też ludzie.
    • Gość: Manius Czy radni wiedzą o czym mówią? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.03, 11:44
      cytat z artykułu:
      - mówi radny Andrzej Bielerzewski, jeden z inicjatorów zmian w uchwale. -
      Przecież jak kupuję hałasujące urządzenie, to też muszę się spytać sąsiadów o
      zgodę.
      <ciach>

      Panie Bielerzewski!
      Jeszcze nie słyszałem, aby ktokolwiek kupując najnowszą wieżę kwadro/stereo o
      mocy odrzutowca musiał się pytać sąsiadów o zdanie. Co gorsza, pomiędzy 6.00 a
      22.00 taki fan "dobrej" muzyki jest absolutnie bezkarny.
      A i w nocy nie jest lepiej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka