Dodaj do ulubionych

krępujące pytanie-Św. Rodzina

09.06.07, 00:26
Mam takie krępujące pytanie.
Jestem już po terminie i ostatnio czesto bywam w tym szpitalu na ktg.
Wiem, że przed porodem można zażyczyć sobie lewatywę i robią ja panie z izby
przyjęć ale gdzie?
Lekarz powiedział mi że w toalecie obok izby-weszłam zatem do owej toalety i
tam jest tylko wc i umywalka.
W jaki zatem sposób wykonują tą lewatywę.
Myślałam, że wlew odbywa się na leżąco?

Dziewczyny, napiszcie jak i gdzie wykonano wam ten zabieg bo się bardzo
stresuję i zastanawiam, czy nie pokombinowac zatem w domu z tą lewatywą?

Wiem, że to bardzo bezpośrednie pytanie ale zależy mi na odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • toosia1 Re: krępujące pytanie-Św. Rodzina 09.06.07, 08:27
      To nie jest ta toaleta o ktorej myslisz. Na oddziale ginekologicznym na parterze są jescze dwie toalety- jedna dla pacjentek tam leżących a druga z leżanką i wc do wykonywania lewatywy i tam Ci Ją zrobią. Ja tez mialam i nie zaluje.
      • maja307 Re: krępujące pytanie-Św. Rodzina 09.06.07, 10:07
        toosia1 dziekuje Ci bardzo za odpowiedź.
        To mi ulżyło, ufff, czyli nie muszę nic kombinowac w domu.
        Pozdrawiam
    • ladybird16 Re: krępujące pytanie-Św. Rodzina 09.06.07, 11:14
      Wogóle nie powinnaś się tym przejmować , bo może zabieg będzie zbyteczny :)
    • toosia1 Re: krępujące pytanie-Św. Rodzina 09.06.07, 17:22
      Fajnie, że mogłam Ci pomóc...w swoim czasie tez sie zastanawialam jak to bedzie wyglądać i gdzie mi ten zabieg wykonają. Zrobiono mi ją na własne życzenie i nie załuję...zaoszczedziłam sobie tym samym stresu podczas porodu ze mnie jakas "przykra" niespodzianka spotka:) Jest to całkowicie bezbolesne i trwa może z dwie minutki:)
      szczesliwego rozwiązania życzę :)
      • maja307 Re: krępujące pytanie-Św. Rodzina 09.06.07, 21:31
        Dziękuję toosia
        czekamy juz z niecierpliwością na Maluszka.
        Pozdrawiam
        • lubiatka Re: krępujące pytanie-Św. Rodzina 10.06.07, 13:11
          Maja,
          ja też jestem już po terminie. bardzo chciałam rodzić w ŚW. rodzinie, ale
          lekarza mam z polnej. Ciąża przebiegała bez najmniejszych proeblemów, ale teraz
          małej się nie spieszy. Moja lekarka kazała mi jechać na Polną i położć się na
          wywoływanie. Nie wiem jakie jest podejście w ŚW. rodzinie. Czy jeśli pojadę tam
          w 42 tyg. ciąży, to zostawia mnie od razu na oddziale i też będą przyspieszać
          poród? Czy odeślą do domu? Nie bardzo wiem, czy zmieniać teraz plany
          • maja307 Re: krępujące pytanie-Św. Rodzina 11.06.07, 11:05
            Lubiatka,
            ja jestem dopiero 5 dni po terminie i prowadzi mnie lekarz ze Św. Rodziny.
            Na dzien dzisiejszy wiem, że idę do niego do gabinetu na kontrolne usg w środę-
            czyli tydzień po terminie i nie wiem, co będzie sie działo dalej.
            Na razie o wywoływaniu porodu nie wspomina, bo stan dziecka jest dobry, ma dużo
            wód, tętno ok, ruchliwy więc czekamy dalej.
            Kurcze, ja bym się bała dłużej chodzić w ciąży niż do tego 42 tygodnia.
            Myślę, że w Św. Rodzinie po 42 tc zostawiliby cię i jednak też wywoływali.
            Poza tym, twoja lekarka chyba ma wiekszą wiedzę, jeśli chodzi o stan dziecka i
            twój...
            Życze szczęśliwego rozwiazania
            • tess74 Re: krępujące pytanie-Św. Rodzina 11.06.07, 14:04
              ja poszłam do św rodziny w dwunastym dniu po terminie z informacja od
              prowadzacego ze wywoływanie bedzie mialo miejsce najpozniej w 14 dzien, ale w
              efekcie szpital tak na mnie podzialal ze urodzilam sama z siebie, a lewatywe
              robiono na sali porodow rodzinnych...
              • lubiatka Re: krępujące pytanie-Św. Rodzina 12.06.07, 12:21
                Z maleństwem wszystko super- mam robione KTG i badanie co 2 dni. Do szpitala
                przyjmują mnie w czwartek rano na wywoływanie (końcówka 42 tygodnia).O ile
                oczywiście nie dostanę wcześniej skurczy :-) (ponoć szyjka gotowa do porodu, a
                mała wchodzi już pięknie w kanał rodny- brakuje tylko skurczy)
                Dzięki za otuchę- jak widać niektóre maluszki potrzebuję trochę więcej czasu do
                decyzji. teraz jestem już spokojna i czekam na czwartek....
                • nnnikita Re: krępujące pytanie-Św. Rodzina 09.07.07, 14:59
                  mi robiono lewatywe na porodowce i zaraz obok jest ubikacja :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka