lukask73
07.09.07, 11:22
"jak poinformowali nas pracownicy firmy, [straty] na pewno będą
liczone w milionach złotych. Magazyn oczywiście był ubezpieczony"
"Na najważniejsze pytanie - o przyczyny pożaru - nie potrafił
wczoraj odpowiedzieć nikt. Dorota Weres przekazała nam, że <<firma
niczego nie wyklucza>>."
A co nas obchodzi, czy magazyn był ubezpieczony? Gorące zapewnienia
o ubezpieczeniu mogą tylko przywodzić na myśl podejrzenia.
Pamiętacie pożar Alberta na Winiarach półtora roku temu? Wiele ludzi
widziało, że tuż przed pożarem półki były właściwie puste. Ciekawe
ile i jakich półproduktów spłonęło na Szarych Szeregów. I jakie i
ile jest produktów spalania.