Dodaj do ulubionych

Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński

    • Gość: były ZMS Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.08, 11:01
      Na początku lat siedemdziesiatych , kiedy Lasek był zdziczały
      wykonywalismy tam cały cykl, tak dzisiaj wyśmiewanych ,czynów
      społecznych. Bez przymusu umawialiśmy się całymi grupami by ten
      teren porządkować , budować miejsca odpowczynku , i tzw. ścieżkę
      zdrowia z różnymi przeszkodami etc.
      Miałem okazje niedawno leciec nad Poznaniem helikopterem. Poznań
      poprzez swoje enklawy zieleni "z lotu ptaka" jest piękny. Co
      prawda , im bliżej centrum to budynki wydają sie byc jakby osmalone.
      Lasek marceliński był i jest częścią zielonych płuc Poznania. Nie
      wyobrażam sobie dewastacji tego terenu , zmarnowanie pracy tysięcy
      młodych poznaniaków z lat 70-tych i następnych pokoleń.
      URZĘDNICY!! RĘCE PRECZ OD LASKU MARCELINSKIEGO !!!
    • Gość: Antos Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.ia.amu.edu.pl 28.03.08, 11:04
      Brak słów na kolejną debilną akcję GW. ZAWSZE będzie taka sytuacja,
      że komuś z jakichś względów przebieg takiej czy innej trasy nie
      będzie pasował. ZAWSZE znajdą się zwolennicy i przeciwnicy.
      Kompletnie nie ma sensu dyskutowanie o przesunięcie trasy 300 metrów
      w tą czy w tamtą, tak samo jak dywagacje o jakichś tunelach,
      wykopach itd. Poznań to MIASTO, piąte największe miasto w Polsce, do
      tego miasto, które się rozwija. Naprawdę jeżeli komuś przeszkadza
      budowa trasy łączącej międzynarodowe lotnisko z 40 tys. stadionem to
      polecam wyprowadzkę za miasto! Za chwilę się obudzą mieszkańcy
      Naramowic, bo im zaczną pod oknami budować Nową Naramowicką. Tramwaj
      na pl. Bernardyńskim też ludziom hałasuje. Naprawdę bez sensu jest
      się mieszać w takie jałowe dyskusje. Gazecie natomiast proponuję,
      żeby przyspieszali inne inwestycje, które nie wiedzieć czemu ciągle
      są opóźniane, nawet w tym rejonie! Mam na myśli ul. Bułgarską. Kiedy
      wreszcie zacznie się budowa, ciągle jakieś problemy, niejasności, a
      plac budowy już przygotowany. Zresztą nie tylko idzie o odcinej od
      Bukowskiej do Marcelińskiej, ale także o odcinek od Marcelińskiej do
      Ptasiej. (zresztą też będą pewnie protesty mieszkańców)
      • Gość: Karol Wojtyła Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.08, 13:14
        Jakbyś potrafił czytać, to byś wiedział, że nikt nie protestuje przeciwko trasie
        tylko przeciwko jej przebiegowi. A teraz całość rozbija się już nawet nie o
        przebieg - bo ten został już zatwierdzony ale o kwestie techniczną, która
        pozwoli nie zachować teren zielony dość blisko centrum miasta... Ale oczywiście
        po co nam drzewa w mieście, najlepiej wyciąć wszystko w pień...
        Mówiłem już, zbudujmy drogę najlepiej 10 pasmową przez cytadele, wiecie jak się
        centrum miasta odciąży? Jak dobrze będą wyglądać Garbary jak przez środek
        Cytadeli koło rzeźb Abakanowicz puścimy kilka nitek drogi szybkiego ruchu?
      • lukask73 Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński 28.03.08, 16:03
        Nowa Naramowicka nie będzie w miejscu lasu. A że komuś okno
        wychodzi... Cóż, o tej ulicy wiadomo od kilkudziesięciu lat. Jeśli
        ktoś teraz kupił mieszkanie z oknem na "Żurawiniec", to może
        pogratulować tylko sobie. Teraz będzie miał okno na dwupasmówkę.
    • Gość: z Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.pbg-sa.pl 28.03.08, 11:12
      Jak tak dalej będzie to nic nigdy nie wybudujemy i wrócimy do jaskiń!
    • Gość: aga Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 11:23
      Teraz sie obudziliscie!!!!
      Jak ta sprawa rozstrzygala sie w urzedzie to malo kto sie tym
      interesowal, a teraz jest juz w zasadzie za pozno!!!
      Podpisy juz byly zbierane, bylo ch ponad 6 tysiecy,
      ale Wasz kochany prezydent mial je gleboko gdzies.
      Nie liczcie,ze teraz cos to da...
    • alfalfa Re: miasto nie chce Lasku? 28.03.08, 12:41
      ależ nie ma problemu. Zabetonujcie wszystko a potem się dziwcie
      dlaczego ludzie uciekają na przedmieścia. Dlaczego 3/4 Polaków marzy
      o domku za miastem? Bo miasta są syfiarskie i nie zapewniają
      odpowiedniego poziomu życia. Elementem poprawiającym jakość życia
      Grunwaldu jest Lasek ale przecież kogo to obchodzi na np. Piątkowie?
      A.
    • Gość: motorniczy Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.08, 12:55
      Mieszkam na Kopernika od wielu lat a w lasku byłem może kilkanaście
      razy. Dlaczego? Bo tak cenny jest ten teren rekreacyjny. Ma się do
      podanych w tekście przykładów jak Tesco do Starego Browaru. Przecież
      wystarczy zbudować jedną lub dwie kładki dla pieszych i wystarczy.
    • Gość: mg Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.echostar.pl 28.03.08, 13:24
      A mnie to wkurza, to, ze teraz ludzie chca protestowac przeciwko
      inwestycjom na tym terenie. a gdy wybudowano osiedle domkow i
      szeregowcow przy perzyckiej, na terenie rezerwatu wydmy, jesli sie
      nie myle, nikt z okolicznych mieszkancow nie mial nic przeciwko
      niszczeniu przyrody.
    • Gość: zbok z lasku Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.icpnet.pl 28.03.08, 13:31
      Ja jestem za.
    • Gość: key Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: 217.153.53.* 28.03.08, 13:43
      Park Sołacki jest koło Niestachowskiej i co?
      • eryka10 Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński 28.03.08, 15:32
        pan prezydent szczyci się z zorganizowania konferencji ekologicznej w grudniu w
        Poznaniu. Mam nadzieję, że pochwali się wycinką Lasku Marcelińskiego i dołoży
        inne kwiatki tego typu w expose przed komisją. Kto zna inne podobne decyzje
        rajców naszego miasta niech je wypisze - pomożemy zrobić listę "kwiatków"
        ekologicznych poczynań Urzędu Miasta tak dbających o ekologię.
        Dzisiaj na godzinę zgaśnie światło na moście w ramach zapobieganiu emisji ciepła
        do atmosfery. Kto wytłumaczy p. Kręglewskiemu, że zapobieganie wycince drzew do
        dbanie o ekologię ? Mógłby dłużej świecić światło he he
        • Gość: pis-pis Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.icpnet.pl 28.03.08, 16:27
          Moim zdaniem tytuł "Ryśka" roku powinna dostać budowla Atanera przy
          ul. Kutrzeby, która niweczy unikalny klimat Wzgórza św. Wojciecha i
          do tego jest szkaradna.
          • Gość: Eco-Osholom Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 21:06
            Bezdyskusyjnie nagroda "Ryska Dekady" przysluguje zabudowie nabrzeza
            portu nad Warta na wprost katedry, zagradzajacej dostep do brzegu
            rzeki i pasujacej do okolicy jak wol do karety. Takiej nagrody nasze
            miasto potrzebuje jak tlenu, bo sie inaczej udusi w uscisku
            technokratów jak prezydent, s-ka oraz ich kolesie.
            Poza tym od...cie sie od Jeremiego Rychlewskiego, ktory ma wiedze i
            kompetencje wieksze niz szanowni dyskutanci tego forum razem wzieci.
            Dziennikarz pyta eksperta ile co moze kosztowac, to on odpowiada. I
            nie jego wina o co dziennikarz pyta ani jaka jest cena autostrady w
            tunelu.
            Jesli chodzi o korki,to icj przyczyna nie jest bark drog tylko
            NADMIAR SAMOCHODOW OSOBOWYCH w Poznaniu. Zamiast marzyc o
            zabetonowaniu kolejnych terenow pod 7pasmowe drogi, parkingi, stacje
            benzynowe, zacznijcie uzywac nog, rowerow i tramwajow. Samochod jest
            najdrozszym, najbardziej trujacym, najbardziej niebezpiecznym
            srodkiem lokomocji. I coraz wolniejszym. Bo w Poznaniu liczba
            przejazdow samochodami w stosunku do komunikacji miejskiej,
            rowerowej i pieszkom jest jedna z najwyzszych w Polsce (pod 60%) i
            stale rosnie. Poniewaz nie ma dobrej alternatywy (szybkie tramwaje,
            kolejki, itd.) i dla Poznaniaka samochod jest jak patent szlachecki,
            chociaz dzis go moze miec niemal kazdy pener.
            Dobrze, ze Gazeta sie obudzila, zle ze tak pozno. Kiedy jeszcze byly
            szanse w normalnym trybie powalczyc o zmiane przebiegu na
            alternatywny (rok temu i wczesniej) Gazeta byla mniej bojowa. A
            teraz proponuje zeby zachowac stary przebieg za dwa razy wieksze
            pieniadze, nasze pieniadze... To moze jednak taniej bedzie i
            szybciej budowac po trasie alternatywnej niz w tunelu? Chyba ze
            zyski deweloperow, ktorzy juz, wlasnie teraz uzyskuja warunki
            zabudowy tej trasy swoimi domami-cudami (ale pod lasem!) sa tak dla
            Gazety Wyborczej wazne... Mistrzu Kacki, prosze do piora i sledztwo
            jak to jest z tymi budynkami planowanymi na alternatywnym przebiegu
            III ramy...
            Mam nadzieje, ze oszolomy zablokuja budowe tej autostrady po
            najglupszym z mozliwych przebiegow. Alternatywny zabuduja
            deweloperzy. A samochodziarze beda stac w korkach tak dlugo, az nie
            zrozumieja, ze trzeba wysiasc z tego pudla bo juz teraz w Poznaniu
            jezdzi ich za duzo. Na jedna bryke zeby dalo sie jecha trzeba 50
            metrow drogi a w Poznaniu przypada juz tylko 25 metrow. Zadna III
            rama nie pomoze jak jeszcze troche przybedzie. Bedzie III swiat.
    • Gość: gregg Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: 217.153.53.* 28.03.08, 16:05
      Hej, hej! Gdzie są zwolennicy oddawania terenów za złotówkę? Przecież tam tylko
      chaszcze i menele!
    • qwardian Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński 28.03.08, 22:40
      Ta durnowata Wyborcza przechodzi samego siebie z tym
      pseudoekspertem. Wody gruntowe zniknęłyby natychmiast gdyby taki
      szalony pomysł wprowadzić, żeby szosa biegła w rynnie, bo od tego
      rynna jest, że odwadnia teren. To kolejny z serii "genialnych"
      pomysłów Wyborczej, żeby nasze miasto w czasy plemienne przenieść i
      jak Biskupin zwiedzać. Po prostu szkoda na nich czas poświęcać.
      • Gość: Eco-Osholom Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 23:58
        Mam swoje pretensje do Gazety, natomiast Tobie chcialbym wytknac
        jedno: tkwisz wciaz w epoce plemiennej, bo w tamtych czasach zieleni
        bylo tyle, ze nikt jej nie chronil, tylko eksploatowal. I to Ci
        zostalo na wspolczesnosc: wy ludzie z lasu wytepicie kazde zielone
        zdzblo, bo po cholere to to ma rosnac jak mozna ladnie zabetonowac,
        na rowno i szaro, podlewac nie trzeba i nic.. Wyborcza ma
        odpokutowac swoje grzechy w sprawie Lasu Marcelinskiego, zeby caly
        Poznan nie wyszedl jak Ty na ludzi z lasu, bo niby ta Wielkopolska
        to taka cywilizacja.. Ale Wyborcza sie spoznila, Rychu kaze spadac
        na drzewo, a my te autostrade zablokujemy i nikt w Europie nie da
        zlamanego eurasa na tak durny pomysl – autostrada srodkiem Lasu
        kiedy obok sa nieuzytki...
        • qwardian Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński 29.03.08, 17:36
          Gość portalu: Eco-Osholom napisał(a):

          > zlamanego eurasa na tak durny pomysl – autostrada srodkiem Lasu
          > kiedy obok sa nieuzytki...

          Tu właśnie wychodzi totalna niewiedza tycząca się samego projektu
          obwodnicy. Otóż obwodnica przechodzi skrajem lasu, w ogóle nie
          dzieli go na dwie części, nie wspominając o dwóch połowach bo to
          nonsens, jeżeli ktoś ma dostęp do planów lub jest zainteresowany
          proszę się zapoznać osobiście zanim wypowiada się opinie na ten
          temat. Ten skraj lasu, to nic innego tylko śmieciarnia z toaletą i
          pustymi butelkami po alkoholu. Obwodnica skutecznie zachamuje ten
          element od odwiedzin. Przydałyby się oczywiście dwie kładki dla
          spacerowiczów, również tych z wózkami dla dzieci, lasek
          zagospodarować nieco, żeby poruszać się po wyznaczonych dróżkach,
          wysprzątać ten teren, zaopatrzyć w kosze na śmieci, może ścieżkę
          zdrowia dla biegaczy amatorów i mamy problem z głowy. Mieszkańcy,
          piesi i kierowcy będą zadowoleni, miasto odetchnie od korków i ruch
          skieruje się obrzeżem a nie przez centrum miasta co mieszkańcy
          powitają z ulgą. Dajmy szansę naszemu miastu, żeby było nowoczesne,
          przyciągało dobre miejsca pracy i było przyjazne dla jego
          mieszkańców. Nie będziemy się cofać lat ponad tysiąc, ponieważ jakaś
          grupa fanatyków z Wyborczej zasypuje nas absurdalnymi pomysłami.
          Jestem mieszkańcem tych okolic i od Bułgarskiej oraz lasku dzieli
          mnie kilka minut...
          • Gość: Eco_Osholom Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.08, 20:00
            PO co klamiesz? Jak tam mieszkasz i potrafisz czytac plany, to
            doskonale wiesz, ze planowana III rama wchodzi w glab Lasu na 200-
            300 metrow. Nie idzie skrajem lasu, to kompletne klamstwo. To
            projekt alternatywny proponuje przesuniecie jej wlasnie o te 200-300
            metrow NA SKRAJ LASU!!! Chodzi tylko oto, ze wpuszczajac droge w las
            trzeba wyrznac (tak, wyrznac panie Prezydencie Stepien!!)
            kilkanascie hektarow drzew. A w samym lesie sa i kosze na smieci i
            sciezki i laweczki i tablice. Nie wydaje ci sie, ze budowanie
            autostrady, zeby paru penerow nie zlopalo taniego winska w krzakach
            to jest troche drogi sposob?
            A co do nowoczesnosci, to wlasnie ty reprezentujesz ciemniaka z
            lasu, ktory czolga sie do rury wydechowej swojego samochodu, bo
            inaczej oddychac nie potrafi. Jedyny sposob na korki to przekonanie
            ludzi, zeby mniej jezdzic samochodami. Zbudowanie i rozbudowanie
            sprawnej, komfortowej i punktualnej komunikacji publicznej w calej
            aglomeracji. Rozbudowywanie autostrad nie zlikwiduje korkow, bo
            zacheca do jezdzenia wszedzie samochodem. Za te kase moznaby
            zbudowac szybki tramwaj w calym miescie we wszystkich kierunkach.
            Czy ty nie rozumiesz, ze ta droga moze isc kawalek dalej, ale te
            ziemie sprzedaje sie pod budownictwo dla zysku, a droge wsadza w
            las, poniewaz lasu nie mozna sprzedac dla zysku, ale probowac
            wstawic tam inwestycje publiczna – mozna sprobowac? Redakcja
            Wyborzcej wie o tym doskonale, moge sie tylko domyslac, dlaczego
            udaje ze nie ma tematu, chociaz w zwiazku z tym poszla skarga na
            Prezydenta do komisji rewizyjnej rady miasta. I co? I nic...
            Do Wyborczej mam pretensje, ze za malo broni ludzi przed durnymi
            pomyslami wladzy i po czasie – kiedy wazyl sie los tego przebiegu,
            to Wyborcza milczala, a mogla uratowac i las i kase publiczna przed
            wielkim wydatkiem na tunel.
            Aha przyjazen miasto nie wstawia swoim miekszncom pod okna
            autostrady, kiedy moze ja przesunac. A poza tym ludzie z Edwardowa
            maja prace na terenach, ktore prezydent oddaje deweloperom pod
            zabudowe, wiec oni tez straca prace. Wiec nie pieprz dyrdymalow.
            • qwardian Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński 29.03.08, 21:21
              To jest odległość od Wałbrzyskiej około 150 metrów i o ten odcinek
              się rozchodzi, jeżeli to jest dzielenie lasu na pół to ja nie wiem
              co jest połową. Na marginesie, gdybym był związany z radą miasta to
              poradziłbym im, żeby dogadali się z mieszkańcami Leśmiana i Staffa i
              zadośćuczynił pewną kwotą. Jestem daleki od ignorowania mieszkańców,
              ale dajmy szansę całemu miastu i nie utrudniajmy projektu, który
              czeka na realizację tyle lat.
              • Gość: Eco-Osholom Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 03:24
                Sluchaj uchem a nie brzuchem!! Nikt nie pisze ze dzielenia lasu na
                pol, tylko ze przebieg jest wewnatrz lasu. A wiec trzeba wyciac iles
                hektarow drzew!! I to jest strata nieodwracalna. Przebieg
                alternatywny szedl skrajem lasu, wlasnie zeby nie wycinac drzew!! I
                prosze nie klamac, ze mieszkancy oprotestowali przebieg skrajem
                lasu, poniewaz oni go zaproponowali!! Tylko tereny na skraju lasu,
                wbrew Studium przestrzennemu, urzednicy opylaja na budownictwo
                komercyjne. Zyski deweloperow wazniejsze niz swieze powietrze w
                miescie i los mieszkancow Edwardowa. A wystarczylo tylko troche
                zmniejszyc te tereny dla deweloperów, zeby III rama pod Laskiem sie
                zmiescila. Ale nie, biznesowe interesy nie do ruszenia, nawet o
                kawalek.
            • Gość: m42 Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.echostar.pl 30.03.08, 22:52
              I trzeba jesze ze trzykrotnie podnieść ceny komunikacji miejskiej
              zeby przekonać wszystkich do korzystania ze swoich samochodów.
        • Gość: juz a chłopaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 15:41
          skąd się wzieliście, że tyle rusycyzmów w Waszych tekstach?
    • Gość: Babka Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 29.03.08, 00:14
      Dla wszystkich przeciwnikow ochrony Lasku i zwolennikow betonowania
      polecam spacer po miasteczkach GB. Betonowo-zwirowate ogrodki,
      wiecznozielone krzaki i mini parki z przewaga terenow trawiastych
      specjalnie dla psow. Drzewa? A po co? TYlko syfia, lamia sie i
      trzeba o nie dbac. Tansza i wygodniejsza jest wersja betonowa. Tylko
      zyc w takich warunkach nie sposob. Jak ktos ma male dzieci, to
      rozumie, o czym pisze. Rozumieja to takze Ci, ktorzy wola spacer/
      rower/rolki od jazdy wypoczynowej samochodem po miescie.
    • Gość: Witold Kapelański Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.icpnet.pl 29.03.08, 09:53
      Lasek Marceliński jest bezcenny!! Nie ma innego zastosowania dla
      pieniędzy zwiększających inwestycje, które z powodzeniem zastąpi
      spokojny spacer z psem po lasku. Popieram
      • Gość: m42 Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.echostar.pl 30.03.08, 22:54
        Właśnie z PSEM najbardziej ekologicznym mieszkańcem miasta
    • Gość: Alx Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.08, 19:43
      Trzeba być ostatnim ...., aby projektować tego typu trasę (ekspresową?) w ŚRODKU
      miasta i argumentować to np organizacją EURO 2012. No bo tak:
      1.Nie stać nas na to finansowo, jest tyle fajnych dziur w jezdniach do
      zaklejenia, mostów do naprawy (może jakiś nowy przez Wartę?)
      2.Dojazd do autostrady na stadion jest z drugiej strony (od Komornik przez
      Górczyn) a nie od Bukowskiej (gdzie tu jest autostrada?!?)
      3.Nikt nie pojedzie na stadion z lotniska, najpierw pojedzie do hotelu!!!! Jeśli
      Bukowską to współczuję. Może trzeba pomyśleć o tramwaju lub pociągu na lotnisko?
      Poznań mółby być pionierem w Polsce w tego typu transporcie na lotnisko
      4.Trasa nie rozładuje ruchu, no bo niby którego? Jest planowana równolegle do
      Bułgarskiej, a tam ruch wynika głównie z dojazdu z kierunku z Piątkowa. Ruch od
      strony Tarnowa idzie Bukowską ale sporo przez Malwową na Plewiska lub Cmentarna
      a potem Grunwaldzką do centrum
      5.Trasa połączy Edwardowo (Bukowska) i Smoluchowskiego - a co dalej jak już
      dojedziemy do Skarbowego? Chyba że tam mamy zakończyć naszą podróż...
      6.Zgadzam się, że mieszkańcom przy Bułgarskiej nie jest różowo bo głośno - a czy
      jest jakiś plan budowy ekranów?
      7.Marcelin - w zasadzie jedyny las w mieście (no może oprócz Strzeszyna i
      Malty), i tyle chęci w ratuszu aby go wyciąć. Może jeszcze jakieś domy tam
      postawmy? Albo kolejny market? I reklama "wpadnij na miłe zakupy wśród ostatnich
      3 drzew w mieście"

      Ogólnie - płakać się chce widząc niektóre posunięcia naszych "władz". Z
      ciekawością będę obserwować czyje interesy są tym razem kryte....

      A tak przy okazji - o ile udało mi się ustalić plan koncepcyjny 3-ciej ramy
      powstał w końcu lat 70-tych !!!!!!!! Kto wie ile wtedy było w mieście pojazdów i
      gdzie kończyła się zabudowa mieszkaniowa? Podpowiedź - Bajkowe i Edwardowo już
      były, ale np. Bajkowe zaczynało się na Wieczorynki, obecnie zabudowa mieszkanowa
      sięga miejsca gdzie ma przebiegać projektowana trasa

      CHORE TO WSZYSTKO
      • Gość: teco Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.08, 20:50

        > 1.Nie stać nas na to finansowo, jest tyle fajnych dziur w jezdniach do
        > zaklejenia, mostów do naprawy (może jakiś nowy przez Wartę?)
        patrz - odcinek północny. tam ma być nowy most.

        > 2.Dojazd do autostrady na stadion jest z drugiej strony (od Komornik przez
        > Górczyn) a nie od Bukowskiej (gdzie tu jest autostrada?!?)
        z Bukowskiej do A2 dojedziesz też przez przyszły węzeł z ZOP (S11).

        > 3.Nikt nie pojedzie na stadion z lotniska, najpierw pojedzie do hotelu!!!! Jeśl i
        > Bukowską to współczuję. Może trzeba pomyśleć o tramwaju lub pociągu na lotnisko
        > ?
        pociąg na lotnisko jest w planach.

        > 4.Trasa nie rozładuje ruchu, no bo niby którego? Jest planowana równolegle do
        > Bułgarskiej, a tam ruch wynika głównie z dojazdu z kierunku z Piątkowa. Ruch od
        > strony Tarnowa idzie Bukowską ale sporo przez Malwową na Plewiska lub Cmentarna
        > a potem Grunwaldzką do centrum
        jak jeżdżę do pracy z Grunwaldu do Janikowa, to jak mam jechać? przez centrum, czy lepiej III ramą? takich sytuacji jest mnóstwo - trzeba dojechać z jednego końca miasta, na drugi. a nie do centrum. idealnie by było, gdyby równolegle z III ramą zbudowali tam szybki tramwaj (linia okrążająca całe miasto)... ale niech chociaż zrobią drogę dla aut.


        > 5.Trasa połączy Edwardowo (Bukowska) i Smoluchowskiego - a co dalej jak już
        > dojedziemy do Skarbowego? Chyba że tam mamy zakończyć naszą podróż...
        Ty gościu w ogóle wiesz o czym mówisz?


        > 6.Zgadzam się, że mieszkańcom przy Bułgarskiej nie jest różowo bo głośno - a cz
        > y
        > jest jakiś plan budowy ekranów?
        > 7.Marcelin - w zasadzie jedyny las w mieście (no może oprócz Strzeszyna i
        > Malty), i tyle chęci w ratuszu aby go wyciąć. Może jeszcze jakieś domy tam
        > postawmy? Albo kolejny market? I reklama "wpadnij na miłe zakupy wśród ostatnic
        > h
        > 3 drzew w mieście"
        jak się nie ma argumentów, to się przeinacza fakty i głośno krzyczy, tak? popatrz sobie na plan miasta, i zobaczysz ile jest lasów. nie mówię, że trzeba wyciąć lasek Marceliński, ale do diabła - nie kłamcie w swoich argumentach!

        > A tak przy okazji - o ile udało mi się ustalić plan koncepcyjny 3-ciej ramy
        > powstał w końcu lat 70-tych !!!!!!!! Kto wie ile wtedy było w mieście pojazdów
        > i
        > gdzie kończyła się zabudowa mieszkaniowa? Podpowiedź - Bajkowe i Edwardowo już
        > były, ale np. Bajkowe zaczynało się na Wieczorynki, obecnie zabudowa mieszkanow
        > a
        > sięga miejsca gdzie ma przebiegać projektowana trasa
        to nie trzeba było się tam budować, skoro była projektowana trasa.


        >
        > CHORE TO WSZYSTKO
        czyli najlepiej nie budować nic? utknijmy w korkach,...

        albo daj mi komunikację miejską, dzięki której dojadę w 40 minut z Plewisk na Karolin. Teraz trzeba liczyć półtora-dwie godziny komunikacją miejską. To jest dopiero chore.
        • Gość: Eco-Osholom Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 03:33
          No wlasnie o to chodzi, zeby byla ta miejska szybka niezawodna
          komunikacja publiczna. Ona jest wielokrotnie tansza w budowie niz
          miejska autostrada!! Za kilometr autostrady zbudujesz 20 km linii
          tramwajowej, zajmie 10 razy wezszy pas (autostrada 70 metrow) i
          przewiezie tyle samo ludzi bez smrodu i halasu. O TO WLASNIE
          CHODZI!!!
      • qwardian Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński 29.03.08, 21:01
        To normalne, że drogi szybkie, bezkolizyjne buduje się na obrzeżach
        miast, a ta jest obwodnicą więc z Lutycką tworzy jeden ciąg. To
        zapewni, że ciężki tabor będzie omijał miasto w bezpiecznej
        odległości. Ja naprawdę nie wiem co mieszkańcy Edwardowa mają do tej
        trasy, bo są oddaleni od niej kilkadziesiąt metrów i jedynie
        Leśmiana, Stafa do niej przylega, to jedyna ulica o dwóch nazwach.
        Poza tym trasa jest prawidłowo ustalona, bez sprzeciwów w Radzie i o
        ile nie mam wielkiego szacunku dla PO to w tym przypadku zadecydował
        zdrowy rozsądek i zielone światło dla trasy, która odciąży znacznie
        centrum Grunwaldu, który już dzisiaj jest zatłoczony. Jest to
        również szansa dla przyszłości naszego miasta, budowane nowocześnie
        i perspektywicznie z myślą o naszych dzieciach i przyszłych
        pokoleniach.
        Poza tym Poznań miastem jest, ma kilka jezior, lasów, parki ile
        miasto lasów może mieć w swoich granicach, to jakiś obłęd.
        • Gość: lysy Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.icpnet.pl 30.03.08, 09:07
          Popieram każde słowo, które napisałeś!!!
    • Gość: analog1 Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.08, 22:08
      Zdecydowanie jestem za zachowaniem w niezmienionym stanie Lasku. To
      jedyne miejsce dla okolicznych osiedli gdzie można się wybrać na
      dłuższy spacer, pojeździć rowerem (wspaniałe ścieżki rowerowe),
      miejsce na dziecięce zabawy zimą (górka saneczkowa). Nic nie zastąpi
      tych pięknych tereów jeśli zostaną zniszczone. Przyłączam się do
      apelu Gazety!!!
    • Gość: p Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.softdesk.com.pl 30.03.08, 12:45
      Dzisiaj rano na PTV był program - dyskusja z jednej strony PO pan kreglewskiz
      drugiej strony pan z "My poznaniacy" i radna SLD.
      Po programie mozna swtwierdzic tylko jedno PO ma w d...mieszkanców Poznnia.
      Moim zdaniem 3 rama jest portrzebna ale powinna byc zrobiona w wariancie
      przesunietym oraz równolegle do trasy drogowej powinno od razy byc realizowane
      torowisko tramwajowe.
      Tylko rozwój komunikacji torowej w obrebie tzw aglomeracji poznansnkiej jest
      wstanie rozladowac korki - mozemy bowiem betonowac dziesiatki km terenu pod
      drogi a korki jak beda tak beda..
      Tramwaj jest potrzebny nie tylko mieszkancom Naramowi czy innych dzielnic
      Poznania ale równiez meiszkancom podpoznanskich gmin.
      I tak na Pn skoro planuje sie przełużenei WIlczaka do Naramowic to już powinno
      się mysleć o o przekroczeniu Warty nowym mostem tramwajowo-pieszo - roweowym i
      linia do Koziegłów/Czerwonaka..
      Nanalogicznie Piatkowska - przedłużona do Suchego Lasu/Zlotnik...
      By pas PST przez połączenei z torami an Sersbiej lub Piątkowskiej..
      Na PD przełużenie z Debca do Dębiny lub dlaej no Lubonia...Górczy wzdłuż torów
      do os Kopernia lub dalej do Plewisk..
      itp itd.
      Oprócz tego należy wprowadzic aglomeracyjną lokalna kolej dojazdową małymi
      pociągami/szynobusami w takcie 30 - 60 minut z Mosiny/Kosciania,
      Pobiedzisk/Gniezna, Srody/Jarocina, Buku/Nowego Tomysla, Steszewa/Grodizska,
      Obornik, Kiekrza/Szamotuł..analogicznie reaktywowac umarłe linei do Sremu,
      Osowej, Pniew..itp itd..
      Sprawna/tania komunikacja miejska/aglomeracyjna spowoduje ze Kowalski bedize
      wolaz za x złotyc jechac pociagiem/tramwajem podrzemujac, czytajac ksiazke itp
      itd niz za wieksze koszty miec przyjemnosc stania w korkach..
      Inwestycje drogowe sa potrzeben ale robione w sposób sensowny - chroniać
      przyrode i warunki życia meiszkańców okolic dróg.
      A u nas komfort życia meiszkańców ma się w d..proponuje wszytski zwolennikom 3
      ramy wybrac się na wycieczke do Lubonai, Zabikwoa i posluchac efektów 4 pasmowej
      drogi z niewystarczjącymi ekranami akustycznymi, brakiem zielenii ochronnej itp
      itd..
      Normy hłasu śa przekroczone co potwierdzają badanai WIOS i wszyscy mają to w
      d...tzn autostrada wielkopolska, władze lubonia..
      A meiskzańcy żyją w smrodzie i hałasie.
      Oby 3 rama została wykonana chociaz zprzykryciem by niedegradowac srodowiska...
      P

    • poznaniak2012 Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński 30.03.08, 14:32
      To oczywisty absurd, zeby wydawac pieniadze deficytowe na
      budowe przykrycia III ramy, kiedy miasta nie stac chociazby
      na zrealizowanie innych koniecznie potrzebnych priorytetow
      socjalnych i budowe dalszej infrastruktury. Wyjdzie na to,
      ze nie wybuduje sie nastepnego odcinka III ramy, bo trzeba
      najpierw wybudowac zadaszenie. Jak nie ma sie pieniedzy, to
      robi sie to, na co sie ma. No ale Polak jak zwykle wyzej
      siega niz go stac.
      • Gość: Poznaniak Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 15:23
        Facet, czy ty czytasz? POmysl z tunelem lub zadaszeniem jest
        kompletnie zbedny!! Pod warunkiem ze sie troche przesunie te
        cholerna autostrade, jak proponuja mieszkancy Edwardowa!! Ale wtedy
        deweloperzy straca troche przyszlych zyskow. Wiec zeby ratowac zyski
        deweloperow i udawac troske o miasto i mieszkancow, kosztem kasy
        publicznej zrobi sie tnel, ktory jest absolutnie konieczny, jesli
        trasa ma miec ten prezbieg. Tylko ze ona go nie musi miec... itd. Ja
        mam nadzieje, ze tego odcinka sie nie da w ogole wybudowac, bo on
        jest durnie pomyslany.
        • Gość: Zazenowany Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.echostar.pl 31.03.08, 02:37
          POZNANIAK to Ty jestes durny i chory na umysle.
          Uparles sie co do teorii o deweloperze i nie przechodzi Ci.
          Wiadomo, ze deweloper dostal warunki zabudowy,ale to sie juz
          stalo, mleko wylano i nie gadaj ciagle o tym, co sie juz nie
          odstanie.Jestes typowym Polaczkiem, bedziesz jeszcze przez dwa
          lata ciagnal ten temat z deweloperem, a budowa opozni sie
          o kolejne lata. Badz patriota lokalnym i pozwol miastu sie
          rozwijac. Gdyby III rame budowano 10 lat temu, to nawet nie
          wspomnialbys slowem o protescie. Teraz zle pojeta demokracja
          Tobie i Tobie podobnym w tylkach powywracala.
          • Gość: Poznaniak Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 03:56
            Przekarmiony demokracja... Dobre, stare, ruskie myslenie. Na wschod
            od Buga. Za tym tesknisz? To moze sie tam przenies? Tu jest Unia
            Europejska, albo raczej ma byc, gdzie demokracje traktuje sie serio
            i nie mozna bezkarnie niszczyc...
            Ja nie tylko gadam, ale dzialam. Dopoki budowa nie ruszyla, rzecz
            mozna odkrecic, dlatego sie uczepilem. To wlasnie jest typowo
            polskie w zlym stylu: machnac reka na glupote i prywate powodujaca
            ruiny i zgliszcza... Deweloper nie jest winien tylko Prezydent. Moim
            zdaniem akurat w tym miejscu III rama nie jest potrzebna, bo
            poszerzenie Bulgarskiej i polaczenie przez Plewiska z autostrada
            oraz budowa zachodniej obwodnicy rozwiaze problem. Gdyby ten
            przebieg nie byl tak niszczycielski, tobym sie nie upieral. Ale mam
            juz dosyc tego kurestwa i prywaty wladzy. Tzeba ja nauczyc
            szanowania ludzi i prawa.
            A do "Intelektualisty" – mylisz się, Edwardowo powstalo 10 lat przed
            tym, nim wytyczono obecny przebieg III ramy, poprzedni byl odsuniety
            o ok. 2 km na poludnie. I to wytyczenie bylo niezobowiazujace, to
            byl wariant. Dopiero od 2 tygodni, po uchwaleniu planu miejscowego
            na sesji rady, przebieg III ramy jest katem prawnym, ale
            nieprawomocnym przez 30 dni. O ile wiem, i tak zostanie zaskarzony,
            co bylo od roku zapowiadane. I slusznie, bo te glupote mozna jeszcze
            NAPRAWIC!!!!
            Poza tym – nie macie prawa odbierac innym prawa do legalnej,
            pokojowej obrony swoich domow, ich wartosci, komfortu zycia itd.
            Sami byscie to robili, gdyby to Was dotknelo...
    • elisseo Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński 30.03.08, 19:28
      "Ratujmy co się da".
      Zieleni jest coraz mniej, a to "płuca" planety.
      Ratujmy tereny zielone.
      Popieram akcję mieszkańców Grunwaldu.
      • Gość: z Zaleśmy na Edwardowie co sie da - także ulice. IP: 78.152.31.* 30.03.08, 19:36
        Proponuję w proteście zadrzewić na Edwardowie ulice i wszelkie wolne place.
        Mieszkańcy Edwardowa z ulic nie korzystają bo jeżdżą tramwajami i autobusami,
        więc im ulice niepotrzebne. Zatem obsadźmy im ulice i wszelkie palce drzewami.
        Powiększymy w ten sposób nasze zielone płuca i obronimy nasza planetę przed
        ekologiczna katastrofą itd, itd.
        • Gość: Poznaniak Re: Zaleśmy na Edwardowie co sie da - także ulic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 20:11
          Kpisz czy pytasz o droge?
          Na kpiny to za powazna sprawa, choc oczywiscie nie dla Ciebie, bo
          Las masz w d..., i nie pod Twoimi okmami ma biec autostrada..
          A jesli pytasz o droge, w prowokacyjnej formie, to zauwaz, ze w tym
          przypadku nie ma konfliktu: droga contra zielen, tylko interes
          mieszkancow (z Edwardowa i calego Poznania, korzystajacych z
          samochodow) contra interes "inwestorow", ktorzy na wyscigi zajmuja
          poldziki (ale nie wszedzie), teren przebiegu alternatywnego, na
          ktorym beda stawiac domy na sprzedaz.
          Dwa pytania:
          Czy Twoim zdaniem ich zyski (bo ludzi i domow tam nie ma) sa
          wazniejsze niz wartosc domow i komfort zycia na Edwardowie plus
          kawal Lasu?
          Czyja strone, Twoim zdaniem, trzyma w tej sprawie wladza miejska
          broniaca sie od dawna przed przebiegiem alternatywnym bez podawania
          powodow: mieszkancow czy portfela inwestora?
          • Gość: z Re: Zaleśmy na Edwardowie co sie da - także ulic IP: 78.152.31.* 30.03.08, 20:31
            Gość portalu: Poznaniak napisał(a):

            >
            > Czy Twoim zdaniem ich zyski (bo ludzi i domow tam nie ma) sa
            > wazniejsze niz wartosc domow i komfort zycia na Edwardowie

            Zatem sprawa jest jasna. Chodzi o interes mieszkańców Edwardowa. I to w pełni
            rozumiem. Macie pełne prawo walczyć o swoje. Nie uważasz, że trzeba było tak od
            razu a nie chrzanić o zielonych płucach i innej propagandowych chwytach? To
            chyba uczciwiej.
            • Gość: X Re: Zaleśmy na Edwardowie co sie da - także ulic IP: *.softdesk.com.pl 30.03.08, 21:18
              No własnie bo prawo własnosci powinno byc rzeczą świetą - skoro inwestor
              budujący droge - zatruwa życie okolicznym mieszkańcom to powinein zapłacic za
              pogorszenei warunkow życia.
              Analogiczny problem aglomeracji poznanskiej to F16.
              Inwestycje TAK pod warunkiem poszanowania wlasnosci prywatnej sąsiadów.
              A nie kupujesz dzialek, budujesz sie placąc podatki a x alt droga, fabryki,
              sasiedztwo wysokich blokow..
              X
              • Gość: z Re: Zaleśmy na Edwardowie co sie da - także ulic IP: 78.152.31.* 30.03.08, 21:28
                Gość portalu: X napisał(a):

                > No własnie bo prawo własnosci powinno byc rzeczą świetą - skoro inwestor
                > budujący droge - zatruwa życie okolicznym mieszkańcom to powinein zapłacic za
                > pogorszenei warunkow życia.

                Popieram. Słuszny postulat. Oczywiście jeżeli miasto wybuduje drogę czy inna
                inwestycję zwiększającą wartość działki to właściciel musi miastu dopłacić kwotę
                równą wzrostowi wartości pomniejszoną o tę część jego podatków, które poszły na
                tę inwestycję. przecież trzeba innym zwrócić to co stracili przez to, że w ich
                rejonie nic nie wybudowano choć też płacili podatki. Ich działki nie zyskały a
                może wręcz straciły na wartości.
                Chyba logiczne?
            • Gość: POznaniak Re: Zaleśmy na Edwardowie co sie da - także ulic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 21:47
              Ale chamooowa... Przeciez uciales te czesc mojego zdania, gdzie bylo
              napisane: "plus kawal lasu...". Chodzi i o las i o osiedle, no nie
              badz tak prymitywny w polemice. Dzieki lasowi osiedle zyskuje na
              wartosci, dzieki osiedlu ma kto dbac o las... Czy to jakies trudne?
              Jak jeszcze moge ci to przyblizyc.?
              • Gość: z Re: Zaleśmy na Edwardowie co sie da - także ulic IP: *.eastwest.com.pl 30.03.08, 22:54
                Gość portalu: POznaniak napisał(a):

                > Ale chamooowa... Przeciez uciales te czesc mojego zdania, gdzie bylo
                > napisane: "plus kawal lasu...".

                Fakt "+ kawał lasu", który powoduje, że Edwardowo ma komfortowe warunki. Jest traktowany przez mieszkańców jako im przynależny i na którym mogą się wyszaleć z swoimi pupilami i żadnego podatku za to nie płacić bo to grunt miejski.
                I wszystko to chce im zabrać miasto by poprawić jakość komunikacji w Poznaniu. Co za chamoowa. Dla jakieś hałastry z innych dzielnic popsuć komfort zycia w Edwardowie. Nie pozwalamy!!!!!
                • Gość: Poznaniak Re: Zaleśmy na Edwardowie co sie da - także ulic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 00:06
                  jasne, zrozumialem wreszcie twoja podstawowa konstrukcję mentalna –
                  powinno byc jak juz bylo w Zwiazku Radzieckim – po rowno kazdemu, a
                  jak ktos ma lepiej, to w leb, z buta i do parteru... im lepsze
                  osiedle albo dzielnica, tym wieksze wyzwnanie dla mentalnego homo
                  sovieticusa...
                  problem polega na tym, ze miasto wcale NIE MUSI pro publico bono
                  popsuc osiedla Edwardowo i Lasu Marcelinskiego, tylko bardzo chce je
                  popsuc nie w imie III ramy tylko korzysci deweloperow, ktorych zyski
                  sa dla miasta wazniejsze niz III rama, Las i Edwardowo.
                  • Gość: Zazenowany Re: Zaleśmy na Edwardowie co sie da - także ulic IP: *.echostar.pl 31.03.08, 02:39
                    Przeczytaj moja popezednia wypowiedz i dowiesz sie, co dzieje sie w
                    Twojej glowie. Jestes jak nakrecony bobas przekarmiony
                    demokracja.
          • Gość: Intelektualista Re: Zaleśmy na Edwardowie co sie da - także ulic IP: *.echostar.pl 31.03.08, 02:49
            Poznaniaku Ty chyba sobie mozg na ping ponga zamieniles.
            Mieszkancy Edwardowa juz od conajmniej 15 lat powinni byli
            wiedziec, ze tam , gdzie pobiegnie III rama byla zaplanowana
            ta obwodnica i jesli kupili mieszkania na Edwardowie to
            sami siebie wycwanili myslac, ze jak zwykle to w Polsce
            bywalo, nie powstanie nigdy III rama. Czasy komunizmu i
            glupoty sie skonczyly. Zacznijmy sie w koncu szanowac i
            akceptujmy to, co uzgadniamy, planujemy i do czego dazy
            spolecznosc.
            • Gość: fsg Re: Zaleśmy na Edwardowie co sie da - także ulic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 06:29
              Najpierw nauczmy się czytać ze zrozumieniem. Tu nie mowa o budowie
              pod oknami bo ta jest zaklepana. Tu chodzi o możliwość ochronienia
              najatrakcyjniejszej i najbardziej uczęszczanej części lasku. Akurat
              ten rejon posiada wszelkie atrakcje: polanę, górkę, bardzo popularny
              plac zabaw. Reszta lasku jest zalesiona i dość dzika, trudno z niej
              korzystać chyba, że ktoś lubi chodzić na przełaj po krzakach. No i
              jako intelektualista powinieneś zrozumieć, że rozkopywanie dawnego
              wysypiska śmieci jeszcze nikomu nic dobrego nie przyniosło.
      • Gość: REALNY Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.echostar.pl 31.03.08, 02:42
        Ludzie przestancie szalec.Dajcie sobie na wstrzymanie z tym
        suchym Laskiem Marcelinskim. Cos wam GW w glowach wywrocila.
        Najwazniejsze, zeby ludzie sie nie zabijali na drogach i nie
        wazne,
        ze jakis deweloper zrobil przekret. Jesli tak uwazasz, to zawiadom
        prokuratora, ale nie pisz tutaj anty-postow przeciwko koncepcji
        szybkiej budowy III ramy
    • Gość: abradapp Euro- terroryści! Euro 2012 to wasz fetysz IP: *.echostar.pl 31.03.08, 08:12
      Fanatycy Euro postanowili kosztem jakości życia tysięcy mieszkańców i szczątków
      zieleni w Poznaniu zbudować sobie nowe trasy dla kibiców. Dla krótkiej chwili
      przyjemności! A przecież "piłka nie jest ważniejsza od ludzi", prawda?
    • Gość: fruu każda miejska droga powinna mieć po 3 pasy IP: *.echostar.pl 31.03.08, 08:23
      zlikwidować chodniki, tramwaje i autobusy. po co biedota ma się pałętać po
      mieście i blokować płynny ruch! a wszelkie drzewa, trawniki itp. to tylko strata
      cennych miejsc parkingowych! ew. możliwości dodania kolejnych pasów ruchu do
      skrętu! to też zlikwidować!
    • Gość: Ulka Radni miejcie litość! IP: 150.254.150.* 31.03.08, 08:31
      Nie rozumiem jak władze Poznania, mogą lekceważyć tereny rekreacyjne, które od
      lat służą mieszkańcom. Oczywiście, że drogę powinno prowadzić się w wykopie. Czy
      dla jednego meczu, który w Euro 2012 zostanie rozegrany na naszym stadionie
      warto niszczyć miejsce wypoczynku mieszkańców? Mam nadzieję, że ludzie na
      których głosowałam będą jednak liczyć się ze swoimi wyborcami!
      • Gość: EKOLOG Re: Radni miejcie litość! IP: *.icpnet.pl 31.03.08, 10:26
        Brakuje mi w tej całej dyskusji jednej zasadniczej rzeczy. Opinii
        osób,które są fachowcami- czyli ekspertów. Są takie i leżą od wielu
        lat w Urzędzie Miasta.Nie ujrzały świtła dzienngo. Mówią o tym, że
        III rama ma przechodzić obok Lasku Marcelińskiego!!!,żaden wykop,
        nie niszczyć środowiska!!!. Eksperci,którzy przychodzili na Komisje
        byli olewani lub nie dopuszczano ich do głosu.Przecież najlepszym
        ekspertem od ochrony środowiska jest Pan Kręglewski- Przewodniczący
        Komisji-elektryk.,oraz oczywiście radni platformy OBYWATELSKIEJ-
        ZGROZA!!!Poznaniacy, nie dajmy niszczyć ostatnich skrawków zieleni!!
    • Gość: Dorota Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: 213.17.200.* 31.03.08, 09:55
      Wychowałam się na Osiedlu Sienkiewiczowskim, ciągnie się od Grunwaldzkiej,
      między Dziewińską a cmentarzem Junikowskim, aż do Lasku Marcelińskiego.
      Chodziłam do szkoły podstawowej nr 54, każdy dzień wiosny to była wycieczka do
      Lasku, zwiedziłam tam niemal każdy zakątek, poobijałam sobie łokcie i kolana na
      niejednym drzewie, a latem na śniadanie jadłam jajecznice z kurkami prosto z
      Lasku, tam w wieku 4 lat widziałam dzika, lisy przychodziły w nocy na jedzenie,
      mój pies gonił tam sarny. Kocham to miejsce bo jest 'moje', miałam tam tylko
      'swoje' miejsca, uwielbiałam tamtejszy Strumyk, kilka razy wpadłam do bagna
      niedaleko cmentarza, kąpałam się w jeziorku przy działkach na Bajkowym, a na
      Górce zwanej przez nas Gubałówką prawie nie zostawiłam zębów, gdy był tam tor
      rowerowy (niewiele osób pamięta, że Górka to wielka hałda śmieci przykryta
      ziemią z 15 lat temu). Kiedyś na przedłużeniu ulicy Wołodyjowskiego było pole
      pszenicy, w czasie zbiorów właziły do domów , frajda dla dzieciarni. Pamiętam
      jak Aga wlazła na drzewo i nie mogła zejść, jak Bolek był uczulony na wszystko,
      Gruba złamała szczękę skacząc z budówki, a ja z skręciłam kostkę skacząc z
      Adamem do dołu przygotowanego pod budowę domu.
      Z Laskiem Marcelińskim mam związanych mnóstwo wspomnień z dzieciństwa ,
      naśmiałam się tam co niemiara, a o tych gorszych chwilach przypominają mi blizny
      na kolanach, od wchodzenia na drzewa. Wszędzie było nas pełno.
      Mimo, że już tam nie mieszkam, często tam wracam, najczęściej wspomnieniami,
      gdyż nie zawsze mam możliwość przyjechać i po prosty tam pobyć. Zawsze myślałam,
      że pokaże moim dzieciom, gdzie się wychowałam, jak spędzałam czas i gdzie są
      'moje' miejsca w tym leskie. Mój syn ma roczek, chciałam go zabrać na spacer,
      nawet jeżeli nie będzie go pamiętał, ale zawsze brakowało czasu. Teraz muszę się
      śpieszyć zanim bezmyślni urzędnicy zniszczą MÓJ Lasek Marceliński i nie będę
      mogła go pokazać synkowi.
      Nie możemy dopuścić do zniszczenia Lasu, bo gdzie w tym mieście betonu mój syn
      zobaczy wiewiórkę albo dzięcioła?
      • Gość: Ja Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.mantykora.net 31.03.08, 09:57
        Wiewiórkę albo dzięcioła zobaczysz niemal wszędzie indziej, w lasku
        Dębińskim, w lasku nad Maltą, na Kopaninie...
        • Gość: Dorota Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: 213.17.200.* 03.04.08, 08:24
          Na Kopaninie czy na Dębcu nigdzie nie jest tak fantastycznie i swojsko jak na
          Marcelinie. A Rusałka szkoda gadać, mega tłok, a autobusem nie da się tam
          dojechać, bo to na trasie na Strzeszynek i latem nawet szpilki nie można wetknąć
          do autobusu, a samochodem nie warto, bo kierowcy autobusów niszczą lusterka,
          żeby przejechać na tej wąskiej drodze.
          Pewnie to sentyment ale to MOJE miejsce i popieram akcję Gazety.
          Las Marceliński jest jednym z największych skupisk zieleni w Poznaniu i należy
          go ratować za wszelką cenę. Do tej pory można tam spotkać jeźdźców konnych ze
          stadniny na Kwiatowym, dziki, lisy, bociany i wiele różnych zwierząt. Może
          jesteś z Dębca i jest Ci bliżej do tamtejszego lasu i rozumiem to, ja zawsze
          będę wracać na Marcelin mimo, że mieszkam za Poznaniem i mam las pod domem.
          Przyzwyczajenie? Na pewno ale uważam, że trzeba ratować miejsca, które się kocha.
    • Gość: Cichy KTO to popiera ?!?! IP: *.mantykora.net 31.03.08, 09:56
      Niedobrze mi się robi, jak czytam o takich "inicjatywach". Właśnie
      wróciłem ze Szczecina, nie byłem tam autem dobre 5 lat, a tu proszę,
      piękne obwodnice Gorzowa, do Szczecina praktycznie dojazd do centrum
      szybką trasą. Drogi, których nawet nie ma w nowej Automapie 4
      (Szczecin - Stargard, obwodnica Gorzowa), oczywiście przez
      wykarczowane lasy. Ale gdzie my żyjemy? W dżungli czy w
      cywilizacji ? Pseudoekolodzy szukają rozgłosu, ale chyba nie tam,
      gdzie powinni. Najlepiej i najłatwiej zablokować kluczowe i
      największe inicjatywy. Sio chołota ! Chcecie lasu to na wieś !
      • Gość: Eco-Osholom Re: KTO to popiera ?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 15:00
        Szkoda ze ta polemika zeszla na tak niski poziom... Widac
        zwolennikom zabetonowania czego sie da w miescie tylko taki jest
        dostepny... Nie ma sensownych argumentow. Piszesz "sio holota"
        (jednak z bykiem ortograficznym) do ludzi, ktorzy bronia uzytkow
        zieleni sluzacych calemu miastu i swoich domow? Nie wiesz jeszcze o
        tym, dobry czlowieku, ze dzis cywilizacja oznacza chronienie kazdego
        kawalka zieleni? Jesli budowanie, to tak, zeby zielen oszczedzac a
        nie ja niszczyc? Jesli masz taka satysfakcje, ze pod te obwodnice
        zostaly wykarczowane lasy, to mysle ze masz jakis powazny problem
        psychologiczny... Ja bym sie cieszyl, kiedy udaloby sie wybudowac
        obwodnice i oszczedzic lasy. To jest jakies takie bardziej dobre.
        Ale cóż, jedni lubia czekolade a drudzy jak im nogi smierdza.
        Natomiast – zielen w miescie, ktore jest skondensowanym zrodlem
        zanieczyszczen i skupiskiem ludzi, ma inne, wyzsze standardy
        ochrony, niz poza terenem zurbanizowanym. Wiec jesli trzeba wyciac
        kawal lasu pod droge poza miastem, to o wiele latwiej zwykle to
        skompensowac nowymi nasadzeniami, bo jest gdzie a ubytku sie tak nie
        odczuje na odludziu.
        Na koniec – "holota" ci gwarantuje, ze stanie na glowie i zablokuje
        przebieg tej autostrady przez Las Marcelinski, bo dosc juz
        tolerancji dla glupoty i prywaty niszczacej nasze miasto w imie
        interesow malych grup. Wyrzniecie tego Lasu wcale nie jest
        konieczne, bracia kierowcy, dla poprawienia warunkow jazdy w
        miescie. Jest konieczne, zeby mala grupa inwestorow mogla zarobic:
        kosztem miasta, Osiedla Edwardowo, Lasu Marcelinskiego... Nie sadze,
        zeby mozna bylo legalnie tak niszczyc miasto, ludzi i zielen. Chyba
        znajdize sie na takie decyzje jakies ABW, CBŚ czy inny UOP...
        • Gość: Cichy Re: KTO to popiera ?!?! IP: *.mantykora.net 31.03.08, 15:26
          Co do błędu masz rację, pisanie w pośpiechu, lecz reszta co
          napisałeś człowieku to żałosna papka pseudo-ekologa. Jak byśmy
          zaczęli omijać lasy budując drogi i autostrady to byśmy musieli
          wylać 3 razy więcej asfaltu i tyleż razy dłużej będziemy jeździć
          takimi drogami, które Ty człowieku byś wedle swojego światłego
          umysłu zaprojektował.
          • Gość: Eco-Osholom Re: KTO to popiera ?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 15:44
            Dobry czlowieku, to nie ja wymyslilem!!! Az taki mondry to ja nie
            jestem... To jest standard postepowania zapisany w prawie, bardziej
            miedzynarodowym, mniej krajowym, ale to sie wyrownuje oraz w
            procedurach postepowania w przypadku inwestycji drogowych. GDDKiA
            wybiera obecnie kilka wariantow przebiegow i poddaje pod konsultacje
            spoleczne i specjalistyczne, to sie nazywa analiza wielowariantowa,
            dzieki czemu minimalizuje sie koszty, wszelkie, takze asfaltu. Ale
            asfalt to nie tylko nie jest koszt jedyny, ani nawet glowny. Za to
            zee tobie sie jedzie, ktos musi zaplacic, na przyklad utrata domu,
            wiec trezba mu dac PELNE ODSZKODOWANIE... bo nikomu nie wolno
            szkodzic bez odszkodowania mowi kodeks cywilny..
            • Gość: key Re: KTO to popiera ?!?! IP: 217.153.53.* 31.03.08, 15:50
              Na proponowanej trasie nie ma domów
              • Gość: Ynteligient Re: KTO to popiera ?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 17:41
                Rozumiem, ze to nie jest oczywiste – dom stojacy na trasie albo zbyt
                blisko niej, jest do rozbiorki. Natomiast dom, ktory jest w poblizu,
                w strefie oddzialywania trasy (halas, smrod, wibracje, spaliny
                trujace, wzmozony ruch w okolicy, obrzydliwy widok pedzacyh aut,
                zatruta i zdychajaca roslinnosc itd.), traci na wartosci. Zawsze
                nieruchomosci mieszkalne kolo takich "atrakcji" sa tansze, tak
                dziala rynek. Ta strata, zgodnie z cywilizowanymi standardami,
                powinna byc wlascicielowi nieruchomosci zrekompensowana przez
                odszkodowanie. Skoro jednym sie poprawia (lepsze warunki jazdy)
                kosztem innych (utrata wartosci nieruchomosci, pogorszenie warunkow
                zycia) to trzeba czy nie trzeba im to zrekompensowac? WAs to tz by
                dotyczylo, gdybyscie sie znalezli w takiej sytuacji. PO raz kolejny –
                Edwardowo istnialo juz ponad 10 lat, kiedy PO RAZ PIERWSZY,
                niezobowiazujaco wyznaczono obecny przebieg III ramy w okolicy. 10
                lat pozniej Polska wstapila do UE i wszystkie te lokalizacje
                nalezaloby rozpatrzyc pod katem zgodnosci ze standardami UE (jak np.
                w Czechach). ALBO: uchylamy kodeks cywilny, zakazujemy ludziom
                protestowac a gazetom pisac, wystepujemy z UE... co wolicie? Tylko
                to jest propozycja nie do odrzuceniaw calosci, W PAKIECIE. NIe mozna
                przyjac jej w czesci, korzystac z kasy UE, nie przestrzegajac jej
                zasad i cywilizowanego prawa.
                • Gość: key Re: KTO to popiera ?!?! IP: 217.153.53.* 01.04.08, 08:43
                  W takim razie proponuję poprowadzić trasę PRZEZ Edwardowo, domy zburzyć,
                  właścicielom dać kasę i niech spadają szukać sobie mieszkań w nowych blokach.
                  Tak będzie prościej i szybciej.
                  • Gość: Eco-Osholom Re: KTO to popiera ?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 11:11
                    Wyobraz sobie, ze to Ty tam mieszkasz, wlozyles cala kase swojego
                    zycia w dom. moze jeszcze masz kredyt, sfinansowales (nie miasto!!!)
                    drogi i techniczna infrastrukture osiedlowa, siedzisz tam 25 lat,
                    sadziles drzewa ... jakby ci bylo...?
                    Poza tym, ze jest to glupi pomysl, bo niszczy bez sensu to, co jest
                    i kosztuje majatek (kilkaset melonow), to nie jest konieczny –
                    wystarczy te droge przesunac o kawalek...
                    kup sobie mape i zobacz, bo nie czytasz ze zrozumieniem
                    Na Debcu przesunieto planowany przebieg III ramy z trasy przez
                    ogrodki dzialkowe na trase przez osiedle domkow jednorodzinnych (do
                    wyburzenia!!!) i Aquanet... Czy to jest konieczne?
            • Gość: Cichy Re: KTO to popiera ?!?! IP: *.mantykora.net 31.03.08, 16:44
              Co to znaczy "mondry" ?
      • Gość: Gregorio Re: KTO to popiera ?!?! IP: 213.170.41.* 04.04.08, 16:58
        Ale jestes pusty czlowieku. Jak bys sie znal troche na budownictwie
        i na technologii to zmienilbys swoj poglad. Dzis mozna miec las,
        trase szybkiego ruchu nie naruszajac (albo naruszajac w minimalnym
        stopniu) wlorow przyrodniczych.
    • Gość: Dorota Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: 213.17.200.* 31.03.08, 10:00
      Wychowałam się na Osiedlu Sienkiewiczowskim, ciągnie się od Grunwaldzkiej,
      między Dziewińską a cmentarzem Junikowskim, aż do Lasku Marcelińskiego.
      Chodziłam do szkoły podstawowej nr 54, każdy dzień wiosny to była wycieczka do
      Lasku, zwiedziłam tam niemal każdy zakątek, poobijałam sobie łokcie i kolana na
      niejednym drzewie, a latem na śniadanie jadłam jajecznice z kurkami prosto z
      Lasku, tam w wieku 4 lat widziałam dzika, lisy przychodziły w nocy na jedzenie,
      mój pies gonił tam sarny. Kocham to miejsce bo jest 'moje', miałam tam tylko
      'swoje' miejsca, uwielbiałam tamtejszy Strumyk, kilka razy wpadłam do bagna
      niedaleko cmentarza, kąpałam się w jeziorku przy działkach na Bajkowym, a na
      Górce zwanej przez nas Gubałówką prawie nie zostawiłam zębów, gdy był tam tor
      rowerowy (niewiele osób pamięta, że Górka to wielka hałda śmieci przykryta
      ziemią z 15 lat temu). Kiedyś na przedłużeniu ulicy Wołodyjowskiego było pole
      pszenicy, w czasie zbiorów właziły do domów myszy, frajda dla dzieciarni. Pamiętam
      jak Aga wlazła na drzewo i nie mogła zejść, jak Bolek był uczulony na wszystko,
      Gruba złamała szczękę skacząc z budówki, a ja skręciłam kostkę skacząc z
      Adamem do dołu przygotowanego pod budowę domu.
      Z Laskiem Marcelińskim mam związanych mnóstwo wspomnień z dzieciństwa ,
      naśmiałam się tam co niemiara, a o tych gorszych chwilach przypominają mi blizny
      na kolanach, od wchodzenia na drzewa. Wszędzie było nas pełno.
      Mimo, że już tam nie mieszkam, często tam wracam, najczęściej wspomnieniami,
      gdyż nie zawsze mam możliwość przyjechać i po prosty tam pobyć. Zawsze myślałam,
      że pokaże moim dzieciom, gdzie się wychowałam, jak spędzałam czas i gdzie są
      'moje' miejsca w tym leskie. Mój syn ma roczek, chciałam go zabrać na spacer,
      nawet jeżeli nie będzie go pamiętał, ale zawsze brakowało czasu. Teraz muszę się
      śpieszyć zanim bezmyślni urzędnicy zniszczą MÓJ Lasek Marceliński i nie będę
      mogła go pokazać synkowi.
      Nie możemy dopuścić do zniszczenia Lasu, bo gdzie w tym mieście betonu mój syn
      zobaczy wiewiórkę albo dzięcioła?
    • Gość: maria Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.08, 12:33
      Ludzie przestanmy demonizować< dla jednego meczu na EIRO 2012
      urzednicy chca zniszczyc ostatnie fragmenty zieleni, ktora ratuje
      nasze pluca. Pytam ilu kibicow przyleci do Poznania samolotem i ilu
      z nich pojedzie na sadin samochodem osobowym. Na czas Euro mozemy
      przetransportowac te 40 tys. ludzi(czyt kibicow) środkami
      komunikacji zbiorowej a my Poznańczycy zostaniemy w domach. II rama
      to inwestycja innego celu - dla wielotysiecznego osiedla
      deweloperskiego. My chcemy nowoczesnej komunikacji zbiorowej na
      miare PESTKI z Piątkowa. Chcemy aby mysli naszych urzedników i Pana
      Prezydenta byly kierowane do calej rzeszy ludzi ktorzy nie sa
      kierowcami i wlascicielami samochodow osobowych (myśle o dziciach i
      mlodziezy, ludziach starszych i wszystkich tych ktorym nieobojetne
      jest czyste powietrze w miescie) Czekamy na propozycje przyzwoitych
      (nie takich brzydkich jak na Piatkowie) przystankow autobusowo-
      tramwajowych. Zacznijmy jednym glosem mowic o prawdziwej obwodnicy
      Poznania S11 i S5. One musza powstac jak najszybciej aby wreszcie
      wyprowadzily ruch tranzytowy TIR-ow z miasta. Ratujmy Lasek
      Marceliński. Nie pozwolmy Radnym PO doprowadzic miasta do zaglady
      ekologicznej, bo to w tym jedynie zmierza kierunku.
      • Gość: kibic Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.poz.zigzag.pl 31.03.08, 13:03
        Gość portalu: maria napisał(a):

        > Zacznijmy jednym glosem mowic o prawdziwej obwodnicy
        > Poznania S11 i S5. One musza powstac jak najszybciej aby wreszcie
        > wyprowadzily ruch tranzytowy TIR-ow z miasta.

        Jeszcze czego. Chcesz zniszczyć jedyne nieskazone ekologicznie
        tereny wokół Poznania. Żadnych dróg. Jedynie mogą byc nieutwardzone
        ściezki.
        Ludzie nie pozwólcie zniszczyć naszych zielonych płuc i przyszłosci
        naszych dzieci. Czy dla widzimisię jakieś marii nasze dzieci maja
        nigdy nie zobaczyć sarenki, wiewiórki czy dzięcioła.
        Precz a obwodnicami.
        :)
        • Gość: maria Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.08, 13:30
          Proponuje ,aby przestal Pan jeść, ubierać się itd. Przeciez jakos
          trzeba Panu dowiezc dobra codziennego zycia.
        • Gość: Cichy Re: Akcja "Gazety": Uratujmy Lasek Marceliński IP: *.mantykora.net 31.03.08, 15:28
          Twoje dzieci z pewnością dzięcioła zobaczą. Będą miały jednego - w
          domu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka