Dodaj do ulubionych

Lepsze więzienie angielskie czy polskie?

30.01.08, 00:01

prof. Holda :
"... jak odsiedzi w więzieniu n( w Anglii ) 9 lat, po których według
wyroku może się ubiegać o zwolnienie, to zwolnienie to niejako "z
automatu" uzyska. A w Polsce nie jest to takie pewne. U nas każda
taka sprawa jest w rękach sądu."

Nie bylbym tego automatu taki pewien . Tam o warunkowym
wczesniejszym zwolnieniu rowniez decyduje sad . Jezeli Jane H.
bedzie nadal przywiazana do inwalidzkiego wozka , a wszystko
wskazuje , ze tak bedzie (minelo juz poltora roku od pobicia ), to
sad bedzie musial liczyc sie z tzw. opinia publiczna , ktora lubi
byc pamietliwa . Uwazam , ze najbezpieczniej zarowno dla Anglii i
dla Polski byloby , gdyby Jakub siedzial obojetnie gdzie , ale jak
najdluzej , najlepiej do naturalnej smierci .
Doomsday
Obserwuj wątek
    • Gość: Polak Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.eastwest.com.pl 30.01.08, 00:09
      Żenujące są wypowiedzi ludzi, którzy nie wiedza nic o tej sprawie, nie
      obserwowali procesu i nie znają dowodów. Jak łatwo jest oskarżać ludzi, może
      któryś z tych panów odsiedziałby ten wyrok w którymkolwiek więzieniu. Te dowody
      nie są mocne, dlaczego przeprowadzono drugie badanie DNA, bo pierwsze im się nie
      podobało. Są wypowiedzi polskich genetyków, co to znaczy błąd komputerowy, to
      się ponoć nie zdarza, no chyba że w Anglii. Czy któryś z Panów był chociaż
      minutę na tym procesie?
      • sin2001 Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 30.01.08, 00:38
        Gość portalu: Polak napisał(a):
        > Żenujące są wypowiedzi ludzi

        Prawdę mówisz, ale tylko w tym cytowanym zdaniu. Życzę jak najdłuższego,
        dożywotniego trwania w wierze, że Jakub jest niewinny.
        Ja nie musiałem być na rozprawie. Zaufałem biegłym i sędziom . Moje zaufanie do
        oskarżonego nie było nigdy zbyt duże, a po tym jak obrona krzycząc, że wynik DNA
        jest zły nie zrobiła oczywistej rzeczy jaką powinno być wnioskowanie o
        powtórzenie badania ( profil DNA ze spermy sprawcy jest przeciez w formacie
        cyfrowym , zabezpieczony i odtwarzalny) . Nie ma mowy o "pomieszaniu" próbek, bo
        badania były wykonywane w różnych miejscach.
        Ludzie mogą już zacząć pisać żenujące rzeczy , gdy ciągle jest cała masa
        impregnowanych na fakty i odrzucających prawdę: Winny. Smutne to , ale prawdziwe.
        Mam nadzieję, że Jakub w więzienu dostanie pomoc psychologa. Potrzebuje tego.
        • Gość: rt Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.aster.pl 30.01.08, 12:44
          masz rację

          to ewidentny psychopata który może znów zaatakowaćza 9 lat
      • Gość: aiutor Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.hsd1.md.comcast.net 30.01.08, 02:06
        Czyzbys twierdzil, ze prof. Holda, znany ekspert od sprawa karnego, ktory to
        doskonale tez zna angielski system prawny, nie wie jak wyglada odsiadka w
        angielskim wiezieniu? Czyzbys twierdzil, ze nie wie nic o sprawie? Jego
        wypowiedzi wskazuja wrecz przeciwnie
      • Gość: ssczery Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 04:04
        a pan co? szoruje kible w Anglii i broni rodaka, bo to takie
        patriotyczne?
      • rikol wyrok byl oczywisty - winny 30.01.08, 11:40
        Nie trzeba bylo byc na sprawie ani w ogole w Anglii, zeby znac dowody, bo to
        bylo opisane w gazetach.
        Byl dowod nie do obalenia: DNA.
        DNA w tej chwili uzywa sie, zeby rozwiac watpliwosci dotyczace innych dowodow,
        np. w USA faceta wypuscili (tez skazany za gwalt) wlasnie na podstawie badan
        DNA. Rownie mocnym dowodem byloby nagranie kamera gwaltu, odciski palcow lub
        zdjecie teczowki.
        W zestawieniu z badaniem DNA inne dowody sa po prostu nieznaczace, szczegolnie
        takie jak zapewnienia rodziny, ze to niemozliwe. Sa w szoku, nie potrafia
        przyjac, ze ich syn to bestia (zakladajac, ze to uczciwi ludzie). Dochodza do
        tego kwestie, jak to przyjmie otoczenie, sasiedzi i wspolpracownicy, bylo to w
        TV, wstydza sie tez pewnie.

        Ciekawe tez, ze w Polsce nikt nie wspolczul ofierze, ktora w koncu stracila
        zdrowie (uszkodzony mozg) i jest teraz prawie roslina, natomiast na wszystkie
        sposoby rozstrzasany jest los przestepcy, jaki on biedny i jak go wredni Anglicy
        potraktowali. Gwalciciel powinien odsiedziec dozywocie, zeby juz nikogo nie
        zgwalcil. Kobiety maja prawo do bezpieczenstwa.
        • Gość: ... Re: wyrok byl oczywisty - winny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 14:02
          "Ciekawe tez, ze w Polsce nikt nie wspolczul ofierze, ktora w koncu stracila
          zdrowie (uszkodzony mozg) i jest teraz prawie roslina..."

          Jak to nie??Ty chyba jednak współczujesz...

      • Gość: cyka wiesz co? babka z labolatorium oddalonego IP: *.range86-148.btcentralplus.com 30.01.08, 14:27
        od exter o 1000 km pod presją opini publicznej metropoli exter
        podmieniła próbki,pomyslała sobie: tak to nie on ale jakis
        polaczyna a to angielka jak ja, wiec zemszcze sie i skaże chłopaka
        polaczyne na dożywocie,a jak prawdziwy gwałciciel z gwałci kolejna
        osobę to znowu podmienie próbki,tak nie lubie tych polaczków.

        ludzie wy przechodzicie samych siebie.ciemnogród.
        szturmujcie więzienie,odbijecie go a potem wsadzicje na osiołka i
        wjedziecie triumfalnie do wrocka czy tam poznania.
        Niech zyje nasz bohater!! niech zyje!!
        • Gość: komentator Re: wiesz co? babka z labolatorium oddalonego IP: *.cable.ubr06.newt.blueyonder.co.uk 30.01.08, 14:49
          powtórzę się
          www.dziennik.pl/wydarzenia/article74300/Polak_siedzial_16_lat_za_niewinnosc.html
          przyznali się że popełnili błąd, przyznali się że preparowali dowody!!!!! o czym
          wy tu wszyscy piszecie
          nie chodzi o to czy on to zrobił czy nie, jak rodzina chce wierzyć to niech
          sobie wierzy ALE PRAWO MA BYĆ PRAWEM a nie niezawisłością policji prokuratorów
          którzy sami przyznają się że czasami zdarza im się kłamać!!!!NIE MASZ MOŻLIWOŚCI
          SIĘ BRONIĆ
          o to ci ludzie walczą, o możliwość dostępu do sprawdzenia dowodów żeby się
          bronić- takiej możliwości nie mieli bo nawet obrona nie ma dostępu do pierwotnej
          próbki możesz tylko poczytać sobie WIARYGODNY wynik na papierku i ponownie
          -dobrowolnie- oddać DNA
          dziękuję za takie prawo
          ja tego chłopaka nie skazuję
          a wszyscy co są za 'winny' niech oskarżą się o śmierć S.Kiszko i potem
          zastanowią się czy warto być tak pewnym siebie
          • Gość: priller Re: wiesz co? babka z labolatorium oddalonego IP: 208.255.119.* 30.01.08, 16:00
            Gość portalu: komentator napisał(a):

            NIE MASZ MOŻLIWOŚC
            > I
            > SIĘ BRONIĆ

            gdyby pyzaty zboczek nie zgwalcil bogu ducha winnej kobiety, nie
            byloby sprawy.


            > a wszyscy co są za 'winny' niech oskarżą się o śmierć S.Kiszko i
            potem
            > zastanowią się czy warto być tak pewnym siebie

            kretyn. nie znam p. kiszko, nigdy go nie widzialem, nigdy slowa o
            nim nie powiedzialem. prosze laskawie mnie z tragedia tego czlowieka
            nie laczyc.
            nie mam za to problemu z pisaniem n/t poznanskiego zwyrodnialca.
            jesli kiedykolwiek okaze sie niewinny, pierwszy przeprosze, a nawet
            wplace na fundacje przywrocenia go do normalnego zycia.
            • Gość: ... Re: wiesz co? babka z labolatorium oddalonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 14:10

              "gdyby pyzaty zboczek nie zgwalcil bogu ducha winnej kobiety, nie
              byloby sprawy." Cyka, tego ciemnogrodem nie nazwiesz??
              Nie wiem gdzie co poniektórzy sie wychowywali ale dobrym wychowaniem tego nazwać
              nie można!!! Totalny brak jakiejkolwiek zachowawczośći!!! Brak myślenia
              przyczynowo-skutkowego!!!! Jedyne założenie to poddać sie emocjom i napchać do
              zdania jak najwiecej obscenicznych zwrotów!!!
              Żal mi żyć w takim społeczeństwie....
        • Gość: ... Re: wiesz co? babka z labolatorium oddalonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 14:04
          "ludzie wy przechodzicie samych siebie.ciemnogród."

          wiesz...to pojęcie - "ciemnogród" jet bardzo względne.Mam to samo wrażenie kiedy
          czytam nie tylko wypowiedzi zwolenników Jakuba ale i przeciwników...
    • Gość: Stan Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.08, 00:28
      Wreszcie normalny komentarz kogos kto sie zna na prawie. Jesli chodzi o wyjscie
      tego faceta wczesniej to, o ile sie orientuje, decyzja nie nalezy do sadu (jak
      to jest w Polsce) ale do tzw. Parole Board. Tak jest w Kanadzie, a Kanada ma
      ten sam, badz podobny system prawa. Skoro jestem przy Kanadzie, tutaj decyzja
      lawy przysieglych musi by jednoglosna 12:0 w obie strony (winny albo niewinny).
    • Gość: szczery skonczcie pisac juz o tym przestepcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 04:03
      niedobrze mi sie juz robi jak czytam wypociny dziennikarzy o tym
      zwyrodnialcu

      niech siedzi chlop w wiezieniu, a nam ludziom dajcie od niego
      odpoczac
      • Gość: doomsday Re: skonczcie pisac juz o tym przestepcy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.08, 04:28
        A wlasnie , ze nie . Media w Polsce robily do tej pory wszystko , by
        nastawic polakow przeciwko brytyjskiej policji i tamtejszej
        Temidzie. Teraz jest czas na odszczekanie.
        Poza tym GW, Fakt i TVN nie tylko unieinnialy codziennie Jakuba T. ,
        ale rowniez zaslanialy jego i jego rodzine szczelnym parawanem .
        W przyrodzie nic nie bierze sie samo z siebie . Cos doprowadzilo do
        tego , ze chlopiec z tzw. dobrej rodziny wyrosl na potwora .
        Chcielibysmy wiedziec , co to takiego bylo , by byc moze ustrzec sie
        w naszych wlasnych terazniejszych lub przyszlych rodzinach bledow
        wychowawczych charakterystycznych dla rodziny Tomczakow .
        Chcielibysmy blizej poznac pania Lidie Tomczak , jej mame i tym
        samym babcie Jakuba oraz jakby nieobecnego nawet podczas procesu
        pana Janusza Tomczaka , ojca Kuby. Nawet i ze zwyklej ludzkiej
        ciekawosci chcemy wiedziec , z czego Ci ludzie zyja , jakie maja
        zawody i wogle w jakich warunkach zyja . Nie trzeba od razu robic
        wywiadu z ksiedzem proboszczem , ale sasiedzi mogliby sie pokazac w
        telewizji .
        Poza tym historia kryminologii pokazuje , ze Jakub T. jest bardzo
        niebezpiecznym indywiduum . Nikt nie zagwarantuje , ze po wyjsciu z
        wiezienia Tomczak nie bedzie juz gwalcil . Wrecz przeciwnie ,
        kroniki policyjne pokazuja , ze Jakub po warunkowym zwolnieniu
        najprawdopodobniej nie tylko wroci do gwaltow na kobietach , ale ze
        bedzie te kobiety tym razem juz nie bil , ale zabijal . Chocby
        dlatego , zeby nie bylo ewnetualnego swiadka .
        W zwiazku z czym chcielibysmy o tej sprawie wiedziec jak najwiecej .
        Boimy sie o nasze corki , zony , matki , tesciowe i siostry z
        Poznania i okolic .
        • xxxxyyyyzzzz Re: skonczcie pisac juz o tym przestepcy 30.01.08, 10:58
          Jestem zdecydowanie przeciwko temu zwyrodnialcowi, ale tez jestem za
          tym, ze osoby chore psychicznie, takie jak Ty, powinny sie leczyc...
          • kajciech prawda boli?? 30.01.08, 12:27
            Obrażanie kogoś i brak argumentacji świadczą o Twojej głębokiej
            frustracji! Jesteś z rodziny?
            • Gość: ... Re: prawda boli?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 14:18
              kajciech napisał:

              > Obrażanie kogoś i brak argumentacji świadczą o Twojej głębokiej
              > frustracji! Jesteś z rodziny?

              A to trzeba być z rodziny,żeby widzieć,że co poniektórzy włąsnego życia nie
              mają,pasjonują sie czymś zdecydowanie aż nadto i wymyślaja problemy,któych nie ma??
              Jeśli coś może być frustrujące to tlko otaczajace nas społeczeństwo...
        • krwawy.zenek Re: skonczcie pisac juz o tym przestepcy 31.01.08, 13:09
          Gość portalu: doomsday napisał(a):


          > Poza tym historia kryminologii pokazuje , ze Jakub T. jest bardzo
          > niebezpiecznym indywiduum .

          Ciągle masz poważny problem z odróżnianiem kryminologii od kryminalistyki...
        • Gość: ... Re: skonczcie pisac juz o tym przestepcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 14:14
          "Poza tym historia kryminologii pokazuje , ze Jakub T. jest bardzo
          niebezpiecznym indywiduum . Nikt nie zagwarantuje , ze po wyjsciu z
          wiezienia Tomczak nie bedzie juz gwalcil . Wrecz przeciwnie ,
          kroniki policyjne pokazuja , ze Jakub po warunkowym zwolnieniu
          najprawdopodobniej nie tylko wroci do gwaltow na kobietach , ale ze
          bedzie te kobiety tym razem juz nie bil , ale zabijal . Chocby
          dlatego , zeby nie bylo ewnetualnego swiadka .
          W zwiazku z czym chcielibysmy o tej sprawie wiedziec jak najwiecej .
          Boimy sie o nasze corki , zony , matki , tesciowe i siostry z
          Poznania i okolic ."

          Jestem z Poznania i jestem kobietą - co wiecej jakoś sie nie boję o siebie,
          swoją córkę czy matkę...jeśli się czegoś boję to wszechogarniającego mnie
          prostactwa!!!!
      • Gość: c własnie.good point. skoro przyjaciele tak IP: *.range86-148.btcentralplus.com 30.01.08, 14:40
        strasznie i natarczywie w mediach gwarantowali za tomczaka,niech
        teraz przedstawa swój profil chetnie dowiem sie czego sie
        wystrzegac.
        a tak apropos: to moja Mama tez zawsze wszystkim mówiła z
        przekonaniem w oczach ze jestem taki grzeczny nie tykam alkoholu
        nie klne,jednoczesnie chodząc co tydz do szkoły na wezwania do
        najwiekszego chuligana i rozrabiaki i prowodyra wszystkich
        przekretów,mnie. takie juz sa zaślepione Matki
        • Gość: pp Re: własnie.good point. skoro przyjaciele tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 20:40
          a wiesz jaki Jakub był w szkole? na tvn24 jest rozmowa z jego
          nauczycielami wzorowy uczeń bez uwag żaden huligan! zgadzam się ze
          matki kochaja ślepo ale w Kube wierzy jeszcze jakiś 600 osób ciekawe
          dlaczego?
          • priller Re: własnie.good point. skoro przyjaciele tak 07.02.08, 15:58
            Gość portalu: pp napisał(a):

            w Kube wierzy jeszcze jakiś 600 osób ciekawe
            > dlaczego?

            w to, ze matka jezusa zaszla w ciaze bez aktu prokreacji wierzy
            jakies 36 milionow polskich katolikow i wielokrotnosc tej liczby
            wsrod ludzi na calym swiecie. ciekawe dlaczego.

            ja wierze, ze za trzy godziny pojde na lunch.
    • Gość: gosc Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 08:35
      dziękuję za ten wyważony glos, wreszcie ktoś naświetlił sprawę bez
      emocji... do końca nie byłam przekonana o winie i cały czas media
      nastawiały opinię publiczną odpowiednio, nie dopuszczając do
      logicznego myslenia i wywierając presję i trzeba przyznać, że
      obronie się udało zasiać wątpliwości a chyba o to chodziło...
      • Gość: oll3 Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 10:00
        Nie mam pojęcia czy koleś jest winny czy nie, wiem tylko, że nie wzięto pod
        uwagę żadnych dowodów które wskazywały by na jego niewinność. Chodzi mi o krew
        na ciele ofiary która nie należała ani do niej ani do Jakuba, o bilingi rozmów
        na których widnieje połączenie z siostrą w czasie gdy kobietę zgwałcono. W tym
        czasie w okolicach Exseter krążył seryjny gwałciciel. Znaleziono kartę z tel.
        ofiary u jednego z mieszkańców i nie zlecono badań DNA. Dziwi mnie także
        postawa sędziego który kilka krotnie powtarzał, że szansa na błąd przy badaniu
        jest jak jeden do miliarda, wydaje mi się ze wystarczyło by to powiedzieć raz,
        czy dwa (w końcu przysięgli nie są opóźnieni w rozwoju).
        Po prostu żenada! Wszystko robione od niechcenia. Mamy podejrzanego, skarzemy go.
        Tak czy inaczej kobiecie współczuje. Jeśli to Jakub, to powinien odsiedzieć
        wyrok w Rosyjskim więzieniu, jeśli jednak nie on, to także nie zazdroszczę.

        W żadnym wypadku nie bronię Jakuba, nie wiem jak było, informacje na temat tej
        sprawy czerpię z GW (nie są one obiektywne).
        Odnoszę wrażenie, jak by GW chciało za wszelką cenę przekonać Polaków do
        zostania w kraju!
        • priller Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 30.01.08, 14:37
          Gość portalu: oll3 napisał(a):

          Chodzi mi o krew na ciele ofiary która nie należała ani do niej ani
          do Jakuba

          zrodlo? glupia osobo, prosze poczytac o sprawie przed wejsciem na
          forum.

          misiu zboczenic powinien isc siedziec tam, gdzie zapewniona zostanie
          mu lepsza atmosfera do przemyslen nad tym, jak powaznie skrzywdzil
          kobiete.
          • Gość: oll3 Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 15:59
            priller inteligencie od siedmiu boleści mama nie nauczyła że ludzi sie nie
            obraża bez powodu? Jeśli tego jeszcze nie zrobiła (a widać że nie) , najwyższy
            czas poprosić ją żeby nadrobiła to o czym zapomniała gdy miałeś/aś dwa lata
            • Gość: priller Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: 208.255.119.* 30.01.08, 16:03
              nudzisz mnie swoim lenistwem i ograniczeniem. za samo to winno sie
              pozbawic cie dostepu do internetu.

              moja mama wychowala mnie tak, ze nigdy nie pomyslalem nawet o
              zgwalceniu kobiety, a zboczence w rodzaju misia budza we mnie
              obrzydzenie, a gowniarze dopuszczajacy sie przemocy wobec kobiet
              budza agresje.
              • sandrarg Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 30.01.08, 16:30
                wspolczuje Twojej mamie...ze ma syna ktory mysli ze jesli nie
                zgwalcil nikogo to jest super czysty...to inne grzeczy nie istnieja?
                nie masz prawa oskarzac ani wyzywac innych od glupich, matolow itd.
                szacunek nalezy sie kazdemu czlowiekowi...
              • Gość: ... Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 14:24


                "nudzisz mnie swoim lenistwem i ograniczeniem. za samo to winno sie
                pozbawic cie dostepu do internetu.

                moja mama wychowala mnie tak, ze nigdy nie pomyslalem nawet o
                zgwalceniu kobiety, a zboczence w rodzaju misia budza we mnie
                obrzydzenie, a gowniarze dopuszczajacy sie przemocy wobec kobiet
                budza agresje."

                Czy ktoś chce jeszcze podwarzać moją teze,iż niektórzy nadto przejmuja sie ta
                sprawa..Myślę że niejeden student socjologii badz psychologii moglby na takim
                materiale napisać prace magisterska....
        • Gość: de_M. oll3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 18:13
          niestety w (przyznaję, niezbyt oględnej) odpowiedzi twojego oponenta jest dużo racji- wszystkie twoje dzisiejsze wątpliwości były wielokrotnie omawiane w każdym dniu procesu w komentarzach.
          Obrona nie przedstawiła tych dowodów, bo istniały tylko w wyobraźni sióstr i autorów strony dlaczegojakub.
          Pokaż z łaski swojej jakąkolwiek stronę internetowa oprócz gazety, gdzie pisano, że na ciele kobiety była krew trzeciej osoby.


          Lenistwo nie usprawiedliwia niewiedzy, jeśli chcesz bronić skazanego za taką zbrodnie, to się przygotuj, a nie pleć domysłów.
          • Gość: ... Re: oll3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 14:28
            "Lenistwo nie usprawiedliwia niewiedzy, jeśli chcesz bronić skazanego za taką
            zbrodnie, to się przygotuj, a nie pleć domysłów."

            Normalnie sie zaraz popłaczę.Czyżby to forum było swego rodzaju ekskluzywna
            grupą, do której maja dostep tylo "oczytani"...wydaje mi sie ze to nie egzamin z
            anatomii,żeby musiec znać każdy szczegół!!!
            CO ponektózy chyba zapomnieli na czym opiera sie idea tego typu stron!!!
            • rav107 Re: oll3 04.02.08, 12:57
              To ja Cię w takim razie koleżanko uświadamiam w kwestii w której
              najwyraźniej nie masz pojęcia, a mimo to chcesz się wypowiadać.
              Fakty brzmią tak: na ciele i ubraniu ofiary nie znaleziono krwi
              należącej do Jakuba Tomczaka. Cała reszta (czyli rzekoma krew osoby
              trzeciej) została dorobiona przez osoby popierające Tomczaka i
              niektórych polskich dziennikarzy. Pisząc to opieram się na fakcie,
              że poza Gazetą Wyborczą oraz wypowiedziami rodziny i przyjaciół
              Tomczaka żadne źródło angielskie ani polskie nie podało informacji o
              odnalezieniu krwi jakiejś trzeciej nieznanej osoby.
        • rav107 Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 04.02.08, 12:52
          Pretensje może mieć tylko i wyłącznie do swoich obrońców.
          Prokuratura przedstawiła bardzo mocne dowody, a obrona nie miała
          praktycznie zadnych kontrargumentów poza zapewnieniami Tomczaka i
          jego siostry że jest niewinny.
    • gczern Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 30.01.08, 10:08
      Nie wiem w końcu co mam o tej sprawie mysleć, czy jest niewinny czy winny?
      zakładając że tego nie zrobił wniosek nasuwa się sam - nigdy, przenigdy
      dobrowolnie nie oddawać dna do badań tylko z adwokatem żądać niezależnych testów
    • xxxxyyyyzzzz A co mnie obchodzi, czy on wyjdzie czy nie??? 30.01.08, 10:56
      Ludzie, to zaczyna byc chore: wiekszosc kibicuje zwyrodnialemu
      zboczencowi i zastanawia sie, co jest dla niego lepsze i kiedy
      bedzie bydlak mogl wyjsc na wolnosc, by znow jakas kobiete pobic i
      zgwalcic? Jesli ma siedziec w Polsce, to moim zyczeniem jest, by
      siedzial do konca dni swoich.
      • ornaczek Re: A co mnie obchodzi, czy on wyjdzie czy nie??? 30.01.08, 12:34
        xxxxyyyyzzzz napisała:

        > Ludzie, to zaczyna byc chore:
        > Zapewniam Jakub tego nie zrobił
        > Dlaczego ma siedzieć!!!
    • ornaczek Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 30.01.08, 12:31
      Wskazane by Doomsday odsiedział za Jakuba
      Nic nie zrobiłeś? - Jakub też nie !!
      • Gość: letalin Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.ltv.se 30.01.08, 12:56
        ornaczek napisała:

        > Wskazane by Doomsday odsiedział za Jakuba
        > Nic nie zrobiłeś? - Jakub też nie !!

        Jeśli w to wierzysz to przekonaj mnie. Jestem otwarty na sensowne
        argumenty. Ale nie przypominaj billingów, Litwina, menadżerów z
        hotelu, ani błędów w badaniu DNA, bo to odrzucili ludzie mający
        pełen wgląd w sprawę, a nie tylko gazetowe informacje.
        O CCTV tez nie mów, ja też nie będę. Nie ma sensu , to tylko dowód
        pomocniczy. Chociaż jak sadzę, wskazujący na b. ograniczoną ilośc
        osób , które w tym czasie mogły spotkac Jane H.
        • Gość: oll3 Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 13:21
          > Jeśli w to wierzysz to przekonaj mnie. Jestem otwarty na sensowne
          > argumenty. Ale nie przypominaj billingów, Litwina, menadżerów z
          > hotelu, ani błędów w badaniu DNA, bo to odrzucili ludzie mający
          > pełen wgląd w sprawę

          Nie wiem czy jest winny czy nie, ale odrzucając wszystkie rzeczy które mogą być
          alibi, równie dobrze można by skazać dowolną osobę która pisze na tym forum!
          • Gość: letalin Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.ltv.se 30.01.08, 13:27
            Gość portalu: oll3 napisał(a):
            > Nie wiem czy jest winny czy nie, ale odrzucając wszystkie rzeczy
            które mogą być
            > alibi, równie dobrze można by skazać dowolną osobę która pisze na
            tym forum!

            Nie. to jest na odwrot. Jakub po prostu nie mam alibii, a obrona
            byla oparta na probie zamieszania i wzbudzenia watpliwosci, co
            poniekad sie udalo, bo jeden przysiegly glosowal inaczej niz reszta.
            I to jego DNA znaleziono w pochwie Jane H.
            Nawet jak jest jeszcze ktos o takim samym DNA na swiecie , to na
            pewno nie ma jej tutaj na forum.
          • priller Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 30.01.08, 14:41
            Gość portalu: oll3 napisał(a):

            > Nie wiem czy jest winny czy nie, ale odrzucając wszystkie rzeczy
            które mogą być
            > alibi, równie dobrze można by skazać dowolną osobę która pisze na
            tym forum!

            daj sobie matole wytlumaczyc: nikt nie odrzucal zadnych dowodow
            niewinnosci kuby gwalciciela. nikt po prostu takowych nie
            przedstawil.
            gdybym byl krewnym misia, udalbym sie na wizyte do psychiatry i
            seksuologa. prewencyjna - by miec pewnosc, ze sam nie musze zaczac
            sie leczyc.
            • Gość: oll3 Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 16:03
              > gdybym byl krewnym misia, udalbym sie na wizyte do psychiatry i
              > seksuologa. prewencyjna - by miec pewnosc, ze sam nie musze zaczac
              > sie leczyc.

              Nie potrzebna opinia specjalisty, tak czy inaczej musisz, ale na nogi bo na mózg
              już za późno!
            • uchachany Kiedy on(a) nie da sobie tego wytłumaczyć :-) 30.01.08, 16:45
              A krewni i obrona kombinują dobrze: przy takim medialnym wsparciu,
              idąc w zaparte liczą na to, że w apelacji da się zachachmęcić tak,
              żeby wyszło jak z O.J. Simpsonem.

              Gdzie pławiący się w oparach political corretness sąd ODRZUCIŁ
              ewidentne dowody winy oskarżonego motywując to tym, że ZOSTAŁY
              ZEBRANE PRZEZ RASISTĘ :-).

              Zobaczysz, że to będzie linia apelacji: że proces był nierzetelny,
              bo na wynik wpłynęły rasizm i ksenofobie wymiaru sprawiedliwości :-)

              priller napisał:

              > daj sobie matole wytlumaczyc: nikt nie odrzucal zadnych dowodow
              > niewinnosci kuby gwalciciela. nikt po prostu takowych nie
              > przedstawil.
              > gdybym byl krewnym misia, udalbym sie na wizyte do psychiatry i
              > seksuologa. prewencyjna - by miec pewnosc, ze sam nie musze zaczac
              > sie leczyc.
            • Gość: ... Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 14:31
              "gdybym byl krewnym misia, udalbym sie na wizyte do psychiatry i
              seksuologa. prewencyjna - by miec pewnosc, ze sam nie musze zaczac
              sie leczyc."

              Wiesz co??idź!!!Prewencji nigdy mało!!!
      • priller Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 30.01.08, 14:45
        ornaczek napisała:

        > Nic nie zrobiłeś? - Jakub też nie !!

        no dobra, panienko, przekonalas mnie. a teraz daj nam juz spokoj.
        temu zwyrodnialcowi tez.
    • Gość: rt Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.aster.pl 30.01.08, 12:42
      brawa dla tego pana
    • Gość: komentator Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.cable.ubr06.newt.blueyonder.co.uk 30.01.08, 13:41
      Panie Hołda może link potwierdzający jak świetna jest angielska policja- moim
      skromnym zdaniem rewelacyjna, mają precedens angielska policja podrobiła już
      kiedyś dowody dlaczego nie mają tego powtórzyć
      przecież to łatwe
      www.dziennik.pl/wydarzenia/article74300/Polak_siedzial_16_lat_za_niewinnosc.html
      • herbapol Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 30.01.08, 14:11
        Wspaniałe forum!!!Nigdy bym nie pomyślał,że mamy tylu wspaniałych
        prawników,biegłych także w prawie brytyjskim.Czapki z głów!!
        Ale w stronniczość sądu trudno mi jakoś uwierzyć i chociaż wiara czyni cuda,to
        twierdzenie "wierzę w niewinność Jakuba.."ma tak samo mało do rzeczy jak "wierzę
        w bezstronność sądu".To,że rodziny mówi:"mój syn ( brat) nie mógł tego zrobić
        (niby dlaczego nie mógł?)jest chyba zrozumiałe,ale nie jest dowodem w
        sprawie.Dowody mówią coś innego.Smutne ale prawdziwe.A gdzie odsiedzi wyrok,to
        już zupełnie inny rozdział.
      • rav107 Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 04.02.08, 13:01
        Gość portalu: komentator napisał(a):
        > Panie Hołda może link potwierdzający jak świetna jest angielska
        > policja- moim skromnym zdaniem rewelacyjna, mają precedens
        > angielska policja podrobiła już kiedyś dowody dlaczego nie mają
        > tego powtórzyćprzecież to łatwe

        Przypadek Kiszki, który ciągle przywołują zwolennicy Tomczaka, ma
        się nijak do tej sprawy, bo Stefan Kiszko został zwolniony z
        więzienia dzięki badaniu DNA przeprowadzonemu 16 lat po jego
        skazaniu które wykazało że nie był sprawcą, Tomczaka zaś badanie DNA
        pogrążyło. Jeśli uznajecie że sprawa Kiszki jest ważna dla sprawy
        Tomczaka, to dla mnie co najwyżej jest to dowód na dużą wartość
        badań DNA w tego typu sprawach. Kropka.
    • sandrarg prosze o kontakt kogos z rodziny jakuba t. 30.01.08, 16:10
      nie wiem dlaczego ktos z rodziny nie skorzysta z opinii
      jasnowidza???
      polecam. jestem po rozmowie u jednego i jasno sie wyrazil, ze to nie
      ten chlopak. byly nawet dwie osoby...
      tak sie skada ze nie wierze naukowcow...zbyt czesto sie myla, zbyt
      malo jeszcze wiedza...
    • sandrarg Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 30.01.08, 16:11
      dodam jeszcze: nikt z was nie ma prawa go osadzac...nikt.
      kto jest bez winy niech rzuci kamieniem
      • priller Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 30.01.08, 16:19
        sandrarg napisała:

        > dodam jeszcze: nikt z was nie ma prawa go osadzac...nikt.
        > kto jest bez winy niech rzuci kamieniem

        przepraszam laskawa pania, nigdy nie zgwalcilem kobiety, ani nawet
        nie uderzylem.

        pomysl z jasnowidzem swietny. swietny by zrujnowac komus zycie.
        latwo sobie wyobrazic nagonke kola milosnikow zboczencow na
        czlowieka, jesli opowie ze szczegolami wizje misia gwalcacego ofiare.
        • sandrarg Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 30.01.08, 16:25
          poczytaj a moze kiedys zrozumiesz: www.rozmowy.all.pl

          to nie zrobil on, tyle CI napisze...nie wiesz kto to zrobil, ja tez
          nie, roznica polega na tym ze nikogo nie oskarzam...bo nie mam
          takiego prawa, tylko Bóg je ma...
          gwalt to zbrodnia, wielka zbrodnia...ale to nie jedyny grzech...wiec
          rzucaj kamieniem skoro jestes taki czysty...
          • Gość: oll3 Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 16:34
            Tak naprawdę nigdy nie ma 100% pewności czy ktoś kogoś nie wrobił w jakieś
            przestępstwo, ale jeśli wychodzili byśmy z założenia że albo mamy 100% pewności,
            albo osoba jest nie winna, to 90% zwyrodnialców chodziło by sobie swobodnie po
            ziemi!
          • Gość: priller Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: 208.255.119.* 30.01.08, 17:22
            sandrarg napisała:

            > to nie zrobil on...nie wiesz kto to zrobil, ja tez
            > nie

            no to wiesz, czy nie wiesz?
            • sandrarg Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 30.01.08, 17:36
              czytaj ze zrozumieniem
              napisalam ze to nie on, ale nie wiem kim jest osoba, ktora dokonala
              tego czynu, to mogly byc 2 osoby
              • Gość: priller Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: 208.255.119.* 30.01.08, 17:39
                pisz ze zrozumieniem. a moze lepiej w ogole nie pisz. twoj jasnowidz
                obejdzie sie bez wskazowek pisanych.

                milego wieczoru.
                • sandrarg Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 30.01.08, 17:41
                  zycze Ci duzo zdrowia i mniej zawisci a takze abys odkryl jak
                  funkcjonuje nasza rzeczywistosc...bo to co widzisz to fikcja
          • trunz Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 30.01.08, 19:02
            bo nie mam takiego prawa, tylko Bóg je ma...
            ----

            W sumie to nie napisaleś, o jakim Bogu mówisz, ale jeśli o Bogu
            katolików, to wiedz, że Kościół zabrania zwracania się do
            jasnowidzów. To grzech.

      • Gość: oll3 Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 16:28
        sandrarg myślę że jako dowód to nie przejdzie. Wejdź do innego jasnowidza a
        powie Ci, że to Jakub.
        • sandrarg Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 30.01.08, 16:32
          prosze aby czytac mnie uwaznie
          czy ja napisalam aby to byl dowod?
          chodzi o pomoc...po prostu, bo jasnowidz moze wskazac kto to mogl
          zrobic, dac jakies namiary, wskazowki, policja korzysta z uslug
          jasnowdzia, takze w Polsce, a ze nie zawsze sie do tego przyznaje...
          co do tego jasnowidza, to tak sie sklada ze wiele mi rzeczy
          powiedzial ktore sie juz sprawdzily wiec wiem ze moze miec racje ,
          oczywiscie...moze sie mylic!
          • Gość: m. Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 18:52
            sandrarg, gdyby to było tak proste jak piszesz... tyle zaginionych czy zabitych
            dzieci, co z tymi jasnowidzami?
            • Gość: Jasnowidz Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.ltv.se 31.01.08, 11:07
              Jakub Tomczak jest winny. Nie musiałem wprowadzac się w głęboki
              trans , żeby to zobaczyc. Widzę też dużo więcej...
    • Gość: Potemo Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.cable.ubr05.stav.blueyonder.co.uk 04.02.08, 10:07
      ...nie rozumiem ludzi zwlaszcza kobiet ktore bronią gwałciciela...
      nie zycze zadnej aby znalazla sie w sytuacji tej kobiety...
      mimo iz maja niezbity dowod DNA wciaz bronia zwyrodnialca.
      Nie kazdy gwalciciel ma napisane na czole ze jest gwalcicielem
      utarlo sie ze brzydki znaczy zly...a taki misiaczek niewinny bedzie zawsze bez winy.
      Powtorze jeszcze raz po innych
      - CZemu obrona nie wniosla o ponowne zbadanie probki wiedzac ze apelacja od
      wyroku jest bardzo trudna w anglii? czyzby wiedziala coś co mogloby ostatecznie
      przybic gwoxdz do "trumny"?
      -Moze lepiej byloby gdyby Jakub sie przyznal i wspolpracowal z obroną powiedzial
      prawde i poczuł skruchę - mozeby dostal lzejszy wyrok. A tak jeszcze bardziej
      sobie nabrudzil - dla mnie to bezwzgledny gwalciciel, ktory nawet nie czuje winy
      i skruchy.
      • Gość: aga Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.ltv.se 04.02.08, 11:26
        dla mnie to bezwzgledny gwalciciel, ktory nawet nie czuje winy
        > i skruchy.

        Albo koleś co wpadł w psychologiczną pułapkę. Wszyscy bliscy wierzą
        i utwierdzają go w przekonaniu, że to niemożliwe, aby zrobił coś tak
        strasznego. Jak ma im to wytłumaczyc? Jak tym , ktorzy poświęcili
        tyle energii i czasu na jego obronę powiedziec, że się oszukali.
        Ryzyko, że się odwrócą i zostanie zupełnie sam na tym świecie jest
        ogromne. Lepiej iśc w zaparte...i zawsze zostanie te 10% , którzy
        uwierzą , że jest miły, niegroźny i skrzywdzony przez wrednych
        sędziów. Gdyby się przyznał, to kto przy nim zostanie???
        • kajciech Dziw nad dziwy 04.02.08, 12:01
          Dziw nad dziwy jak media dały się zmanipulować!
          Przecież wiadomo, że rodzina pójdzie w zaparte!
          I żadne ckliwe historyjki rodziny ani fakt, że był Polakiem nie moze
          zaprzeczyć temu, że dokonał zmazu w ciele ofiary.
          Badania DNA wykazały to ponad wszelką wątpliwowść!
          Dla mnie trwanie w otępnieniu zwanym "Jakub T. jest niewinny" to
          albo zwyczajna głupota albo blokada świadomości i ucieczka z
          realnego świata.
          Tomczakowi udowodniono winę, skazano i po sprawie.
          • Gość: Potemo Re: Dziw nad dziwy IP: *.cable.ubr05.stav.blueyonder.co.uk 04.02.08, 15:42
            tak Aga masz racje... gdyby sie przyznal nie mialby nikogo, a tak przynajmniej
            ma rodzinę i paru znajomych ktorzy beda isc z zaparte ze to nie On...i "...GW"
            moze i nie jest to bezwzgledny gwalciciel ale poprostu znalazl sie w
            nieodpowiednim miejscu i czasie, znalazl sie w sytuacji w ktorej obudzilo w nim
            silne pozadanie- ktore dzemalo gdzies tam w nim gleboko...
            dla tych ktorzy go bronia niech rzynajmniej wyciagaja sensowne argumenty ten o
            DNA jest niepodwazalny... wiec jedyne sensowne wytlumaczenie moglobyc takie...
            ze gość odlacza od grupki swoich przyjaciol i udaje sie do klubu ... bowiem
            jeszcze sie nie "wyiprezowal" moze liczyl na jakis podryw wszak angielki
            zwlaszcza te pod 40stke sa łatwe...
            po wypiciu paru piw poszlajal sie z jedna moze nawet dobrowolnie doszlo do
            stosunku z obu stron, kto inny zas mogl ja pobic w celu rabunkowym.

            dla mnie oczywiscie i ta wersja jest malo prawdopodobna...ale?

            a tak nawiasem mowiac nie wiem czemu gazety szukaja dla gwalciciela jak
            najlepszego miejsca pobytu dla skazanego sugerujac ze w Anglii szybciej wyjdzie....
            tudziez inni prawnicy wypowiadaja sie w TV ze w Polsce gdyby odbyl sie porces
            bylby uniewinniony...
            eh...Polska ciemna kraj i niedorozwinieta - dlatego siedze za granica...
            • rav107 Re: Dziw nad dziwy 04.02.08, 15:52
              Gość portalu: Potemo napisał(a):
              > tak Aga masz racje... gdyby sie przyznal nie mialby nikogo, a tak
              > przynajmniej ma rodzinę i paru znajomych ktorzy beda isc z zaparte
              > ze to nie On...i "...GW" moze i nie jest to bezwzgledny gwalciciel
              > ale poprostu znalazl sie w nieodpowiednim miejscu i czasie,
              > znalazl sie w sytuacji w ktorej obudzilo w nim silne pozadanie-
              > ktore dzemalo gdzies tam w nim gleboko...

              Nie no, nie wybielajmy Tomczaka w tak naiwny sposób. To nie pijany
              nastolatek dobierający się na siłę do dziewczyny na dyskotece, ale
              bandzior który z zimną krwią w ciemnej uliczce uderzył kobietę cegłą
              w głowę rozbijając jej czaszkę i prawie zabijając, a w efekcie
              fundując jej wózek inwalidzki na resztę życia. Potem dopiero sobie
              użył, a następnie zostawił ją z rozbitą czaszką, krwawiącą, na
              śmierć...
              • Gość: pomyśl Re: Dziw nad dziwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 14:01
                straszne jest to jak człowiek może obwiniać człowieka a ja powiem za
                Pismem kto uważa że on jest winny niech pierwszy rzuci w niego
                kamieniem...tu w necie każdemu łatwo oceniać bo jest daleko od całej
                sprawy ale gdybyś siedział w ławie przysięgłych to skazałbyś
                człowieka który mówi Tobie w oczy że to nie on zgwałcił? człowieka
                którego nie rozpoznajesz na kamerach CCTV który w czasie gdy
                zgwałcono tą biedną kobietę odebrał kilkakrotnie telefon od
                siostry?...ludzie za bardzo wierzą technice (chociaż w 90% nie mają
                pojęcia na czym jej mechanizm polega) i wyłańczaja logiczne
                myślenie...dla wielu wystarczy że DRUGIE badanie DNA wykazało że
                Jakub jest sprawcą(a o z pierwszym badaniem dlaczego pokazało że to
                nie on!błąd komputera...a może błąd był za drugim razem?po co robili
                badanie drugi raz skoro pierwsze było negatywne?ekspert powiedział
                że dlatego że wiedzieli przed pierwszym badaniem że jest błąd
                programu to po co robili badanie na błędnym oprogramowaniu za dużo
                czasu mają czy może coś kombinują!?) a co z pozostałymi dowodami?!
                jak można byĆ tak ślepym!!!dowody na to że jest niewinny:miał za
                mało czasu żeby dokonać gwałtu,ustalono że nie było go 40min, z tych
                40 min przegadał 30 min ze zmiennikiem w hotelu w którym pracował(
                są na to dwaj świadkowie zmiennik i szef hotelu) i co przez 10 min
                zdążył zgwałcić kobietę w między czasie odebrać telefon od siostry i
                w dodatku zmienić koszulkę i wiedząc że w domu czeka na niego
                siostra tak dobrze ukryć przed nią(osobą która zna go od zawsze)że
                popełnił taka zbrodnię nie mając na ciele żadnych śladów ... krwi
                ani zadrapań!( po zatym pod paznokciami ofiary znaleziono krew która
                NIE jest JAkuba podobnie jak nie ma jego odcisków palców na jej
                torebce )a czy wiecie że był odszukany facet który używał karty
                telefonicznej zgwałconej kobiety i nawet go nie zbadano czy to nie
                on!bo facet powiedział że znalazł komórkę na ulicy...policja
                angielska szukałą gościa w koszulce z numerem na plecach, w koszulce
                lokalnego zespołu piłkarskiego czy Polak Kuba nosiłby taką
                koszulkę!? czy on oddałby dobrowolnie do badania swoje DNA (sedzia
                powiedział że bał się opini mamy) a czy taki brutalny gwałciciel
                przejmowałby sie co mama powie!?zwiałby i tyle...sedzia w mowie
                końcowej powiedział że miał dobry charakter... czy człowiek może byc
                dobry i zrobić coś takiego ...to co oni udawadniają to to że niby
                nie ma dobra na tym świecie że masz sie bać nawet ludzi którzy są
                dobrzy których kocha rodzina i przyjaciele(bo widzieliśmy że oni go
                kochają ) to nie jest żaden bandzior którego boi sie matka i
                siostry...jego rodzina dla mnie jest najlepszym dowodem że on tego
                nie zrobił...ktoś powie oni są nie obiektywni trochę tak...ale oni
                znają go najlepiej i wiedzą do czego jest zdolny ...
                • rav107 Re: Dziw nad dziwy 06.02.08, 15:52
                  Gość portalu: pomyśl napisał(a):
                  > straszne jest to jak człowiek może obwiniać człowieka a ja powiem
                  > za Pismem kto uważa że on jest winny niech pierwszy rzuci w niego
                  > kamieniem...tu w necie każdemu łatwo oceniać bo jest daleko od
                  > całej sprawy ale gdybyś siedział w ławie przysięgłych to skazałbyś
                  > człowieka który mówi Tobie w oczy że to nie on zgwałcił?

                  Zacznę od odpowiedzi na Twoje pytanie: tak, gdybym zasiadał w tej
                  ławie przysięgłych na podstawie tego co wiem o tej sprawie bez
                  wahania wydałbym werdykt "winny". Przy przytłączających dowodach
                  przedstawionych przez prokuratora oraz bezsilności obrony niezdolnej
                  do wykazania nie tylko niewinności, ale nawet istotnych wątpliwości,
                  nie miałbym tu żadnego dylematu. Decyzję podejmuje się nie na
                  podstawie emocji rodziny i bliskich oskarżonego, ale na podstawie
                  faktów.

                  Odnosząc sie do resty postu, powinnaś dokładniej zapoznać się z
                  dowodami tej sprawy i przebiegiem procesu, śledziłem bardzo
                  szczegółowo wszystkie jej aspekty i niestety podajesz argumenty
                  które są albo nieprecyzyjne, albo nie zostały poparte zadnymi
                  dowodami. No bo:

                  > człowieka
                  > którego nie rozpoznajesz na kamerach CCTV

                  człowiek na nagraniu ma taką samą sylwetkę i jest ubrany podobnie
                  kolorystycznie jak Tomczak. Eksperci ani nie potwierdzili ani nie
                  wyklucztli że to był on, obrona nie powołała zadnego własnego
                  eksperta który mógłby poprzeć opinię obrony w tej sprawie
                  (dlaczego?). Ale przy dowodzie z DNA nagranie ma znaczenie
                  marginalne.

                  > dla wielu wystarczy że DRUGIE badanie DNA wykazało że
                  > Jakub jest sprawcą(a o z pierwszym badaniem dlaczego pokazało że
                  > to nie on!błąd komputera...a może błąd był za drugim razem?po co
                  > robili badanie drugi raz skoro pierwsze było negatywne?

                  Przeczytaj zeznania ekspertów. Pierwsze badanie nie było negatywne,
                  było błędne. Innymi słowy w pierwszym badaniu nie wyszedł ani wynik
                  pozytywny, ani negatywny, tylko błędny. Dlatego trzeba je było
                  powtórzyć.

                  > ekspert powiedział
                  > że dlatego że wiedzieli przed pierwszym badaniem że jest błąd
                  > programu to po co robili badanie na błędnym oprogramowaniu za dużo
                  > czasu mają czy może coś kombinują!?)

                  Nie doczytałaś precyzyjnie zeznań ekspertów. Przed badaniem tego nei
                  wiedzieli. Dopiero błąd w pierwszym badaniu wykazał że
                  oprogramowanie źle zadziałało.

                  Dodatkowo: dlaczego obrona nie powołała własnego eksperta skoro
                  chciała podważyć wynik DNA? dlaczego obrona nie zgodziła się na
                  powtórzenie badania DNA mimo że była taka możliwość?

                  > ustalono że nie było go 40min, z tych
                  > 40 min przegadał 30 min ze zmiennikiem w hotelu w którym pracował(
                  > są na to dwaj świadkowie zmiennik i szef hotelu)

                  Właśnie cały dowcip polega na tym, że NIE MA ŚWIADKA!!! Obrona
                  podczas procesu nie powołała żadnego świadka który mógłby
                  potwierdzić to alibi. Czyli alibi nie ma, nie mamy dowodu co Tomczak
                  robił przez te 40 minut.

                  > po zatym pod paznokciami ofiary znaleziono krew która
                  > NIE jest JAkuba podobnie jak nie ma jego odcisków palców na jej
                  > torebce

                  Nadinterpretacja. Na ciele i ubraniu ofiary nie znaleziono odcisków
                  palców ani krwi Tomczaka. Ale nie ma w dowodach ani słowa o tym żeby
                  znaleziono krew kogokolwiek innego. To był mit podsycany przez
                  rodzinę, który nie znalazł żadnego potwierdzenia w faktach.

                  Pomijasz też fakt, że torebkę ofiary znaleziono nie w okolicach
                  miejsca zbrodni, ale "w odległości rzutu" od miejsca zamieszkania
                  Tomczaka. Przypadek?

                  Tyle o dowodach, reszta tego co napisałaś to spekulacje nie mające
                  potwierdzenia w faktach. Przykro to powiedzieć, ale obrona nie miała
                  ŻADMEGO kontrargumentu wobec bardzo silnego materiału prokuratury. A
                  rodzina? Rodzina zawsze będzie bronić każdego nawet najgorszego
                  bandziora, i ja to rozumiem, ale nie jest to dla mnie ŻADEN argument.

                  Proponuję dokłądniej zapoznać się z faktami przed napisaniem
                  kokejnego podobnego postu. Wierzę że napisałaś go w dobrej wierze,
                  ale niestety jest pełen nieścisłości i stwierdzeń nie mających
                  poparcia w dowodach które przedstawiono podczas procesu.
                  • Gość: pomyśl(paweł!) Re: Dziw nad dziwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 19:48

                    ''Miss Notley described it as a "blip with software" and said it had
                    been spotted and corrected. She said: "This was a computer
                    error."żródło:www.thisisexeter.co.uk/displayNode.jsp?
                    nodeId=137015&command=displayContent&sourceNode=136999&contentPK=1962
                    3894&formname=sidebarsearch

                    profesor Ryszard Pawłowski:,, To nie błąd oprogramowania, ale
                    eksperta, który je stosował. Nie można lekką ręką zrzucić winy na
                    oprogramowanie. Komputer sam nie dobiera parametrów analizy, to
                    czyni człowiek.''
                    żródło:kartuzy.naszemiasto.pl/wydarzenia/813053.html
                    • garry4 Re: Dziw nad dziwy 06.02.08, 22:18
                      Nie jestem ekspertem od badań DNA, więc nie będę dyskutował z
                      profesorem, za to znam zeznania świadków i biegłych z procesu z
                      Exeter, i powtórzę raz jeszcze podstawowe dla mnie pytanie - skoro
                      obrona chciała podważyć wynik badania DNA, to:
                      1/ dlaczego nie powołała własnego eksperta, który złożyłby zeznanie
                      konkurencyjne wobec zeznań ekspertów prokuratury?
                      2/ dlaczego nie zgodziła się na trzecie, rozstrzygające badanie DNA
                      mimo że była taka możliwość?

                      Odpowiedzi na pytanie 1 nie znam, na pytanie 2 nasuwa mi się tylko
                      jedna sensowna odpowiedź - że Tomczak przyznał sie adwokatowi że
                      jednak jest winny i adwokat nie chcąc pogarszać sytuacji procesowej
                      nie zgodził się się na badanie które by Tomczaka pogrążyło.
                    • rav107 Re: Dziw nad dziwy 07.02.08, 09:50
                      Gość portalu: pomyśl(paweł!) napisał(a):
                      > profesor Ryszard Pawłowski:,, To nie błąd oprogramowania, ale
                      > eksperta, który je stosował. Nie można lekką ręką zrzucić winy na
                      > oprogramowanie. Komputer sam nie dobiera parametrów analizy, to
                      > czyni człowiek.''

                      Ale nadal to co mówi profesor nie oznacz że wynik w pierwszym
                      badaniu DNA był negatywny. W ogóle w całym wywiadzie profesor
                      teoretyzuje, podając mnóstwo różnych możliwych zaniedbań do których
                      może dojść podczas badania DNA, ale sam przyznaje że nie zna tej
                      konkretnej sprawy. To że mogło dojść do miliona różnych zaniedbań
                      nie świadczy że w tej konkretnej sprawie do nich doszło... a
                      eksperci zeznający podcas procesu wykluczyli taką możliwość.
                      Niemniej przecież obrona mogła powołać własnego eksperta jeżeli
                      uważała że coś było nie tak.
        • Gość: xxx Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 14:29
          myslę że ktos zdolny do tak brutalnego gwałtu nie przejmuje się
          takimi kwestiami jak to co myśla o mnie inni! po zatym ktoś tak zły
          nie miałbywsparcia rodziny i przyjaciół,może ktoś powiedziec że nie
          znasz naprawdę nikogo do końca..w takim razie musze się zamknąć w
          domu bo wszyscy są potencjalnymi gwałcicielami...gdyby był psycholem
          gwałcicelem to zgwałciłby siostry albo jej koleżanki...zresztą
          dlaczego nie przebadał go psychiatra skoro to taki niebezpieczny
          bandyta? ktos ktoby zgwałcił nie oddałby na samym początku DNA i
          uciekłby... ja kwestionuję jego wine od początku ...a
          wpsychologiczną pułapke to dopiero teraz wpadł bo jak zajmą się nim
          współwięźniowie to zniszczą go psychicznie i fizycznie pewnie
          też...on nie jest tak wyrafinowany że nie przyznaje sie tylko po
          prostu niewinny
          • rav107 Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 06.02.08, 16:01
            Gość portalu: xxx napisał(a):
            > myslę że ktos zdolny do tak brutalnego gwałtu nie przejmuje się
            > takimi kwestiami jak to co myśla o mnie inni! po zatym ktoś tak
            > zły nie miałbywsparcia rodziny i przyjaciół,może ktoś powiedziec
            > że nieznasz naprawdę nikogo do końca..w takim razie musze się
            > zamknąć wdomu bo wszyscy są potencjalnymi gwałcicielami...gdyby
            > był psycholem gwałcicelem to zgwałciłby siostry albo jej
            > koleżanki...

            Historia wielu słynnych spraw kryminalknych wskazuje, że wielu
            psychopatycznych morderców czy gwałcicieli na codzień była
            szanowanymi, poważanymi obywatelami, często o ponadprzecietnej
            inteligencji. Często byli też dobrymi męzami/ojcami, a dopiero kiedy
            wstępowało w nich ich "drugie ja" stawali się psychopatami. Bardzo
            dobrze ten mechanizm (tyle że w odniesieniu do morderca nei
            gwałciciela) został w sposób fabularny pokazany w rewelacyjnym
            filmie "Mr. Brooks".

            > zresztą
            > dlaczego nie przebadał go psychiatra skoro to taki niebezpieczny
            > bandyta?

            Bardzo dobre pytanie... też uważam że takie badanie powinno mieć
            miejsce, chociaz tak naprawdę to nie byłby dowód ani za ani przeciw
            czemukolwiek... Jeżeli zakładamy (a ja zakaładam) że Tocmzak jest
            winny tej zbrodni, a do tego że jest inteligentnym człowiekiem (a
            podobno jest), to psychiatra zbyt wiele się o jego dewiacjach nie
            dowie.

            > ktos ktoby zgwałcił nie oddałby na samym początku DNA i
            > uciekłby... ja kwestionuję jego wine od początku ...

            A na jakiej podstawie, jeśli mogę zapytać? Na podstawie jakich
            dowodów czy faktów (bo emocje nie mają tu znaczenia)?

            > a wpsychologiczną pułapke to dopiero teraz wpadł bo jak zajmą się
            > nim współwięźniowie to zniszczą go psychicznie i fizycznie pewnie
            > też...on nie jest tak wyrafinowany że nie przyznaje sie tylko po
            > prostu niewinny

            Obyś nie miała racji, bo rzeczywiście życie w więzieniu bynajmniej
            lekkie dla niego nie będzie. No może jeszcze w Polsce uda mu się z
            jego ponadprzeciętną inteligencją przekonać współwięźniów że padł
            ofiarą "wrednych angoli", ale w angielskim więzieniu nie będzie dla
            niego litości. W każdym razie na podstawie dowodów przedstawionych
            przez prokuratora i przy zupełnej bezsilności obrony nie wydaje mi
            się aby był jeszcze jakikolwiek uzasadniony logicznie (a nie
            emocjonalnie) cień wątpliwości co do jego winy.
            • doomsday Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 07.02.08, 01:13
              Mysle , ze rodzina i znajomi powinni Jakubowi pomoc przetrwac
              wiezienie . Jezeli Jakub rzeczywiscie zgwalcil , to nalezy myslec o
              przetrwaniu w wiezieniu i przede wszystkim o dalszych losach Jakuba
              po zwolnieniu .Mam kolege lekarza , ktory "leczy" krymimalnie
              uniewinnionych ze wzgledu na chorobe . Napisalem "leczy " w
              cudzyslowie , bo jak mi kolega mowi kryminalni wariaci sa prawie w
              100 procentach lekooporni ( za wyjatkiem depresji moze i czegos tam
              jeszcze ) . Rola lekarza na takim oddziale bardziej przypominana
              role dozorcy .
              Kolega powiedzial mi jednak , ze Jakub moze byc chory i na przyklad
              moze wogle nie pamietac samego gwaltu . Mogl na przyklad samo
              zdarzenie wyprzec z pamieci nawet po pewnym okresie , na przyklad po
              paru dniach .
              Wydaje mi sie , ze w pierwszych latach odbywania kary Jakub bedzie
              bardziej bezpieczny ,jezeli chodzi o agresje innych wiezniow , w
              Anglii niz w Polsce . Pewny nie jestem , ale slyszalem o paru
              kanadyjskich zboczencach , ktorzy przetrzymali w angielskich
              wiezieniach .Po pewnym czasie , na przyklad po dwoch latach , bedzie
              sensowne staranie sie o przeniesienie go do Polski . Sprawa
              ucichnie , wiezien z duzym stazem i do tego zagraniczny , bedzie
              mial latwiej w Polskim kryminale . Jeszcze jak rodzina podesle
              regularnie paczke i pieniadze na wypiske (zakupy w kantynie ) , to
              wogle nie powinno byc problemu . Natomiast po zwolnieniu do domu ,
              rodzina powinna Jakuba przede wszystkim pilnowac i wejsc w taki
              uklad z policja , czy szpitalem psychiatrycznym , zeby na kazde
              zadanie rodziny policja lub szpital natychmiast reagowaly izolacja
              Jakuba (zamkniecie do aresztu lub szpitala) .Wydaje mi sie , ze w
              ten sposob jest szansa na unikniecie powrotu do najgorszego i tym
              samym szansa na unikniecie dozywotniej izolacji w wiezieniu lub
              szpitalu .Jednoczesnie , nawet jezeli Jakub mialby byc niewinny ,
              nalezaloby go zmusic w porozumieniu z lekarzem do brania srodkow
              farmokologicznych o dzialaniu antypsychotycznym i antydepresyjnym ,
              ktore obnizaja poped i agresje .I oczywiscie ZERO ALKOHOLU .
              To ladnie , ze rodzina broni Jakuba . W Kanadzie czasami obserwuje
              wloskie procesy roznych przestepcow , niekiedy zboczencow . Wlosi
              przychodza na takie sprawy nie tylko calymi rodzinami oskarzonego ,
              ale nawet calymi wioskami . To jest olbrzymie poparcie psychiczne
              wieznia . Cos w rodzinie Tomczakow nie gralo i Jakub wyrosl na
              jakiego wyrosl , ale z drugiej strony dobrze , ze go nie zostawili .
              Rodzina musi sie liczyc , z tym ze Jakub moze byc rzeczywiscie
              niewinny w tym sensie , ze gwaltu dokonalo jakies drugie ukryte "Ja".
              To "Ja" moze byc wypierane , Jakub moze nawet nie wiedziec , ze ono
              istnieje i moze niczego zupelnie nie pamietac . Rodzina powinna tez
              porozmawiac szczerze z obroncami . Adwokaci powinni wiedziec , jak
              naprawde bylo i chyba moga o tym powiedziec matce , ojcu i siostrom .
              A przynajmniej powinni to powiedziec dla dobra samego Jakuba w
              przyszlosci .
              Doomsday
              • rav107 Re: Lepsze więzienie angielskie czy polskie? 07.02.08, 09:46
                doomsday napisał:
                > Wydaje mi sie , ze w pierwszych latach odbywania kary Jakub bedzie
                > bardziej bezpieczny ,jezeli chodzi o agresje innych wiezniow , w
                > Anglii niz w Polsce . Pewny nie jestem , ale slyszalem o paru
                > kanadyjskich zboczencach , ktorzy przetrzymali w angielskich
                > wiezieniach .Po pewnym czasie , na przyklad po dwoch latach ,
                > bedzie sensowne staranie sie o przeniesienie go do Polski . Sprawa
                > ucichnie , wiezien z duzym stazem i do tego zagraniczny , bedzie
                > mial latwiej w Polskim kryminale .

                Nie wiem czy nie będzie dokładnie odwrotnie - zapewne w angielskim
                więzieniu będzie miał lepsze warunki bytowe i będzie lepiej
                pilnowany, ale ze strony współwięźniów będzie zapewne jako Polak
                który zgwałcił Angielkę dużo gorzej traktowany. A w Polsce ma szansę
                przekonać współwięźniów że padł ofiarą "spisku angoli" tak jak to
                niektórzy na tym forum twierdzą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka