bewu
02.11.07, 09:27
Czy sprawa wywiadu z Paetzem była taka jednoznaczna? Jedno jest
jasne - przedłużenie czasu wywiadu było tylko pretekstem. Nie jestem
pewien, czy prawdziwą przyczyną było "tknięcie" lokalnego
autorytetu. A może chodziło o to, że abp został potraktowany zbyt
łagodnie przez dziennikarza?
Takie wątpliwości mogą pojawiać się tylko wtedy, jeśli nie mówi się
otwarcie całej prawdy.