Dodaj do ulubionych

Nie zrobimy z Poznania drugiego Krakowa

07.05.07, 15:56
O Wizji

Poznań przede wszystkim musi powrócić do samoświadomości, którą miał jeszcze
choćby przed wojną. Świadomości stołecznej roli jaką pełnił jeszcze przed
wojną. Nie wiem, czy to wskutek napływu niemal połowy nowych Poznaniaków po II
WŚ, czy może przetrzebienia poznańskiej inteligencji nawet Poznaniacy zaczęli
coraz powszechniej zapominać o stołeczności miasta i traktować Gniezno jako
pierwszą stolice Polski, choć przeczą temu, tak wielowiekowe przekazy, jak też
ostatnie odkrycia.
Bez ponownego "wypromowania" tej idei Poznaniacy nie będą potrafić zbudować
miasta prawdziwie nowoczesnego, brnąc w odniesienia do historii. Nie będziemy
rozumieć targających nami aspiracji i dumy, które zamiast stanowić motor
napędowy, jak stanowiły przez stulecia, będą w dalszym ciągu potęgować
frustrację społeczności. Zamiast wypracowywać wizje na miarę wizji powołania
Państwa Polan i z poznanskim samozaparciem je urzeczywistniać, będziemy dalej
zagłębiać się w idee pracy organicznej, która jednak bez wizji staje się jak
każde działanie nieproduktywna.
Obserwuj wątek
    • wlodekzpoznania O Zamku Królewskim i murach miejskich 07.05.07, 15:58
      W związku z powyższym bezwzględnie opowiadam się za restauracją Zamku
      Królewskiego, jako elementu tożsamości Poznania, jego związku z historią kraju,
      miejsca oddania Hołdu Pruskiego, zburzonego przez Prusaków dla pognębienia ducha
      polskości Poznaniaków. Tak samo odbudować należy fragmenty murów miejskich.
    • wlodekzpoznania O architekturze miasta i promocji 07.05.07, 16:00
      Natomiast poza Zamkiem Królewskim i murami miejskimi w pełni zgdadzam się z dr
      Ratajczakiem, że nasze miasto powinno postawić "na atrakcyjne połączenie
      nowoczesności i wielowiekowej tradycji historycznej naszego miasta".
      Architektura jest znakiem czasu, w jakim ludzie żyją. Być nie może, iż nasz
      czas nie pozostawiłby w Poznaniu architektonicznego śladu. Wręcz odwrotnie
      właśnie na takie cele należy stawiać w rozwoju miasta. Właśnie w konkursy
      ściągające ciekawych architektów (niekoniecznie architektów gwiazdy; kto za
      życia wiedział kim był van der Rohe, gdy budował willę w Brnie). Warunkiem
      powodzenia jednak jest zapraszanie za każdym razem nieco innego grona
      architektów do jury, gdyż gdzie 3 architektów tam 7 zdań. Dlatego też w pełni
      zgodziłbym się na współistnienie "klasztoru podominikańskiego" w nowoczesnej
      formie z rekonstrukcją murów miasta w tym obszarze. Wystarczy sięgnąć do miast
      takich jak Rzym, czy Norymberga i zobaczyć jak współgrają z miastem
      rekonstruowane średniowieczne mury.

      O atrakcyjności turystycznej miasta świadczą nie tylko budynki nadające mu
      wrażenie historyczności, lecz przede wszystkim świadomość roli, jaką to miasto w
      historii swego kraju odegrało. I to ten fakt należy rozpropagować. I dopiero ten
      fakt przyciągnie tu turystów, którzy zobaczyć powinni i elementy starego
      Poznania, jak zamek, mury, rynek, ratusz, ale też i witalność tego miejsca.
      Ponieważ turyści nie tylko mają przyjechać by zostawić nieco pieniędzy, lecz by
      nieść imię miasta na ustach w swych krajach skłaniając innych do turystycznych
      odwiedzin, ale także i do zamieszkania, czy zainwestowania. A Poznań i jego
      otoczenie ma bardzo wiele do zaoferowania.

      Swoją drogą - czy myśli się o miejscu na umieszczenie kolekcji pani
      Piaseckiej-Johnson?
    • wlodekzpoznania O Ostrowie Tumskim 07.05.07, 16:08
      Zaciekawiła mnie wizja dr Ratajczaka. Oczywiście dyskusja na ten temat musiałaby
      być szersza. Jednak zupełnie nie zgadzam się z traktowaniem tego miejsca jako
      sacrum traktowane wyłącznie jako element tożsamości religijnej. Polskość nie
      jest religijna i Polska istniała już dawno przed Chrystianizacją. Niby truizm,
      ale jednak warto to czasem temu, czy owemu przypomnieć.

      Z jednej strony kusi myśl o powrocie miasta nad rzekę, jednak z drugiej wzdragam
      się nieco na myśl o nowoczesnej architekturze w sąsiedztwie Katedry i
      apartamentowcach "Mieszko", czy "Stołeczny".
      Z drugiej strony otwarte jest pytanie jak zagoospodarować tereny po drugiej
      stronie torów kolejowych oraz po nieuniknionym wyburzeniu w przyszłości
      ciepłowni na wyspie. Szczególnie w kontekście wydaje się nieuniknionej budowy
      trasy Kutrzeby, która ma zastąpić Estkowskiego i domknąć I ramę.

      • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: O Ostrowie Tumskim IP: *.eranet.pl 09.05.07, 23:02
        czyżbym wyczerpał temat?
        ;-)
        • yahoo_poznan Re: O Ostrowie Tumskim 09.05.07, 23:08
          Włodek. Nie denerwuj się :)
          Te wszystkie tematy zostały już omówione, przejrzyj wątki :)
          Nikomu się już chyba nie chce zaczynać od nowa, zwłaszcza, że niektóre tematy
          jeszcze się ciągną :)
          Pozdrowienia :)
          • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: O Ostrowie Tumskim IP: *.eranet.pl 10.05.07, 05:55
            przyszłość tego, czy innego miejsca, to tematy nieśmiertelne. Jednak zadziwia
            małe zainteresowanie artykułem bądź co bądź krytyka rekonstrukcji zamku, do
            którego dłuższego tekstu się odnoszę.
            • Gość: F Re: O Ostrowie Tumskim IP: *.icpnet.pl 10.05.07, 08:39
              Wcześniej juz były:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=61933456
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=61136405
            • yahoo_poznan Re: O Ostrowie Tumskim 10.05.07, 15:34
              To do mnie Włodku? :)
              Daj trochę odsapnąć... :)
            • Gość: jerzy bąk Architektura jako ZNAK CZASU IP: *.icpnet.pl 18.05.07, 16:04

              Architektura jest nie tylko pomnikiem ale także dokumentem historii. Dlatego każdy zwycięzca,
              podbijający kolejny obszar ziemi, niszczył to wszystko, co pozostawionym przy życiu ludziom,
              mogłoby przypominać przeszłość. Bo idee, zaklęte w kamieniu, są wieczne.

              Historię Miasta Poznania opowiadają zarówno mury na Ostrowiu Tumskim, jak i przy głównej ulicy
              Miasta, która wielokrotnie zmieniała swą nazwę...W tej ?rywalizacji? silniejsze jest centrum, bo kolejni
              zwycięzcy celowo poszatkowali i zmarginalizowali miejsce, które zaświadcza o tym, że Poznań był
              fundamentem dla Polaków.

              Wiedza o roli Poznania w tworzenie Narodu jak i Jego symboli, przechowywana w rodzinach Obywateli
              Miasta, jak i o związkach wspólnoty całej Ziemi Poznańskiej, była podstawą do wspólnego wystąpienia i
              zwycięstwa zarówno w roku 1918 jak i 1956.

              Zarówno pomnik Chrystusa Króla, zburzony przez niemieckiego okupanta, jak i cudem powstały, na
              tym samym miejscu, pomnik krwawo stłumionego, w roku 1956, protestu mieszkańców Poznania, swą
              treścią, skalą i umiejscowieniem, nie podejmuje tematyki upamiętniającej wkład Tej Ziemi w tworzenie
              zrębów państwowości RP.

              Jedynym, uświęconym tradycją, miejscem dokumentującym ten wkład jest Wzgórze Przemysła. Jego
              miniaturowy obszar, rekompensuje wyniesienie nad poziom Miasta. Zabudowane ze wszystkich stron,
              może tylko być widzialnym ZNAKIEM HISTORII PRZESZŁEJ I CZASU DZISIEJSZEGO, potraktowane
              całościowe.

              Zmieniająca się skala Miasta, jak i budowanych obiektów, unicestwia siłę wymowy tego miejsca. Dlatego
              należałoby rozważyć szukanie takiej formy zabudowy wzgórza, by FORMA ARCHITEKTONICZNA, obok
              funkcji wystawienniczych /nie magazynowych!!!/ stała się SYMBOLEM mającym szansę wytrzymania
              naporu przyszłości.

              Koszty takiej inwestycji, dokumentującej narodziny ORŁA BIAŁEGO, powinny być
              pokryte także z darów Obywateli, nie tylko Miasta. Budowa mogła by stać się elementem promocji
              Miasta. Jest jeden warunek. MUSI BYĆ TO WYBITNE DZIAŁO ARCHITEKTURY. ZNAK CZASU.

              Zachęcam do zapoznania się z projektem wpisanym w tkankę historyczną miasta liczącego 250 tys.
              mieszkańców. Jest nim austriackie miasto Graz. To jest moim zdaniem kierunek wykorzystujący
              współczese materiały konstrukcyjne, pozwalający kształtować płynną formę, wtapiając w nią istniejącą
              zabudowę.

              www.w-a.pl/2006/kunsthausgraz.htm
      • pijatyka Re: Polska istniała już przed chrystianizacją 24.07.25, 23:24


        Najwyżej jako jakaś pra-Polska...



        youtu.be/UuQK-ixVSqQ?si=9dl1SJUPRHrwhhQ2
    • Gość: assur Re: Nie zrobimy z Poznania drugiego Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 09:39
      Skutkiem przetrzebienia poznańskiej inteligencji macie rzady oszukanych
      lumpenliberalow Grobelnego.
      Naplywowa ludność przyczynila się do utrzymamia wiochmena.
      Trzecia kadencja dla tego nieroba to hańba dla Poznania.
      Spójrzcie jak rozwijają się duze miasta:Gdańsk,Wroclaw,Kraków.
      Krakow nawet wygrał popularnoscią z Paryzem.
      • Gość: EURO2012 Kraków? To rezerwowe miasto? IP: 81.210.14.* 10.05.07, 10:53
        Jakie miasto taki wniosek na Euro!
      • Gość: Pochylony Re: Nie zrobimy z Poznania drugiego Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 19:51
        Chyba na Kraków głosowali "goście" z Wysp Brytyjskich.
    • Gość: Michał Nie zrobimy z Poznania drugiego Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 20:35
      Możesz nie bredzić dla mnie Poznań to drugi Polski Kraków tak jest i
      zawsze było i wszyscy mają tak do tego podchodzić i tak to rozumieć
      należe do miłośników miasta Poznania i jestem Poznaniakiem który kocha
      miasto do tego stopnia że chciałby zjmować się rozwojem miasta i
      unowocześnianiem i wtedy jako rodowity Poznaniak coś bym po sobie
      zostawił.
      • Gość: F. Re: Nie zrobimy z Poznania drugiego Krakowa IP: *.dsl.bell.ca 03.11.07, 06:00
        >... do tego stopnia że chciałby zjmować się rozwojem miasta i
        unowocześnianiem i wtedy jako rodowity Poznaniak coś bym po sobie
        zostawił.<

        ...bardzo cenie szczere checi wielu ludzi...problem jednak w tym ze
        nie wszyscy ktorzy je okazuja...maja takze pojecie w temacie w
        ktorym zabieraja glos....otoz tak sie sklada ze ow pan T.R.i wielu
        jego zwolennikow pojecia o architekturze nie ma zadnego.
        • Gość: pis-pis Ano nie zrobimy. IP: *.icpnet.pl 03.11.07, 14:16
          Jak to się stało, że w połowie XV wieku ktoś w Poznaniu odwazył się
          zaprosić włoskiego architekta i postawić tak kosztowny i odważny na
          tamte czasy gmach ratusza, którym chlubimy się po dziś dzień? Czy
          obecnie można sobie wyobrazić coś podobnego?
          • Gość: Filip Re: Ano nie zrobimy. IP: *.dsl.bell.ca 03.11.07, 20:41
            ...dobre przypomnienie....zyli biedniej oszczedzajac na budowle
            wiekopomne ...no i nie kradli jak postPRLowska plutokracja...(aby
            zylo sie lepiej)... zlodzieja scinano...pietnowano...pozbawiano go
            konczyn.

            ...a dzis "prawo miedzynarodowe" (nie ma takiego
            prawa)...przedewszyskim niepolskie media chronia
            przestepce...usiluja wmowic Polakom ze sa jakies blizej nieokreslone
            prawa...ktore mowia ze tego nie wolno ...a to wolno....taka zdzira
            Olejnik...powinna dostac zakaz publicznego pokazywania sie w TV.

            ...wybory zfalszowano...czy juz sa jakies dane...?
            • Gość: Włodek z Grunwaldu czy w Toronto nie masz jakiegoś faszystowskiego.. IP: *.eranet.pl 06.11.07, 19:15
              forum? Albo forum pacjentów Dziekanki? Albo forum miłośników Radia Maryja? Że
              też Ci nie głupio tak pleść. A w sumie to przecież żaden wariat nie wie że
              wariatem jest.
              • pijatyka Re: forum miłośników Radia Maryja 31.08.25, 19:33


                Przydałoby się takie dla niektórych...


                • pijatyka Re: Przydałoby się takie dla niektórych 14.02.26, 12:37

                  ...



      • o00 Re: Nie zrobimy z Poznania drugiego Krakowa 05.11.07, 12:51
        Gość portalu: Michał napisał(a): ...dla mnie Poznań to drugi Polski
        Kraków ...wtedy jako rodowity Poznaniak coś bym po sobie zostawił.

        Zapewne tym czymś byłaby karta leczenia szpitalnego.
    • Gość: kibic Re: Nie zrobimy z Poznania drugiego Krakowa IP: *.poz.zigzag.pl 05.11.07, 12:10
      Nie ma nawet takiej potrzeby. Poznań Krakowem nie jest i nie bedzie.
      Mamy inne cele i ambicje. Przy zachowaniu dumy z naszej historii i
      naszej tradycji lepiej rozwijajmy to co najważniejsze. Rynek usług
      (bankowych, księgowych, biznesowych itp), przemysł, handel itp.
      Poznaniowi chyba nie jest potrzebny rozwój nastawiony na turystę
      chlejacego piwo czy nawet zwiedzajacego zabytki. Niespecjalnie mamy
      do tego warunki (zabytki wysokiej klasy ale nie dla przeciętnego
      turysty, który zapamieta koziołki i nic ponadto) natomiast potencjał
      ludzki mamy niezły.

      Nie róbmy z Poznania Krakowa bo to jest całkowicie nam niepotrzebne.
      Naprawdę marzy WAm się praca w barze z piwem dla turystów?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka