Dodaj do ulubionych

Zabawa na trzy z plusem

28.09.07, 09:59
Znam place zabaw na Winogradach (odwiedzamy tam dziadków) i chyba
każdy jest lepszy od tego u nas, między ulicami Horacego i
Owidiusza. Osiedle nie najbiedniejsze, większość mieszkańców to
młode rodziny z dziećmi. Plac zabaw właściwie jedyny-ogólnodostępny
(są dwa lub trzy małe dostępne wyłącznie dla mieszkańców danego
bloku)Jak wygląda plac? Niby ogrodzony jest, furtki często popsute.
W koło jak i na samym placu - pełno śmieci. Często rano trzeba
wynosić z placu puste butelki po piwie! Podłożem na całym placu jest
piasek, ale teren jest tak obniżony, że przy urządzeniach wystają
gule betonu - domniemam, że są to dundamenty urządzeń. Piaskownica
dość duża (zamykana? To byłby szczyt marzeń...) wewnątzr piasku też
o wiele za mało. Huśtawki - jedna opona i dwie deski na łąńcuchach,
które do tych desek nie są przymocowane, tylko przechodzą przez
otwory, więc na huśtawkę trudno jest nawet mniejsztym dzieciom
(takim np trzylatkom) usiąść, a co dopiero się huśtać.
Mała, w miarę bezpieczna zjeżdżalnia zakończona jest
wielkim "uskokiem" (z powodu wspomnianego obniżenia terenu) Plac
jest duży, ławki 4 (z czego dwie nie wiedzieć czemu tak niskie, że
siedzi się prawie na ziemi, i oczywiście mają połamane deski) i
tylko z jednej strony, przy piaskownicy. na placu jakieś jedno
smętne drzewo i parę krzaków, więc latem na choćby odrobinę cienia
nie ma co liczyć, a większość mam ze Stzreszyna można spotkać na
pobliskich (no ale jednak dojść kawałek trzeba) podolanach, na
przykościelnym placu zabaw, który choć nie jest jakość super
wyposażony to zadbany, zacieniony, z ogromnym trawnikiem.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka