Dodaj do ulubionych

ratujmy drzewa

IP: *.wco.am.poznan.pl 16.07.01, 11:31
to szok!!! tyle drzew ginie w mieście, schną jedne po drugim! w parkach, przy
ulicach, jest ich coraz mniej... (nikt o nie nie dba, nie podlewa latem, nie
nawozi itp.)a to nasze płuca, to nasze piękno, kto to dzisiaj zrozumie. Jakby
mało tego było Zarząd Dróg i Mostów planuje wyciąć w pień 7 dorodnych kasztanów
u zbiegu ulic Garbary/Strzelecka/Królowej Jadwigi! Hańba! Te drzewa mają więcej
lat niż ignoranci, którzy wydaja na nie WYROK!!!
tłumacząc to koniecznością stworzenia dodatkowego pasa ruchu dla poprawienia
płynności przejazdu przez Miasto... Musimy sie zorganizować!!!!
OBROŃCY ZIELONEGO POZNANIA! ŁĄCZMY SIĘ!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: lol Re: ratujmy drzewa IP: 212.75.127.* 16.07.01, 11:41
      Mam do ciebie 2 pytania:
      - Czy mieszkasz na Ratajach, albo po prawobrzeżnej stronie Poznania?
      - Czy poruszasz się po mieście samochodem?
      • Gość: P.B Re: ratujmy drzewa IP: 213.25.33.* 16.07.01, 12:10
        Gość portalu: lol napisał(a):

        > Mam do ciebie 2 pytania:
        > - Czy mieszkasz na Ratajach, albo po prawobrzeżnej stronie Poznania?
        > - Czy poruszasz się po mieście samochodem?

        Dlaczego prawobrzeżna?!Największym trucicielem jest lewobrzeżna część miasta!
        • Gość: lol Re: ratujmy drzewa IP: 212.75.127.* 16.07.01, 13:05
          Gość portalu: P.B napisał(a):

          > Gość portalu: lol napisał(a):
          >
          > > Mam do ciebie 2 pytania:
          > > - Czy mieszkasz na Ratajach, albo po prawobrzeżnej stronie Poznania?
          > > - Czy poruszasz się po mieście samochodem?
          >
          > Dlaczego prawobrzeżna?!Największym trucicielem jest lewobrzeżna część miasta!



          Nie do tego zmierzam. Chodzi o to, że niewielkim kosztem (tak niewielkim bo kilku
          drzew) można usprawnić komunikację a co za tym idzie uławić życie kilkudziesięciu
          tysiącom ludzi mieszkającym na Ratajach. Drzewa, o których wspomniano planuje się
          wyciąć pod budowę dodatkowego pasa ruchu z Garbar w kierunku Rataj i Dębca,
          Lubońia, Puszczykowa. W tej chwili ten fragment miasta bardzo się korkuje. Tylko
          błagam nie mówcie mi, że nie nie trzeba jeździć samochodem po mieście. Czasami
          trzeba.
          Plusy będą odczuwane nie tylko przez mieszkańców Rataj. Mieszkańcy budynków
          przestaną narzekać na stojące przed skrzyżowaniem samochody. Teraz będą one
          przejeżdżać przez krzyżówkę a nie stać i truć spalinami te kasztany. Mniej
          spalonej benzyny = mniej spalin. Mniejszy będzie hałas co będzie plusem nie tylko
          dla mieszkańców, ale też dla pacejentów szpitala na Garbarach. Jeśli kolega młody
          jeździ czasami tramwajem na Rataje też odczuje poprawę. W tej chwili samochody
          blokują tramwajom przejazd. Dzieki kolejnemu pasowi ruchu taka sytuacja nie
          będzie miała miejsca (zakładając "konwncjonalne zachowania kierowców"). Dzięki
          temu kolega młody nie będzie musiał odbijać biletu półgodzinnego, 10-minutowy
          starczy.
          Inna rzecz, że za te kilka ściętych drzew powinno posadzić się w sąsiedztwie
          kilkanaście innych.

          Pozdro
    • couleur3 Re: ratujmy drzewa 16.07.01, 20:13
      Drzewa to jednak tylko rośliny - można zasadzić nowe. I powinno się to robić.
      Ale jednak ten dodatkowy pas się przyda. A z innej beczki - widzieliście ile
      śmieci jest teraz w lasku koło Malty ? Ja pamiętam jak to były
      niemal "dziewicze tereny" . Teraz to jest taki "srajdołek" niestety.
      • Gość: Loki Re: ratujmy drzewa IP: *.echostar.pl 16.07.01, 20:44
        Moja opinia jest następująca-dodatkowy pas bardzo potrzebny-mimo utraty kilku
        dzrzew-jak już wspomniano można nasadzić nowe(mniejsze zło.)
        Jeśli chodzi o śmiecie-ograniczenie ich ilości w niepożądanych miejscach jest
        b.proste-wystarczy więcej koszy na nie-a trymczasem w niektórych miejscach
        miasta nie zaznasz takiego kosza na niezłym odcinku(na odcinku między mostem
        Rocha a Królowej Jadwigi-ten radosny"bulwar"nie ma ani jednego).
    • Gość: tur Re: ratujmy drzewa IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.07.01, 22:46
      Przecież nie możemy być niewolnikami drzew !. Jeżeli drzewo w danym
      miejscu przeszkadza to należy je usunąć.
      W mieście jest też wiele drzew które nad miarę wyrosły i teraz
      w razie silniejszych wiatrów stanowią poważne zagrożenie naszego
      życia. Należy więc zachować zdrowy rozsądek w przypadku drzew i
      nie ulegać ekologicznej histeri rozdmuchiwanej przez niektórych.
      • Gość: canemuto Re: ratujmy drzewa IP: *.icpnet.pl 26.07.01, 01:16
        Gość portalu: tur napisał(a):

        > Przecież nie możemy być niewolnikami drzew !. Jeżeli drzewo w danym
        > miejscu przeszkadza to należy je usunąć.
        > W mieście jest też wiele drzew które nad miarę wyrosły i teraz
        > w razie silniejszych wiatrów stanowią poważne zagrożenie naszego
        > życia. Należy więc zachować zdrowy rozsądek w przypadku drzew i
        > nie ulegać ekologicznej histeri rozdmuchiwanej przez niektórych.

        obawiam sie, ze jestesmy niewolnikami drzew z racji specyfiki naszego ukladu
        oddechowego - ja przynajmniej bez tlenu nie ujade. co do "przelotowosci"...
        mieszkam przy jednej z najbardziej ruchliwych ulic w poznaniu (sw.wojciech,
        balkon niestety na garbary), tam tez moznaby wyciac kilka drzew - i co? ano nic.
        bedzie wiecej aut i wiecej spalin. czy lol naprawde sadzi, ze bedzie mniej
        spalin? zasadzic drzewa w miejsce wycietych - spoks, 30 lat i beda tak duze jak
        tamte... mysle, ze zmienili byscie zdanie mieszkajac w tej okolicy, szczegolnie
        po tym, jak adm. na prosbe kilku mieszkajaych tu penerkow wyciela kilka lat temu
        ponad 50-cio letniego kasztanowca. chronil mnie/nas przed spalinami z okolicznych
        ulic i kominow a takze widokiem oblesnych balkonow mienionych penerkow. jak to
        sie stalo - ano drzewo bylo w srodku "sprochniale"... niezle wygladalo jak na
        sprochniale. do dzisiaj, choc obiecywali, nie zasadzili nowego. jak zasadza, to
        penerki zniszcza, bo im przeszkadza/bedzie przeszkadzalo. dlatego drazni mnie
        wasza retoryka. wiem, ze wpisalem sie na watek troche "po czasie", ale kwestia
        jest dla mnie drazliwa. pozdro:) aha - samochodem nie trzeba jezdzic, chyba ze
        dostawczym albo daleko za miasto.
        • Gość: lol Re: ratujmy drzewa IP: 212.75.127.* 26.07.01, 08:35
          Gość portalu: canemuto napisał(a):

          > obawiam sie, ze jestesmy niewolnikami drzew z racji specyfiki naszego ukladu
          > oddechowego - ja przynajmniej bez tlenu nie ujade. co do "przelotowosci"...
          > mieszkam przy jednej z najbardziej ruchliwych ulic w poznaniu (sw.wojciech,
          > balkon niestety na garbary), tam tez moznaby wyciac kilka drzew - i co? ano nic
          > .
          > bedzie wiecej aut i wiecej spalin. czy lol naprawde sadzi, ze bedzie mniej
          > spalin? zasadzic drzewa w miejsce wycietych - spoks, 30 lat i beda tak duze jak
          >
          > tamte... mysle, ze zmienili byscie zdanie mieszkajac w tej okolicy, szczegolnie
          >
          > po tym, jak adm. na prosbe kilku mieszkajaych tu penerkow wyciela kilka lat tem
          > u
          > ponad 50-cio letniego kasztanowca. chronil mnie/nas przed spalinami z okoliczny
          > ch
          > ulic i kominow a takze widokiem oblesnych balkonow mienionych penerkow. jak to
          > sie stalo - ano drzewo bylo w srodku "sprochniale"... niezle wygladalo jak na
          > sprochniale. do dzisiaj, choc obiecywali, nie zasadzili nowego. jak zasadza, to
          >
          > penerki zniszcza, bo im przeszkadza/bedzie przeszkadzalo. dlatego drazni mnie
          > wasza retoryka. wiem, ze wpisalem sie na watek troche "po czasie", ale kwestia
          > jest dla mnie drazliwa. pozdro:) aha - samochodem nie trzeba jezdzic, chyba ze
          > dostawczym albo daleko za miasto.

          Mylisz się:
          1. Opisana przez Ciebie historia to specyfika Twojej ulicy i wina administracji.
          To temat raczej dla socjologów niż urbanistów i inżynierów ruchu – dlaczego
          grupka meneli trzęsie terroryzuje kamienicę?
          2. Drzewa mają być wycięte aby usprawnić ruch, aby był płynniejszy. Przecież
          stojący w korku samochód produkuje więcej spalin niż ten, który tylko przejeżdża.
          3. Widok ze wspomnianych kamienic jest na Victoria Center – sklepy za drogie dla
          meneli :)
          4. Samochodem trzeba czasem jeździć – uwierz canemuto! Np. jeśli jest się
          regionalnym koordynatorem promocji w dużym koncernie spożywczym, ma się do
          porozwożenia min. po poznańskich marketach standy ważące po 25 kg a do tego jest
          się w 6 miesiącu ciąży jak moja żona. Co Ty na to? Nie trzeba?

          Pozdro


          • Gość: canemuto Re: ratujmy drzewa IP: *.icpnet.pl 26.07.01, 23:12
            > Mylisz się:
            > 1. Opisana przez Ciebie historia to specyfika Twojej ulicy i wina administracji
            > .
            > To temat raczej dla socjologów niż urbanistów i inżynierów ruchu – dlacze
            > go
            > grupka meneli trzęsie terroryzuje kamienicę?
            > 2. Drzewa mają być wycięte aby usprawnić ruch, aby był płynniejszy. Przecież
            > stojący w korku samochód produkuje więcej spalin niż ten, który tylko przejeżdż
            > a.
            > 3. Widok ze wspomnianych kamienic jest na Victoria Center – sklepy za dro
            > gie dla
            > meneli :)
            > 4. Samochodem trzeba czasem jeździć – uwierz canemuto! Np. jeśli jest się
            >
            > regionalnym koordynatorem promocji w dużym koncernie spożywczym, ma się do
            > porozwożenia min. po poznańskich marketach standy ważące po 25 kg a do tego jes
            > t
            > się w 6 miesiącu ciąży jak moja żona. Co Ty na to? Nie trzeba?
            >
            > Pozdro

            na wstepie pozdro dla twojej zony i twego potomka:) (oby dorastal w poznaniu z
            kilkoma chociaz drzewami...:) co do twojej repliki:
            1. opisana przeze mnie sytuacja ma faktycznie podloze socjologiczne, ale co nie
            ma? to nie tylko specyfika mojej ulicy, to specyfika kamienic czynszowych -
            siedlisk biedoty - sporej czesci poznania. urbanisci/odpowiedzialni za zielen jak
            widac opieraja sie na opiniach ludzi, nie zawsze zwazajac na ich atuty
            merytoryczne. dlaczego menele "trzesa"? proste - jest ich wiecej, choc to
            wszystkiego nie tlumaczy...
            2. to tylko teoria - w tej chwili czesc kierowcow unika mojej okolicy np.,
            wiedzac, ze czesto stoi sie tutaj w korkach. po powiekszeniu ulic zwiekszy sie
            automatycznie "atrakcyjnosc" komunikacyjna i liczba przejezdzajacych sie
            zwiekszy, czesciowo wrocimy do punktu wyjscia - bez drzew juz, niestety...
            kwadratura kola.
            3. czy mowisz o widoku z mojej kamienicy? chyba nie, nie te rejony...:) ja mam
            widok (pomijajac penerstwo) na cytadele, katedre, malte i kilka jeszcze milych
            oku obiektow (wszystko okryte zielenia - niech tak zostanie). na dobra sprawe
            jeden z lepszych punktow widokowych w poznaniu:)
            4. nie powiedzialem, ze NIKT nie musi uzywac auta - twoja zona oczywiscie musi,
            musza takze dostawcy i ludzie, ktorym samochod z przyczyn obiektywnych jest
            niezbedny. za przyczyne obiektywna nie uznaje lenistwa i wygodnictwa, bo to
            wlasnie te pobudki kieruja wiekszoscia poznanskich kierowcow. a wycinanie drzew
            jest cena, ktorej nie chce placic za ich wygody.

            troche sie rozpisalem, mam nadzieje ze na temat:) jeszcze raz pozdrawiam.
    • Gość: JR Re: ratujmy drzewa IP: *.ce.put.poznan.pl 02.08.01, 14:55
      Kazde drzewo ma swoja cene. Jesli sie je wycina, to
      odpowiednie pieniadze powinny splynac do Zieleni
      Miejskiej, ktora powinna zasadzic odpowiednia liczbe
      drzew w innych miejscach. Na przyklad wzdluz ulic,
      gdzie obecnie strasza place po wycietych drzewach.

      W opisanym miejscu rzeczywiscie wyciecie kilku drzew
      powinno poprawic sytuacje. Zastanawia mnie tylko, ze
      gdy kilka lart temu zgloszono juz ta koncepcje,
      pojawila sie kontrpropozycja inteligentnej sygnalizacji
      i obie umarly smiercia naturalna (czyzby ktos sie
      obrazil, ze jago koncepcja ma jakas alternatywe do
      rozwazenia). Natomiast sa miejsca, gdzie nalezy bronic
      drzew, gdyz chronia one przed halasem i spalinami, np.
      ulica Bukowska. Dotyczy to zreszta rowniez omawianego
      odcinka tam, gdzie sa budynki.
      JR
    • Gość: tur Re: ratujmy drzewa IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.08.01, 21:14
      Pytanie do młodego.
      Dorodne drzewo stało przed domem. Wczoraj wichura przewróciła
      to drzewo prosto na dach domu.
      Co miał zrobic wła�ciciel domu i drzewa?:
      1. Ubezpieczyc się w firmie ubezpieczeniowej?
      2. Wycišc drzewo i zutylizowac go w kominku?
      3. Modlic się w czasie nawałnicy?
      4. Wybudowac schron i tam się schowac
      • Gość: canemuto Re: ratujmy drzewa IP: *.icpnet.pl 04.08.01, 21:24
        Gość portalu: tur napisał(a):

        > Pytanie do młodego.
        > Dorodne drzewo stało przed domem. Wczoraj wichura przewróciła
        > to drzewo prosto na dach domu.
        > Co miał zrobic wła�ciciel domu i drzewa?:
        > 1. Ubezpieczyc się w firmie ubezpieczeniowej?
        > 2. Wycišc drzewo i zutylizowac go w kominku?
        > 3. Modlic się w czasie nawałnicy?
        > 4. Wybudowac schron i tam się schowac

        podazajac twoja ironiczna retoryka - sciac wszystkie drzewa w okolicy:(
        czlowieku - skad ty bierzesz argumenty??? z kapelusza??? to powazna dyskusja, a
        nie wymiana zlosliwosci i ekstremalnych sytuacji. a zapowiadalo sie tak dobrze...
        • Gość: tur Re: ratujmy drzewa IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.08.01, 22:32
          No coż, ekstremalne sytuacje zdarzają się dośc często.
          Dodam jeszcze jedną niespodziankę odnosnie drzew. Drzewa mają
          jeszcze jeden urok a mianowicie pylą. Coraz wiecej ludzi ma
          alergie na pyłki drzew. Niektórzy nie chcą z tego powodu aby
          w pobliżu ich okna rosło drzewo. I jak do takiego przypadku
          podejść. Czekam na ugodową odpowiedź.
          Drzewa też specjalnie nie tłumią hałasu. Hałas trzeba tłumić u jego
          źródła. Nie tłumi hałasu na przykład wykładanie ulic kocimi łbami jak
          ma to miejsce na ulicach Starego Miasta.
          Tak więc w sprawie drzewek trzeba zachować zdrowy rozsądek i nie ulegać
          różnym nawiedzeniom tak jak z brukiem na Starym Rynku.
          • Gość: canemuto Re: ratujmy drzewa IP: *.icpnet.pl 05.08.01, 00:22
            Gość portalu: tur napisał(a):

            > No coż, ekstremalne sytuacje zdarzają się dośc często.
            > Dodam jeszcze jedną niespodziankę odnosnie drzew. Drzewa mają
            > jeszcze jeden urok a mianowicie pylą. Coraz wiecej ludzi ma
            > alergie na pyłki drzew. Niektórzy nie chcą z tego powodu aby
            > w pobliżu ich okna rosło drzewo. I jak do takiego przypadku
            > podejść. Czekam na ugodową odpowiedź.
            > Drzewa też specjalnie nie tłumią hałasu. Hałas trzeba tłumić u jego
            > źródła. Nie tłumi hałasu na przykład wykładanie ulic kocimi łbami jak
            > ma to miejsce na ulicach Starego Miasta.
            > Tak więc w sprawie drzewek trzeba zachować zdrowy rozsądek i nie ulegać
            > różnym nawiedzeniom tak jak z brukiem na Starym Rynku.

            jesli jedynym sposobem walki z alergia ma byc wycinanie drzew... - a propos:
            alergie sa coraz czesciej powodowane wplywem czynnikow takich jak
            zanieczyszczenie powietrza. a wiec? kolejna kwadratura kola (to w kwesti alergi).
            drzewa tlumia halas, wierz mi - to u mnie naprawde tlumilo, nie wszystko of
            course, ale roznica jest (i to spora). co do tlumienia u zrodel... no coz,
            niektorzy chca wycinki drzew dla usprawnienia ruchu = zwiekszenie liczby chetnych
            do przejazdu = wiecej halasu i spalin. powinno sie ograniczac ruch kolowy, a nie
            liczbe drzew. komumikacja miejska, rowerowa, ruch pieszy, auto w miescie tylko
            dla tych, ktorzy go naprawde potrzebuja. ot cala filozofia:) co do kociego bruku -
            nie wypowiadam sie, tamat jest mi nieznany:) sorry, jesli poprzednia odpowiedz
            zostala odebrana jako agresja, ale trace cierpliwosc (wlasnie dostalem list z
            adm., w ktorym oznajmiono mi, ze drzewa nie bedzie - mieszkancy w glosowaniu sie
            nie zgodzili>:( ehhh, moi sasiedzi to naprawde bezmyslna holota. pozdrawiam.
    • Gość: BA Re: ratujmy drzewa IP: *.waw.cdp.pl 13.08.01, 10:45
      Dyskusja na FORUM zaszła w ślepą uliczkę - bez drzew i bez przejazdu !
      Rozwiązania komunikacyjne muszą uwzględniać istnienie zieleni, niezbędne jest
      jedno i drugie. Wspomniane drzewa mogą spokojnie zostać a nowy pas ruchu zrobić
      za drzewami - gdzie obecnie jest chodnik. Chodnik natomiast przesunąć - razem z
      rosnącymi za nim krzewami w głąb placu. Czy najtrudniejsze są zawsze
      rozwiazania najprostsze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka