Dodaj do ulubionych

NOWY SKLEP NA OSIEDLU

29.03.07, 13:14
Witam wszystkich promykowiczów.
Z nieoficjalnych źródeł wiem,że w przyszły czwartek będzie otwarcie nowego
sklepu na naszym osiedlu.W miejscu byłego Korala powstanie nowy Promyk.
Co sądzicie o nowej nazwie?
Ja myślę,że Promyk lepiej pasuje do naszego osiedla niż Koral.
Ale sama nazwa to nie wszystko zobaczymy co nam zaoferują.
Jestem dobrej myśli,bo dosyć mam biegania po świeże bułeczki do lewiatana.
Obserwuj wątek
    • kaptur2007 Re: NOWY SKLEP NA OSIEDLU 03.04.07, 21:22
      Potwierdzam, też słyszałem. Mówili o tym na zebraniu wspólnoty. Trzymajmy
      kciuki za Promyk! Właścicielom życzymy powodzenia! Nazwa ok. Koral był trochę
      komunistyczny (komentarz ludzi spoza osiedla ;)
    • kaptur2007 Re: NOWY SKLEP NA OSIEDLU 05.04.07, 20:25
      Wiadomość z ostatniej chwili - przywożą towar do sklepu! :)
    • max3214 Re: NOWY SKLEP NA OSIEDLU 05.04.07, 21:03
      "Koral" upadł przez głupotę. Życzmy sobie żaby nasz nowy sklep spełniał dwa
      kryteria: 1. Maksymalne zatowarowanie wszelkim asortymentem potrzebnym na
      osiedlu gdzie większość mieszkańców ma większe potrzeby konsumenckie niż pewnie
      5 km dalej w Garbach, 2. Miłą obsługę. No i możliwość zapłaty kartami:-).
      Promyk może być.

      Ps. Nic nie mam do miejscowości Garby :-).
      • skubidu_ja Re: NOWY SKLEP NA OSIEDLU 07.04.07, 11:31
        dodałbym jeszcze - czynny 7 dni w tyg
    • blondzia23 Re: NOWY SKLEP NA OSIEDLU 24.04.07, 18:48
      hej wszystkim. jestem bardzo zadowolona z tego naszego promyczka. a wy ? CIEKAWE CZY JARKOWI I KAROLINIE NIE JEST GŁUPIO ZE NIE POTRAFILI PORZADNIE POPROWADZIC SKLEPU.........
      • swaj Re: NOWY SKLEP NA OSIEDLU 25.04.07, 23:50
        no pewnie... powieszą się na placu zabaw i na dodatek popelnią harakiri.
        wyluzuj trochę. co takiego zrobił źle koral że ludzie mają uciekać z osiedla?
        każdy handluje tak jak potrafi najlepiej.
        spójrz tylko z ekonomicznego punktu widzenia: ZADEN spożywczy tutaj dłużej nie
        pociągnie choćby nie wiem co... ile tutaj ma być klientow? nikogo z zewnątrz.
        ale i tak życzę powodzenia.
        • kontis Re: NOWY SKLEP NA OSIEDLU 26.04.07, 12:10
          Zgadzam się całkowicie z swaj.
          Niestety, przy takiej klienteli, żaden sklep nie ma szans się utrzymać, no chyba
          że ktoś ma zamiar nieustannie do niego dokładać.
          Pełne zatowarowanie, niskie ceny... to są sprzeczne wymagania z elementarnymi
          zasadami ekonomi. Jaki obrót może być w takim sklepie, choćby i właściciele
          stawali na głowie? Jak widzę zakupy robione przez sąsiadów, to daję temu
          sklepowi najwyżej kilka miesięcy- ubolewam nad tym, ale takie są fakty. Ze
          sprzedaży kilku jogurtów, 4 piw i papierosów (cały rachunek to kilkanaście
          złotych) NIKT nie przeżyje. Tylko PEŁNE zakupy mogą pozostawić ten sklep przy
          życiu, ale jak widać to zależy od każdego z nas. Już słyszę malkontentów, iż ten
          batonik kosztuje 11 gr więcej niż w markecie- Ale ile ma kosztować aby utrzymać
          właścicieli? I tak, niestety sami przyczynią się do zamknięcia sklepu.
          Co do Korala, to malkontenci zawsz wszytsko widzą w czarnych barwach. Bez
          przesady. Początek był dobry, nawet bardzo dobry, ale jak zorientowali się jak i
          ile dokładają miesięcznie do "biznesu", to nie mając źródeł finansowania, nie
          dziwie się że się zwinęli.

          Życzę wszystkiego najlepszego Właścicielom, ale ja czytając poprzednie wątki na
          forum nigdy nie chciałbym prowadzić na tym osiedlu żadnego biznesu.
          Niestety.
          • swaj Re: NOWY SKLEP NA OSIEDLU 27.04.07, 10:17
            Kolejna sprawa: niech mi ktoś spokojnie i logicznie wytłumaczy jaki jest sens
            znaku zakazu wjazdu na bardzo krótkim odcinku ul. Promykowej czy jak tam ona się
            nazywa? Jaki? Co dwa auta nie mogły przejechać i ktoś się zdenerwował?
            Mieszkałem ponad 20 lat na osiedlu w bloku 10 piętrowym i 10 klatkowym. Na całej
            długości jest taka właśnie dróżka jednopasmowa i codziennie auta się tam
            wymijają bez problemu. Ktoś cofnie, ktoś przepuści innego i gra muzyka.
            Podstawowa zasada: wyjeżdżający ma pierwszeństwo. Tutaj właśnie u nas wyjeżdża
            się od strony gdzie jest zakaz i tak mogłoby być. Ale nie jest.
            Jak to ma się do wątku do sklepu ktoś spyta? Ano ma…
            Ja mieszkam na gwiaździstej i jak mam rano mam jadąc do pracy wjechać pod nasz
            sklep i dalej cofać to to jest bez sensu. Mógłbym dalej jechać do Wilkońskich
            albo do Kórnickiej i jechać do pracy. A tak to jest bezsensu bo łamać przepisów
            nie mam zamiaru – choćby były bez sensu. Więc jadę dalej od gwiaździstej prosto,
            skręcam w pogodną i wyjeżdżam na dwa sklepy – jeden w domku a drugi lewiatan. I
            tak przez bezsensowny znak zakazu olewam nasz sklep bo nie mam zamiaru tracić
            czasu na wjazd i wyjazd. Zarabia ktoś inny.
            Kolej na sklep: dziś postanowiłem iść tam pieszo bo wstałem wcześniej. Moje
            subiektywne odczucia niestety nie są pozytywne. Dlaczego? Z marketingowego
            punktu widzenia zamknięte rolety na oknach (a tylko otwarte drzwi) mówią o tym
            że albo sklep nie jest otwarty albo jest ale nie wiadomo czy można wejść do
            niego, zero zachęty. W sklepie: półki w koło i pan co obsługuje. To tu się tylko
            wchodzi i wychodzi. Powinny być regały tak jak miał koral. Przechodzisz wkoło bo
            same regały do tego zmuszają. Można wtedy coś więcej kupić. A tak teraz się
            tylko patrzę wkoło, kupuję to co chcę i wychodzę.
            Ceny: wiadomo muszą być wyższe więc nie narzekajcie że sok w Realu kosztuje 2,89
            a tutaj 3,59. taki Life.
            Chyba wsio, sorry za zbyt długi wywód ale takie mam przemyślenia.
            pozdrawiam
    • gosch Re: jestem zawiedziona 07.05.07, 17:22
      tak sie cieszyłam na ten nowy sklep. Chętnie robiłabym tam wszystkie zakupy ,
      jednak właściciele pozostają głusi na prośby klientów. Brak jest podstawowych
      produktów takich z gatunku chemii gospodarczej. w zwiazku z tym skoro i tak sie
      muszę udać do innego sklepu robię tam za jednym " zamachem" wszystkie zakupy .
      I nie chodzi tu o wielki wybór ale cokolwiek .Szkoda, szkoda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka