Dodaj do ulubionych

Polski analityk giełdowy żąda referendum ws. euro.

24.10.07, 21:21
Sławomir Kłusek, analityk niezależny, Rzeczpospolita, 18 X 2007,
komentarz giełdowy

długoletni komentator giełdowy ,,Rzepy" (od 1997 roku) i ,,Parkietu"
(od 2002 roku)

----------------------
Obserwuj wątek
    • Gość: 007 Re: Polski analityk giełdowy żąda referendum ws. IP: *.icpnet.pl 24.10.07, 23:13
      jak fachowcy nie mogą się dogadać to najlepiej zwalić
      odpowiedzialność na lud...


      >>Sławomir Skrzypek, prezes NBP

      Powtarzam za Miltonem Friedmanem: Polska powinna przystąpić do
      strefy euro wtedy, kiedy będzie to dla niej najbardziej korzystne. Z
      technicznego punktu widzenia nie będzie mogło to nastąpić wcześniej
      niż w 2012 r. Zgodnie z traktatem akcesyjnym Polska zaakceptowała
      przyjęcie wspólnej waluty. Praktycznie dyskusja nie powinna dotyczyć
      tego, czy przyłączyć się do strefy euro, ale kiedy to zrobić.

      prof. Tomasz Gruszecki, KUL

      Gotowi do przystąpienia do strefy euro będziemy najwcześniej w
      drugiej połowie przyszłej dekady. Obecnie żaden demokratycznie
      wybrany rząd nie zaakceptuje kosztów tego procesu. W 2003 r.
      mówiono, i ja sam o tym pisałem, że euro przyjmiemy w 2008 r. Może
      ktoś wreszcie zastanowi się, dlaczego data wprowadzenia euro wciąż
      się odsuwa. Czy to jest efekt braku woli, czy też obiektywnych
      ograniczeń?

      prof. Andrzej Kaźmierczak, SGH

      Należy odłożyć przyjęcie euro do 2015 r., aż dokończymy procesy
      transformacji. Należy też przeprowadzić w tej sprawie referendum.
      Korzyści są dyskusyjne, życzeniowe, niekoniecznie muszą się spełnić.
      A koszty są pewne. Polska, aby wyrównać poziom rozwoju
      gospodarczego, musi się szybciej rozwijać w długim okresie. Do tego
      niezbędne są instrumenty polityki pieniężnej.

      prof. Witold Orłowski, PriceWaterhouse Coopers

      Jestem za szybkim i przygotowanym przystąpieniem do strefy euro. Im
      później to uczynimy, tym więcej korzyści zostanie utraconych. Jeżeli
      dostosowanie finansów publicznych jest elementem wchodzenia do euro,
      to znaczy, że takiego dostosowania musimy dokonać. Nie chcę
      dyskutować, kiedy jest to możliwe. W Europie jest przykład
      Hiszpanii, która przeprowadziła najwyższej klasy reformę finansów
      publicznych.

      prof. Dariusz Rosati, europoseł (SdPl)

      Dla mnie sprawa jest oczywista, w miarę upływu czasu luka w tempie
      rozwoju między Polską a strefą euro będzie się zamykać. Wobec tego
      im później przejdziemy na wspólną walutę, tym mniejsze będą z tego
      korzyści. Realnie biorąc, gdyby była wola polityczna, Polska mogłaby
      wejść do strefy euro 1 stycznia 2010 r. Ale jeżeli nie będzie woli,
      to możliwe, że rzeczywiście będzie to dopiero po 2015 r.

      dr Cezary Wójcik, dyrektor Biura ds. Integracji ze Strefą Euro przy
      NBP

      Postulatu wejścia do strefy euro nie można formułować bezwarunkowo:
      czy to ma być jutro, pojutrze czy popojutrze. Termin wejścia do
      strefy euro jest funkcją stanu przygotowania naszej gospodarki.
      Powinniśmy o tym pamiętać. Te kraje, które przygotowały się gorzej
      do przyjęcia wspólnej waluty, rozwijały się też gorzej.<<

      Euro w Polsce - nadzieja czy zagrożenie?
      Ignacy Morawski 27-09-2007, ostatnia aktualizacja 08-10-2007 22:15
      • Gość: Jerry Re: Polski analityk giełdowy żąda referendum ws. IP: *.izacom.pl 24.10.07, 23:41
        Odpowiedzią na pytanie czy tak czy nie i kiedy jest rozwinięcie
        definicji ryzyka kursowego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka