duszka71 ...wyglądają jak muminki... 14.04.08, 13:56 żal mi tych psów ...żal bo ludzie je kreowali , zadawali sobie trudu by określone cechy charakteru uzyskać - teraz za te cechy psom przyjdzie odpokutować , i za ludzką głupotę , i za brak odpowiedzialności i tępe uleganie modzie na rasę gdzie kupno psa nie wiąże się z obowiązkiem posiadania elementarnej wiedzy na temat danej rasy. Odpowiadać karnie powinni ludzie: właściciele i osoby handlujące zwierzętami z nielegalnych hodowli. Mało wiarygodne są statystyki dotyczące ras , których to przedstawiciele najczęściej dokonują pogryzień . Była mowa o owczarkach niemieckich i goldenach ... ile z tych "owczarków" czy "goldenów" to prawdziwi reprezentanci ras czyli psy rasowe (rodowodowe) ? teraz co drugi to golden czy inny labrador - a tak naprawdę większość to kundle (czyli mieszańce)... nie wiem czy swojego (rasowego) goldena zostawiłabym samego z małym dzieckiem - i pies i dziecko to istoty jakby mniej przewidywalne więc nadzór odpowiedzialnej dorosłej osoby w tym towarzystwie niezbędny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edyta Re: ...wyglądają jak muminki... IP: *.aster.pl 14.04.08, 15:51 zgadzam się. dlatego mówiłam o wszystkich pseudohodowlach. Powinno sie je wszystkie zlikwidować. Psów mielibyśmy wtedy dużo mniej. A i właściciele byliby mądrzejsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bat Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 14:25 Dla wszystkich mądrali... Bullterier nie występuje w wykazie psów niebezpiecznych, o czym niefortunnie, moim zdaniem, nie wspomniano w WW artykule i nie zalicza się do psów obronnych... Wg. prawa jest tak samo niebezpieczny jak Jamnik... Zanim napiszecie coś "mądrego" polecam najpierw użyć rozumu i poczytać, bo te wypowiedzi przypominają rozmowę ślepego z głuchym: www.cadebou.pl/rasy_niebezp.html... pl.wikipedia.org/wiki/Bulterier Przypomnę tylko, że ten pies wcale nie został stworzony do zabijania ludzi (jak uparcie twierdzą wcześniejsi użytkownicy forum), ale do polowania (głównie na szczury)... obecnie bullteriery to psy...RODZINNE, nigdy nie miały być psami obronnymi... nie wymagają specjalnie dużo ruchu i można je trzymać w blokach, jeśli porównujecie bullteriera do pitbulla to gratuluje, bo są to kompletnie odmienne psy... A co do kolejnych tekstów w stylu "ile to ton ma ucisku w pysku" to pękam ze śmiechu... A co do wszystkich, którzy uważają, że bulteriery to mutanty stworzone przez człowieka, pragnę zaznaczyć, że powszechnie lubiane Owczarki Niemieckie są jeszcze bardziej mutantami, gdyż bulterier jako taki został wyhodowany prawie 100 lat przed pierwszymi klasycznymi owczarkami niemieckimi... Bullki to bardzo miłe psy, którym jednak (jak wszystkimi zwierzętami) trzeba się umieć opiekować i robić to świadomie, a dla samotnie zostawionego 7 miesięcznego dziecka niebezpieczny może być nawet kot, albo jamnik... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.08, 15:05 Właściciele psów powinni odpowiadać finansowo za szkody wyrządzone przez ich pupilów. Kiedy kilku osóbom zlicytowanoby mieszkania na leczenie i odszkodowania dla pokrzywdzonych wszystkie psy chodziłyby w kagańcach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 15:32 zamiast "właściciele psów" możesz wstawić dowolnie: "rodzice", "posiadacze dzieci", "właściciele dużych zwierząt" itp - też w sumie będzie pasowało. A w drugą stronę - za katowanie bezbronnych zwierząt ludzie powinni ponosić pdpowiedzialność, a zazwyczaj kończy się "niską szkodliwością czynu". A następne może być dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.chello.pl 14.04.08, 15:47 Jezuuu, tez mialem bulla i co wam powiem - trzeba uwazac, pies to pies a bulla to jeszcze trzeba dobrze wychowac. Za szczeniaka probowala mi narzucic swoja dominacje, ale skonczylo sie. Trzeba siasc na psie , leb do ziemi i posiedziec moment az spasuje i okaze posluszenstwo.Pozniej juz nie bylo problemow. Aha, w mojej rodzinie pogryzienia wygladaja tak : wyzel ugryzl mnie, moja siostre ibrata ciotecznego. Mnie procz tego gryzly jamniki, yorki, ratlery (paskudne male gnoje, az mnie noga swierzbila, zeby im buta sprzedac :] ) Odpowiedz Link Zgłoś
bambussi Re: Strach i niechęć do bull terrierów 14.04.08, 15:53 no widzisz - tylko jak chce Cię ugryźć jamnik czy jork to "sprzedajesz buta" i po sprawie - z bullem się tak nie da to jest właśnie problem, że Ty swojego psa wychowałeś i był ok, ale typowy właściciel bulla nie tylko w żaden sposób go nie szkoli, ale jeszcze podsyca jego agresję szpanując przed inymi dresikami to taki sam stereotyp jak z bmw - co z tego, że całkiem fajny samochód ale patrząc na 90% jego typowych użytkowików duzo osób rezygnuje z zakupu na rzecz innej marki bo nie chce byc kojarzonym z bandytyzmem.... a stereotypy też się z niczego nie biorą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.chello.pl 14.04.08, 16:00 bambussi - bullowi tez bym sprzedal jakbybyla taka potrzeba, ale lepiej chyba duszenie zalozyc delikatne :-) i obawiam sie, ze niestety tez chodzilem i chodze w dresie :) bo wygodnie,haha. Ale nie stoje z kolegami pod blokiem i nie biore sterydow jak i nie zajmuje sie dzialalnoscia przestepcza ;). Pracuje w branzy foto gwoli scislosci. Takze trzeba uwazac na stereotypy. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bambussi szanowni miłosnicy pitbullów i innych takich... 14.04.08, 16:04 co byście powiedzieli gdybyście podczas wieczornych spacerów spotykali codziennie ludzi, którzy kilka metrów od was bawiliby się odbezpieczoną bronią, granatami bez zawleczek itp. bo przecież "tyle razy się bawili tą bronią, byli szkoleni w obsłudze i nigdy nic złego się nie stało"... to wiedzcie, że tak właśnie czują się ludzie, którzy mijają was na ulicy gdy spacerujecie ze swoimi pupilami (wasz pies nie ma napisane na czole "jestem po szkoleniu", to zresztą żadna gwarancja) - i naprawdę nie mają ochoty być w pobliżu kiedy stanie się ten jeden jedyny raz kiedy "zawsze taki spokojny i grzeczny" piesek nagle postanowi nie być już taki spokojny... co byście powiedzeli gdyby ktoś wsiadł do autobusu i zaczął machać koło was maczetą, ale tak "ostrożnie" i zapewniał, że "robił to wiele razy i nigdy nikogo nie skaleczył"??? jest tyle kampanii społecznych na temat pijanych kierowców - już wolę spotkanie z pijanym dresem za kółkiem starej beemki niż z pijanym dresem z pitbullem bez kagańca i smyczy - mam nadzieję, że na kampanię społeczną w sprawie zakazu hodowli w RP "takich" psów też wkrótce przyjdzie czas (takie wydarzenia jak ostatnio tylko to przyspieszają)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biku Słusznie... IP: *.171.115.50.crowley.pl 14.04.08, 16:29 Porównanie do bawienia się bronią oraz pijanych kierowców jak najbardziej na miejscu. Myślę, że praktycznie wszyscy kupujące takie psy to osoby z niską samooceną, mający kompleksy, strach. I wprawdzie 80% z nich to drechy (w tym często 13,14,15,16 czy 17 letnie dzieci które sobie łeb ogoliły), to zdarzają się ludzie którzy coś w życiu osiągają. Mimo tego konstrukcja psychiczna tychże jest bardzo niestabilna (bo nie jestem sobie w stanie wytłumaczyć PO CO komuś pies który jest brzydki, niespecjalnie rozumny, niespecjalnie miły, trudny do ułożenia, groźny i agresywny. Do tego wyhodowany żeby zabijał). PO CO? Nie usłyszałem jeszcze ŻADNEGO sensownego argumentu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edyta Re: Słusznie... IP: *.aster.pl 14.04.08, 16:36 widzę że mówić do was to jak grochem o ścianę. Albo w ogóle nie czytacie. Większośc z was mówi o pittbullach i amstaffach. Chyba że żyjecie we wsi Bulikowo gdzie każdy dres ma bulla. Bo ja na szczęście żadnego drecha z bullem nie spotykam. Dzięki opatrzności za ten umilający życie fakt :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: Słusznie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 16:53 > Mimo tego konstrukcja psychiczna tychże jest bardzo niestabilna gdyby ktoś jeszcze nie wiedział - z bullterierem raczej