potworski 12.10.11, 01:22 Rosło drzewo rozłożyste Na nim siedział szpak Pod tym drzewem zginął polski żołnierz Zakrztusił się bigosem Pochodził z Łowicza Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
potworski Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 01:38 Teraz dopiero zauważyłem, że słowo "żołnierz" fajnie rymuje się ze słowem "kołnierz", ale przecież nie można się zakrztusić kołnierzem nie? Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 04:18 zolnierz -> pacierz, macierz, napierz Odpowiedz Link Zgłoś
gyubal_wahazar Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 01:46 Zaprawdę słuszny on i zbawienny, aliści nie precyzuje który z podmiotów lirycznych z tego Łowicza. To raz, a dwa, to drzewo powinno być dorozumiane jako brzoza. Najlepiej płacząca Odpowiedz Link Zgłoś
gyubal_wahazar Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 01:48 Co do mnie, w Łowiczu widziałbym szpaka, wojak rzecz jasna z Budziejowic, a bigos - drogą eliminacji - ze Smoleńska, No chyba, że się mylę Odpowiedz Link Zgłoś
gyubal_wahazar Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 01:57 I po ostatnie : brak jasności kto odwinął kitę krztusząc się bigosem. Ale poza tym - Michał Anioł Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 01:54 Daj link do lepszego. tabeletka napisała: > taki se Odpowiedz Link Zgłoś
ikcort Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 08:12 > Rosło drzewo rozłożyste > Na nim siedział szpak > Pod tym drzewem zginął polski żołnierz > Zakrztusił się bigosem > Pochodził z Łowicza Podmiot liryczny odczuwa zachwyt, obcując z uderzającym pięknem przyrody: rozłożyste drzewo i siedzący na nim szpak przypominają mu, jak się zdaje, sielankowość własnego dzieciństwa. Ale piękno przyrody, pozorny spokój i bezpieczeństwo, jakże dobitnie i jaskrawo kontrastują z jej brutalnością. Podmiot liryczny wydaje się przerażony tym niepokojącym dualizmem natury: z jednej strony kojące piękno, z drugiej – niechybna śmierć. Poeta wprowadza ponadto w wierszu paradoks: śmierć żołnierza nie była, jak to zwykle bywa, romantyczna, nie wiązała się z poświęceniem za Ojczyznę, ani nawet z przelewem krwi; otóż żołnierz umarł zaksztusiwszy się bigosem. Podmiot liryczny zastanawia się, patrząc na to drzewo, szpaka i spoczywającego pod nimi żołnierza nad przypadkowością i kruchością naszego bytu tu na Ziemi, nad czymś, co nazywa się przypadkowością istnienia. Tylko za cholerę nie wiem, o co chodzi z tym Łowiczem. Dlaczego u diabła akurat z Łowicza!? Odpowiedz Link Zgłoś
miau_weglowy Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 08:25 Lowicz=paski=odznaczenia=zasluzony metafora taka Odpowiedz Link Zgłoś
ikcort Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 08:37 > Lowicz=paski=odznaczenia=zasluzony > metafora taka To ci metafora! Muszę przyznać, że z użytkownika Potworskiego to kawał poety. :) Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 10:44 Bardzo dobra analiza ikcort. Daj numer do swojej pani z polskiego=trzeba będzie poprawić twoją tróję na czwórkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ikcort Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 10:53 > Bardzo dobra analiza ikcort. Daj numer do swojej pani z polskiego=trzeba będzie > poprawić twoją tróję na czwórkę. Skąd wiesz, że miałem tróję? :) To było tak: rokrocznie na świadectwie miałem z polskiego 2 (dopuszczający), na świadectwie maturalnym, w związku z szeroko zakrojoną akcją tzw. naciągania stopni, miałem 3 (dostatecznie), a na maturze 4 z wypracowania i 5 z ustnej (tak! tak!). Ale owszem, jeśliby to wziąć wszystko do kupy, wychodzi mniej więcej 3 (dostatecznie), winszuję celności, użytkowniku Potworski! A numeru do polonistki nie mam, bośmy sobie nie bardzo przypadli do gustu i żadne nie miało po tych nieszczęsnych 4 latach większej ochoty wymieniać się numerami. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 08:15 Czy bigos czy żołnierz z Łowicza? Niemniej chwyta....za serce. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 08:24 > Czy bigos czy żołnierz z Łowicza? Czy szpak? Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 09:28 żołnierz miał pseudonim "Bigos" i pochodził z batalionu Łowicz. Ólka, no tobie to trzeba wszystko jak dziecku, jak dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 10:24 Bo widzisz Sołli na na zakupy chciałam iść po pulpety z Łowicza ale jak o tym bigosie przeczytałam to wiesz Odpowiedz Link Zgłoś
zielona.zgaga Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 09:10 Ladny, Taki zyciowy :) Jak to mawiala moja babcia o serialach brazylijskich. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 10:19 zaqu...ste. w moim ulubionym stylu Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 10:24 To nie jest wiersz na twoją miarę. Odpowiedz Link Zgłoś
ikcort Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 10:36 > To nie jest wiersz na twoją miarę. Tak jest! "Ten pożar nie dość płonie" – jak powiadał Petroniusz Neronowi. Ten wiersz dobry byłby dla Mickiewicza czy Słowackiego, nawet Miłosza, ale użytkownika Potworskiego stać na coś więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 10:27 z Łowicza? gdzie się d.py rozprawicza? Odpowiedz Link Zgłoś
ostrygojadek Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 10:35 Rosło drzewo rozłożyste Pod nim siedział ptak Zrobił guano potworzyste Oj, ptaku, nie robi się tak Odpowiedz Link Zgłoś
zielona.zgaga Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 10:50 po bigosie - rzeklo zwierze - trudno wstrzymac, powiem szczerze. Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 11:20 Siedzi wrona na kasztanie, To co zrobi, ktoś dostanie, Jako szczęście lub przestrogę Lecz czy wronę ganić mogę? Siedzi wrona zdruzgotana, Co ma zrobić bez kasztana, Drzewo ścięli, jest w kłopocie, Klocka musi zrzucić w locie. A w cel trafić gdy się rusza, to dla wrony jest katusza. Odpowiedz Link Zgłoś
ostrygojadek Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 11:29 > A w cel trafić gdy się rusza, > to dla wrony jest katusza. O technikach trafiania w ruchomy cel i innych metodach obstrzału można się dowiedzieć z tego podręcznika: www33.patrz.pl/u/f/04/52/52/45252.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 11:29 =za dużo rymów. Czyta się zbyt płynnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 10:48 kto pochodził z Łowicza?bigos czy żołnierz? Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 10:50 mmagi napisała: > kto pochodził z Łowicza?bigos czy żołnierz? Gdybym to od razu powiedział to wiersz byłby nieciekawy. A tak=powstał Lynchowski klimat niedosytu. Odpowiedz Link Zgłoś
rejestracja_konta_gazeta.pl Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 11:06 Dopisz do tego kilka zdań prostych, pie...ij gdzieniegdzie wykrzykniki i wyślij do Lampy. Oni tam promują takie coś. Młoda proza polska to będzie - o ile znajdzie się w druku. Bo jak nie w druku, to pospolite gó.... Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 11:11 do kazdej jednej wzdluz Marszalkowiskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 11:13 pszesz to jest zydoskie wydawnictwo a wiersz potfóra nie jest koszerny. Nie przyjmo. Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Tu masz puente : 12.10.11, 12:05 potworski napisał: > Rosło drzewo rozłożyste > Na nim siedział szpak > Pod tym drzewem zginął polski żołnierz > Zakrztusił się bigosem > Pochodził z Łowicza A tu stuknal w kołnierz Odpowiedz Link Zgłoś
ostrygojadek Re: Napisałem wiersz 12.10.11, 12:10 Zakąt, gdzie śpiewna rzeka śród bujnej zieleni Czepia szaleńczo w locie o traw dzikich kępy, Przelśnione dumnym słońcem gór, wodniste strzępy Srebra. Kotlina, która blaskami sie pieni. Młody żołnierz z rozwartą wargą i odkrytą Głową, wtuloną między modre, rośne ziele, Śpi, pod niebem mu trawa miękkie łoże ściele, Blady jest pod zielenią promieniami litą. Stopy w mieczykach kwietnych wsparł. Śpi uśmiechnięty Śmiechem chorego dziecka do sennej ponęty... Zimno mu. Daj mu, ziemio, ciepłe sny łaskawie. Woń twych kwiatów rozkoszą mu nozdrzy nie wzdyma: Śpi w słońcu i na piersi jedną rękę trzyma, Śpokojny. W prawym boku ma dwie jamki krwawe. Arthur Rimbaud Odpowiedz Link Zgłoś