nie poradzi sobie osoba o słabej kondycji psychicznej czy niekonsekwentna. > PO CO komuś pies który jest brzydki Zależy, co dla kogo ładne, podobno o gustach się nie dyskutuje... >niespecjalnie rozumny, trudny do ułożenia, A ile bukików wyszkoliłeś, że się uważasz za eksperta? >niespecjalnie miły Wszystkie bulki, jakie znam, to super psiaki, miłe, wesołe, przytulaśne :) > groźny i agresywny Cóż, jednak wypada nieco blado przy autorach niektórych wypowiedzi tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kwach Re: Słusznie... IP: *.171.115.50.crowley.pl 14.04.08, 17:00 Tu zacytuje: Jasne. A Twój chłopak czy mąż (względnie książę z bajki) jest równie przystojny, inteligentny, piękny i mądry. I dla tego z nim jesteś/chciałabyś być. Bo ma niesamowicie elegancką głowę bez włosów którą goli na łyso i zdobi grubym łańcuchem ukradzionym kiedyś. I taką harmonijną budowę którą uzyskuje się po 3 miesiącach odpowiednich preparatów dożylnych, której zwieńczeniem jest odpowiedni do noszenia owej niespotykanej, pięknej i inteligentnej głowy karczek. Bo taki książę (jak i bull terrier), to tylko dla wybranej, wyjątkowej która potrafi to piękno dostrzec. PS: Na takie wyjątkowe to zdaje się mówić trzeba blachary... Odpowiedz Link Zgłoś
bambussi Re: Słusznie... 14.04.08, 17:48 Gość portalu: Sylwia napisał(a): > Wszystkie bulki, jakie znam, to super psiaki, miłe, wesołe, > przytulaśne :) tego typu wypowiedzi świadcza o całkowitym niezrozumieniu tematu ani problemu... ok, wszystkie pitbulle które Ty znasz są może miłe i uprzejme dla ludzi, ale czy dasz sobie rękę uciąć (tfu, odgryźć), że żaden z nich nikogo nigdy nie zaatakuje, nie zagryzie, nie uczyni kaleką??? masz taką gwarancję??? a jak jednak któryś z nich zaatakuje to co, powiesz że Ci przykro, że zawsze był spokojny, że nie rozumiesz dlaczego czyjeś dziecko będzie kaleką do końca życia??? państwo polskie nie zezwala nikomu (nie ważne dres, czy doktor habilitowany) na spacerowanie wsród innych ludzi z odbezpieczonym granatem, więc nie ma najmniejszego powodu dlaczego miałoby tolerować pitbulle, amstafym stafordy czy inne grożne zwierzęta... jestem jeszcze skłonny dopuścić posiadanie takiego psa przez kogoś kto ma dom z ogrodzonym i odpowiednio zabezpieczonym terenem ale w bloku???? a jak bym ja wsiadł do windy z ptasznikiem na ramieniu to co Pani Sylwia a to - pewnie krzyk, w nogi i telefon na policję - a ja pitbulle tolerować muszę,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: Gość: Mnie przychodzi do głowy tylko jeden pomysł... IP: *.ists.pl 14.04.08, 18:03 Mnie przychodzi do głowy tylko jeden pomysł - otworzyć szkołę dla psów jakiejś rasy, zdolnych szybko i skutecznie zabijać pitbulle i inne podobne paskudztwo. Nie wiem - owczarki górskie, czy co tam, rzucałoby się na każdego napotykanego bull terriera, pitbulla i innego amstaffa. Rzucałoby się aby zabić przedstawiciela rasy psów- morderców. W razie awantury z właścicielem unieszkodliwionego na zawsze psa- mordercy, odpowiadać potem w sposób typowy dla wszystkich psiarzy - PRZECIEŻ ON SIĘ TYLKO TAK BAWI. To zdanie oni rozumieją! Mnie tak kiedyś powiedział psiarz, po tym, gdy szedłem spokojnie skrajem chodnika, a jego pies rzucił się na mnie, ugryzł w nogę i rozerwał nogawkę spodni. Zapytałem psiarza, co on na to, a ten powiedział mantrę: "PRZECIEŻ ON SIĘ TAK TYLKO BAWI". Sam nie mam czasu, ale poddaję pomysł - jakiś biznes przy okazji jest do zrobienia. Oczywiście najprościej byłoby zakazać po prostu hodowli i posiadania psów tej rasy, ale mamy takie łajdackie państwo, takich łajadków działających bezwstydnie w polskim systemie prawa, że na żadne rozsądne regulacje prawne nie ma co liczyć. Na prawo posiadania broni w celach obronnych też nie mamy co liczyć, tylko bandyci z wszelkiej mafii mają w Polsce legalną broń. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: Słusznie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 19:37 Czytanie ze zrozumieniem leży. Pisałam o bullterierach, pitbuli, amstafów i staffordów akurat żadnych osobiście nie znam, jedynie z widzenia, jak mnie mieszkańcy osiedla mijaja po drugiej stronie ulicy. A ptaszniki to akurat lubię, nawet mam jednego w domu. Dodam jeszcze, że szczury też hodowałam, taka nienormalna jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg Pies bogu ducha winien !!! to wina wlasciciela!!!! IP: *.UCHSC.EDU 14.04.08, 16:42 Zawsze tylko si emowi ze to pies i pies a jakos nigdy sie nie porusza tematu ze to wina wlasciciela!!! Po pierwsze i najwazniejsze nie kazda rasa jest dla kazdego , tak jak wspomniano w artykule a po drugie jak sie ma juz takiego psa to trzeba go umiec wychowac, Ja znam duzo osob jedni maja pitbulle bulteriery i innnych "mordercow" co sa super wychowanne przyjazne i powiedzialabym kanapowce rasowe a znam tez takich co maja mopsa ktory wszystkich terroryzuje w chacie. Wiec niech wreszcie sie ludzie obudza ze to nie wina psa ze kogos atakuje a winny jest tylko czlowiek za to ze sobie kupuje psa do ktorego sie nie nadaje!!!!! Bulterirey sa super :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kwach Zakazać hodowli, samo wyginie IP: *.171.115.50.crowley.pl 14.04.08, 16:57 Różnica jest taka jak między pistoletem na wodę, a pistoletem na ostrą amunicję. I pie.rzenie o uogólnianiu czy o wychowywaniu, złych właścicielach czy dobrych jest zupełnie nie na miejscu. Co mnie obchodzą dobrzy czy źli właściciele. Ja, czy moja rodzina nie chcą spotykając takie brykające "pieski" się zastanawiać, czy właściciel jest mądry czy głupi, czy pies szkolony czy nie. I nie każda rasa jest dla każdego - rasa wyhodowana do walki i zabijania nie jest dla każdego i basta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rorio Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.04.08, 17:04 Nie ma czegoś takiego jak niebezpieczne rasy psów: są tylko niebezpieczni właściciele. Pitbulle są modne wszyscy wiemy w jakich środowiskach i tylko dla tego można się ich obawiać. Dobrze ułożone to bardzo miłe psy, nawet jeśli wygląd na to nie wskazuje. Każdy właściciel każdego psa, nawet pekińczyka powinien spełniać jakieś wymagania, powinien być za swojego pupila odpowiedzialny, tj. dbać o to żeby piesek zachowywał się spokojnie, sprzątać po nim, dbać o niego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kos Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.u.itsa.pl 14.04.08, 17:33 Mysl ze sie mylisz Sa groźne rasy i do nich zaliczyłbym bula tarze. Tak wiem one są taki milusie ,łagodne i ..... pogryzł dziecko. Porosze miłośników Buli,amstafów i innego bezmyślnego agresywnego bydła o pokazanie mi kiedykolwiek w historii przypadek pogryzienia czy zagryzienia przez Labradora ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hexa Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 19:43 >Porosze.....o pokazanie mi kiedykolwiek w historii przypadek pogryzienia czy zagryzienia przez Labradora ? Służę uprzejmie i zapraszam do obejrzenia nogi mojego dziecka, pogryzionego 2 lata temu właśnie przez labradora.Blizny ma do dziś. Powinno się wprowadzić badania i testy dla ABSOLUTNIE WSZYSTKICH POSIADACZY PSÓW, bo każdy z nich ma zęby i może zrobić krzywdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amx Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.chello.pl 14.04.08, 20:36 no więc gdyby to nie był labrador tylko pitbull to dzisiaj byś nie goiła dziecku blizn, tylko zmieniała protezę (jak by miało szczęście) jest pewna różnica, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edyta Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.aster.pl 14.04.08, 21:13 tak tak. wszystkie bullowate odgryzaja kończyny nawet dorosłemu człowiekowi :P jak tylko dmuchna to konczyna odpada :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hexa Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 22:49 W zasadzie to dzięki naszej bulterierce nie muszę tej protezy zmieniać, staruszka 11 latek a napastnika od dziecka odgoniła, BEZ GRYZIENIA samym szczekaniem i uderzeniami z barku. Odpowiedz Link Zgłoś
bambussi Re: Strach i niechęć do bull terrierów 14.04.08, 17:52 bzdury piszesz człowieku koszmarne... rónica pomiędzy psiakami jest taka, że jak cię pekińczyk, jamnik, spaniel czy inny york zaatakuje, to dasz kopa i po sprawie, a jak cię zaatakuje pitbull amstaf czy stafford to nawet "ojcze nasz" zmówić nie zdążysz.... poza tym jak to jest że im bardziej niebezpieczny pies to tym bardziej głupi właściciel "nie" dla takich zwierząt na polskich ulicach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: Gość: On się tylko bawił - tak mówią... IP: *.ists.pl 14.04.08, 17:34 On się tylko bawił - tak mówią zawsze psiarze. I jeszcze jedno - zamknijcie psa tej rasy do klatki psiarze (na czas wizyty gościa), zamknijcie. Potem w stosownej chwili, nie wiadomo kiedy, rzuci się na was i będzie wybór: albo psiarz do piachu albo pies. Ktoś kogoś zabije, walka będzie na śmierć i życie. Czyja to jest wina, że dziewczynka został prawie zabita? No cóż, "dorośli" znaleźli według mnie sposób na pozbycie się niechcianego dziecka. Nie ma innej rady, mamy takich łajdaków sędziów w Polsce, że cała nadzieja w więźniach. Właściciele psa, po prawdopodobnej śmierci dziecka, powinni trafić do więzienia na długie lata. Tam czeka ich prawdziwa kara za swoje czyny - wymierzona przez współwięźniów, którzy mają szczególny stosunek do takich "gości". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ot_polityka Właścicieli takich psów skazywać za morderstwo IP: *.zus.pl 14.04.08, 20:05 takich - czyli psów, które pogryzą dziecko. może wówczas jeden czy drugi zastanowiłby się, zanim kupi psa bulla lub innego mastiffa po to, by go trzymać w mieszkaniua albo w klatce 3 x 3 metry. Jeżeli nielegalne posiadanie pistoletu jest karalne, to dlaczego nie można karać właścicieli psa, który dotkliwie popogryzł drugiego człowieka. A już za zagryzienie dziecka to właściciel powinien dostać 25 lat - jak za morderstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Strach i niechęć do bull terrierów 14.04.08, 20:11 Bylem swiadkiem, jak w Hamburgu kilka lat temu taki piesiu wtargnal na teren przedszkola (byl ogrodzoony, ale furtka sie otwierala co chwile) i zagryzl jednego chlopaczka, a ciezko pogryzl 4 i jednego opiekuna. Wszyscy wagladali potem straszliwie poranieni i zakrwawieni. Tylko jeden facet. co chcial pomoc, mial szczescie: stanal na srodku placu zabaw na niziutki (ok.30cm) murek i to widocznie "zdominowalo" bestie. Wlasciciel, taki "porzadny" i "rozsadny", byl zaskoczony, "überfordert"(sytuacja przerosla go), nie mial szans..... A potem "baaardzo zalowal". Oczywiscie ubezpieczony tez nie byl. :(( Masakra!!!! Na szczescie doslownie swiadkiem zdarzenia nie bylem, przybylem dopiero po 15 minutach. I na szczescie nie znalem tam nikogo. Ale sni mi sie do dzisiaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz seksuolog mały ch..jek - groźny piesek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 21:13 oto cała tajemnica posiadaczy tych przedłużaczy dla kompleksiarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadzia Re: mały ch..jek - groźny piesek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 10:58 toś się popisał elokwencją i fachową wiedzą. Gratulacje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BN Strach i niechęć do bull terrierów IP: 85.134.133.* 14.04.08, 22:38 Przepraszam ale co robią te pieski w miejscu publicznym bez kagańca? Czy reporter gazety złożył już zawiadomienie o wykroczeniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 22:51 A przepisów to się nie chce posprawdzać, nie w każdym mieście obowiązuje smycz + kaganiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 07:56 Powiem szczerze że nigdy nie podobała mi się ta rasa, ale... Nie jestem uprzedzona do takich psiaków... Wszystko zależy od wychowania i może to dziwne, ale potrafię zaufać psu i jak na razie dobrze na tym wychodziłam... Każdy ma swój gust nie tylko jeśli chodzi o rasę i to jego sprawa czy takiego psa sobie kupi czy nie... Dajcie ludziom świety spokój... Wiedzą jakiego psa kupują i wiedzą jakie mogą być tego konsekwencje i nie tylko ze strony "groźnych" ras... Mam znajomego który ma suczkę stafodra.. Cudowna psinka i powiem szczerze, że większych "zadrapań i siniaków" miałam po zabawie z labradorem niż z nią więc nie ocejniajmy psa po wyglądzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psiara Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 09:04 W 100% się zgadzam! Należy edukować społeczeństwo a nie popierać wzajemne opluwanie się jadem, bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Każdy z tu piszących ma swoje racje, ale jak ma je zrozumieć i przyjąć do wiadomości ktoś inny, jeżeli wypowiedź aż się roi od obraźliwych wyrazów??? Apel do wszystkich: Jak chcesz coś zmienić, to zacznij od siebie i swojego nastawienia do innych. Poziom wypowiedzi świadczy tylko o piszącym, nie o czytającym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadzia Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 10:46 Popieram - przebrnąłem przez wszystkie wątki pod artykułem i mam jedną konkluzję - poziom agresji i chamstwa jest zastraszający. Agresją część z Was, drodzy forumowicze, na pewno przewyższacie wszystkie "groźne" rasy razem wzięte. Można uważać, że bullterier to brzydki, groźny pies -Wasze prawo do tego - ale trzymajmy pewien poziom dyskusji, tak jak to wśród ludzi inteligentnych przystało. Połowa naskrobała teksty : zabić, udusić, uśpić, itd, nie zastanwiając się nawet gdzie leży przyczyna i operując informacjami rodem z "Faktu" i "SE" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sickie Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.karolin.pl 16.04.08, 04:09 jak by nie było widać, że to krzyżówka psa z krokodylem... zje wszystko i każdego jak mu przyjdzie na to ochota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadzia Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.icpnet.pl 17.04.08, 00:00 tak-zje wszystko panie kochany. Ja sam, nie dalej jak 2 dni temu, widziałem na własne oczy, jak taki jeden nadgryzł autobus MPK i zabierał się już do tramwaju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytanko Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.08, 13:00 Takie pytanko mam. Ile osób spośród Państwa przebywało z bulterierem dłużej niż 5 minut? A kto 20? A kto w ogóle nie? Kto spędził z nimi chociaż kilka dni? A może lat? Kto spośród Państwa potrafi odróżnić na ulicy/zdjęciu/filmie - Angielskiego Bulteriera Standardowego od Staffordshire Bull Terriera od American Staffordshire Terriera od Pit Bulla? Albo chociaż od Buldoga Angielskiego? Boksera? Bo pewnie od bohaterskiego Komisarza Rexa to już wszyscy potrafią. Kto wie czym (poza wyglądem) różnią się te rasy? Jakieś dane historyczne? Cokolwiek? Pomijając już aspekty estetyczne, podejście psychologiczne, strach, obawy, niechęć, nienawiść itd - co jak wiadomo zależy od jednostki wyrażającej swoje zdanie - w komentarzach pojawiło się tyle absurdów dotyczących faktów, że zdumiewające jest jak osoby nie mające pojęcia na temat, na który się wypowiadają, mogą wypowiadać się z takim przekonaniem. Bo ja proszę Szanownych Dyskutantów uważam, że powinno się absolutnie zakazać prowadzenia wszelkich pojazdów spalinowych mężczyznom pomiędzy 21 a 26 rokiem życia oraz kobietom w wieku 34 lat ale tylko w przypadku jeśli matkami zostały poniżej 23 roku życia. Dlaczego? Ano dlatego, że jestem domorosłym specjalistą od badań statystycznych, a materiał do badań czerpię niezmiennie z prasy codziennej - bo jak wiadomo tam najwięcej wiarygodnych (podkreślam, wiarygodnych) informacji. Pozdrawiam serdecznie wszystkich - bez względu na poziom absurdu, który swoimi wypowiedziami prezentują. Czekam na dalszy ciąg dyskusji prowadzonej pod hasłem "A u Was to biją Murzynów" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: 78.152.31.* 18.04.08, 15:51 Gość portalu: pytanko napisał(a): > Takie pytanko mam. > > Ile osób spośród Państwa przebywało z bulterierem dłużej niż 5 minut? A ja do ciebie mam tylko jedno pytanko. Czy i ile czasu przebywałeś z mordercą - człowiekiem? Czy sadzisz, że jeśli się nie jest specjalistą od psów to nie wolno wypowiadać się krytycznie o wywoływanych przez nie ludzkich cierpieniach? W takim razie ty tez nie masz prawa krytykować człowieka mordercy - bo jak się domyślam nie znasz takiego. Twoje argumenty sa nic nie warte. Gadając jak Ty można pozwolić na trzymanie lwów, tygrysów i inne zwierząt bo przecież kotki są takie miłe. Tylko to sa troche inne kotki tak samo jak inne sa te psy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytanko Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.08, 17:23 > Gość portalu: pytanko napisał(a): > > > Takie pytanko mam. > > > > Ile osób spośród Państwa przebywało z bulterierem dłużej niż 5 minut? > > A ja do ciebie mam tylko jedno pytanko. Czy i ile czasu przebywałeś z mordercą > - > człowiekiem? świadomie? ani minuty - i właśnie z tego powodu nie jestem zwolenniczką kastracji każdego trenera dziewczęcej drużyny piłki ręcznej czy dyrygenta chłopięcego chóru bo może on być pedofilem, czy sadzania na krzesło każdego ogolonego na łyso 17-latka jako potencjalnego mordercę czy gwałciciela. Nie wypowiadam się ani publicznie, ani prywatnie na temat psychologicznych podstaw zachowań agresywnych, nie podważam ani osobnicznych skłonności, ani wpływu środowiska. I to jest podstawowa różnica - nie kreuję się na specjalistę od wiktymologii, psychologii przemocy czy resocjalizacji. I nie odnoszę jednostkowych przypadków, do całej populacji. Mimo, że tak jest najłatwiej. A odnośnie lwów i tygrysów, to jestem przeciwna ich trzymaniu w domach głównie ze względu na ogromną różnicę między ich naturalnym środowiskiem a przeciętnym blokowiskiem w Polsce (czy gdziekolwiek indziej). Wszystkim dyskutantom polecam serdecznie książkę - "Zabić drozda" - akurat ukazała się w serii "Cała Polska czyta dzieciom" - jest rekomendowana od 14 lat - więc wydaje mi się, że przynajmniej 80% osób wypowiadających się tutaj powinno zrozumieć jej przesłanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 21:39 Z bulterierem nie, ale byłam świadkiem jak rottweiler, o którym właściciele mówili że jest stary, nieruchawy, łagodny i spokojny jak baranek zeżarł kota sąsiadów. Długo mi się to śniło po nocach a rottweilery omijam szerokim łukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pstry Skończe z psami a zajmijcie się piractwem drogowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 20:10 Proponuję skończyć tę nic niedająca dyskusję. Jest wiele ważniejszych problemów do rozwiązania. Zaangazujcie sie w walkę z piractwem drogowym i pianymi kierowcami. Ilość ludzi, którzy giną z tego powodu jest nieporównywalna do pogryzień przez psy. Ponadto nikt nie wie, czy jutro zobaczy obcegi psa, ale jest pewne, że bedzie miał do czynienia z piractwem drogowym nawet podczas przewchodzenia przez przejscie dla pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magdus Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 22:56 niestety mojego synka pare dni przed tragedia mai pogryzł dotkliwie amstaff- pies był mich rodziców. co z tego ze dziadek był obok i ja tez-wszyscy byli- nikt nie przewidzi ruchu reki trzylatka-to był ułamek sekundy-mój syn z rozerwana głową i twarza lerzał we krwi na podłodze. nic nie mogłam zrobić-dziecko pies znał od urodzenia,był szkolony"kochany". ta rasa to odbezpieczone uzi. nigdy nie wiadomo kiedy wypali. może po prostu źle ruszy sie ręką ? po pobytach w szpitalu , szyciu mój synek leczy potworne rany twarzy-to że zyje ,ma oko,ucho to zrządzenie losu. gdyby nie to ze moj ojciec dusił psa i ten na chwile puścił głowę dziecka nie miała bym synka. pies jest uspiony. uspiłabym je wszystkie od reki-po co miec w domu granat który nigdy nie wiadomo kiedy wypali. dajcie spokój matce- nikt nie czuje wiekszej tragedii niz ona. nawet gdyby byla obok nie zdołałaby nic zrobic. moj ojciec od mojego synka był pół metra-te psy to po prostu zabójcy-kiedy atakują to w ułamku sekundy ginie ofiara.ja dziękuje ,ze w pobliżu był mój tata,gdybym była z synkiem sama nie miałabym dziecka. nie wierze już w spokój tych psów. nigdy nie wiadomo co i kiedy im sie nie spodoba. uważajcie ludzie!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOO Strach i niechęć do bull terrierów IP: 194.146.120.* 10.05.08, 14:33 Jezeli na terytorium psa (podłoga) pojawia sie nagle jakiś dziwny osobnik, do którego pies nie jest przyzwyczajany, to normalne jest , ze stara sie zachować na nim dominację. Osobiście posiadam bullterierkę( to już 3 bull w mojej rodzinie) Mam też 6 letnią córkę. Odkąd pies pojawił sie w domu był bardzo nisko postawiony w hierarchii. Mój pies uważa mnie za przewodnika stada i to do mnie należy wyznaczenie kto jest alfa , a kto omega. Pies wie ze za jakąkolwiek negatywną reakcję w stosunku do mojej córki zostanie srogo ukarany. Na poczatku psina sie troche buntowała , ale z racji niewielkich rozmiarów i młodego wieku musiała sie podporządkować. Teraz kiedy waży już 30 km i teoretycznie mogłaby stanowić zagrożenie , jest pogodzona z niskim statusem w domu i nie ma żadnych niepokojących sytuacji. Pewnie ze chciałabym spać z moim psem w łóźku i częstować moim obiadem , ale zdaję sobie sprawę że pewnych zasad trzeba przestrzegać. Moja córka może wyciągnąć kość psu z pyska , a pies bez mrugniecia okiem jej na to pozwoli. Bullterier to wspaniały pies i świetny przyjaciel dla dziecka (tak jest u mnie w domu) tylko nie można pozwolić mu zająć wysokiej pozycji . To trudne , szczególnie jesli chodzi o ślicznego szczeniaczka, ale rozpieścić to można sobie jorka, a bullteriera i inne wieksze psy należy wychować. Ps Jedyny pies jaki ugryzł mnie w zyciu to rozpieszczony jamnik mojej babci. Ps2 Statystycznie rzecz biorąc , więcej krzywd i morderstw na dzieciach popełniają ludzie niż psy. Ludzi też bedziemy usypiać? Co 7 czy 10 miesieczne niemowle robiło na brudnej, uczęszczanej przez psa podłodze?(sterylizują mu łapy po spacerze) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: 78.152.31.* 11.05.08, 17:50 Ps2 Statystycznie rzecz biorąc , więcej krzywd i morderstw na dzieciach popełniają ludzie niż psy. Ludzi też bedziemy usypiać? Taki argument w dyskusji poświęconej zagryzieniu dziecka przez psa to jeszcze głupota czy także już kompletne zbydlęcenie i degrengolada? Ja stawiam na to drugie. Trzeba być nie tylko nieskończenie głupim ale też kompletnie wypranym z jakichkolwiek zasad moralnych by zrównywać psa z człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOO Re: Strach i niechęć do bull terrierów IP: *.wro.vectranet.pl 12.05.08, 13:36 A ludzie to nie zwierzęta? Mamy gatunek, rasę itd. Chodzi mi o to że jeśli "TAKI" pies gryzie dziecko to jest wielka afera na całą Polskę, a kiedy jamnik wygryza dziecku pół policzka to jakoś nie ma debaty nad agresja rasy. Panuje totalna antypatia to psów "TAKICH". Rodzice wyzwalaja w dzieciach fobie, kiedy w parku komentują że mój przemiły pies to morderca. Co drugie dziecko boi sie psów panicznie , za to z zaciekawieniem obserwuje zataczającego się (potencjalnie niebezpiecznego) pijaka. Ja ucze dziecko nieufności do obcych ludzi, bo jest większe prawdopodobieństwo że z ich strony spotka ją krzywda niż ze strony psa. Ja z moim psem chodziłam na szkolenie i musze stwierdzić że 40% psów uczęszczajacych na szkolenia to owczarki niemieckie , a kolejne 40% to labradory, i wiekszość z tych psów pojawia sie tam ze względu na problemy z agresją do ludzi lub do innych psów. Jednak o tym sie nie mówi. Bullteriery to normalne psy, jak każde inne. Nie są bardziej agresywne, nieposłuszne czy grzeczne. Są zwykłe. Więc we wszystkich artykułach powinno sie stawiać nacisk na to że PIES!!! pogryzł dziecko. I stawiać pytanie co robili wtedy rodzice?.Dlaczego niemowlę znalazło się na podłodze gdzie urzędował PIES?? Bo to mógł zrobić każdy inny pies, niekoniecznie bullterier. Odpowiedz Link Zgłoś